| Autor |
Wiadomość |
| Wiedźma |
Wysłany: Śro 04 Gru, 2019 09:59 Temat postu: |  |
|
Bądź dzielna, przejdziesz przez to wszystko, a później będzie już tylko lepiej
...a po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój...
Trzymam za Ciebie kciuki |
|
 |
| olga |
Wysłany: Śro 04 Gru, 2019 07:03 Temat postu: |  |
|
Jeszcze będzie dobrze. Uwierz. |
|
 |
| ona |
Wysłany: Wto 03 Gru, 2019 23:06 Temat postu: |  |
|
Sztorm trwa nadal I na razie, mimo starań, wszystko zmierza w kierunku rozwodu To trudny dla mnie czas i smutny I przytłacza /przeraża mnie perspektywa pakowania się, przeprowadzki (nie wiem gdzie) z dwójką maluchów, szybkiego ogarniania jakiegoś żłobka i pracy Ewentualnie mogę jeszcze spróbować "żyć obok", ale to raczej nie wyjdzie, a na dodatek zupełnie podporzadkuje mnie ekonomicznie Ja się nie obrócić - d*pa z tyłu. |
|
 |
| ona |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 16:27 Temat postu: |  |
|
Jal cieszę się, że u Ciebie dobrze i to naprawdę miłe, co napisałeś - że żona jest Twoim przyjacielem
Wiedźmo staram się myśleć, że za chwilę będzie lepiej Po prostu czasem jest kumulacja tych gorszych momentów/wydarzeń i trudno mi optymistycznie czekać na falę wznoszącą |
|
 |
| Wiedźma |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 14:18 Temat postu: |  |
|
| ona napisał/a: | Ech, dziś zapowiada się dzień smutny, mało optymistyczny i ogólnie do d*py |
Pamiętaj, że wszytko jest falą.
Czym teraz niżej, tym później wyżej - jeśli czujesz, że jesteś na dnie,
to właśnie się od niego odbijasz i zaczynasz wypływać. Za chwilę będzie lepiej
...a gdy już będziesz na szczycie i będzie za***iscie - gromadź w sobie zapasy tej fajnej energii,
żeby mieć siły na kolejny dołek. Przygotuj się do niego zamiast się go bać. |
|
 |
| jal |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 13:06 Temat postu: |  |
|
[quote="ona" ...Dlatego zapytałam czy ma ktoś coś optymistycznego do podzielenia się - tak "na przekór", na poprawę humoru [/quote]
U mnie jest dobrze... mam kontakt z sobą i w miarę dobre relacje z innymi,obok mam przyjaciela w osobie żony.
Nic mnie nie boli i czekam na listonosza z emeryturą.
ona nie ma nigdy tak,żeby nie mogło być gorzej... w takich sytuacjach staram się wyszukać wdzięczności do Pana,siebie i innych.
Pozdrawiam ciepło... |
|
 |
| Panna |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 11:27 Temat postu: |  |
|
| Najeazniejsze jest zdrowie ze wszystkim innym predzej czy później czlowiek sobie poradzi... |
|
 |
| Panna |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 11:04 Temat postu: |  |
|
| Najlepiej siebie znasz sama. Popraw sobie humor w Tobie znany sposob. Najlepiej to samej zadbac o siebie, docenic siebie, byc dla siebie łagodna, sprawiedliwa, szanowac siebie i traktowac jak kogos najcenniejszego, jak perełkę w tym swiecie. Mi nie zawsze sie to udaje ale staram sie byc uwazna na radio w glowie i otaczajacy swiat i to jak traktuje sama siebie. Jaka mam relacje ze sobą. |
|
 |
| ona |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 10:51 Temat postu: |  |
|
| Panna napisał/a: | | Zawsze staram sie szukac plusow w kazdej sytuacji bo po co skupiac sie na minusach... Trudniejsze momenty w zyciu tez sa potrzebne zeby docenic te łatwiehsze , lepsze. |
Super, że Ci się to udaje, zwłaszcza w tych trudniejszych momentach
U mnie po prostu w ostatnim czasie mocno "sztormowa" pogoda Dlatego zapytałam czy ma ktoś coś optymistycznego do podzielenia się - tak "na przekór", na poprawę humoru |
|
 |
| Panna |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 10:41 Temat postu: |  |
|
| U mnie raz tak raz tak. Zawsze staram sie szukac plusow w kazdej sytuacji bo po co skupiac sie na minusach... Trudniejsze momenty w zyciu tez sa potrzebne zeby docenic te łatwiehsze , lepsze. Po burzy zawsze swieci slonce i nic nie trwa wiecznie. |
|
 |
| ona |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 10:21 Temat postu: |  |
|
| Panna napisał/a: | | Wstalas, obudzilas sie, zyjesz... To mało? Niektorzy takiej szansy nie mają... |
Czasem to nie wydaje się wcale optymistyczną perspektywą Ale fajnie, że u Ciebie ok |
|
 |
| Ktoś |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 10:08 Temat postu: |  |
|
| jal napisał/a: | | ktoś napisał/a: |
...U mnie trafione. posłuchałam, poszłam na miasto, wróciłam i wbiło mnie w fotel. Po upływie odpowiedniego czasu dla mnie , spojrzenie na otoczenie i siebie nabrłąo innego znaczeniaq.
Może ktoś jeszcze na tym skorzysta. |
Co Cię wbiło w fotel i co się wydarzyło na mieście ? |
To co uslyszalam w lajfach. Dotknelo , dalo do myslenia i inaczej popatrzylam na siebie i otoczenie.
Warto czasem posluchac o tych pieciu ranach , ktore kazdy czlowiek nosi i o szacunku , wytlumaczone jasno i klarownie .... |
|
 |
| Panna |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 10:02 Temat postu: |  |
|
| Wstalas, obudzilas sie, zyjesz... To mało? Niektorzy takiej szansy nie mają... |
|
 |
| ona |
Wysłany: Wto 10 Wrz, 2019 09:31 Temat postu: |  |
|
Ech, dziś zapowiada się dzień smutny, mało optymistyczny i ogólnie do d*py Jakby ktoś miał coś radosnego do podzielenia się, to chętnie przyjmę
Pozdrawiam Wszystkich |
|
 |
| jal |
Wysłany: Nie 28 Lip, 2019 17:08 Temat postu: |  |
|
| ktoś napisał/a: |
...U mnie trafione. posłuchałam, poszłam na miasto, wróciłam i wbiło mnie w fotel. Po upływie odpowiedniego czasu dla mnie , spojrzenie na otoczenie i siebie nabrłąo innego znaczeniaq.
Może ktoś jeszcze na tym skorzysta. |
Co Cię wbiło w fotel i co się wydarzyło na mieście ? |
|
 |