Autor Wiadomość
WiktoriaMaria
PostWysłany: Pią 03 Gru, 2021 21:56    Temat postu:

Dzięki! Będę zaglądać
Whiplash
PostWysłany: Pią 03 Gru, 2021 21:46    Temat postu:

WiktoriaMaria napisał/a:
Gdzie tej kawiarenki szukać?

https://komudzwonia.pl/viewtopic.php?t=10218&start=930
WiktoriaMaria
PostWysłany: Pią 03 Gru, 2021 21:42    Temat postu:

pietruszka napisał/a:
WiktoriaMaria napisał/a:
Jestem bardzo dumna z siebie ♥️

Brawo! :brawo:

Może nie przez przypadek się teraz zarejestrowałaś? Czasem takie świadectwo, jak Twoje jest komuś potrzebne.
Zapraszam do kawiarenki. Na wirtualną kawkę. Tam sobie pleciemy o tym i owym, niekoniecznie o alkoholizmie... :D


Gdzie tej kawiarenki szukać? To Hyde Park? Przeglądałam wątki i widzę, że nie ma jakiegoś w którym posty są świeże.
jal
PostWysłany: Czw 02 Gru, 2021 07:30    Temat postu:

WiktoriaMaria napisał/a:
... Teraz już patrze łaskawszym okiem na siebie, ale wtedy czułam że jestem zwykłym nikim, który do funkcjonowania potrzebuje choćby jednego piwa. Po cichu wiedziałam, że niczym się nie różnie od alkoholików którzy piją dużo więcej ode mnie. Nie ilość robiła na mnie wrażenie, tylko to że muszę... I uwolniłam się od tego. I jeszcze raz napisze, że to forum, a raczej post dziewczyny się do tego przyczynił.


Czyli pookładałaś sobie w głowie nowe podejście do życia bez alko - fajnie że trwasz ! :)
pietruszka
PostWysłany: Śro 01 Gru, 2021 21:55    Temat postu:

WiktoriaMaria napisał/a:
Jestem bardzo dumna z siebie ♥️

Brawo! :brawo:

Może nie przez przypadek się teraz zarejestrowałaś? Czasem takie świadectwo, jak Twoje jest komuś potrzebne.
Zapraszam do kawiarenki. Na wirtualną kawkę. Tam sobie pleciemy o tym i owym, niekoniecznie o alkoholizmie... :D
WiktoriaMaria
PostWysłany: Śro 01 Gru, 2021 21:23    Temat postu:

Cytat:
skoro się zarejestrowałaś, to znaczy, że zamierzasz z nami zostać
Wiedzmo, ponieważ nie mogłam dodać wpisu do mojego posta, nawet jako gość więc jako tako nie miałam wyjścia :>
WiktoriaMaria
PostWysłany: Śro 01 Gru, 2021 21:21    Temat postu:

Jak to zrobiłam? Opisałam w 1 poście, być może to banalne dla kogoś. Ale ja od tamtego czasu, nie miałam ani razu poczucia, że ślinka mi cieknie na myśl o zimnym piwie czy innych trunkach. Po prostu, to na mnie spłynęło. Przed tym wszystkim(kiedy jeszcze piłam) byłam pewna, że ten dzień nigdy nie nadejdzie.ze po prostu nie dam rady. A żeby była jasność, nie piłam do utraty świadomości, piłam se po 2,3 piwka dziennie, albo przy weekendzie drinki i piwka. Teraz już patrze łaskawszym okiem na siebie, ale wtedy czułam że jestem zwykłym nikim, który do funkcjonowania potrzebuje choćby jednego piwa. Po cichu wiedziałam, że niczym się nie różnie od alkoholików którzy piją dużo więcej ode mnie. Nie ilość robiła na mnie wrażenie, tylko to że muszę... I uwolniłam się od tego. I jeszcze raz napisze, że to forum, a raczej post dziewczyny się do tego przyczynił.
jal
PostWysłany: Śro 01 Gru, 2021 20:23    Temat postu:

WiktoriaMaria napisał/a:
w październiku minęło 6 lat odkad pożegnałam alkohol w swoim życiu. Jestem bardzo dumna z siebie ♥️


Brawo ! i tak trzymaj... :)
A jak to zrobiłaś ?
Wiedźma
PostWysłany: Śro 01 Gru, 2021 19:55    Temat postu:

WiktoriaMaria napisał/a:
w październiku minęło 6 lat odkad pożegnałam alkohol w swoim życiu

Nooooo - gratuluję jubileuszu :okok: :brawo:

...a skoro się zarejestrowałaś, to znaczy, że zamierzasz z nami zostać :aha:
Cieszę się! c4fscs
WiktoriaMaria
PostWysłany: Śro 01 Gru, 2021 18:55    Temat postu:

Dzień dobry Wam.
Piszę w tym wątku nie przypadkowo. Ten pierwszy post w tym wątku jest mój. Dziś przyszłam już nie jako gość, ale się zarejestrowałam by powiedzieć tym, od których tu usłyszałam dobre słowo. Ze w październiku minęło 6 lat odkad pożegnałam alkohol w swoim życiu. Jestem bardzo dumna z siebie ♥️
perełka
PostWysłany: Pią 26 Kwi, 2019 10:31    Temat postu:

Nigdy nie mow nigdy. Jesli moze zmienic sie w nigdy. Moze jest szerokie i glebokie a na dnie plywa nie.
Powaznie. Bede pamietac
:papa2: jak z czasem nie zapomnę, ze moge tu wrocic. Nie sadze zeby to kiedys nastapilo ale....
Wspoluzaleznienie i dda to nie choroby to dysfunkcje, starczy tak nie robic i po problemie. Uwazam , ze jestem " wyleczona " i dam sobie rade wsrod ludzi i w świecie. :papa2:
Wiedźma
PostWysłany: Pią 26 Kwi, 2019 09:01    Temat postu:

perełka napisał/a:
Póki co nie zamierzam wracac na forum.

Póki co - więc być może kiedyś zmienisz zdanie.
Gdyby tak się stało, daj znać - uaktywnię Twoje konto.
A tymczasem - powodzenia w realu :luzik:
perełka
PostWysłany: Pią 26 Kwi, 2019 08:52    Temat postu:

Hej. Postanowilam zrezygnowac z pisania na forum. Po cichutku tu sie zarehestrowalam i po cichutku chcialam odejść. Dostalam wiadomosc, ze jednak kogos tu obchodze i postanowilam sie pożegnac. Cos z tego forum wzięłam ale i tez cos tu zostawiłam. U mnie wszystko w porzadku. Radze sobie dobrze. Warszawy jest piekna wiosną az chcialo sie wyjsc z autobusu i pochodzic.
Chcialam wszystkim podziekowac i życzyć powodzenia. Póki co nie zamierzam wracac na forum. Jak ktos chce mnie znalezc to jeszcze ma konta na innych forach jako maciejka ale dawno nie pisze na nich.
Wiedźma
PostWysłany: Wto 21 Sie, 2018 12:15    Temat postu:

...wyczuwam kąśliwość...? :drapie:
zdziwiony
PostWysłany: Wto 21 Sie, 2018 12:00    Temat postu:

WiktoriaMaria napisał/a:
Wszystko poszlo tak naturalnie. Nie pije ponad dwa lata. I wystarczyl wtedy ten jeden wpis tutaj. I troche samozaparcia.


tak poszło, bez terapii, bez AA, kroków ?

no gratuluję...

ewenement

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group