To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...

LINKOWNIA - Pozytywne strony trzeźwego zycia wg Kiwi

kiwi - Czw 15 Paź, 2015 09:33
Temat postu: Pozytywne strony trzeźwego zycia wg Kiwi
Jedna z pozytywnych stron mojego trzezwego zycia .....jest spokojnie przespana noc .....dajaca wypoczynek....na trzezwo wiem jak ja i moj organizm funkcjonuje.....wsluchuje sie w siebie .....teraz czuje zmeczenie ....wiem gdzie moj dzien sie konczy a zaczyna dla mnie przygotowanie do nocy .....i to spokojne zbudzenie ranem .....ta pierwsza kawa ranem ......ze smakiem wypita.....bedac trzezwa odzyskalam wolnosc ......

Dlaczego nie pije alkoholu ?

https://www.youtube.com/watch?v=Iffx0UCnKXk

Dlaczego alkohol jest fajny?

https://www.youtube.com/watch?v=LHT6dIvMvXU

Skutki alkoholizmu - jak demoluje zycie ?

https://www.youtube.com/watch?v=Y1raklQ8VBc


Glod alkoholowy

https://www.youtube.com/watch?v=O3Ub_-eeg1Y

kiwi - Sob 17 Paź, 2015 09:30

Moja pozytywna strona mojego trzewego zycia ......sa .....teraz moje hobby czy zaineresowania .....wszedzie mnie pelno .....tez i tu w HydePark pare tematow lubie i czesto tam cos pisze .....i nie nudzi mi sie .....mogla bym,ale mi sie nie chce .....nie uznaje tego .....oczywiscie wszystkiego nie da sie rady ,za krotki dzien .....ale wybralam to co lubie .....

Czy alkoholik musi siegnac dna,zeby zaczac sie leczyc ?

https://www.youtube.com/watch?v=eDYHQYPGhFQ

Alkoholizm i jego objawy

https://www.youtube.com/watch?v=LopYioZG5F0

Depresja i alkohol

https://www.youtube.com/watch?v=LRtanAFbBAs

kiwi - Śro 11 Lis, 2015 13:40

Pozytywna strona mojego zycia .....sa.....plany !!!!! One sa realistyczne .....dobrze zaplanowane czy rozplanowane ......zamiast ogromnego stresu .....daja zadowolenie i satysfakcje .....
Planuje pod haslem ......mierz sily na zamiary .....
Byc trzezwa daje mi ogromne mozliwosci ......przykladowo wyjazd .....dobrze zaplanowany .....600 pieknych zdjec przywiozlam ....smak ciekawych potraw.....zapach jesieni ......jakos takos ,romantyczna sie robie ( albo zawsze bylam ,z trzezwoscia wrocilo wszystko co dobre )......
Dobrze mi .....czego tez i wszystkim zycze !!!!!!

kiwi - Nie 15 Lis, 2015 20:15

Pozytywne strony trzezwego zycia ....to..

codziennie się uśmiecham
dbam o siebie – swój wygląd i kondycję
już nie nienawidzę świata
nie zawalam swoich spraw zawodowych
lepiej myślę o sobie, realnie siebie oceniam
nie mam problemów z zasypianiem
nie boję się jutra
nie kłamię
nie kombinuję
nie obrażam ludzi
nie obawiam się słów krytyki
potrafię określić swoje emocje
jestem odpowiedzialny/na
nie muszę borykać się z nieprzyjemnymi skutkami picia alkoholu na drugi dzień
potrafię cieszyć się małymi rzeczami
nie jestem już tak agresywny/na jak kiedyś
nie boję się trudności i nowych wyzwań
spędzam coraz więcej czasu z moim dzieckiem/ wnukami
siedzenie przed TV nie jest już moją jedyną rozrywką
rozwijam swoje hobby
zasypiam i budzę się w tym samym miejscu – w moim czystym łóżku
znów mogę jeździć samochodem kiedy tylko chcę
trudno wyprowadzić mnie z równowagi
nawiązuję nowe sympatie i utrzymuję kontakt z ludźmi
realizuję swoje marzenia
znowu słyszę „Kocham Cię” od najbliższych
czuję, że jestem nowym lepszym człowiekiem
potrafię powiedzieć NIE

Jezeli cos ominelam,prosze dopisac .......

kiwi - Sob 23 Kwi, 2016 17:00

Pozytywna strona trzezwego zycia .....jest nie miec "urwanego filmu "......jak gdzies pojde czy pojade czy gdzies jestem zaproszona .....to wiem co robilam,jak minal wieczor ,o czym byly rozmowy ,co jadlam i jaki dobry sok bez alk. pilam .....

Urwane filmy

http://pracowniapsycholog.../alk_urwane.htm

kiwi - Sob 30 Kwi, 2016 17:07

Pozytywna strona tzezwego zycia .....jest ......zadnych wiecej okrzykow i pijanych toastow .....to wszystko jest wymyslane po to .....zeby siegnac po nowo nalany kieliszek czy szklanke z wodka ....grupowa matywacja do picia alkoholu .....
Jak ja pilam .....nie wszystkie .....ale sporo rowniez wymawialam .....przykladowo : zdrowie solenizantki .......i znowu po kieliczeczku ......az do ululania sie ........a pozniej to w towarzystwie bardzo uwazalam .....ja tylko troszeczke ( jakie to klamstwo ) ......dopilam sie sama w domu ......
Teraz jak sie spotykamy .....to przykladowo ja mowie .....przy kawce .....jak to fajnie ze udalo nam sie spotkac .....milo ze sie po tak dlugiej nieobecnosci spotkalismy .....czy nawet komplement uslyszec .....fajnie wygladasz ......jak sie ciesze ze cie widze ( i to jest prawda i od serca powiedziana !!!).
Naprawde nie mam zalu po stracie .......trzezwosc jest ogromnie pozytywna w moim zyciu .....
Dla przypomnienia ( przypadkowo w computerze znalazlam ).....przestraszajaco duzo tego .....i co to pijoki nie wymysla aby na nowo polano alkoholu .....

Chluśniem, bo uśniem
- Pierdykniem, bo odwykniem
- Podchorąży zawsze zdąży (w odpowiedzi za zachętę do picia)
- Wódka to twój wróg, więc lej ją w mordę. Ale nie masz z nią żadnych szans, bo ona cię o ścianę i o podłogę.; Z wódką walka nierówna - ty ją w mordę, a ona Cię na ziemię; On da jej buzi i do gardła wleje, a ona go o glebę
- czym tu gadać, jeśli nie ma o czym mówić
- Życie jest jak wino - im starsze tym lepsze, ale później kwaśnieje, wszystko opada na dno i trudno się go pozbyć.
- Pójdź, kińże tę chmurność w głąb flaszy...
- Zdrowie wasze w gardło nasze!
- No to po maluchu!
- Poloneza czas zacząć (przy otwieraniu wódki Polonaise)
- Ogórca!
- Rybka lubi popływać (przy piciu pod śledzia)
- Tylko ludzie głupie nie piją przy zupie
- Gdybyś tyle wypił, co on, to byś się cieszył, że prosto jedziesz (komentując jazdę innego kierowcy)
- Piłeś - nie jedź, nie piłeś - wypij
- Dobrze gada, dać mu piwa!
- Ciach babkę w piach
- Można wypić po kubeczku, spokój w głowie, w porządeczku
- No, wódka stygnie
- Gin, jak się okazuje, należy pić szybko i w dużych ilościach
- Jak wiele czasu traci się w życiu na niepicie wódki
- Pijmy, bo szkło nasiąka; ... bo szkło się męczy
- Oby nam się dobrze działo. A że działo to armata, to żeby nam się dobrze armaciło
- Było, nie było w to głupie ryło
- Zdrowie pięknych pań po raz pierwszy (niezależnie od tego, która to kolejka)
- Zdrowie pięknych pań i mojej żony
- Zdrowie prawdziwych mężczyzn... i wasze, gówniarze!
- Oby nam się
- Od wódki głowa nie boli, tylko od zagrychy
- Przy pierwszym nie zagryzam; ... nie zapijam
- No to po calaku (po całej miarce, np. szklance)
- Oby nam się dzieci tramwajów nie czepiały
- Nie ważne jaki napitek, byle tylko człowieka sponiewierał; Byle co, byle gdzie, byle jak - byle sponiewierało
- Chodź, trafim małe co nieco (podsłuchane w autobusie w Radomiu)
- Za flotę radziecką na Morzu Północnym (niech szybko idzie do dna)
- No to cyk (powiedział budzik do zegara); No to kielnia (powiedział murarz)
- Żeby nam gęby szuwarami nie zarosły
- Uchyl się duszo, bo ulewa idzie
- Jan Sebastian, bach!
- Człowiek nie wielbłąd, pić musi
- Pamiętam wszystko... z opowiadań (na drugi dzień po pijatyce)
- Wódkę trzeba pić z głową, a nie z kiełbasą (do kogoś kto przedawkował i ma astronomicznego kaca)
- Rzucił się na niego chodnik (o kimś, kto upadł będąc pijanym)
- Wódka lubi dym (o paleniu przy wódce)
- Za piękne konie [samochody] i szybkie kobiety!
- - Pijem aż oślepniem! Widzisz? - Nie widzę. - A widzisz!
- Zdrowie na budowie,... a walenie w terenie
- Pijmy, bo w Pikutowie dnieje
- Na drugą nogę (przy drugim)
- Boh trojcu lubit (przy trzecim)
- Za tych, co na morzu, ... oprócz Kriegsmarine
- Buch go w migdał, aby krzyk dał
- Osoba godna pije do dna
- No to Borys Polewoj (B.P. - radziecki pisarz)
- Zdrowie żon i kochanek - oby się nigdy nie spotkały!
- Zdrowie Mamy, bo jak mamy to kiramy; Zdrowie Mamy (pijemy, póki je jeszcze mamy)
- No, to spotkamy się pod stołem
- Zdrowie pięknych pań, może jeszcze przyjdą (dla rozjuszenia płci pięknej); ... gdziekolwiek są
- Ciepła wódka? O piątej rano?? Z mydelniczki??? Czemu nie! (hasło to może służyć budzeniu gości tudzież rozpoczęciu dnia na kacu)
- Najlepszy sposób na kaca - nie pić poprzedniego dnia
- Jak się Polacy rozchodzili, to po jednym wychylili
- Pijemy, aż oślepniemy!
- Robota to głupota, picie to jest życie
- Kilka piwek dziennie, to zdrowe serce i marzenia senne.
- Klarowne piwo i kolor słomkowy, to raj w gębie i humor dla głowy.
- Korpulentna piwa beczułka lepsza jest niż lek w ampułkach.
- Morda się smieje, gdy piwo się leje.
- Piwo to rodzaj nijaki, to napój pod szaszłyk i flaki.
- Gdy masz chwilę nieszczęśliwa, poratuje ciebie piwo.
- Łyk piwa z butelki lub beczki, nie powoduje w głowie sieczki.
- Gdy obniża ci się krzywa, napij się dobrego piwa.
- Niech się piwo leje z nieba, bo humoru nam potrzeba.
- Piwo to jest życia blues, daje milość oraz luz.
- Piwo z Tobą, piwo wszędzie, nie porzuci, zawsze będzie.
- Gdy gorąco, łeb się kiwa, napij się zimnego piwa.
- Jesli chcesz bym z Tobą był, wiedz że piwo będę pił.
- Piwko z rana jest jak śmietana.
- Piwo krzywdy nie uczyni, ni ma voltów ni mamuni.
- Rzekł raz dziadek do wnunia - pij piwko nie pij wina.
- Chcesz byc piękny i być młody wypij piwo dla pogody.
- Kac przychodzi i odchodzi, piwko nigdy nie zawodzi.
- Na lądzie i na wodzie, trzymaj piwko przy sobie.
- Od pieluchy aż po grób, zawsze piwko sobie kup.
- Za tych, którzy nie mogą (pić)
- Za tych, co w kosmosie
- Mierzdu pierwoj i wtaroj pierierowczik nie balszoj (ros. "Między pierwszą i drugą [kolejką] przerwa nie za długa" - tekst w zasadzie rosyjski, gdy drugą kolejkę nalewa się od razu po pierwszej. Na Ukranie mówią "Mierzdzu pierwoj i wasmoj...")
- Polak nie kaktus, pić musi
- No to po szklanie i na rusztowanie
- Jabol smaczny, jabol zdrowy, jabol napój owocowy
- Nic tak życia nie upiększa, jak jabola dawka większa
- Chcesz mieć dzieci silne, zdrowe, kup im wino owocowe
- Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie
- Najlepsza chwila poranka: jabol i marihuanka
- Jeżeli alkohol przeszkadza ci w szkole - rzuć ją
- No to po maluchu (powiedział rolnik wyjmując jaja z sieczkarni)
- Życie jest krótkie, a pić się chce
- Dobra wódka, pita w miarę nie szkodzi nawet w największych ilościach
- Pić i pieprzyć, nie żałować, bida musi pofolgować
- Pij i je***, byle z biedy się wygrzebać
- Nigdy trzeźwi, zawsze wlani - pracownicy budowlani
- Czas się naEBać (parodia hasła reklamowego "Czas na EB")
- Hej, żywo na piwo!
- Kto pije Piki, ten ma wyniki (Piki - wino marki wino z serii win karcianych)
- Żeby Pershingom nad Polską paliwa nie zabrakło!
- No to do calca! (calec (arch.) - ostatnia warstwa wykopaliskowa)
- Choćby piwo było z g***a, nic mu w smaku nie dorówna
- Kieliszeczku mój kochany,
- Obalałeś chłopy, pany,
- Obaliłeś i mnie nieraz
- Więc obalam Cię ja teraz.
- (śląskie, zasłyszane w towarzystwie górników)
- Pijmy Żywca, bo się Okocim (zasłyszane w Warszawie); Pijmy Żywiec, aż się Okocim
- Na kaca najlepsza ciężka praca
- Najlepszy sposób na kaca - nie dopuścić do kaca
- Za tych, co garują
- Przy odrobinie wyobraźni i samą zagrychą można się urżnąć(viii)
- Alkohol to najstarszy i najbardziej zasłużony wróg ludzkości
- Kto pił, a nie pije, ten będzie pił
- - Przepraszam, nie piję, jestem samochodem
- - Coś takiego, myślałem, że jesteś człowiekiem
- Nie przejmuj się, to można wyciąć żyletką (aluzja do tego, że powodem niemożności picia jest wszyty Esperal)
- Nasi tu byli! (okrzyk bohatera Seksmisji po znalezieniu butelki po bełcie)
- Nie ma jak murarzom, jak nie piją, to łażą
- Piję by paść
- Padam by wstać
- Wstaję by pić
- Piję by żyć!
- Nie pij gdy prowadzisz (za dużo się rozlewa)
- Lepszy kogut na głowie, niż paw w kieszeni (gdy budzisz się z wielkim kacem i rozczochraną fryzurą)
- Wszystko zalane, to ja też (z Opola, w związku z wielką powodzią, która nawiedziła południową Polskę w r.)
- Słońce świeci, ptaszę kwili, może byśmy się napili
- No to ćwik
- Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy
- Żadna panienka, ani dziwka, nie zastąpi skrzynki piwka
- Trzeba się wódki napić, żeby kiełbasa nie pomyślała, że ją pies zeżarł.
- Podczas picia trzymaj się za ch..., żeby ci się pała nie zalała
- Lepsze picie w Szczawnicy, niż szczanie w piwnicy
- Cukier krzepi, wódka lepiej (Hasło "cukier krzepi" wymyślił w latach powojennych, a może przedwojennych, Melchior Wańkowicz w ramach kampanii reklamowej reklamującej cukier. "Wódka lepiej" to dodatek współczesnych mu rodaków)
- Wypiję jedno, drugie piwo
- Pójdę trochę krzywo
- A po gorzale nie pójdę wcale
- Piwo do kufla nalej
- Duży może więcej (z reklamy PZU)
- Chcesz mieć zęby bursztynowe, pij jabole owocowe
- Wychylylybymy! (jedyne polskie słowo, które ma sześć Y)
- Żeby drzewa na nasze trumny jak najdłużej rosły
- Ratujmy przemysł Tarnobrzega.
- Za wszystkie dzieci, które wsiąkły w prześcieradła.
- Zdrowie dentystów i bejsbolistów.
- Za wszystkich abstynentów - oby się nawrócili.
- Za piękne konie, szybkie kobiety i mężczyzn którzy ich dosiadają
- I do buzi, jak to mowia Francuzi.
- Pijmy, bo szkło korzenie zapuszcza...
- Oby nasze dzieci mieli bogatych rodziców!
- Najlepsza chwila poranka - wódki czystej pełna szklanka (aluzja do reklamy kawy Jacobs)
- Urżnijmy się Żywcem, aż się Okocim
- Niezłe winko! A jakie świeże - godzina produkcji :...
- Oby kac nie był jedynym, kto by się o nas jutro martwił!
- Nie pij wódy ani wina - kup se rower "Ukraina"!
- Kto pija piwo - ten szcza krzywo!
- Oby nasze dzieci mądrych rodziców miały
- Polej, bo trzeźwieję
- Za tych, co w powietrzu, oprócz Luft-waffe
- Za tych, co na morzu, oprócz Kriegs marinne
- Panowie miecz sie zaciął; Trzeba miecz naoliwić [żeby się nie zaciął; Ej, chodźcie nam pomóc z mieczem; Należy naprawiać miecz
- Jak mawiaja Francuzi - co stoi to do buzi!
- Piję dużo, ale za to często
- Młodzież w stanie nietrzeźwym może spowodować potomstwo
- Pijany żyje dwa razy krócej, ale widzi dwa razy więcej
- Sen wzmacnia, wódka usypia. Wniosek: wódka wzmacnia
- Każdy ma takiego jabola, na jakiego sobie zasłużył
- Tanie wino jest dobre, bo jest dobre i tanie.
- Kubek wódki, albo dwa, by nauka lepiej szła.
- Zadna głupia Coca-Cola nie zastąpi nam jabola.
- Pacierza i wódki nigdy nie odmawiam.
- Nawet woda smakuje obrzydliwie jeśli lekarz zaleci ją pić.
- Pijąc wino eksportowe oszczędzasz polską siarkę.
- Pijąc piwo, jedząc śledzie będziem silni jak niedźwiedzie.
- Wódka jest lepsza od chleba, bo gryźć nie trzeba.
- Alkohol zabija powoli. - Mnie się tam nie spieszy. (iii)
- Pili, więc jestem.
- Dobre piwo jest jak halny, wzmaga popęd seksualny.
- Alkoholik nie może mieć dzieci, bo się trzęsie.
- Wino dla winnych.
- Żytnia - -procentowy roztwór chleba naszego powszedniego.
- Piana jest wesołością piwa.
- Popieraj swój Polmos!
- Bez wypicia nie ma życia.
- Trzeźwość to stan przejściowy.
- Piwo to życia paliwo.
- Seks to nie wszystko, jest jeszcze piwsko.
- Polakom zagraża nie wódka, tylko woda sodowa.
- Kwas dla mas
- Niedaleko pada Polak od jabola!
- Wolę brzuch od piwa niż garb od pracy
- Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wódki brak.; Nie ma brzydkich kobiet, tylko czasem wina brak(iv)
- Najmilsza chwila poranka - dwa jabole do śniadanka!
- Za dwa jabole odstąpię ci Jolę.
- Choćby piwo było z g***a nic mu w smaku nie dorówna
- Perła chmielowa to nasza królowa.
- Polska Alkoholska , Poland - Alkoholand
- Chcesz mieć dzieci silne, zdrowe - kup im wino owocowe.
- Palenie albo picie - wybór należy do ciebie.
- Piwo to moje paliwo.
- Bądź sobą wybierz piwo!
- Polska dla pijaków!
- :-( + Piv = :-)
- Żadna głupia Coca-Cola nie zastąpi nam jabola.
- Chcesz mieć zęby bursztynowe pij jabole owocowe.
- Kto se z rana piwko machnie temu z ryja ładnie pachnie.
- Koszary na browary.
- Wino z siarą naszą wiarą.
- Mój bóg pije piwo
- Two beer or not two beer - Seks Beer
- Uwolnić piwo z puszek.
- Wykształcenie nie piwo - nie musi być pełne
- Tato nie pij - zostaw dla syna.
- Nie odkładaj do jutra, tego co możesz wypić dziś.
- Choć nie jestem detektywem, zawsze znajdę budkę z piwem.
- Niech żyje, kto wypije.
- Sto lat zdrowia, beczka wina, dobry sąsiad i dziewczyna.
- Wódka grzeje, wódka chLodzi, wódka nigdy nie zaszkodzi.
- Bo się śledź obrazi.
- Każdy wypity kieliszek - to gwóźdź do naszej trumny. Pijmy więc tak, by trumna się nie rozpadła.
- Wypijmy za nasze żony i kochanki (aby nigdy nie spotkały się ze sobą)
- Żegnaj, mój rozumie, spotkamy się jutro.
- Na zdrowie lotniczej rasy w gore szklanki i ku***y.
- Po szklanie i na rusztowanie. Trzymaj kask.
- Wypijmy za to, byśmy mieli tyle zmartwień, ile kropli pozostanie w naszych kieliszkach.
- No to chlup w ten głupi dziób.
- Za miłość, młodość i dobrą awanturę.
- Wypijmy za to, że nie ma na świecie takiej rzeczy, za którą nie można by wypić.
- Na zdrowie, bo na rozum już za późno.
- Wypijmy za nieustające pragnienie.
- Zebraliśmy się tu po to, by sobie popić. Wypijmy za to, żeśmy się tu zebrali.
- Proponuję wypić zdrowie tych, którzy jeszcze je mają.
- Wypijmy za policję drogową, która sama pije, a innym nie da.
- Noch ein Glass, noch ein Flasche, żeby było zdrowie nasze.
- Wypijmy zdrowie boi (toast na szlaku żeglownym)
- Choć nas gnębi smutku zmora, pijmy zdrowie fundatora
- Oby nas nie zalało jak tych na Atlantydzie
- Lepiej być znanym pijakiem, niż anonimowym alkoholikiem
- Jak się nazywa dziura po bombie? - Lej!
- Która godzina? - Masz rację, też bym się napił (z czasów stanu wojennego, kiedy alkohol sprzedawano po -tej)
- Za matki naszych dzieci!

endriu - Nie 01 Maj, 2016 08:33

mam nadzieje, że nikt nie czyta tych bredni, toż to same wyzwalacze, po co to wklejasz kiwi?
kiwi - Nie 01 Maj, 2016 09:20

Endriu ,juz 5 lat nie pijesz ......ale jezeli to dla ciebie wyzwalacz ......to slabiutki jestes w tej swojej trzezwosci .....
Doradzam Tobie cos powtorzyc z terapi .....cos przeoczyles ......
Milego dnia zycze !!!!!
Kiwi

endriu - Nie 01 Maj, 2016 09:22

myślałem tu o innych, świeżych forumowiczach :)
kiwi - Nie 01 Maj, 2016 09:39

Endriu ,nowi forumowicze .....na samym koncu poruszania sie po forum .....powinni znalesc sie w dziale Peryferie .....
Jako nowi ....i chcacy naprawde pomocy.....to powinni czytac dzialy ktore dla wspomagania w trzezwieniu sa.....
A ci nowi .....co jak meteory .....wpadaja i wypadaja ......to i tak im wszystko jedno co czytaja .....bo i tak butelki nie odstawia .....
A chyba najwazniejsze w zyciu trzezwym .....jest zyc obok dopalaczy .....nie zwracajac na nie uwagi.....

Ty,a czemu jak pijesz to zamylasz oczy ?!
Bo lekarz zabronil mi zagladac do kieliszka !!!!....Hi....Hi....Hi....

Chociaz kawal pijacki,to ja bardzo sie smialam .....

endriu - Nie 01 Maj, 2016 09:50

nie oszukujmy sie kiwi, wkleiłaś ten pijacki rynsztok bo zatęskniłaś za nim,
to Ci napiszę jeszcze jeden toast, pośmiej się

w imię ojca syna i ducha
niech nie idzie do głowy ino do brzucha


:dokuczacz:

kiwi - Nie 01 Maj, 2016 10:10

Endriu ....ten toast to byl Twoj ulubiony ????!!!!

I ja z okrzykow i z pijackich toastow sie nie smialam.....raczej bylam zdziwiona ogromnoscia pomyslow .....i to wszystko po to .....zeby sie zbiorowo upic .....okropnosc !!!!!!

yuraa - Nie 01 Maj, 2016 11:23

przeczytalem pierwsze trzy i zrezygnowałem
Kiwi głoda masz

pterodaktyll - Nie 01 Maj, 2016 12:14

kiwi napisał/a:

Ty,a czemu jak pijesz to zamylasz oczy ?!
Bo lekarz zabronil mi zagladac do kieliszka !!!!.


g45g21 g45g21 g45g21

Dobre :okok:

kiwi - Nie 22 Maj, 2016 09:44

Alkohol - Wiersz

Alkohol
Piwo, wino, miód, poncz, nalewka, koktajl, księżycówka,
arak, koniak, gin, rum, likier, wypalanka, starka i żubrówka
- to tylko część gatunków alkoholi
po których wypiciu nie jednego człowieka głowa boli
i nie pomoże nawet Gożdzikowej Etopiryna,
inni natomiast ból leczą za pomocą klina.
„Czym się strułeś, tym się lecz” – jest takie powiedzenie,
ale ono prowadzi ludzi w uzależnienie
i stąd do alkoholizmu droga bardzo krótka,
codziennością stają się: piwo, wino i wódka.
Na kaca z rana małe piwko się wypija,
potem drugie i trzecie i w głowie znów kołomyja
i tak w kółko codziennie kaca leczymy
i nic złego w tym nie widzimy.
Kolegów też coraz więcej mamy,
szczególnie wtedy gdy alkohol im stawiamy.
Rodzina coraz mniej się liczy
i życie domowe nas też nie dotyczy.
Praca jak praca, nawet gdy ją mamy
to wcale o nią nie dbamy,
bo nie raz do niej wypici chodzimy
i całą dniówkę się pocimy
i nie przejmujemy się wcale taką dolą,
do czasu aż nas z roboty nie w%$!#dolą.
Później z powodu utraty pracy pijemy,
a winy broń Boże w swym nałogu żadnej nie upatrujemy.
Z początku piwo lub wódkę piliśmy,
a teraz na tanie wino się przerzuciliśmy,
bo już doszło niestety do tego,
że nie stać nas na nic lepszego.
Niektórym zdarza się że całymi dniami
stoją i żebrzą na wino pod sklepami
i żadna uczciwa praca ich już nie interesuje,
bo lachmus na świeżym powietrzu lepiej smakuje.
Zdarzają się też w Izbie Wytrzeźwień wizyty,
których koszty pokrywają głównie rodziny mord zapitych.
Awantury też pijacy często wszczynają,
a na drugi dzień nic nie pamiętają.
Przez alkohol również są do sklepów włamania,
aby skraść wino, wódkę lub coś innego do chlania.
Na wyższych stanowiskach też sporo piją,
tyle tylko że bardzo sprytnie się z tym kryją.
Piją policjanci, lekarze i urzędnicy,
piją aktorzy, sportowcy i politycy.
Nawet księdzom się coraz częściej zdarza
pić wino nie tylko w obliczu ołtarza.
Często na drogach wypadki się zdarzają
przez takich, którzy pijani za kierownicą siadają.
I choć gliniarze pijanych kierowców zatrzymują,
to oni wcale się tym nie przejmują i alkohol nadal tankują.
Może gdyby im sądy samochody konfiskowali
to pewnie kierowców-pijaków byśmy mniej spotykali.
W Polsce po trunki dzieci nawet sięgają
i na dyskotekach piwo i wino obalają,
od wódki i innych wynalazków też nie stronią,
a gdy narozrabiają to rodzice ich bronią,
co kiedyś do pomyślenia nie było
i przeważnie na srogim laniu się kończyło.
Teraz dziewczyny gorzałę też chlają
i napastliwe po niej się stają
i gdy w końcu do gwałtu dochodzi,
zawsze winien chłopak – „o co chodzi?”
Coraz częściej już w prasie czytamy,
o dzieciach przez pijane matki zaniedbywanych,
które je na pastwę losu zostawiają,
a same po melinach gdzieś się szwendają.
A gdy już o melinach wspomniałem
to jeszcze dodać chciałem,
że tam spirytem wątpliwej jakości handlują,
który za wschodniej granicy szmuglują.
Po nim możesz wzrok nawet stracić,
a w najgorszym wypadku na cmentarz trafić.
W Rawie nie jeden pijak zakończył swe życie
przez alkoholu z mety częste picie.
Jaki z tego wiersza wniosek wyciągnąć należy?
Że większość Polaków chla, aż się włos jeży:
od piwa zaczynając a kończyć na różnych dyfterytach,
od uczniów począwszy i kończąc na emerytach.
Ja też kiedyś ostro alkohol piłem
i teraz naprawdę zrozumiałem że żle robiłem,
ponieważ często rodzine zaniedbywałem
i pod wpływem alkoholu sie awanturowałem.
Koledzy ważniejsi dla mnie byli,
przeważnia tacy którzy pili.
Pieniędzy też na picie sporo straciłem,
bo mi się wydawało że się świetnie bawiłem.
Wpadałem w alkoholowe ciągi,
które trwały nawet kilka tygodni.
Z perspektywy minionych lat,
trochę teraz inaczej patrzę na ten świat
i myślę że bez alkoholu można żyć,
bawić się, poznawać ludzi i najważniejsze – sobą być!

Czy widząc pijaka na ulicy leżącego,
czy widząc pijaka ludzi zaczepiającego,
czy widząc pijaka brudnego i zaniedbanego,
czy widząc pijaka coś bełkoczącego,
czy widząc pijaka któremu z mordy wińskiem jedzie,
czy widzisz czasami SIEBIE ?

dobre ......jest to ze ja tak daleko nie zaszlam .....ale nie mam sie z czego cieszyc i byc dumna ......bo to byla tylko kwestia czasu ,i jak bym nie przestala alk.pic .....moze jeszcze gorzej bym spadla ......alkoholizm to choroba postepujaca.....

Wiersz znalazlam w computerze.....

kiwi - Pon 23 Maj, 2016 11:04

Picie nie jest recepta na zycie !!!!!!

Wypijmy za błędy - brzmią piosenki słowa
Tego picia można później żałować :
Jeśli tak będziesz rozwiązywać problemy ,
Nabawisz się trwale życiowej egzemy .
Błędy trzeba naprawiać zawsze działając
Nie stale alkoholem się upijając .

To też chyba znamy : alkohol jest lekiem
Tak sądząc jesteś naiwnym człowiekiem ,
Na nic nie pomaga ta krystaliczna ciecz ,
Do pomocy są lekarstwa i nimi się lecz .
Picie alkoholu przynosi choroby
Jedna z bardziej znanych - marskość wątroby .

Zły jest , dobry trunek na frasunek ,
Gdzie w tym wszystkim pomyślunek .
Alkohol nie jest receptą na smutki
Jeśli nie wierzysz , pij - zobaczysz skutki .
Na różne złe emocje jest wiele sposobów
Ten związany z piciem wpędzi Cię do grobu .
25.02.2007 Zenek13

kiwi - Śro 22 Cze, 2016 18:16

Kabaret Moralnego Niepokoju - Jerzyk dzisiaj nie pije

https://www.youtube.com/w...s&nohtml5=False


Moja pozytywna strona trzezwego zycia ......ja jak ta pani Marzenka ....na urodziny czy imieniny przychodze przykladowo z ksiazka .....i prosze o kubek ziolonej herbaty ......i trzezwo odjezdrzam ......i naprawde mozna sie tak bawic .....Hi....hi...hi....

kiwi - Sob 30 Lip, 2016 13:26

plusultra napisal :9 października 2011 22:39

Fakt, wyłamał się. W Polsce, w ogóle często osoba, która nie pije wcale, bądź ogranicza picie (np. na imprezie wypija 1 piwo) jest przedmiotem żartów i docinek towarzystwa. To czy w ogóle i ile ktoś pije, nie powinno całej szanownej reszty interesować. Proszę, nigdy nie namawiajcie do spożywania alkoholu ludzi, którzy nie chcą pić. To straszna, źle pojęta gościnność. Wiele osób też częstuje, polewa, nie z gościnności a z chęci napicia się samemu, tak maskuje swoją łapczywość na alkohol. No i oczywiście, kiedy ktoś z tzw. ekipy, popadnie w uzależnienie, wszyscy ci koledzy z gestem stawiania odsuwają się. Zostaje sam, wyśmieją go, obmówią. Nie mówiąc już o bawieniu się nieprzytomnie pijanym kolesiem i wrzucaniu swoich poczynań do sieci. Dla "jaj".

Dlaczego nie piję alkoholu ???!!!( Znalezione w Computerze )

Nie piję alkoholu. Ma to bardzo wiele zalet. Abstynent bowiem ma większą szansę:

Doskonalić się w sztuce upajania się rzeczywistością na trzeźwo, sztuce patrzenia na świat przytomnym umysłem, z uwagą i wrażliwością, sztuce bezalkoholowego zachwytu życiem.

W sobotę i niedzielę rano wstawać wcześnie, bez kaca i bólu głowy, w pełni sił, by czytać, uczyć się, spacerować i rozmawiać.

Szukać lepszych fundamentów przyjaźni niż etanol.

Być sprawniejszy fizycznie i intelektualnie.

Zaoszczędzić pieniądze, zachować zdrowie i siły.

Rozwiązywać problemy, a nie je zagłuszać, nawet za cenę niewygód i trudu. Ćwiczyć się w znoszeniu bólu życia bez znieczulenia.

Nie zasilić grona kilku milionów alkoholików w Polsce.

Nie popierać ani rozpowszechniać mody, poprzez którą jest na świecie więcej przemocy, rozbitych rodzin, wypadków samochodowych, nędzy życia, mody, która miała swój udział w upadkach państwa polskiego w przeszłości, obyczaju, co jest plagą społeczną w niejednym kraju.

Dodatkowo abstynent nie musi się obawiać, że pod wpływem alkoholu zrobi lub powie coś głupiego, czego będzie żałować, być może do końca życia.

Nie będzie musiał kupować specjalnych półek na wino, barku na alkohol, większej lodówki na chłodzenie piwa i wódki. Będzie miał więcej miejsca w mieszkaniu i mniej gratów.

Alkohol szkodzi zdrowiu, rzekome korzyści zdrowotne wynikające ze spożycia małych ilości wina można wynieść poprzez m. in. zdrową dietę i ćwiczenia fizyczne.

Picie może blokować rozwijanie uważnego słuchania, sztuki rozmowy, zainteresowań, może powstrzymywać od czytania książek i pracy nad charakterem. Jeżeli wystarczy się napić, by się dobrze czuć, to po co się starać?

Alkohol może też utrudniać poszukiwanie odpowiedniego towarzystwa, które dobrze się ze sobą bawi bez używek, oraz cementować niedopasowane znajomości, na przykład dlatego, że alkohol potrafi zabić nudę, która nieraz jest cenną wskazówką, by opuścić niewłaściwe towarzystwo.

W dialogu Platona „Protagoras”, jest napisane, że gdy prawdziwi dżentelmeni, ludzie dobrze wykształceni zbiorą się razem, to nie potrzebują muzyki, tańców ani różnych gier. Są zadowoleni ze wspólnej rozmowy, która jest dla nich wystarczająca do tego, by się nie nudzić. Uważam, że to samo można powiedzieć o alkoholu.

Pół żartem, pół serio – gdy ktoś przy nas zamawia napój alkoholowy, czyż nie powinniśmy się obrażać, za to że nie chce być z nami na trzeźwo? Może jesteśmy dla niego nudziarzami, przy których jedynym sposobem na przetrwanie jest upojenie się?

Pamiętam, że był czas, kiedy codziennie kusiło mnie, by napić się wieczorem wina, lecz wizja tego, że mniej wtedy przeczytam z powodu zamroczonego umysłu, za każdym razem powstrzymywała mnie. Podobnie można myśleć o innych sferach życia, które są dla nas ważne, a w których alkohol przeszkadza.

http://drogaminimalisty.b...04/alkohol.html

kiwi - Śro 07 Wrz, 2016 20:06

Pozytywne strony zycia .....oczywiscie bez alkoholu .....

"Kocham siebie właśnie teraz dokładnie taką, jaka jestem. Uświadamiając to sobie, czuję, jak mija ucisk w żołądku, a mięśnie karku i pleców łagodnie się odprężają. Dotąd odmawiałam sobie miłości i akceptacji, gdyż byłam przekonana, że muszę czekać, aż stracę na wadze, zdobędę pracę, kochanka, pieniądze lub coś jeszcze innego. Tymczasem kiedy już schudłam i zdobyłam pieniądze, ciągle nie kochałam siebie i sporządzałam następną listę oczekiwań. Dzisiaj ją porzuciłam! Siła oddziaływania tej decyzji jest wprost niewiarygodna. Rozkoszuję się uczuciem, które pozwala mi pozostać po prostu tym, kim jestem. "

Louise L. Hay "Medytacje leczące duszę i ciało".

"Wypowiadanie zdania: “Ja akceptuję siebie” to gwarantowany sposób na wydobycie tego wszystkiego, co zostało utrwalone w twojej świadomości i jest jego przeciwieństwem. Jeśli złapiesz się na negatywnej myśli typu; “Jak mogę siebie akceptować, skoro jestem gruby?” lub:”Głupio jest myśleć, że wyniknie z tego coś pozytywnego”, lub:” Wcale nie jestem dobry” albo cokolwiek jeszcze negatywnego myśleć, to jest moment na włączenie kontroli psychicznej. Nie przywiązuj do jej treści żadnej wagi. Przyjrzyj się, czym jest ta myśl – jeszcze jednym sposobem zatrzymywania się w przeszłości. Łagodnie jej powiedz: “Odejdź. Ja akceptuję siebie”.

- Louise Hay

"Czy jesteś przekonany, że zasługujesz na to, czego pragniesz? Jeśli nie, to nie pozwolisz sobie na spełnienie pragnień. Okoliczności, na które nie masz wpływu, będą stale stawały Ci na przeszkodzie."

- Louise Hay

"Nigdy nie ma wystarczającej ilości czasu, by zrobić wszystko, ale zawsze jest wystarczająca ilość, by zrobić to, co najważniejsze."

- Brian Tracy

"Wobec wszystkiego, co Ci się przydarza, możesz albo sobie współczuć, albo traktować to, co się stało, jako prezent. Wszystko jest albo okazją do rozwoju, albo przeszkodą, która zatrzyma Twój rozwój. Wybór należy do Ciebie."

- Wayne Dyer

"I liczy się też to, co sama o sobie myślisz, twój własny rachunek sumienia, a nie tylko ocena innych. Oni mogą się mylić."

- Dorota Terakowska

"Mówienie ludziom „nie” jest wspaniałą rzeczą, jest to część przebudzenia. I zrozum, to nie jest egoizm. Egoizmem jest wymaganie od innych, by żyli życiem, które akurat tobie wydaje się najwłaściwsze. To jest egoizm. Żyć swoim życiem nie jest egoizmem."

- Anthony de Mello

"Mówi się, że miłość jest ślepa. Wierzcie mi, to zupełne kłamstwo – nie ma niczego bardziej widzącego niż prawdziwa miłość. Niczego. Jest ona czymś najwyraźniej widzącym pod słońcem. Poświęcenie jest ślepe, przywiązanie jest ślepe, pożądanie jest ślepe – ale nie prawdziwa miłość. Nie popełnij błędu i nie nazywaj tych uczuć miłością. "


-Anthony de Mello » Przebudzenie


"- Dlaczego wszyscy tutaj są tak szczęśliwi, a ja nie?

- Dlatego, że nauczyli się widzieć dobro i piękno wszędzie - odrzekł Mistrz.
- Dlaczego więc ja nie widzę wszędzie dobra i piękna?
- Dlatego, że nie możesz widzieć na zewnątrz siebie tego, czego nie widzisz w sobie.


- Anthony de Mello

"Zacznij od robienia tego, co konieczne. Potem rób to, co możliwe i nagle okaże się, że robisz rzeczy niemożliwe."

- Franciszek z Asyżu

"Jeden dzień i nic pond to. Nie oglądaj
się za siebie i nie rozpaczaj nad przeszłością,
bo już jej nie ma. I nie kłopocz się o jutro,
bo jeszcze nie nadeszło. Żyj w teraźniejszości
i uczyń ją tak piękną, żeby była warta
zapamiętania"

-Ida Scott Taylor

"Nie wymażę niczego z mojego życia. Każda rzecz, każda najmniejsza rzecz doprowadziła mnie do tego, kim jestem teraz. Rzeczy piękne nauczyły mnie kochać życie. Rzeczy złe nauczyły mnie jak żyć."
-Bob Marley
źródło: http://pozytywna-strona-z...wne-cytaty.html

Klara - Śro 07 Wrz, 2016 20:12

Kiwi! Podaj źródło, czyli linka do strony, z której to skopiowałaś.
szymon - Śro 07 Wrz, 2016 21:54

czepiasz się miła Pani :mgreen:
podała Kiwi przecież autorów, tak jak Ty podałaś to:

Cytat:
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/


nich sie chyba o to nie czepia ;) ;)

Klara - Czw 08 Wrz, 2016 07:50

szymon napisał/a:
czepiasz się miła Pani :mgreen:

Nie czepiam się :nie:
Ktoś te cytaty wyszukał, poświęcił na to czas, umieścił na swojej stronie w takiej, a nie innej kolejności, czyli stał się autorem tego wyboru cytatów.
Wszystkich pisujących w internecie obowiązuje Ustawa o ochronie praw autorskich, a nam już kiedyś właściciel strony zwracał uwagę na to, że cytat z jego strony który ktoś tu skopiował, nie został opatrzony linkiem.

kiwi - Czw 08 Wrz, 2016 16:06

Szymon ....dziekuje .....to samo myslalam ,ale byles szybszy .
Klaro .....to co zalaczylam to znalazlam w komputerze .......nawet nie zdazylam odpowiedziec .....ale Ty juz masz przygotowana cala odpowiedz ......
Jako moderatorka i ze az tu zagladnelas do tematu - Pozytywne strony trzezwego zycia .....no i przeczytalas ......jedyne co masz do powiedzenia ......nie ma przykladowo Kropki ......malo .....bardzo malo .....rozczarowalas mnie !!!!!!!

Chociaz sie nie znamy .....to bardzo przypominasz mi moja ciocie ......bardzo dobrze gotuje ,palce lizac ,niebo w gebie ......ale nikt do niej nie lubi chodzic .......
To jej zachowanie jest takie meczace ......jeszcze okruszek od chleba nie upadl na podloge .....jest w powietrzu ......a ona juz leci z miotelka ......i tak jest caly czas .....

A teraz Klaro , zapytam sie teraz Ciebie wprost .....jakie masz pozytywne strony trzezwego zycia ?!

Moja ciocia .....moim zdaniem bardzo duzo ......wujek pil sporo przez cale zycie .....a ona zrzedzila i czepiala sie wszystkiego i wszystkich przez cale zycie ......umarl ze starosci w wieku 85 lat .....dostala po nim bardzo dobra rente .....piekne wlasnosciowe mieszkanie i bardzo ladnie urzadzone .....i pare groszy w banku .....i teraz cala Rodzinka mowi ze nie dziwi sie wujkowi ze popijal sobie ......charakter ciocia ma okropny .......

Milo pozdrawiam
Kiwi

Klara - Czw 08 Wrz, 2016 16:31

kiwi napisał/a:
Jako moderatorka i ze az tu zagladnelas do tematu

Zawsze czytam to, co tu zamieszczasz.
Odpowiedziałam nie Tobie, lecz Szymonowi i podałam przyczynę, dla której się "uczepiłam".
Mało tego! Bez trudu znalazłam też stronę, z której to żywcem skopiowałaś, ale to Ty powinnaś umieścić link, a nie ja, więc nie będę Cię wyręczała.
kiwi napisał/a:
rozczarowalas mnie !!!!!!!

Wcale nie jest mi przykro bo nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem.
kiwi napisał/a:
A teraz Klaro , zapytam sie teraz Ciebie wprost .....jakie masz pozytywne strony trzezwego zycia ?!

Moje życie jest zawsze trzeźwe, bo nie jestem uzależniona.

olga - Czw 08 Wrz, 2016 16:56

Dostało Ci się Klarciu jak mojej ciotce radiomaryja :smieje:

A Ty kiwi taka trzezwa jesteś a nie umiesz przyznac się do błędu :blee:

kiwi - Czw 08 Wrz, 2016 17:15

Klaro , za szybko czytasz .....Hi....Hi....Hi.....nie zrozumialas mojego pytania ......

Gdyby moja ciocia mi to napisala : " moje zycie jest trzezwe,bo nie jestem uzalezniona ".....to bym jej odpowiedziala ......fantastycznie ze jestes trzezwa .....ale zyjac tyle lat z uzaleznionym ,jestes wspoluzalezniona......i to tak paskudnie ,zlosliwie ,nie rozumiejac innych i upierdliwa strasznie .....
Czemu sie nie rozeszla jak bylo jej tak zle ?!.....tez zadalismy to pytanie .....odpowiedzia bylo zal jej mieszkania i tego dzielenia majatku .....wolala zrezygnowac calkowicie z siebie i swoich potrzeb czy marzen ....na rzecz finansowej stabilnosci ......a teraz by duzo mogla ,bo wujka juz nie ma .....to oczywiscie nie chce .....ale dobrze wie jak dokuczac innym .......
Te ostatnie lata z wujkiem .....to tylko sie klocili i sobie dokuczali i wyzywali i na koniec zal byl .....ze tak sobie zmarnowali zycie .....nie mowiac juz o czulosci czy milosci czy seksie .....
Ale na koniec to moja kuzynka byla przy ojcu ( z ktorym ona sie bardzo dobrze rozumiala ) ....przy nim jak umieral .....i bardzo chyba pragnal tego czego w tym malzenstwie mu brakowalo .....dobrego slowa i dotyku i usmiechu i poglaskania ......

Tez wspoluzaleznione po smierci pijaka czy rozwodzie ......tez maja pozytywne strony dalszego zycia ......pytanie bylo jakie .....co im zostawil ....dom czy mieszkanie ......dlugi czy pare zlotych i.t.d.....czy maja przyjaciela ,nowego meza czy kochanka ......
Fajnie Klaro ze tu zajrzalas ......mozemy podyskutowac ......dotrzymac z pijakiem do konca i byc finansowo zabezpieczona ,jak moja ciocia .......to chyba u Ciebie tak bylo ?!......

Kiwi, jak dla mnie zdecydowanie przekroczyłaś granice dobrego smaku ,no i regulamin forum. Za ten post ode mnie cxvcv54g cxvcv54g
Odsyłam do regulaminu forum
: http://komudzwonia.pl/viewtopic.php?p=1579#1579
Linka

olga - Czw 08 Wrz, 2016 17:32

Cytat:
po smierci pijaka czy rozwodzie ......tez maja pozytywne strony dalszego zycia ......pytanie bylo jakie .....co im zostawil ....dom czy mieszkanie ......dlugi czy pare zlotych i.t.d...


Mój mi nic nie zostawił...ani majątku ani nawet długów :bezradny: i chyba dlatego nie jestem upierdliwa :mgreen:

Klara - Czw 08 Wrz, 2016 17:49

kiwi napisał/a:
nie zrozumialas mojego pytania ......

Mogę opowiadać moje życie, ale na pewno nie Tobie i nie w tym dziale.
Na wszelki wypadek zaznaczę, że przy pracach budowlanych nie wymagających fachowości pomagałam osobiście, a finansowe zabezpieczenie też sobie sama zapewniłam.
To tyle, tytułem uściślenia.
A teraz do rzeczy, bo usiłujesz odejść od meritum, manipulując jak.....nietrzeźwa.
kiwi napisał/a:
paskudnie ,zlosliwie ,nie rozumiejac innych i upierdliwa strasznie .....

Dziękuję za tyle komplementów 54rerrer
Takie wielkie teksty, na mój temat, a tu TYLKO chodzi o to:
http://prawo.legeo.pl/pra.../?on=16.05.2016
Zaznaczam, że Administracja nie zamierza odpowiadać finansowo za Twoją niefrasobliwość.
Na ten temat Wiedźma już kiedyś pisała, a Ty jesteś na Dekadencji wystarczająco długo, by wiedzieć, że zamieszczenie linka do skopiowanego tekstu jest rzeczą normalną i dotąd nikt TRZEŹWY nie oburzał się na przypomnienie o tym.

kiwi - Czw 08 Wrz, 2016 18:06

http://pozytywna-strona-z...wne-cytaty.html

Karo ....przeczytaj sobie sama .....pozytywna strona zycia .....moze cos dopasujesz dla siebie ......

Kiedys naprawde bardzo staralam sie Ciebie polubic ......pozniej mi bylo to obojetne ......a teraz stwierdzilam sama dla siebie ......nie po drodze mi z Toba.....

I za co znowu kare dostalam .....zalaczam cos pozytywnego ....zle ....
Dyskutuje i zadaje pytania ......nikogo nie obrazam i grzecznie ......zle .....
I nie moja wina jak ktos cos wymysla ......albo czyta czego nie ma ......
Temat Tabu !!!!!!.......


Pa
Kiwi

smokooka - Czw 08 Wrz, 2016 22:44

kiwi napisał/a:
Kiedys naprawde bardzo staralam sie Ciebie polubic ......pozniej mi bylo to obojetne ......a teraz stwierdzilam sama dla siebie ......nie po drodze mi z Toba.....
no popatrz tak samo mam z tobą ja. Za dużo złosci w tych osobistych twoich wypowiedziach, za dużo jadu i innych obrzydliwych wydzielin.
kiwi - Pią 09 Wrz, 2016 12:54

Przepraszam ......ale to co napisze to chyba znowu za nic kary nie dostane ......ale sie tak smialam .......Hi......Hi.....Hi.....oczywiscie ,moim zdaniem jest to bardzo wesole i smieszne !!!!!!!

Pani Smokooka napisala .....ze ja takie zdrowe i smaczne i cudownie zielone i pachnace owocowo Kiwi.....wydzielam jad i inne obrzydliwe wydzieliny .....Hi....Hi....Hi....Hi....

Ale sama osobiscie wybrala dla siebie pseudonim od Smoka !!!!!......a kto wydziela duzo jadu i obrzydliwe wydzieliny i dodatkowo zionie ogniem ????!!!!......no kto ????!!!!!!.......no oczywiscie ze Smok ......to wie nawet najmniejsze dziecko .......Hi.....Hi.....Hi.....Hi .....Hi......

Oj,jak fajnie tak na wesolo zaczac dzien !!!!!!

I grzecznie zwracam uwage ......ze chyba cytujesz kogos mysl czy zdanie i nawet nie ujelas w cudzyslow ......podszywasz sie pod mysl czy zdanie kogos innego ,a tu na Forum porzadek musi byc ......albo moze Ty nazywasz sie K.Gucewiecz ???!!!!......prosze o wyjasnienie ......Hi.....Hi.....Hi.....Hi....

smokooka - Pią 09 Wrz, 2016 13:03

ojoj hihihihi :buahaha:
szymon - Pią 09 Wrz, 2016 14:06

Pani Klaro!!! natentychmiast wstawiaj żesz tego linfa do przysłowia chińskiego :[ :[ :[


sc43545

Klara - Pią 09 Wrz, 2016 15:44

szymon napisał/a:
wstawiaj żesz tego linfa do przysłowia chińskiego :[ :[ :[

Do chińskiego nie znam, bo to jest japońskie.
Nie skopiowałam ani całej strony, ani pół, ani rozdziału, ale SE przeczytaj książkę Abe Kobo "Kobieta z wydm". Tam znajdziesz to przysłowie. Dawno temu ją czytałam i to przysłowie zapadło mi w serce, więc je zapamiętałam.

Tajga - Pią 09 Wrz, 2016 16:05

smokooka napisał/a:
ojoj hihihihi

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :rotfl:

olga - Pią 09 Wrz, 2016 16:34

ja pi***ole :szok:

:rotfl: :rotfl: :rotfl:

to jest post niemerytoryczny...mam ochote napisac merytoryczny tylko zastanawiam sie czy jest on kommukolwiek do czegokolwiek potrzebny :mysli: ten niemerytoryczny mowi chyba wszystko

szymon - Pią 09 Wrz, 2016 20:26

[quote="Klara"]
szymon napisał/a:
ale SE przeczytaj książkę Abe Kobo "Kobieta z wydm". Tam znajdziesz to przysłowie. Dawno temu ją czytałam i to przysłowie zapadło mi w serce, więc je zapamiętałam.


i to jest pozytywna strona, bardzo pochlebne recenzje ma ta książka, dziENki za propozyjce ;)

kiwi - Pią 16 Wrz, 2016 11:38

Pozytywne strony trzezwego zycia ( oczywiscie mojego ) ......to ......lubie sie smiac ......nie biore sie tak na serio....ale nie pozwole innym w moja kasze dmuchac ,jak ja tego nie lubie .....i chociaz mam 1,56 cm . wzrostem malutka jestem ......ale teraz podniose sie na paluszki .....wyprostuje sie ......podniose wysoko glowe i spojrze prosto w oczy .....i powiem prosto i dokladnie i dobitnie .....co mi sie podoba a co nie .....

Jaka cudowna ulga .....to jest takie przepiekne uczucie czy odczucie ......wolna jestem od butelki alk......to jest jedna z malutkich ale jakich waznych pozytywnosci trzezwosci !!!!!!
Tego sie nie kupi czy dostanie .....na to trzeba trzezwoscia zapracowac sobie !!!!!

Ale .....tematy tabu .....bardzo lubie .....Hi.....Hi.....Hi....

Whiplash - Pią 16 Wrz, 2016 12:49

:okok:

kiwi napisał/a:
.i chociaz mam 1,56 cm . wzrostem malutka jestem ......ale teraz podniose sie na paluszki .....wyprostuje sie ......podniose wysoko glowe i spojrze prosto w oczy



;)
kiwi napisał/a:
ale nie pozwole innym w moja kasze dmuchac

To się asertywność nazywa :) Dopóki nie przerodzi sie w agresję, bo wtedy to już :blee:

Jras4 - Wto 20 Wrz, 2016 17:22

Klara napisał/a:
oje życie jest zawsze trzeźwe, bo nie jestem uzależniona.
czy napewno ?
kiwi - Pią 24 Lut, 2017 12:18

Moja pozytywna strona trzezwego zycia .....jest dbanie o siebie sama . Ostatnio robilam ogolne badania .....krew i mocz ....badanie na tarczyce .....usmiechnieta i zadowolona wyszlam po wizycie u lekarza ....wszystko dobrze ......i aby jak najdluzej tak bylo !!!!!

Delirium Tremens

https://www.youtube.com/w...yfUvhL&index=40

Terapia uzależnienia od alkoholu

https://www.youtube.com/w...fUvhL&index=110

Głód alkoholowy

https://www.youtube.com/w...MKYmJJMMIyfUvhL


12 Kroków Felka Alkoholika

https://www.youtube.com/w...MKYmJJMMIyfUvhL

kiwi - Pią 31 Mar, 2017 12:31

Przeczytalam artykul i to zdanie na zakonczenie bardzo mi sie podobalo ,dlatego zalaczam.

Pozytywna strona trzezwego zycia jest :"Czlowiek staje sie autorem wlasnego zycia ,przezywa je swiadomie i celowo "

Krotko i zwiezle i na temat .

Motywacja do trzezwienia i utrzymania abstynecji

http://www.ad-astra.rzsa...._about_cookie=1

endriu - Sob 01 Kwi, 2017 08:48
Temat postu: Re: Pozytywne strony trzeźwego życia :)
klaudia.krk napisał/a:
Witam :)
Jako trzeźwi alkoholicy, pokażmy jeszcze wahającym się jakie pozytywy niesie nam trzeźwe życie :)


jazda wypasioną bryką, full automatik, po Europie na konkursy z córką

kiwi - Pon 24 Kwi, 2017 10:25

Pozytywna strona trzezwego zycia jest .....isc swoja droga trzezwosci ......
Mam w sobie ta zaleczona chorobe alkoholowa .....nie raz lubie do kawki rano sobie cos madrego poczytac ......i przypadkowo przeczytala ten tekst pani Anny Dodziuk ......

I ja od poczytku mojej .....podkreslam mojej .....trzezwosci wiedzialam ze dla mnie ide dobra droga .....
Przypomina mi sie .....ile przykrych zdan musialam przeczytac ,ze nie chodze na AA......

"nie jest trzeźwieniem angażowanie się bez reszty w życie abstynenckie czy trzeźwościowe ani zajmowanie się bez opamiętania bezustanną terapią i niekończącymi się szkoleniami. Wiele osób ma błędne przekonanie, że im bardziej angażuje się w sprawy trzeźwościowe albo im więcej "pracuje nad sobą", tym lepiej trzeźwieje. Tymczasem ani bycie działaczem abstynenckim, ani wędrowanie z terapii na terapię, ani tym bardziej praca w odwyku same przez się nie tylko nie gwarantują trzeźwienia, ale niekiedy są zasłoną dymną dla niezajmowania się sobą. "

Caly ciekawy artykul ....zalaczylam ponizej

http://www.prometea.pl/in...list=go&idx=101

kiwi - Pon 12 Cze, 2017 11:23



Ja alkoholu nie pije !!!!!......i to jest teraz moja pozytywna strona......moje zycie stalo sie lepsze ......

kiwi - Śro 28 Cze, 2017 11:29

Abstynencja a trzezwienie .....roznice

https://www.komudzwonia.p...?t=3904&start=0

Dyskusja z marca 2011 roku na Dekadencji



kiwi - Wto 11 Lip, 2017 11:16

.......to moja pozytywna strona trzezwego zycia !!!!!!!
kiwi - Wto 11 Lip, 2017 14:14

Sabatko,bardzo dziekuje ze sie o mnie martwisz !!!!!
Zyje sobie spokojnie i trzezwo i na sucho i bez mokrego ........Hi....Hi....Hi.....
Ale masz jako wspoluzalezniona zakodowane ......ze musisz sie martwic ......
Moim zdaniem ......alkohol jest prawie wszedzie ......tak ze bedac trzezwa alkoholiczka ......zyje obok alkoholu ,nie wprowadzajac go do swojego organizmu ......nie boje sie go , smieje sie z pijackich kawalow .......nie mdleje jak widze butelke alkoholu ......odwracam glowe,albo zmieniam miejsce jak mi ktos alkoholem zionie w moja strone ......
Czulas sie zle ,ze taka ilosc butelek i slowa picie widzialas ......jak kazdy ......jeden tak ,drugi inaczej ......mnie osobiscie nie przeszkadza ......

Pozytywna strona mojego trzezwego zycia ......jest .....ze mam prawo wyboru ......im dluzej jestem trzezwa ,tym bardziej umocniony mam wybor .....ja alkoholu nie pije ......

Fajnie ze znowu sie odezwalas .....i dobrze Ci idzie .....
Milego dnia zycze !!!!!!

Linka - Wto 11 Lip, 2017 17:16

kiwi napisał/a:
Ale masz jako wspoluzalezniona zakodowane ..


To chyba nie tak....mnie nie przyszłoby do głowy wstawianie tak wielu obrazków z alkoholem.
Szczególnie na tym forum, ale też na jakimkolwiek innym.
Bardzo rzadko piję i nie muszę sobie udowadniać, że niepicie jest fajne.

endriu - Wto 11 Lip, 2017 22:41

kiwi, ale Ty chlejesz, morze wódki wlewa Ci się do mózgu
margo - Śro 12 Lip, 2017 08:59

A ja nie jestem współ. I mnie to zaskoczyło. O ile nie przeszkadzałby mi jeden obrazek + krytyczny tekst o tyle ilość tych obrazków wraz z tekstami z które w dużej mierze podają ZALETY picia alkoholu, albo pokazują picie jako dobrą zabawę i fajny pretekst do żartów... To chyba nie to forum na takie memy? Ale może się myle... Może ktoś, kto nie pije od tygodnia czy dwóch na pewno poczuje się bezpiecznie wsrod takiej ilości wyzwalaczy :evil2"
Tibor - Śro 12 Lip, 2017 09:24

Kiwi może i nie pije, ale wkleja obrazki... nałogowo, czyta książki... nałogowo.

Tak ja to odbieram.
Raczej skłaniałbym się do współczucia niż do dobrej zabawy.

margo - Śro 12 Lip, 2017 09:30

Cytat:
A ja nie jestem współ.


To znaczy jestem, ale nie tylko :mgreen:

szymon - Śro 12 Lip, 2017 09:40

pare lat temu za takie wstawki był ban na dwa tygodnie

jest wielu użytkowników, którym takie wstawki przechodzą koło nosa
a są tacy, którym to przeszkadza i ewentualnie alkoholikowi coś tam wyzwolić może

nie podoba mi się to Pani Kiwi, wole już wstawki książkowe ;)

Whiplash - Śro 12 Lip, 2017 09:42

A wypowiem się, co mi tam ;)

Nikt nie zgłosił tego posta Kiwi, ani żadnego poprzedniego, na których pojawiały się wyzwalacze. Ja na początki swojej bytności na forum oberwałem reprymendę za wstawienie butelki do "na poprawę humoru".
I tak się zastanawiam, czy wtedy to komuś przeszkadzało bardziej? Czy może po prostu ludzie tu na forum przywykli do tego, że Kiwi wstawia 10 obrazków na post, i nikt nawet nie patrzy co na nich jest? Sabatki dawno u nas nie było, to wzięła i przeczytała, i obejrzała co nawstawiała Kiwi tym razem. Okazuje się, że wciąż to komuś przeszkadza i nie tylko Sabatce, bo za chwilę rozległy się kolejne głosy.
Niniejszym Kiwi ostrzeżenie :yellow: za wstawianie wyzwalaczy w kolejnych swoich postach oberwiesz czerwoną. Wystrzegaj się, a jeśli nie możesz inaczej, to nie wiem, może poszukaj innego miejsca, gdzie ludzie będą chcieli oglądać takie zdjęcia i takie wpisy.

Tibor napisał/a:
czyta książki... nałogowo.

Nie wyciągałbym pochopnych wniosków :wysmiewacz: raczej skłaniałbym się ku temu, ze wkleja okładki książek... nałogowo. ;)

pterodaktyll - Śro 12 Lip, 2017 09:46

Whiplash napisał/a:
może po prostu ludzie tu na forum przywykli do tego, że Kiwi wstawia 10 obrazków na post, i nikt nawet nie patrzy co na nich jest?

Tak sądząc po sobie, to chyba najbliższe prawdy co piszecie kol. Red.
Whiplash napisał/a:
skłaniałbym się ku temu, ze wkleja okładki książek... nałogowo.

Nic w tym dziwnego, wszak to forum dla ludzi uzależnionych :mgreen:

staaw - Śro 12 Lip, 2017 09:48

Whiplash napisał/a:

I tak się zastanawiam, czy wtedy to komuś przeszkadzało bardziej? Czy może po prostu ludzie tu na forum przywykli do tego, że Kiwi wstawia 10 obrazków na post, i nikt nawet nie patrzy co na nich jest?

Jeśli chodzi o mnie to prawdziwa jest druga teza...

(Wychodzi na to że jestem choć trochę tolerancyjny dla cudzych dziwactw/uzależnień :p )

margo - Śro 12 Lip, 2017 09:52

Po prostu ja tu nie wchodzę :mgreen: a dziś wyjątkowo weszłam, zauważyłam i skomentowałam :p a nie zgłaszam postów przez zgłoś, bo wolę oficjalnie się wypowiedzieć :bezradny:

Może właśnie chodzi o to, że mało kto tu wchodzi, oprócz nowych/takich których dawno nie było i dlatego nikt tego nie zgłasza bo nikt tego nie ogląda, a jest to jakieś zagrożenie dla nowych, świeże po podjęciu decyzji o abstynencji...

pterodaktyll - Śro 12 Lip, 2017 10:00

Temat istnieje ponad 6 lat.
Niezalogowani oglądali go: 37564 razy. Reszta zalogowanego userstwa nawet w najmniejszym stopniu nie zbliżyła się do takiej liczby. Może rzeczywiście czas zamknąć, skoro praktycznie jedna osoba wstawia jakieś memy w ilościach hurtowych, bynajmniej nie gloryfikujące życia w trzeźwości :mysli:

Co Wy na to? ;)

Mała - Śro 12 Lip, 2017 10:28

:oops: weszłam tu chyba wczoraj czy przedwczoraj. Widziałam te obrazki. Obudziło się we mnie przerażenie. Chciałam coś napisać, ale ...stchórzyłam i zwiałam stąd. Dobrze, że chociaż sabatka i margo miały odwagę się wypowiedzieć. Nie jestem pewna - czy zamykałabym temat, ale na pewno - usunęła z niego obrazki wyzwalaczy. Bo to już akurat przekroczenie regulaminu. :(
Kiwi Ja jestem współuzależniona, od 2 lat w związku z trzeźwym alkoholikiem, ale nadal mam problem z widokiem alkoholu. W sklepach unikam tych półek jak mogę - bo budzą mój strach, może chociaż ze względu na takie zachowania mogłabyś pohamować się od wstawiania wyzwalaczy? Bardzo Cię proszę. Bo krzywdzą nie tylko mnie. A na forum chciałabym czuć się bezpiecznie. :(

staaw - Śro 12 Lip, 2017 10:33

pterodaktyll napisał/a:

Co Wy na to?

A jakby tak Tobie ktoś zamknął na kłódkę zabawkę (cokolwiek to jest) ?

Kiwi też człowiek i ma prawo do zaspokajania swoich potrzeb...

margo - Śro 12 Lip, 2017 10:35

Ja jestem za tym, żeby temat był widoczny dla zalogowanych... No i żeby częściej mieć oko i ucho na to, jakie treści się tu pojawiają. Żeby nagle się nie okazało, że z tematu o pozytywnych stronach trzeźwego życia wylewa się morze wódy :bezradny:
staaw - Śro 12 Lip, 2017 10:36

margo napisał/a:
Ja jestem za tym, żeby temat był widoczny dla zalogowanych...

:buahaha:
To nikt by go nie czytał... :rotfl:

pterodaktyll - Śro 12 Lip, 2017 11:00

staaw napisał/a:
A jakby tak Tobie ktoś zamknął na kłódkę zabawkę (cokolwiek to jest) ?

Jakby mi zamknął był moją ulubioną zabawkę, to pewnie dostałby w pysk :plask: , ale jak sam wiesz, flaszka do naszych ulubionych zabawek już nie należy (chyba :mysli: ) , a raczej pełni rolę takiej małej bombki z opóźnionym zapłonem, więc porównanie Twoje jest ciut, ciut nieadekwatne :p

:mgreen:

pterodaktyll - Śro 12 Lip, 2017 11:01

margo napisał/a:
Ja jestem za tym, żeby temat był widoczny dla zalogowanych.

Jak to powiada Dobra Księga Owieczko, Panu Bogu świeczkę a diabłu ogarek...... :rotfl:

margo - Śro 12 Lip, 2017 11:03

Eee, to raczej wilk syty i owca cała :p
pterodaktyll - Śro 12 Lip, 2017 11:12

margo napisał/a:
raczej wilk syty i owca cała :p

Dobra Księga zaś powiada, że i wilk syty i.......Manchester City :p

Matinka - Śro 12 Lip, 2017 11:51

Tak sobie myślę, że zamykanie czy chowanie tematu nie jest konieczne.
Teksty są różnej jakości, raczej są prześmiewcze, ale nagromadzenie obrazków ze szkłem i alkoholem, bije po oczach i może być silnym wyzwalaczem.
Wydaje mi się, że zwrócenie na to uwagi, przypomnienie regulaminu Forum powinno wystarczyć, co już zostało uczynione.
A swoją drogą to moderator może taki post ze swojej czy też innej inicjatywy wyrzucić (przepraszam moderatorów za wypełnianie im czasu ;) :kwiatek: )

staaw - Śro 12 Lip, 2017 12:08

Na liście nieprzeczytanych:
Cytat:
Pozytywne strony trzeźwego życia :)Dzisiaj 11:52 Janioł Ostatni post

Po otwarciu tematu czytam:
Matinka napisał/a:

[...]


Pomyślałem sobie "Jak ten Janioł zaczął mądrze pisać, podmienił go ktoś czy nawrót ma? :mysli:

Dopiero później zauważyłem że to Matinka bez awatara... :rotfl:

Whiplash - Śro 12 Lip, 2017 12:47

Matinka napisał/a:
przypomnienie regulaminu Forum powinno wystarczyć

Regulamin nie zabrania :bezradny:
Dobre wychowanie natomiast, to już całkiem odmienna sprawa :milczek:

margo - Śro 12 Lip, 2017 13:48

Ale to nie jest temat kiwi :bezradny:
staaw - Śro 12 Lip, 2017 13:51

margo napisał/a:
Ale to nie jest temat kiwi

Temat jest Kiwi.
Poprzez zasiedzenie pustostanu... :p

margo - Śro 12 Lip, 2017 13:56

Kiwi zeskłotowała temat? :shock: :p
staaw - Śro 12 Lip, 2017 13:59

margo napisał/a:
Kiwi zeskłotowała temat?

Coś w tym stylu... :rotfl:

staaw - Śro 12 Lip, 2017 14:21

Dzięki Margo, nawet nie wiedziałem że w Wawie działają squotersi...


kiwi - Śro 12 Lip, 2017 14:21

Przeczytalam ......i tak sie smialam !!!!!

Forum o alkoholu .....ale nie wolno .....slowa picie .....alkohol .....a juz zdjecie alkoholu ,z naprawde ja uwazam ciekawym i dosc madrym tekstem .....nie zalaczac .......tylko sie smiac .......Hi.....Hi....Hi....

Ja uwazam ........ze jezeli ktos sie boi ,zdjecie - wyzwalaczem , nie mowic ,nie pisac ,nie myslec o alkoholu .......zaprzeczyc ze jest .....zycie w strachu ......ma przyciapane .......

Dla uspokojenia nerwow ,dla paru Pan bym zaproponowala ......forum dla poczatkujacych .....robienie na drutach ......ale drutem tez mozna sie skaleczyc czy oko wybic ......holipcia niebezpieczne ......i.t.d......Hi .....Hi.....Hi.....



Moja pozytywna strona trzezwego zycia ......jest ......lubie sie smiac ,nie biore az tak duzo na serio ......i jak w zyciu ,jednym cos przeszkadza inni uwazaja ze dobrze .......
I jak zawsze tu na forum dziala cudownie ......prawo stada ......jedna osoba cos krzyknie .....inni od razu sie dolaczaja ......oczywiscie to moje zdanie .....Hi.....Hi.....Hi.....


margo - Śro 12 Lip, 2017 14:32

Serio? Serio Kiwi uważasz za stosowne wrzucanie na forum dla alkoholików obrazków z tekstem "alkohol rozwija talenty"? To trochę żenujące. Przypomnij sobie jak sama miałaś jeden lub dwa dni abstynencji i może weszłaś na takie forum i co byś ciekawego wyciągnęła z takich obrazków z drinkami i podpisami "chlanie to taka fajna zabawa"?
margo - Śro 12 Lip, 2017 14:32

staaw napisał/a:
Dzięki Margo, nawet nie wiedziałem że w Wawie działają squotersi...

Obrazek


:okok:

:)

Mała - Śro 12 Lip, 2017 14:34

kiwi napisał/a:
Dla uspokojenia nerwow ,dla paru Pan bym zaproponowala ......forum dla poczatkujacych .....robienie na drutach ......ale drutem tez mozna sie skaleczyc czy oko wybic ......holipcia niebezpieczne ......i.t.d......Hi .....Hi.....Hi.....

Kiwi jesteś złośliwa! Wbrew temu co Ci się wydaje - na drutami i szydełkiem posługuję się bardzo sprawnie :blee:

kiwi - Śro 12 Lip, 2017 14:54

Nie mam duzo czasu .....bo musze do pracy ......ale odpowiem .....

Serio Margo .....Ty sie zenujesz .....twoja sprawa .....ja sie smieje - moja sprawa.....

Dla przypomnienia ......przykazami i zakazami i zabranianiem i klatwom i czort wie jeszcze czym ......moim zdaniem ......bardzo trudno utrzymac trzezwosc .......

Dlaczego jestem zlosliwa ???!!!......denerwuje i boisz sie alkoholu ,to czemu piszesz i czytasz tu na Forum o alkoholu ?!......lepiej bys miala ( moje zdanie ) piszac na forum o robotkach recznach .....zdrowsze na pewno !!!!!!

Mala .....mam pytanie .....moze sie myle to z gory przepraszam ......czy Ty nie jestes razem z Irasem ?!.......

[ Komentarz dodany przez: Linka: Śro 12 Lip, 2017 15:13 ]
Kiwi, przekroczyłaś granice dobrego smaku.
Na dodatek obrażasz innych uczestników forum.

:red:

Zagubiona - Śro 12 Lip, 2017 15:14

To ja też wtrące swoje trzyżycie grosze ;)
Mnie osobiście alkohol nie rusza, aczkolwiek mocno mnie zaskoczyły zdjecia wrzucone przez kiwi. Myślę,że to niejest miejsce na hurtowe ilości zdjęć alkoholu.
To tak jakby mi ktoś wrzucił zdjeciana półnagich mężczyzn czy, coś w tym stylu. Czulabym się mało bezpiecznie.

Tibor - Śro 12 Lip, 2017 15:45

Może jest taka różnica Kiwi między tobą, a mną, Anielicą, Margo i paru innymi, że jesteśmy w stanie pomyśleć też o innych, a nie tylko czubek własnego nosa.
Tak naprawdę czubek własnego nosa ma tyle wspólnego z trzeźwością, ile ja mam wspólnego z mercedesami... czyli nic.

Życzę ci z całego serca (naprawdę), abyś kiedyś dostrzegła tą różnicę.

endriu - Śro 12 Lip, 2017 19:47

Mała napisał/a:
Dobrze, że chociaż sabatka i margo miały odwagę się wypowiedzieć.

ja też się wypowiedziałem

szymon - Śro 12 Lip, 2017 23:13

Twoje posty kobietom się nie wyświetlają :bezradny:
Halloween - Czw 13 Lip, 2017 01:42

Trzymaj się Kiwi.
Własne zdanie nie rzadko innym kłopotliwe bywa.
Nie rezygnuj z niego.

Tibor - Czw 13 Lip, 2017 10:44

Halloween napisał/a:
Trzymaj się Kiwi.
Własne zdanie nie rzadko innym kłopotliwe bywa.
Nie rezygnuj z niego.

Jasne. Można mieć również inne własne zdania, np. że nie lubię ciotki Boguchy i przy okazji spotkania rodzinnego przy stole wielokrotnie to podkreślać, bo nie zrezygnuje z własnego zdania?
A może nie mogę zrezygnować z własnego egoizmu?

Może warto się zastanowić, że jeśli interesuje mnie tylko i wyłącznie moje zdanie, robię to na co mam ochotę, to jak mogą czuć się osoby w moim otoczeniu?
Albo... po co sobie zadawać takie kłopotliwe pytania. Przecież na terapii mi mówili, że ja jestem dla siebie najważniejszy i mam prawo do własnego zdania.

Mi z kolei mówili, że jak nie wiesz jak się zachować, to zachowuj się przyzwoicie.

kiwi - Czw 20 Lip, 2017 12:07

Moja pozytywna strona trzezwego zycia .....jest .....chociaz znowu nie slusznie kare dostalam ,to zachowuje calkowity spokoj .....

Ja alkoholu sie nie boje .....strach towarzyszacy cale zycie jest straszny ......ja mam respekt przed alkoholem .....ale sie nie boje .....
Strach ....ogolnie jest bardzo szkodliwy dla zdrowia.....to kazdy wie .....

Fobia i jej leczenie. Jak zmniejszyć oczy strachu?

http://www.medonet.pl/psy...ul,1626276.html

Arachnofobia: przyczyny i objawy. Jak leczyć lęk przed pająkami?

http://www.poradnikzdrowi...kami_40355.html

Jedna z czesci choroby alkoholowej jest ......osmieszanie sie .....zmniejszenie albo zanik poczucia wstydu ......wyglupianie sie ......smieje sie ......ale tez i mysle .....jak to dobrze ze mam to juz za soba .....

Ja zrobilam terapie i mam zaleczona chorobe alkoholowa ......nie zapominam o niej .....ale umiem i lubie sie smiac .....i nawet lubie sie smiac z dobrego kawalu o alkoholikach czy alkoholu.....

Tu na forum o alkoholu ....ma byc zabronione regulaminem .....zdjecie butelki z alkoholem ...slowo alkohol .....slowo picie alkoholu ......i.t.d.

To jak mamy pisac .....przykladowo .....to co ja mam na mysli ,a ty wiesz ....a moze sie domyslasz ....i.t.d .....troche dziecinnie i dziwnie .....jako dorosli nazywamy rzeczy po imieniu ......
Pan wspoluzaleznionych ......ja osobiscie nie rozumiem i nie bede rozumiec ......i dobrze mi z tym jest !!!!!

Ale te Panie tez bardzo lubia zyc w strachu .....to moje zdanie ......bo trzezwy alkoholik tez moze zapic ,siedziec cale zycie na beczce z dynamitem tylko nie wiedziec kiedy wybuchnie ,ja bym nie chciala ......to juz wole inne zmartwienia czy klopoty ......nie moge tej mysli dalej rozwinac ,bo obiad gotuje .....

pterodaktyll - Pon 24 Lip, 2017 17:48

kiwi napisał/a:

Ja alkoholu sie nie boje .....strach towarzyszacy cale zycie jest straszny ......ja mam respekt przed alkoholem .....ale sie nie boje .....
Strach ....ogolnie jest bardzo szkodliwy dla zdrowia.....to kazdy wie .....

Trudno nie zgodzić się z Twoją opinią, zwłaszcza, że i ja myślę podobnie :okok:

kiwi - Śro 26 Lip, 2017 11:40

Pterus,witam ......jak to dobrze ze podobnie myslimy !!!!!



Pozytywna strona trzezwego zycia jest ......"zycie jest zbyt cenne ,aby isc przez nie chwiejnym krokiem" !!!!!

Temat ,nie jest moj,ale byl dlugo taki opuszczony i bezpanski .....to przygarnelam ....

Jak zachwalac zycie trzezwe ?,jak motywowac zeby nie pito alkoholu ?......tak naprawde to nie wiem ,rozni jestesmy .....jednemu pomaga to a drugiemu cos innego ,ale najwieksza czesc chorych wpada tu na chwilke i wypada bez pozegnania i dalej sobie pije ( tak ja mysle).
Oczywiscie ,pozytywne strony trzezwego zycia mozna w paru punktach napisac . Postawic kropke i temat zamknac .
Jeju,jak ja sie ciesze ze naleze do tych wybrancow ,co zyja bez alkoholu ,i jak dobrze mi jest. Wielka szkoda dla mnie,to jest to ze tyle swoich lat zmarnowalam bez powrotnie ,to nie wroci !!!!!......ale teraz jest fajnie ......
Osmieszajac,wysmiewajac i z usmiechem ktory pokazuje moje i innych wyglupy alkoholowe i nie bojac sie widoku butelki z alkoholem .....moze tez jest droga do trzezwosci ( ja tak mysle )......

Moze jak ta terapia z pajakami ,brutalnie posadza pajaka na ramieniu i musi pacjent to wytrzymac .....albo nie .......tak moze byc z butelka alkoholu .....stoi prawie wszedzie ,jest obecna czesto .....a ja ide obok ,nie ruszam ale tez nie boje sie ......
To tez moje zdanie czy przemyslenia .....ze w terapii alkoholowej wiemy ze malo wiemy ......po zakonczeniu terapii za malo jest tych zupelnie trzezwych......
Milego trzezwego dnia zycze !!!!!!

kiwi - Śro 26 Lip, 2017 13:20



Zycie po piciu - Katarzyna Bosowska

Dno, to upasc i nie podniesc sie

https://www.deon.pl/intel...e-podniesc.html

kiwi - Śro 26 Lip, 2017 13:44

Jak trzeźwieć i nie umrzeć z nudów?

https://www.deon.pl/intel...ec-z-nudow.html



Zakuci w kajdany - Katarzyna Bosowska

kiwi - Śro 26 Lip, 2017 14:52

Picie alkoholu to takie "stanie za drzwiami"- Katarzyna Bosowska

Pomyślałam, że trzeźwienie jest odkrywaniem życia na nowo. Wychodzeniem z mgły, wydostawaniem się na ląd, odnajdywaniem DOMU. Cokolwiek by on oznaczał. Każdy, kto trzeźwieje, nazywa ten DOM po swojemu, bo dom to też przynależność, bezpieczeństwo, zaufanie.



Ktoś powie, że to prawie tak jak w grupie terapeutycznej albo na spotkaniu AA. Właśnie tak. To nieprzypadkowe skojarzenie.


Przed progiem



Picie alkoholu przez osobę uzależnioną to takie "stanie za drzwiami". Odgrodzenie się od wartości, dobra, szczęścia. To poszukiwanie ułudy w baśniach swego umysłu, w niespełnionych marzeniach. To poszukiwanie ciepła w zimnej bramie ogrodzenia, to poszukiwanie bliskości na samotnych alejkach wyschniętego ogrodu. Picie alkoholu to izolacja. Nie tylko od bliskich, ale też od siebie samego. Od uczuć. To nieumiejętność czytania ich jak drogowych znaków i błądzenie w labiryntach dróg. To ciągłe próby powrotów, ale tak często w złą stronę. To desperackie wołanie o pomoc z zakamarków ciemności przed zamkniętymi drzwiami do życia. To jest picie. I jeszcze wiele innego cierpienia. Strachu, bólu, beznadziei. Rozpaczy, która ukazuje dno, od którego nie zawsze można się odbić. Bo czasem jest zbyt grząskie. Bo odrzucasz rękę, która już ostatkiem sił wyciąga się do Ciebie.



Ale masz przed sobą drzwi. Inni widzą Cię przez wizjer ze swojego świata. Trochę zdeformowanego, tak jak Twoja dusza jest zdeformowana piciem. I Ty ich widzisz przez szczeliny w deskach, przez wypukłą szybę, która rozmazuje kształty. Bo oni dla Ciebie też są inni. Obcy i dalecy. Wrodzy! Może tak myślisz. Ale jak Ty możesz wyraźnie widzieć przez oczy duszy upojonej alkoholem?


Przedpokój



Musisz przejść przez drzwi. To boli. Bardzo. Wymaga odwagi. Każde poznanie jej wymaga. Musisz na nowo zapragnąć mieć DOM. Aza tymi drzwiami nie jest już tak zimno. I tak ciemno. I tak samotnie. Też są jacyś ludzie: jeszcze cienie. I światło niewyraźne, ale daje nadzieję. PRZEDPOKÓJ ŻYCIA. Smuga cienia. Już nie tam i jeszcze nie tu. Ale już NIE TAM!!! To droga z innymi, świadomość problemu, utraty kontroli nad piciem, to uznawanie bezsilności w obliczu destrukcji spowodowanej spożywaniem alkoholu, to rozliczanie się z samym sobą wreszcie - to uczenie się, jak żyć bez tej substancji, która stała się bliższa niż żona, mąż, dzieci, matka. Niż JA SAM. Niż Bóg. To praca nad sobą w intensywnym programie leczenia w oddziale stacjonarnym lub dziennym, to grupa ludzi z tym samym problemem, jedna tratwa na tej samej rzece życia. Jedna zasada dotarcia do brzegu - przestrzeganie tych zasad, których się nauczyłeś - unikanie wyzwalaczy (czyli miejsc i osób związanych z piciem), radzenie sobie z myślami o alkoholu, chęcią picia, szukanie wsparcia, rozpoznawanie sygnałów ostrzegawczych nawrotu choroby.



Ten przedpokój domu to już DOM, a właściwie jedna jego część. Ale nie możesz go ominąć, tak jak byś chciał. Bo wtedy musiałbyś szybko przebiec go sam. Atak nie możesz, bo tam są inni ludzie, którzy mogą Ci tyle opowiedzieć i którzy chcą abyś Ty opowiedział im o sobie. Dodał otuchy.


W słonecznym pokoju



Aż pewnego dnia dotrzesz TAM. Do SŁONECZNEGO POKOJU. Tam już nic nie będzie takie samo. Tam będziesz widział wyraźnie. Sylwetki ludzi, twarze Twoich bliskich, kochanych osób. Te dłonie, które się do Ciebie wyciągały. Twoi wrogowie okażą się przyjaciółmi. To Ty ich odrzuciłeś. Bo chcieli, abyś zostawił to, co najbardziej "kochałeś". Bo walczyli o Ciebie. Słońce zaleje ten pokój. POGODA DUCHA. To nie znaczy, że życie pozbawione będzie cierpienia, trosk i niepokojów. To nie znaczy, że nigdy nie będziesz smutny. Tu potrzebujesz nadal tych, którzy Cię poprowadzą. Przyjmą pomogą. To inna forma życia, tak jak inna forma terapii - ta pogłębiona, sięgająca tych miejsc, które wymagają poznania, uleczenia. To TRZEŹWIENIE. Nie ABSTYNENCJA. To widzenie siebie zupełnie inaczej. W świetle dnia. Mimo chmur, burz i ciemnych poranków - jak to w życiu bywa. Ale ktoś powiedział, że kiedy ciemność jest największa, to wtedy właśnie szykują się dla nas nowe możliwości. Dotrzyj tam. Nie rezygnuj. NIE jesteś sam. NIE ZOSTAWAJ SAM! Przynajmniej przez dwa lata od zaprzestania picia. Przynajmniej. Abyś dotarł do SŁONECZNEGO POKOJU.



Więcej w książce: Zakuci w kajdany - Katarzyna Bosowska

kiwi - Nie 30 Lip, 2017 20:53

https://www.deon.pl/intel...est-dobrze.html

Pijace kobiety ,udaja ze wszystko jest dobrze .Ciekawy artykul.
Moja pozytywna strona trzezwego zycia ,jest ....nie udaje,jestem autentyczna ,po prostu jestem soba !!!!!



Fragment ksiazki :

https://wydawnictwowam.pl/sites/wam/files/75933_skrot.pdf

kiwi - Pią 11 Sie, 2017 10:17


kiwi - Wto 05 Wrz, 2017 10:52



Moja pozytywna strona trzezwego zycia .....jest ....zadowolenie ,ze mnie samej . Polubilam ,a nie raz odczuwam uczucie ze siebie sama kocham ,i to jest takie spokojnie - przyjemne uczucie. Teraz na trzezwo to takie proste ,a kiedys z butelka alkoholu bardzo bylo skaplikowane .....jak to dobrze ze to juz jest przeszlosc !!!!!!

Jak rzucić alkohol?

http://wilczoglodna.pl/jak-rzucic-alkohol/




kiwi - Śro 20 Wrz, 2017 11:40

Moja pozytywna strona trzezwego zycia .....jest .....ze nie mam juz urwanych filmow .....caly dzien pamietam dokladnie .....bardzo to przyjemne jest .....

Urwane filmy

http://pracowniapsycholog.../alk_urwane.htm

Utrata kontroli

http://pracowniapsycholog.../alk_utrata.htm



kiwi - Pią 10 Lis, 2017 12:54


kiwi - Wto 30 Sty, 2018 15:13


kiwi - Wto 10 Kwi, 2018 17:38


kiwi - Pią 18 Maj, 2018 12:10


Whiplash - Pią 18 Maj, 2018 12:27

:brawo:

Nie ma to jak odrobina samokrytyki przed weekendem :mgreen:

rufio - Pon 28 Maj, 2018 21:50

https://ciekawostkihistoryczne.pl/2018/05/26/10-naprawde-dziwacznych-faktow-z-historii-alkoholu-o-ktorych-nie-miales-pojecia/#3
kiwi - Nie 26 Sie, 2018 10:37



Gdy przyszedłem pierwszy raz
prowadził mnie tu strach
Zatraciłem wiarę w życia sens
Dotknąłem swego dna

Ktoś powiedział, że też miał tak jak ja
i złożył broń,
Ktoś powiedział, że też miał tak jak ja
i podał mi swą dłoń

Ref.:
Płomień świecy zawsze łączy nas
Trójkąt w kole to nasz znak
Jest wspólnota, którą dał nam Bóg
Złączmy nasze dłonie znów
2x

Uwierzyłem w słowa które znasz
Nie walczyć, poddać się
W bezsilności siła przecież jest
i każdy z nas to wie

Moją siłą drugi człowiek jest
Taki jak Ty
Moją prawdę śpiewam właśnie dziś
Wspólnota, a w niej my

Ref.:
Płomień świecy zawsze łączy nas
Trójkąt w kole to nasz znak
Jest wspólnota, którą dał nam Bóg
Złączmy nasze dłonie znów
2x

Moją siłą drugi człowiek jest
Taki jak Ty
Moją prawdę śpiewam właśnie dziś
Wspólnota, a w niej my

Płomień świecy zawsze łączy nas...

https://www.youtube.com/watch?v=KJQqAIs1YZM

https://www.youtube.com/watch?v=_mcAVr3WHVc

kiwi - Czw 13 Wrz, 2018 18:45


kiwi - Czw 13 Wrz, 2018 18:52


kiwi - Czw 13 Wrz, 2018 18:56


kiwi - Śro 31 Paź, 2018 14:57

Alkoholicy znaja rozwiazania swoich problemow , oni tylko nie wiedza , ze je znaja !!!!!!


kiwi - Śro 31 Paź, 2018 15:06



Alkoholik Instrukcja obsługi
Jolanta Reisch-Klose , Ewelina Głowacz

https://www.youtube.com/watch?v=NtLpAAEenX4




kiwi - Śro 31 Paź, 2018 15:09


kiwi - Czw 22 Lis, 2018 16:12

„Ocaleni” w Telewizji Polskiej

http://niedziela.pl/artyk...ewizji-Polskiej

Ja ogladam na TV Polonia

"Ocaleni" – PREMIERA o 23:45 w TVP1

https://www.youtube.com/watch?v=6W9xSP4zLOc

kiwi - Pią 23 Lis, 2018 13:06

Ocaleni" – PREMIERA o 23:45 w TVP1

https://www.youtube.com/watch?v=I2TT2iwdd9Q

Wdzięczny” alkoholik - Ocaleni

https://www.youtube.com/watch?v=093DX24QCk0

Artur Szpilka: hazard to najcięższy przeciwnik z jakim walczyłem

https://www.youtube.com/watch?v=TiamxKJ5OwQ

Anna Lorenc: alkohol pojawił się bardzo wcześnie

https://www.youtube.com/w...392AHC&index=12

Musiałam doświadczyć cierpienia - Ocaleni

https://www.youtube.com/w...anWZDqQBr392AHC

Szczęśliwy nawrócony - Ocaleni

https://www.youtube.com/watch?v=y03PG_xouL8

Stracone lata - Ocaleni ( ciekawa wypowiedz )

https://www.youtube.com/watch?v=FXnL576O-AA

Zawsze jest wyjście - Ocaleni

https://www.youtube.com/watch?v=Lyn1zhhpmnA

Iluzja alkoholu - Ocaleni

https://www.youtube.com/watch?v=01QNCjSPbKU

Byłem w piekle - Ocaleni

https://www.youtube.com/watch?v=WywH49T8pyw

Złudna mania wielkości - Ocaleni

https://www.youtube.com/watch?v=QnsxDfc-zbM

Bardzo ciekawy program .....polecam do obejrzenia w calosci .....

kiwi - Pon 31 Gru, 2018 12:46



jal - Pon 31 Gru, 2018 16:56

Jestem nie po spożyciu i w miarę świadomy siebie... rzecz nie do przecenienia.
kiwi - Pon 04 Lut, 2019 12:45




Straszne , pozytywna strona trzezwego zycia jest wolna wola ......nie bede tak cwiczyc .....wyjde z Rodzinka na spacer i.t.d.

kiwi - Czw 07 Mar, 2019 14:22


kiwi - Czw 07 Mar, 2019 14:32


kiwi - Sob 06 Kwi, 2019 21:16

Juz za pare dni Swieta Wielkanocne , dlatego nie pijcie kochani alkoholu .....aby je milo i pozytywnie i zadowalajaco i trzezwo dla siebie i Rodzinki spedzic !!!!

Tak ....stanowczo Nie !!!!!!



Trzezwosc nie musi byc nudna .....na zajaca !!!


kiwi - Czw 25 Kwi, 2019 13:05


kiwi - Pon 20 Maj, 2019 14:20


kiwi - Śro 12 Cze, 2019 13:55

PRAWDA O ALKOHOLU, CZYLI DLACZEGO NIE PIJĘ OD 6 LAT!

https://www.youtube.com/watch?v=0gPwYBM1ZnQ

kiwi - Pią 05 Lip, 2019 12:33

Siedzi pijany facet w barze i myśli sobie:
- Mam już dość, idę do domu.
Próbuje wstać, ale upada. Myśli:
- Ok, doczołgam się do drzwi i spróbuję wstać na ulicy.
Wychodzi na ulicę, próbuje wspiąć się na parkometr, ale znów upada. Myśli:
- Doczołgam się do tamtego murku i spróbuję.
Wspina się na murek, ale znowu upada.
W ten sposób, ciągle bezskutecznie próbując wstać, doczołguje się do domu.
Starając się nie budzić żony, wślizguje się do łóżka.
Rano żona budzi go wymówkami:
- Piłeś?!
- Ależ co Ty, skarbie! Ja, piłem?
- Właśnie dzwonili z baru, żeby ktoś odebrał Twój wózek inwalidzki.






kiwi - Pon 15 Lip, 2019 12:48


kiwi - Pon 19 Sie, 2019 13:16



"Człowiek może się rozpić, ponieważ uważa się za bankruta, a potem zbankrutować jeszcze doszczętniej, ponieważ pije."
Antoni Słonimski


"Alkohol to taki wyjątkowy środek, przy którego pomocy szybko można doprowadzić stan naszego ciała do stanu zgodnego z aktualnym stanem naszego umysłu."
Lesław Nowara



"Papierosy i alkohol słusznie nazywane są używkami, gdyż używają człowieka."
Andrzej Majewski

Kulturalność to lakier, który łatwo rozpuszcza się w alkoholu."
George Bernard Shaw

kiwi - Nie 15 Wrz, 2019 12:54

Dzień Trzeźwości. Na miasto spadł deszcz wody święconej

https://www.wprost.pl/swi...-swieconej.html

jal - Wto 01 Paź, 2019 07:56

Warto posłuchać na trzeźwo...

https://www.youtube.com/watch?v=B6tVati7H3Y

kiwi - Czw 03 Paź, 2019 14:56

Pozytywna strona trzezwego zycia ....jest czas !!!!......ktory mozna ( jak kto chce ).....wykorzystac na rozne hobby !

Wielka lista hobby
Jakie są hobby? Co robić w czasie wolnym? Tu jest podpowiedź!

Ponad 200 pomysłów na hobby, ( tylko 199 pomyslow , bo jedno jest z winem zwiazane , odpada .....)...ale pozostale bardzo ciekawe

https://www.joulenka.pl/jakie-sa-hobby/

Z komentarzy :

Punkt 18 z tych "fizycznych" - tworzenie kosmetyków w domu - niekwestionowanym autorytetem i najlepszym nauczycielem ever jest Paulina Czarszka na youtube! Wulkan pozytywnej energii, chyba największy w internecie :D Polecam po stokroć
Alicja Kowalewska

Tanie i dobre kremy pod oczy :) - Czarszka -

https://www.youtube.com/watch?v=M93gWw9GUsM

Do odkrywania zapomnianych miejsc, a jednocześnie podróży dołożyłabym GEOCACHING! Jest to taki rodzaj gry, nalezy się zalogować na portalu i zobaczyć na mapie gdzie w okolicy są ukryte "skrzynki" - fizyczne ukryte pojemniczki, gdzie jest lista, do której należy się wpisać - oczywiście w konspiracji, żeby nikt nie widział ;) . Z grupą znajomych co jakiś czas robimy sobie objazdówki i my akurat szukamy jakichś "fajniejszych" miejsc - opuszczone powojenne budynki, fortyfikacje, jakieś wieże... Ale cały kraj (a już w ogóle miasta!) są aż przeładowane ukrytymi skrzyneczkami (w naprawdę różnych rozmiarach - od mikroskrzynek wielkości 2cm po duże skrzynie). Można w ten sposób zwiedzać własne miasta, ale też podróżować po cudzych, albo robić sobie tematyczne ścieżki po okolicy, czy szukać i zbierać skrzynki przy okazji rowerowego wypadu. W Polsce polecam na platformie opencaching (to samo działanie, ale więcej skrzynek i w pełni darmowy).
Napisal Kostka

Tak ze dla kazdego trzezwego , moze cos ciekawego sie znajdzie .....

kiwi - Nie 03 Lis, 2019 00:56




kiwi - Czw 21 Lis, 2019 13:02

Ja nie pije alk. ....i nie osmieszam sie ......

10 NAJGŁUPSZYCH RZECZY ZROBIONYCH PO PIJAKU

https://www.youtube.com/watch?v=LVI1pW4Do8Y

LIBRA38 - Pon 25 Lis, 2019 12:07

kiwi napisał/a:
Pozytywna strona trzezwego zycia ....jest czas !!!!

Oj i to ile tego czasu się naprodukowało, aż w nadmiarze

Wiedźma - Pon 25 Lis, 2019 12:39

Ale skoro spędzasz go na Dekadencji - jest OK :okok:
LIBRA38 - Wto 26 Lis, 2019 10:46

Wiedźma napisał/a:
Ale skoro spędzasz go na Dekadencji - jest OK :okok:

Nio ok

LIBRA38 - Wto 26 Lis, 2019 10:54

Cytat:
10 NAJGŁUPSZYCH RZECZY ZROBIONYCH PO PIJAKU


Może nie najgłupsza, ale śmiszna.... Gotowałam jajka, wyłączałam to znowu gotowałam i tak podobno 4razy..... No żesz miały być na twardo? to i były :p

Wiedźma - Wto 26 Lis, 2019 11:31

Eeeee, to jeszcze nic... :beba:
Mój stary (ten pierwszy) smażył jajecznicę przez 4 godziny :mgreen:

LIBRA38 - Czw 28 Lis, 2019 09:02

Wiedźma napisał/a:
smażył jajecznicę przez 4 godziny
Musiała być wyborna :>
LIBRA38 - Czw 28 Lis, 2019 09:08

Z takich jeszcze głupkowatych sytuacji przypomniało mi się, jak pobiegłam do sklepu przed samym zamknięciem, po wiadomy towar.
Pani w sklepie jakoś tak dziwnie na mnie patrzyła, myślę nożesz nie jestem jeszcze taka zrobiona, żeby ludzie tak się we mnie wgapiali, o co kaman?
Wchodzę do domu i co widzę w lustrze????? a ja poleciałam do sklepu z zieloną maseczką na twarzy :wysmiewacz: nie pokazywałam się w tym w sklepie przez 2 tygodnie
:oops:

Wiedźma - Czw 28 Lis, 2019 09:19

LIBRA38 napisał/a:
poleciałam do sklepu z zieloną maseczką na twarzy

:buahaha:

kiwi - Sob 21 Gru, 2019 17:59


kiwi - Czw 23 Sty, 2020 12:17

Nowy Dwór Mazowiecki. Nie żyje noworodek, który urodził się z trzema promilami alkoholu we krwi
17.01.2020 14:50

https://metrowarszawa.gazeta.pl/metrowarszawa/7,141637,25608843,nowy-dwor-mazowiecki-nie-zyje-noworodek-ktory-urodzil-sie.htm

kiwi - Nie 23 Lut, 2020 23:07

Jak się rozprawić z trudnym dzieciństwem

https://www.youtube.com/watch?v=FTTmD53W5Fc

Jak się rozprawić z trudnym dzieciństwem - 6 kroków

https://www.youtube.com/watch?v=HNMU9Ba3ws8

kiwi - Śro 26 Lut, 2020 12:46

[img]książka: Alkohol. Uzależnienia, fakty i mity autor: Iwona Niewiadomska, Marta Sikorska-Głodowicz[/img]



książka:
Czasem trupy zmartwychwstają (+ DVD)
autor: Dobromir Makowski, Arkadiusz Zbozień


kiwi - Pon 18 Maj, 2020 01:20


kiwi - Śro 24 Cze, 2020 14:15



Mocny i wzruszająco szczery pamiętnik z okresu powrotu do normalnego życia.

Nigdy dotąd nie interesowałam się swoim zdrowiem. Bardzo chcę żyć długo i w zdrowiu. Odkryłam, że życie jest cudowne.

Ta książka to poruszająca kronika z rocznego pobytu w zamkniętym zakładzie odwykowym. Katarzyna Nowak, pisarka i dziennikarka, szczerze i wprost mówi o 18 latach swojego uzależnienia od alkoholu, narkotyków, środków nasennych i o swojej dysfunkcyjnej, choć kochającej się rodzinie. O długim procesie szukania pomocy u psychiatrów i o trudnej, ale przełomowej decyzji, kiedy w końcu sama dobrowolnie poddała się drakońskiej terapii odwykowej. Opisuje swój bunt i początkową niewiarę w sens tego, co słyszy od psychologów i innych pacjentów. Z czasem jednak zaczyna rozumieć przyczyny swoich zaburzeń, poznaje lepiej samą siebie, zaczyna wyrównywać rachunki ze światem, z rodziną. Ostatecznie udaje się jej odzyskać chęć do życia i zaczyna się nim cieszyć.

Autorka nie uwodzi czytelników, nie udaje nikogo innego, niż jest, nie ukrywa swoich upadków i wad. Suchy, pozbawiony ozdobników zapis jej szpitalnej codzienności budzi z jednej strony grozę i zdziwienie, jak można tak nisko upaść, a z drugiej sympatię i szacunek do bohaterki, która jako jedna z czterech osób kończy roczny odwyk!

Ta książka pomaga uwierzyć, że warto walczyć o siebie i można życiu przywrócić utracony sens.


kiwi - Śro 24 Cze, 2020 14:16



Mocny i wzruszająco szczery pamiętnik z okresu powrotu do normalnego życia.

Nigdy dotąd nie interesowałam się swoim zdrowiem. Bardzo chcę żyć długo i w zdrowiu. Odkryłam, że życie jest cudowne.

Ta książka to poruszająca kronika z rocznego pobytu w zamkniętym zakładzie odwykowym. Katarzyna Nowak, pisarka i dziennikarka, szczerze i wprost mówi o 18 latach swojego uzależnienia od alkoholu, narkotyków, środków nasennych i o swojej dysfunkcyjnej, choć kochającej się rodzinie. O długim procesie szukania pomocy u psychiatrów i o trudnej, ale przełomowej decyzji, kiedy w końcu sama dobrowolnie poddała się drakońskiej terapii odwykowej. Opisuje swój bunt i początkową niewiarę w sens tego, co słyszy od psychologów i innych pacjentów. Z czasem jednak zaczyna rozumieć przyczyny swoich zaburzeń, poznaje lepiej samą siebie, zaczyna wyrównywać rachunki ze światem, z rodziną. Ostatecznie udaje się jej odzyskać chęć do życia i zaczyna się nim cieszyć.

Autorka nie uwodzi czytelników, nie udaje nikogo innego, niż jest, nie ukrywa swoich upadków i wad. Suchy, pozbawiony ozdobników zapis jej szpitalnej codzienności budzi z jednej strony grozę i zdziwienie, jak można tak nisko upaść, a z drugiej sympatię i szacunek do bohaterki, która jako jedna z czterech osób kończy roczny odwyk!

Ta książka pomaga uwierzyć, że warto walczyć o siebie i można życiu przywrócić utracony sens.


kiwi - Nie 12 Lip, 2020 11:14

Woydyłło o alkoholizmie męża: gdy nie był trzeźwy, nie mówiliśmy sobie nawet "dzień dobry"

https://www.youtube.com/watch?v=iYQljYAYAU4

Twierdzą, że w więzieniu mieli lepiej. Życie "bestii" w Gostyninie | MORDERSTWO (NIE)DOSKONAŁE

https://www.youtube.com/watch?v=Ybs5W9aCVwM

Toksyczni ludzie. A co jeśli ja do nich należę? - Ewa Woydyłło-Osiatyńska

https://www.youtube.com/watch?v=plNiLgV2a1c

"Czy szczęścia można się nauczyć?" - dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska

https://www.youtube.com/watch?v=oF3eVANZyys

Szczęście w nieszczęściu, czyli o dobrych stronach trudnych doświadczeń - dr Ewa Woydyłło-Osiatyńska

https://www.youtube.com/watch?v=uq3EJIPeLu4

kiwi - Nie 09 Sie, 2020 19:40

"Rozwijałyśmy dzieci z pieluszek i płakałyśmy". Tu trafiają maleństwa odebrane z patologii

https://www.youtube.com/watch?v=0Jx6Gy5x3Hg

kiwi - Pon 24 Sie, 2020 13:52

Alkoholik oczami dziecka

https://www.cda.pl/video/37283862e

kiwi - Pią 28 Sie, 2020 11:06


kiwi - Pon 14 Gru, 2020 14:27


kiwi - Nie 27 Gru, 2020 00:13



Ja mialam udane trzezwe Swieta .....a Ty ?????!!!!!

kiwi - Pon 25 Sty, 2021 13:38


kiwi - Pią 12 Lut, 2021 13:23



U Alkoholika głównym przykładem pracy na sobą (o innym nie słyszałem) jest program zdrowienia. To 12 kroków proponowanych przez Wspólnotę Anonimowych Alkoholików. Słyszałem komentarze osób, które uważały, że nie znają osób, które „przerobiły” uczciwie program i by zapiły. Ja znam takie osoby. Oznacza to, że nie byłyby uczciwe wobec siebie, idąc ścieżką proponowaną przez AA? Natomiast osobiście znam osoby, których nie ma we Wspólnocie i są trzeźwe. Ja sam na dzień dzisiejszy nie „przerabiałem” programu 12 kroków. Również nie zapiłem od momentu podjęcia decyzji o zaprzestaniu picia. Życie we Wspólnocie AA powoduje, że chcąc nie chcąc poznaje się tajniki 12 kroków, ale nie oznacza to, że się ten program „robiło”.

Od zawsze mówię, że to, że nie zabijam i nie cudzołożę, nie oznacza, że żyję zgodnie z dekalogiem. Tylko jest to zbieg okoliczności, że moje wartości są tożsame z tą książką. Uważam, że moje wypowiedzi na mityngach można podpiąć pod 12 krok. Jeżeli zauważę swój błąd i naprawię go lub zauważę swoje wady charakteru i będę próbował się ich pozbyć, to żyje zgodnie z kolejnymi trzema krokami. Samo podjęcie decyzji o zaprzestaniu picia i uświadomienie sobie, że alkohol rujnuje moje życie jest nieświadomym rozpoczęciem realizacji pierwszego kroku programu, z którym świadomie mam zamiar poznać z wybranym przez siebie Sponsorem.

Odkąd żyję w trzeźwości przez ostatnie 4 lata, moje życie zmieniło się diametralnie. Znaczna część zmian pojawiła się naturalnie, gdy odzyskałem władzę nad swoją świadomością. Wraz z jej odzyskaniem zacząłem świadomą pracę nad swoim rozwojem osobistym zarówno w życiu osobistym, jak i życiu zawodowym.
Co się zmieniło?

Będąc w związku partnerskim z moją narzeczoną stałem się osobą, na której można polegać i która jest dla niej oparciem. Zarówno ona jak i ja zyskaliśmy stabilność. Nie musimy żyć na tykającej bombie, która w każdej chwili może wybuchnąć i przez alkohol wszelkie plany mogą ulec zniszczeniu. Można ze mną porozmawiać na coraz więcej tematów i są to rozmowy merytoryczne poparte sensownymi argumentami, a nie dziwnymi pijanymi emocjami. Idąc do restauracji, do teatru, na koncert, na imprezę, jadąc na wakacje zarówno moja narzeczona jak i ja nie musimy obawiać się, że coś „odwalę” i przyniosę w najlepszym wypadku wstyd sobie i jej.

Z ciekawostek, dzień po jednym z koncertów postanowiłem zaprzestać picia. A teraz chodzę na koncerty słuchać i przeżywać muzykę, a nie się upić. Potrafię bawić się na imprezach bez alkoholu, co ciekawsze tańczę na nich bez alkoholu. Jak mi to wychodzi? Różnie, ale najważniejsze, że czerpię z tego przyjemność.

Wraz z biegiem mojego trzeźwego życia, nastąpiły u mnie zmiany światopoglądowe. Moje życie nie polega już na znalezieniu się w miejscu i zrobieniu wszystkiego, by się napić. Moje życie ma sens. Inaczej patrzę na otaczające mnie otoczenie. Będąc na wakacjach czy to w kraju, czy za granicą czerpię przyjemność i energię z otaczającej mnie przyrody, zachwycając się jej pięknem. Lubię wychodzić z domu do kina, teatru, na koncert, do restauracji. Weekend jest po to, żeby odpocząć zarówno leniuchując w łóżku jak i aktywnie np. w górach, a nie po to, żeby pić od piątku do niedzieli.
Tolerancja

Zacząłem lubić ludzi, szanować i tolerować ich zdanie, poglądy i odmienność. Za czasów picia jak i w początkowej fazie trzeźwienia moje radykalne spojrzenie na świat nie przyjmowało innego zdania czy poglądu na najmniej istotne zdanie. Na przykłąd: czy lepsza jest pepsi czy coca cola, a co dopiero na poważne tematy. Tolerować to nie znaczy zgadzać się z czyimś zdaniem czy odmiennością. Najważniejsze dla mnie jest to, żebym ja zrozumiał, dlaczego ktoś ma inne podejście do życia, czy tematu i odwrotnie. Ja też mam prawo myśleć i żyć inaczej.

Stałem się mobilny. Lata temu główną przyczyną, kiedy nie mogłem prowadzić samochodu był alkohol. Kac mi w tym nie przeszkadzał, natomiast prowadzenie pod wpływem nie było moją domeną. Na kacu co innego. Od 4 lat praktycznie nie było przypadku braku mobilności o każdej porze dnia i nocy. Alkohol nie jest już przeszkodą.

Na podstawie trzeźwych lat, zdobywanej wiedzy i doświadczeń stałem się bardziej pewny siebie i świadomy swojej wartości. Jest to naturalna pewność siebie, a nie podnoszone sztucznie ego za pomocą alkoholu. Znam swoją wartość, co pozwoliło mi m. in. w życiu zawodowym awansować ze stanowiska Księgowego na stanowisko Głównego Księgowego, mającego realny wpływ na decyzje zapadające w firmie, w której pracuje.

Jestem człowiekiem coraz bardziej świadomy swoich wad. Niektóre z nich wyeliminowałem, niektóre z nich są w trakcie eliminacji, a o niektórych z nich wiem, że są i wiem, że muszę nad nimi pracować. Będąc czynnym alkoholikiem uważałem, że wad nie mam, a jeżeli ktoś uważa inaczej to jego problem, nie mój.
Porażka?

Nie uważam swojego pijanego życia za porażkę. Każda decyzja, którą podejmowałem w przeszłości doprowadziła mnie do miejsca, w którym jestem dzisiaj. Staram się wyciągać wnioski z każdego doświadczenia z mojego życia. Te pozytywne pielęgnuje i powielam, a z tych negatywnych staram się czerpać naukę na przyszłość. Nie twierdzę, że tylko ostatnie 4 lata wykreowały mnie. Zdobyłem wiedzę w szkole i na studiach, zdobywałem doświadczenie w różnych miejscach pracy, poznałem osoby, od których do teraz czerpię inspirację, mimo, że piłem.

Uważam, że moja trzeźwość jest wspólną zasługą wielu osób i tylko osób. W głównej mierze jest to moja zasługa. To moje życie i nikt inny za mnie go nie przeżyje. Nie mniej nie byłbym w tym miejscu, w którym jestem bez mojej narzeczonej, dzięki której podjąłem decyzję o zaprzestaniu picia, która jest ze mną i wspiera mnie na każdym kroku. Nie udałoby mi się żyć w trzeźwości bez terapii, AA i jej członkom. To dzięki Wspólnocie mogę czerpać wiedzę i doświadczenia z okresu trzeźwości i wiem, że nie jestem sam w swojej chorobie.
Każdy jest inny

Wszyscy jesteśmy różni i każdy a nas ma swoją historię (zarówno osoba będąca we Wspólnocie, czy też ktoś spoza Wspólnoty) i z każdej historii można wziąć coś dobrego dla siebie. Każda osoba wspierająca mnie bezpośrednio czy pośrednio, poczynając od rodziny, przyjaciółki czy znajomych pokazuje mi, że mój los nie jest im obojętny i życie w trzeźwości jest warte wszystkich poświęceń.

Wiadomy jest fakt, że alkoholikiem jest się całe życie i wystarczy jeden kieliszek, żeby stracić wszystko, co budowałem przez ostatnie 4 lata. Jestem tego świadomy. Dlatego też świadomie się rozwijam i świadomie chcę poznać program 12 kroków.

Kieruję się dewizą zasłyszaną na jednym z mityngów, że trzeźwe życie musi smakować. Mi ono smakuje i nie zamierzam go zamienić na stare życie.

https://aawaa.pl/zmiany-u-alkoholika-na-4-rocznice-trzezwienia/

kiwi - Pią 26 Lut, 2021 12:17

Jak DZIECIŃSTWO u boku ALKOHOLIKA wpływa na dorosłe życie?

https://www.youtube.com/watch?v=xv5xNdYOoXE

BEZDOMNOŚĆ. Jak przeżyć NA ULICY?

https://www.youtube.com/watch?v=HAVpslatV9Q

kiwi - Pon 22 Mar, 2021 13:50

Wczoraj w nocy ogladalam na TV Pro7MAXX - Border Patrol Australia .....lotnisko w Australi jak wylapuja .....kto przemyca .....kto nie legalnie chce ...i.t.d.

I wczoraj pokazywali dwoch panow z Polski .....z Warszawy przylecieli do Australi ...mieli wize na Australie i chcieli 25 dni tam byc . I na te 25 dni dla dwoch mieli tylko 100 Dolarow. Pani sie pyta ....co oni planuja zwiedzac ....bo oni mowia ze od malego bardzo interesowali sie Australia .....i tlumacz przez telefon .....nic innego nie powtarzali tylko oni chcieli kangury zobaczyc ( na wolnosci ).......i gdzie beda mieszkac i co jesc i jak podrozowac do tych kangurow .....to oni caly czas powtarzali AA Australijskie ......nie znajac angielskiego , nawet nie wiedzieli gdzie nastepna grupa tylko mowiaca po polsku ? .....i co ? ....ci ludzie z grupy mieli ich utrzymywac i dac im spanie i jedzenie ?......uczciwie napisze .....ze ja bym sie bala do domu wziasc dwoch obcych panow .....nawet i nie pijacych alkoholikow .....

Ogladalam do konca i kiwalam glowa z niedowierzania ......moze i oni juz nie pija alkoholu , ale trzezwi w rozumie .....to oni nie byli !!!!.....

A moze na tej grupie co oni chodzili .....mowilo sie za duzo o pomocy AA na swiecie ???!!!......moze za duzo sie opowiada ....ze gdzie kolwiek nie jestes .....AA ci w kazdym kraju pomoze ???!!!
Ale czy mozna wykorzystywac AA ludzi ....jako hotel i bank i przejazdy do kangura ?!
Moze to tak jest , na grupy nie chodzilam .....moze ja to zle rozumie ....

Zakonczylo sie to tym .....ze zabrano im wize i nastepnym samolotem odeslano do Warszawy i na trzy lata zabronione wjezdzanie do Australi.

kiwi - Czw 22 Kwi, 2021 12:29

Hasiok & Maciek Maleńczuk - Synu

https://www.youtube.com/watch?v=1pacKh2YDSs

baca - Pią 23 Kwi, 2021 19:51

Kiwi, sadystko, takiego Maleńczuka serwujesz......

W temacie: na trzeźwo jest bossko. Lubie ten stan nawet.
Hej!

kiwi - Śro 12 Maj, 2021 19:45

Artur - Bezdomny z Namiotu

https://www.youtube.com/watch?v=z1uYBRKPuWw

Bezdomny Marcin - Poruszająca Historia

https://www.youtube.com/watch?v=2eG_eO6_uFU

Bezdomny Marcin - Koniec Bezdomności!

https://www.youtube.com/watch?v=J4rnVP7Xcvg

Wiesiek - Bezdomność i Alkohol

https://www.youtube.com/watch?v=i0KpC7RCOls

kiwi - Śro 12 Maj, 2021 19:51

Wiesiek - Alkohol i Święta!

https://www.youtube.com/watch?v=IAy7v_ZXXvU

kiwi - Pią 21 Maj, 2021 21:11



Inspiracją do napisania książki stały się cotygodniowe spotkania rodzin alkoholików w Ośrodku Terapii Uzależnień IPiN w Warszawie. Jest to wierny zapis wyjaśnień udzielanych w odpowiedzi na pytania uczestników grup rodzinnych. Szansa na odbudowę i uleczenie zranionej miłości najczęściej rozbija się o brak wzajemnego wybaczenia lub niemożność przebaczenia samemu sobie. Autorka stara sie pokazać drogę prowadzącą do uspokojenia i powrotu do tych, których słuchacze kiedyś kochali.



Ta książka nie mówi o alkoholu, lecz o człowieku w obliczu alkoholu. Kto nadużywa alkoholu, ten zastawia na siebie kuszącą pułapkę, gdyż obiecuje sobie łatwe szczęście.

Niniejsza publikacja, napisana językiem dostępnym dla każdego, jest owocem spotkań autora z ludźmi uzależnionymi oraz z ich współcierpiącymi rodzinami. Zawiera ona zestaw reguł postępowania wtedy, gdy przychodzi nam żyć w bliskim kontakcie z osobami uzależnionymi. Ta książka nie daje łatwych recept. Daje natomiast recepty prawdziwe, czyli te, które interesują ludzi mądrych i dojrzałych.

kiwi - Pią 21 Maj, 2021 21:19


kiwi - Pon 07 Cze, 2021 11:23

JAKI BYŁ ŚLUB

Jaki był ślub, mówię państwu jak ludzie płakali (ais E7)
Jaki był ślub, od gromnicy się welon zapalił, (dis,Gis,Cis)
Jaki był ślub, pełne było prezbiterium oraz nawa, (dis,b)
Jaki był ślub, proboszcz komżę zostawił i nawiał (Fis,F, F7)

Refren
A mówiłem nie pijcie przed weselem, (b,F,b )
A prosiłem przynajmiej nie za wiele,(B7,dis)
Wszyscy schlaliście mordy,(Gis)
Macie więc teraz kobrę, (Cis,dis)
Macie kobrę w niedzielę w kościele. (Fis,F,F7 (b) )

Wokół dym, kobiet płacz i krzyk dzieci,
Rozróba, wmig, wnet z pod ołtarza na łeb ktoś leci,
W dzień biały noc, ławki się walą z głuchym łoskotem,
Skądś wziął się koc, młoda druhna straciła wnet cnotę...

Jaki był ślub, niby koścół a w środku istne piekło,
Jaki był ślub, przy okazji krwi trochę pociekło,
Jaki był ślub, panna młoda krzyczała: "gdzie woda !!!"
Jaki był ślub, w końcu straż przyjechała... A szkoda.

http://www.nagolasa.com/piosenki/jaki_byl_slub.txt

Nikomu nie zycze aby mial albo byl zaproszony na taki slub .....
Jakie wspomnienia zostana z takiej uroczystosci ......straszne !!!!

https://www.weselezklasa....e-bez-alkoholu/

Wesele bez alkoholu ?

W Polsce wesela bezalkoholowe nadal nie są częstym zjawiskiem. Z pewnością nie wynika to z faktu, że nie potrafimy się bawić bez alkoholu, choć bez wątpienia pomaga on rozluźnić się uczestnikom wesela. Jakie są zalety a jakie wady wesela z alkoholem i bez niego?

Ja dzis ......nawet bym sie nie zastanawiala czy z alkoholem czy bez ......u mnie wszystko by bylo bez alkoholowo !!!!!

Czy chrzest czy komunia czy urodziny czy slub czy inna uroczystosc .....po prostu juz na zaproszeniach czy powiadomieniach o uroczystosci bym napisala .....uroczystosc bez alkoholowa i prosze przestrzegac mojej prosby ......

Goscie wychodza wczesniej ....OK.....ale ja .....ja .....i jeszcze raz ja i moja Rodzinka ......mamy zadowolenie z tego dnia .....nie ma zygania po katach .....nie ma pijanych rozrabiakow .....nie ma zlego zachowania czy brzydkich slow ......
Zabawa szybciej sie skonczyla .....pozostawione resztki jedzenia czy tortow dala bym do punktu pomagajacego biedny ludziom .....
I z ogromnym zadowoleniem i z pieknymi zdjeciami bym ten cudowny dzien w moim zyciu wspominala !!!!

A znajomi czy tak zwani przyjaciele czy Rodzinka ......moze naprawde mamy bez alkoholu sobie nawzajem nic do zaoferowania czy powiedzenia ......bez wielkiego zalu .....bez nerwow .....odsuwamy sie od siebie ......zyczac im wszystkiego najlepszego i trzezwego !!!!!

kiwi - Pią 02 Lip, 2021 13:05



Recezja Papusza:

Książka „Zaproszenie do życia” Ewy Woydyłło przeznaczona jest dla osób które chcą ulepszyć swoje życie, rozwiązać i polepszyć życie małżeńskie, uporać się z lękiem, chandrą, gniewem, lepiej zrozumieć siebie i otoczenie.

„Pan Bóg chyba wie co robi skoro wszystkich naszych marzeń nie spełnia”. To stare powiedzenie każe nam pogodzić się z tym, że życie w którym nie spełniają się wszystkie marzenia, może być również wspaniałe. Tkwimy często uwikłani zależnościami od których nie potrafimy się uwolnić. Kobiety stają się męczennicami swoich obowiązków, w które dobrowolnie się uwikłały.

"Męczennicom przy okazji chcę powiedzieć żeby nie liczyły, że pewnego dnia przyjedzie książe na białym koniu i wybawi je z opresji. Nie przyjedzie. Na opresję po prostu nie wolno się godzić. W każdym miejscu na świecie znajdują się drzwi przez które można wyjść na wolność”.

Aby się uwolnić trzeba podjąć ryzyko, może się przecież różnie sprawa potoczyć i różne mogą być konsekwencje. Ogarnia wtedy lęk przed ryzykiem. Więc czy warto ryzykować? Według autorki warto, i w sposób bardzo jasny wyjaśnia dlaczego.

„Lęk przed ryzykiem przypomina niepokój dziecka które rozdziela się z matką… Pomaga on jednak osiągnąć autonomię i dojrzałość. Ma on związek z instynktem przerwania, jest więc naturalny i pożyteczny. W normalnym rozwoju dziecka niepokój ten musi jednak ustąpić uczuciom ufności i niezależności. Jeżeli tak się nie stanie, będziemy mieć do czynienia z niedorozwojem emocjonalnym i patologiczną zależnością dziecka, czasem z siwą brodą, od rodzica. Słowem z życiowym kaleką….. Strach w ogóle jest destrukcyjny. Ma jak wiadomo wielkie oczy od których ciarki przechodzą.”

Podejmując decyzje o zmianach dotyczących naszego zachowania, którego nie chcemy już akceptować, pełnego lęku, kompleksów, niezgody na starzenie się, czy całkowite uleganie otoczeniu, musimy to zrobić w sposób taki, aby zminimalizować ryzyko niepowodzenia prawie do zera. Autorka podpowiada nam jak to należy zrobić aby nasze decyzje były dojrzałe i skuteczne.
Wyjaśnia również na czym polega perfekcjonizm, kompleks niższości i wyższości, gniew kontrolowany, zdrowy egoizm, trudne słowo przepraszam, i wiele innych uczuć które są obecne w naszym życiu.

„Przeprosiny po niewczasie rzadko goją rany, raczej je rozjątrzają” - mądre stwierdzenie które wiele osób powinno wziąć sobie do serca.

Nie omija tematów takich jak, miłość, zdrada czy przyjaźń.
„Umiejętność radzenia sobie z emocjami tak aby nie krzywdzić nikogo, a przede wszystkim siebie, to miara dojrzałości emocjonalnej.”
„Jeżeli ogarnia mnie strach, że okazując prawdę o sobie, stracę przyjaciela, to warto pomyśleć po co mi taki przyjaciel który mnie nie akceptuje. Przecież to nie jest żaden przyjaciel.”
„Niekiedy jednak zdarzyć się może cud. Ktoś zerwie maskę i nagle spojrzy nam prosto w twarz z dobrocią, wyrozumiale, z miłością. I co możemy wówczas usłyszeć, często bez słów lecz w postawie, geście, w spojrzeniu innych.
Nie musisz udawać, podobasz mi się i tak,
Nie musisz kłamać, znam prawdę o tobie,
Nie musisz przede mną się chować, chcę być z tobą,
Nie musisz dodawać sobie zalet, lubię twoje wady,
Nie musisz się bronić, nie chcę cię skrzywdzić,
Boisz się, ja też.”

To, według mnie, bardzo dobry poradnik. W sposób bardzo przystępny stara się autorka pokazać jak możemy ulepszyć nasze życie, czego powinnyśmy unikać, jak i gdzie stawiać granice naszej niezależności.
Wtedy łatwiej będzie żyło się nam i z nami.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/201970/zaproszenie-do-zycia?

kiwi - Pon 09 Sie, 2021 14:25

Alkoholikiem był mój tato, dziadek oraz teść

https://www.youtube.com/watch?v=4E0iIZLpCvE

"Mimo, że od 7 lat tworzę szczęśliwy związek, cały czas mimowolnie łaknę uwagi. Jestem osobą na maksa kontrolującą, doskonałym obserwatorem, widzę więcej niż zwyczajny Kowalski. Nie mam problemu z nawiązywaniem kontaktów, ale nie nawiązuje relacji z ludźmi na dłużej. Jak pojawiają się problemy, uciekam. Odcinam się." - o byciu DDA opowiada Kinga Kowalewska.

kiwi - Pon 09 Sie, 2021 14:33

Sekielski o nałogach: Małgorzata Halber, cudowne dziecko z domu alkoholików

https://www.youtube.com/watch?v=2UVT9g8SFOI



Krystyna czuje się wśród ludzi niepewnie. Od zawsze tak było. Nie wie, jak i o czym z nimi rozmawiać, choć od lat pracuje w telewizji. Jednak umie się kamuflować. Dla znajomych jest przebojową imprezowiczką, wygadaną i wesołą – bo wie, jak można dodać sobie odwagi. Wystarczy mały drink, może dwa. Przed szkołą, po pracy, przed randką, na imprezie. Żeby dobrze się bawić. Żeby wreszcie się nie bać. Żeby cokolwiek poczuć. Przecież wszyscy tak robią. Ale to lekarstwo działa tylko do czasu. Przed trzydziestką Krystyna decyduje się przestać. Na dobre. Wyleczyć ciało, ale przede wszystkim umysł.



To rzecz, jakiej świat nie widział, czyli esej w dialogu. Na temat, który dotyczy każdego, temat, którego istotę uchwycić najtrudniej. Książka dla osób, które chcą być kochane.

Tak się zdarzyło, że Olga Drenda, autorka Duchologii polskiej, i Małgorzata Halber, autorka Najgorszego człowieka na świecie, zaczęły rozmawiać o miłości. Olga z analitycznym podejściem człowieka Rozumu, Małgosia z przekonaniem, że Rozum ma niewiele wspólnego z Emocjami.

Obie pochodzą w jakimś stopniu z internetu, miejsca, w którym tylko ironia i poker face gwarantują, że nie staniesz się człowiekiem z mema. A najtrudniej jest rozmawiać na serio o tym, czego się boimy albo czego nam brakuje.

Po drodze pojawili się różni pomocnicy, tacy jak Marcel Proust, Pieseł, filozofia, literatura i życie. Tak powstała książka, w której – być może – uda się wam, czytelnicy i czytelniczki, odnaleźć własne doświadczenia. A przede wszystkim uniknąć błędów, które popełniamy, bo każdy z nas chce być kochany.

Nałóg bierze się z braku. Z tego, że jesteś pusty w środku. Pusty i zaniepokojony. Nałóg bierze się stąd, że mimo tego, co jest na zewnątrz i w dowodzie osobistym, i w CV, w środku jesteś smutną grubaską. I cokolwiek by się działo- jesteś smutną grubaską. Jesteś rudym konusem, którego przezywali w podstawówce. Jesteś brzydki. Jesteś gorszy. Nikt nie chce z tobą spędzać czasu. Sonic Youth śpiewają o tobie: You aren't never go anywhere.

KAŻDY SIĘ WSTYDZI. KAŻDY SIĘ WSTYDZI TRZECH RZECZY. ŻE NIE JEST ŁADNY. ŻE ZA MAŁO WIE. I ŻE NIEWYSTARCZAJĄCO DOBRZE RADZI SOBIE W ŻYCIU. KAŻDY.

Mamo, dlaczego mam taki chaos w głowie, skoro na zewnątrz wszystko jest w porządku.

Cytaty Malgorzaty Halber

kiwi - Pon 09 Sie, 2021 14:35


kiwi - Czw 26 Sie, 2021 13:33

ZBIERANIE BORÓWEK, ILE KILO NA GODZINĘ I JAKA STAWKA? | DO ROBOTY

https://www.youtube.com/watch?v=zarYH4l7moo

Ja tak uwazam .....wszystko lepsze .....jak picie alkoholu ......

kiwi - Śro 08 Wrz, 2021 11:38

TOKSYCZNI LUDZIE - 8 cech... + jak ich rozpoznawać | jak sobie poradzić

https://www.youtube.com/watch?v=iGiz1dYdlZI

kiwi - Pią 01 Paź, 2021 11:45



Alkohol jest prawdziwym demonem. Zabija bez skrupułów.

„Dziewczynka z kieliszkami" jest fabularyzowaną opowieścią Grażyny - mamy Michała Wiśniewskiego, popularnego piosenkarza, w której podejmuje się próby wytłumaczenia siebie przed synem za zło, któremu zadała, za trudne dzieciństwo, które mu zafundowała.
Odsłania swoją słabość, pokazuje uwarunkowania zewnętrzne, biedę, złe towarzystwo, ale też uczciwie wyznaje, że wstydzi się wielu decyzji, które podjęła. W tle Polska peerelowska, przesycona szarością, bylejakością, brakiem perspektyw, jakiegokolwiek lśnienia radości życia.

kiwi - Czw 14 Paź, 2021 13:32

Kredyty na koks, półroczny ciąg na mefedronie, stany lękowe. Czułam się jak śmieć | Kasia #zMonaru 7

https://www.youtube.com/watch?v=NC4TGYQlV4w

kiwi - Czw 14 Paź, 2021 13:40

PRZEZ MEFEDRON TRAFIŁAM DO PSYCHIATRYKA | Dominika #zMonaru 3

https://www.youtube.com/watch?v=beecTMjkcHU

KRYSZTAŁ MOJA MIŁOŚĆ | Piotrek #zMonaru 5

https://www.youtube.com/watch?v=OcWuI0OWFms

Jaka jest NAJCENNIEJSZA rzecz, którą odbierają NARKOTYKI? – 7 metrów pod ziemią

https://www.youtube.com/watch?v=BLftHlQfG1I

„To był AMOK”. Jak uzależnienie od HAZARDU zmienia życie? – 7 metrów pod ziemią

https://www.youtube.com/watch?v=Yz2EtXUU1Og

„Mówili mi: Ty MUSISZ być GRACZEM” – 7 metrów pod ziemią

https://www.youtube.com/watch?v=7p51SucQ91Y

25 KG w dół! Jaka jest CENA intensywnego ODCHUDZANIA? – 7 metrów pod ziemią

https://www.youtube.com/watch?v=5koh2Mufxbs

kiwi - Wto 28 Gru, 2021 13:39



„Nałogowiec to Nałogowiec. Nie liczy się, czy Nałogowiec jest biały, czarny, żółty czy zielony, bogaty czy biedny czy gdzieś pomiędzy, czy jest największą Sławą na Planecie, czy jest kompletnie nieznany. Nie liczy się, czy jest uzależniony od narkotyków, alkoholu, przemocy, seksu, zakupów, jedzenia, hazardu, telewizji, czy je***ych Flinstone’ów. Życie Nałogowca jest zawsze takie samo. Nie ma w nim emocji, nie ma blasku, nie ma zabawy. Nie ma dobrych czasów, nie ma radości, nie ma szczęścia. Nie ma przyszłości i nie ma ucieczki. Jest tylko obsesja.”

https://magicznyswiatksiazki.pl/recenzja-milion-malych-kawalkow-james-frey/

kiwi - Pią 04 Lut, 2022 12:14

Głupoty Zrobione Po Alkoholu (NOWOŚĆ, 2022!) - Kabaret Nowaki

https://www.youtube.com/watch?v=s2A8Xg7qQjM

Wiele twarzy uzależnienia od alkoholu

https://www.youtube.com/watch?v=tbhWlLXA43M

Narkomania, Alkoholizm, Bezdomność - Wstrząsający Film

https://www.youtube.com/watch?v=Pj0wMKCRD1s

kiwi - Pią 01 Kwi, 2022 13:42

JAK POWSTRZYMAĆ SIĘ OD PICIA ALKOHOLU? 3 sprawdzone sposoby na głód alkoholowy

https://www.youtube.com/watch?v=wpUGb2abATY

kiwi - Śro 13 Kwi, 2022 15:34

Alkohol jest dla ludzi. Jak nie sprawić, by stał się problemem? | 7 metrów pod ziemią

https://www.youtube.com/watch?v=YVCH3WS26Xo

Gościem odcinka jest Ewa Woydyłło-Osiatyńska - dr psychologii, terapeuta uzależnień.

kiwi - Pon 02 Maj, 2022 11:24



Proponowana czytelnikom książka powstała w latach 2016–2020, a zamysłem, który przyświecał mi podczas analizy specyfiki uzależnienia alkoholowego kobiet, było zaakcentowanie jego kontekstu rodzinnego. Na gruncie nauk społecznych powstało wiele prac dotyczących alkoholizmu oraz rodziny alkoholowej, nie uwzględniają one jednak zróżnicowania płciowego w opisie specyfiki uzależnienia i jego mechanizmów ani sytuacji rodziny z uzależnioną kobietą. Tymczasem kobiet uzależnionych od alkoholu jest coraz więcej we wszystkich krajach europejskich...

Zagadnienia poruszane w monografii:

Pierwszym z nich jest używanie i nadużywanie alkoholu przez kobiety w ciąży (rozdział II) oraz stereotypy narosłe wokół tego zjawiska („jeden kieliszek nie zaszkodzi”, „wypij za zdrowie dziecka”, „czerwone wino na ciążę”), upowszechniane często w środowisku rodzinnym ciężarnych kobiet oraz przez media masowe. Owocować mogą one narodzinami dzieci z zaburzeniami ze spektrum alkoholowego zespołu płodowego (FASD). Rokrocznie w Polsce rodzi się ponad tysiąc dzieci cierpiących na to zaburzenie, wiele z nich pozostaje przez lata źle zdiagnozowanych (najczęściej jako dzieci z ADHD lub autyzmem), niektóre trafiają do rodzin zastępczych lub adopcyjnych niemających pojęcia o możliwości wystąpienia tego typu zaburzenia u dzieci. Rodzi to szereg problemów natury diagnostycznej i trudności w procesie terapii. Biologiczne matki uzależnione od alkoholu pogrąża zaś w poczuciu winy, które utrudnia im proces terapii i leczenia z choroby alkoholowej.



Nie ma takiego szamba, z którego nie można się wydostać!

Uzależnieni to wcale nie są najczęściej ci, którzy piją jabole, żule z opuchniętymi, ogorzałymi twarzami. Ten fajny pan dyrektor czy kierownik jakiejś firmy, prezes czy aktor, prawnik czy lekarz pięknie rano wypachniony, ubrany, uczesany, który pije wódkę, wykwintną whisky albo bardzo drogie wino, może być tak samo uzależniony. Po prostu jemu się jeszcze życie układa, jeszcze trochę daje sobie radę. Tyle że dziś bardziej jakby trwa w życiu, niż naprawdę żyje.

Artur Nowak i Marek Sekielski w tej szczerej do bólu książce rozmawiają o własnym „trwaniu w życiu” – uzależnieniach, które doprowadziły ich na skraj przepaści, gdzie już nic się nie liczy: ani rodzina, ani praca, ani przyszłość. Liczy się jedno – zdobyć alkohol i się napić. I równie szczerze opowiadają o swoim leczeniu, mozolnej i krętej drodze prowadzącej do tego, żeby żyć naprawdę.

To rozmowa, która czasami kłuje prosto w serce. Ale też przynosi nadzieję.

kiwi - Nie 08 Maj, 2022 16:37

Przez alkohol porzucił estradę i został listonoszem! Co dziś robi twórca Tey? - Zenon Laskowik

https://www.youtube.com/watch?v=B-gPNB1wIE4

kiwi - Czw 19 Maj, 2022 14:00

Wszystko będzie dobrze (Polski film 2007 roku)

https://www.youtube.com/watch?v=QqGFIV5VopM

kiwi - Sob 28 Maj, 2022 19:58

Alkoholik - Mieczysław Fogg (1934 r.)

https://www.youtube.com/watch?v=AU8Yj3foXok

Chomik - Pewna mała dziewczynka...

https://www.youtube.com/watch?v=PbGuAv5NOIs

Pewna mała dziewczynka kochała ten świat Było jej ciężko więc posłuchaj brat Załóż słuchawki, wczuj się w tę historię Ale uwierz ciężko będzie zapomnieć Naprawdę ciężko będzie zapomnieć Naprawdę ciężko będzie zapomnieć Weź, weź posłuchaj Weź posłuchaj Ona miała 12 lat, kochała życie Nie było tak jak chciała, nie wiem czy uwierzycie Zamiast tlenu wdychała alkohol codziennie Ojciec był alkoholikiem, i to raczej nie zmienne Mama płakała co dzień, było jej szkoda córki Córka pocieszała mamę, zawsze pod górkę, nigdy z górki W szkole wyśmiewana, za ubiór i za wygląd Ojciec zamiast kupić ciuchy, kupował czystą Rzadko bywał w domu, a jak już bywał Nigdy nie był trzeźwy, zawsze córkę poniżał Mała dziewczynka płakała zbyt często W szkole zawsze uśmiechnięta, mimo że życie to piekło Nie była zła na tatę, jeśli można go nim nazwać Wiedziała że jest chory, lecz on tego dnia zasłabł Upadł na podłogę, nie powstał nigdy więcej W tym momencie stanęło mu serce Ojciec umarł na dziewczynki oczach Ona wiedziała, że tak naprawdę ją kochał Mimo, że alkohol przejął jego życie Nie mogła żyć bez niego, choć on wybrał picie Ciężko było z nią, nie mogła się pozbierać Jej mama załamała się, i tak do teraz Nie mogła nic zrobić, przez życie biegła dalej W wieku 12 lat wyrosła z lalek Teraz ma 16 lat, jakoś daje sobie rade Mimo, że wieczorami wspomina często tatę Poznała chłopaka, zakochała się na śmierć Mimo, że dla wszystkich była jak zwykły śmieć On też ją pokochał, sama nie wierzyła Że jeszcze kiedyś może być szczęśliwa Obiecała sobie, że nigdy go nie straci Że będzie przy nim nawet kiedy ją zdradzi Ten chłopak zaczął pić, brać w żyłę, nie mówił jej Ona wierzyła mu we wszystko, niby było okej Zaczął spędzać z nią coraz mniej czasu Przeczuwała, ale nie chciała wywołać wilka z lasu Myślała, że ją zdradza, znowu zaczęła płakać Mimo, że nie płakała prawie 4 lata Zadzwonił telefon, głos jego matki "Jarek umarł, w ręku trzymał 4 strzykawki" Nienawidziła tej cyfry, nie miała siły żyć Wyszła z domu, nie wzięła ze sobą nic Miała w kieszeni jakoś 20 złotych Kupiła wódkę, wiedziała co chcę zrobić Wypiła całą, idąc środkiem ulicy Zamknęła oczy, zaczęła do czterech liczyć powiedziała 4, ból odszedł na zawsze powiedziała umierając "spokojnie zasnę" Ojciec umarł na dziewczynki oczach Ona wiedziała, że tak naprawdę ją kochał Mimo, że alkohol przejął jego życie Nie mogła żyć bez niego, choć on wybrał picie Ciężko było z nią, nie mogła się pozbierać Jej mama załamała się, i tak do teraz Nie mogła nic zrobić, przez życie biegła dalej W wieku 12 lat wyrosła z lalek.

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/p...ziewczynka.html

Chomik - Pewna mała dziewczynka 2

https://www.youtube.com/watch?v=MpQBT-lcqt8

Pewna mała dziewczynka, dziś opowiem historie Pierwszą zapewne znasz i nie możesz zapomnieć Ta miała ledwo 8 lat, to trochę boli Niestety tym razem ojciec też alkoholik Na słowo uwierz mu jak ciężko to unieść Kiedy pośród rówieśników nikt nie umie zrozumieć dlaczego małe dziecko w szkole płaczę samotnie Dlaczego non stop nosi te same spodnie Niestety nie ma innych, a te porasta brud Dla ojca mała Ola to tylko 500+ Matka pracuje sama ale boi się męża Gdyby mogła cofnąć czas by się nie chciała zaręczać Ola to bardzo zdolne dziecko Tylko szkoda, że nie widzi nikt jak przechodzi piekło Nawet wychowawczyni nie dostrzega jej bólu A matka nie ma siły na przebicie muru Ref. Powiedz mi jak to jest, dlaczego małe dzieci nieświadome niczego wciąż muszą cierpieć Powiedz gdzie jest sens, gdy rodzina która wszystko ma odwraca się na pięcie Proszę powiedz gdzie znajdziemy sprawiedliwość, współczucie a co ważne serce Proszę oświeć mnie bo nie potrafię dotrzeć tam gdzie każdy znajdzie szczęście 2. Tego feralnego dnia Oli nie było w szkole Jej nauczycielka zadzwoniła do matki Głuchy telefon, więc po rozmowie z dyrektorem Postanowili do niej pojechać, lepiej go sprawdzić Gdy pukali do drzwi, to nikt nie otwierał Ale odnosili wrażenie, że ktoś tam jest Sąsiadka z naprzeciwka mówi - była afera Ale od kilku godzin wciąż cisza, wbrew Pozorom temu że dziewczynka była zdolna To miała w domu sadystę, a nie ojca Dyrektor wezwał policję, nie było na co czekać Wyważono drzwi, a tam w srodku krwi rzeka Na podłodze leżał ojciec, miał podcięte gardło Matka wisiała w kuchni, ciężko to ogarnąć Mała Ola w pokoju nieświadoma co się stało Narysowała rodzinę - całą Ref. Powiedz mi jak to jest, dlaczego małe dzieci nieświadome niczego wciąż muszą cierpieć Powiedz gdzie jest sens, gdy rodzina która wszystko ma odwraca się na pięcie Proszę powiesz gdzie znajdziemy sprawiedliwość, współczucie a co ważne serce Proszę oświeć mnie, bo nie potrafię dotrzeć tam, gdzie każdy znajdzie szczęście

Tekst pochodzi z https://www.tekstowo.pl/p...ewczynka_2.html

kiwi - Pon 06 Cze, 2022 14:15

UZALEŻNIONE KOBIETY - Poruszający Film

https://www.youtube.com/watch?v=gzdruQf0JMY

Ania - Jak przeżyć ŚMIERĆ własnego DZIECKA? - Rozmowa z Ciężko Chorą Matką

https://www.youtube.com/watch?v=hYSu4rwFl7k

Przeżyła PIEKŁO! - Historia Malwiny

https://www.youtube.com/watch?v=2sqgNun9uUE

Alkoholizm 13-latka - "Upadłem Na Samo Dno"

https://www.youtube.com/watch?v=IjCAuIdSmlM

Weronika - Mój Ojciec Psychopata

https://www.youtube.com/watch?v=RUHWlxgx1qM

kiwi - Pon 13 Cze, 2022 12:16

Co się dzieje po wypiciu alkoholu? Jak alkohol wpływa na zdrowie? | Dr Bartek Kulczyński

https://www.youtube.com/watch?v=cvSvviRWEtk

kiwi - Czw 16 Cze, 2022 19:53

Seksoholizm - wersja kobieca

https://www.youtube.com/watch?v=UZZb13ZZuW4

Alkodramaty. Najpierw oboje rodziców, potem ja.

https://www.youtube.com/watch?v=vl083ZtUphU

Jestem niewystarczającym DDA, bo ojciec mnie nie bił

https://www.youtube.com/watch?v=E5P8rIkJKVw

Zostawienie alkoholika nie załatwia sprawy

https://www.youtube.com/watch?v=S3aJqGtX7ds

kiwi - Pią 08 Lip, 2022 09:57

Przeżyła PIEKŁO! - Historia Malwiny

https://www.youtube.com/watch?v=2sqgNun9uUE

Głód, Brak Prądu - Poruszająca Historia Moniki

https://www.youtube.com/watch?v=15Ag2MaaFlM

Alkoholizm 13-latka - "Upadłem Na Samo Dno"

https://www.youtube.com/watch?v=IjCAuIdSmlM

kiwi - Sob 09 Lip, 2022 15:50

Nerwica natrectw ....

OBGRYZASZ PAZNOKCIE? Musisz zobaczyć ten film.

https://www.youtube.com/watch?v=c3MqDmxH5dg

Jak przestać obgryzać paznokcie?

https://www.youtube.com/watch?v=W-ieCJ6_5u4

Nerwica natrectw to niewyrażone uczucia. Psychoanalityczne rozumienie (OCD).

https://www.youtube.com/watch?v=OceceWOuReI

Jak powstają natrętne myśli? Dlaczego w nie wierzysz?

https://www.youtube.com/watch?v=RoFRZyqXstA

Nerwica natręctw (OCD) - leczenie. Dr med. Maciej Klimarczyk - psychiatra

https://www.youtube.com/watch?v=7xpKsb5glsc

Fobia społeczna. Dr med. Maciej Klimarczyk - psychiatra, seksuolog

https://www.youtube.com/watch?v=KJGFdCtVRuE

Schizofrenia. Dr med. Maciej Klimarczyk - psychiatra

https://www.youtube.com/watch?v=BWGvpsgXTcg

Osobowość paranoiczna, dyssocjalna, psychopatyczna, borderline. Dr Maciej Klimarczyk - psychiatra

https://www.youtube.com/watch?v=B65wY2n_zv0

Czy bać się chorych z urojeniami? Jak rozmawiać z chorymi? Dr med. Maciej Klimarczyk

https://www.youtube.com/watch?v=FDECVh6CKns

Żyjemy w trojkącie - ja, mąż i moja choroba dwubiegunowa

https://www.youtube.com/watch?v=DDKIYIm2PBY

Depresja / Mania - choroba afektywna dwubiegunowa. Dr med. Maciej Klimarczyk, psychiatra, seksuolog

https://www.youtube.com/watch?v=lNiARrwhs88

Czym jest, a czym nie jest depresja? Dr med. Maciej Klimarczyk - psychiatra

https://www.youtube.com/watch?v=yDUh8fie-bA

kiwi - Wto 12 Lip, 2022 14:02

BEZDOMNOŚĆ, ALKOHOL - NIEWIDZIALNA KOBIETA ŻYJĄCA NA ULICY

https://www.youtube.com/watch?v=4GQ7qFEdt-c

ZABIERA GO MROK! PORUSZAJĄCA HISTORIA FILIPA

https://www.youtube.com/watch?v=u6Ew73yGE8c

kiwi - Wto 12 Lip, 2022 19:15

Do dna (2010) reż. Maciej Głowiński - CAŁY FILM PL

https://www.youtube.com/watch?v=7dDFOIxXG4w

Udowodniła kobietom, że alkoholizm to nie powód do wstydu - Stanisława Celińska

https://www.youtube.com/watch?v=iSHQo0a3a2g

Początek drogi trzeźwienia - Wiktor Osiatyński

https://www.youtube.com/w...NJt-05fw&t=522s

Pamiętnik pijącej nastolatki

https://www.youtube.com/watch?v=8q0-PWbAyrA

kiwi - Śro 20 Lip, 2022 11:21

Odstawiłam alkohol. Dlaczego? Wy pytacie, ja odpowiadam! | Ula Pedantula

https://www.youtube.com/watch?v=Tc0jkWKJ6fA

Komentarze sa bardzo ciekawe

Aga Na napisala:

Zawsze mnie to zastanawiało i smuciło, że wszyscy tak walczą z paleniem a o piciu cisza. Na paczkach papierosow obrzydliwe zdjęcia a na butelkach? Piękne etykiety. A tymczasem alkohol jest dużo bardziej szkodliwy i niebezpieczny. Czu widzieliście kogoś, kto by pobił żonę, dziexko albo zgwałcił kogoś po papierosie? Albo po papierosie wsiadł za kółko i kogoś zabił? Dlaczego więc tak wiele uwagi poświęca się papierosom a na alkohol jest przyzwolenie? Dziś to siara zapalić w towarzystwie (ja akurat nie palę) ale picie jest ok... 😣 Ja również nie piję, mój mąż także. Ile on się musi natłumaczyć, dlaczego. No no co to za facet, co się nie napije? Masakra.

Patrycja napisala

Cieszę się, że temat trzeźwości jest coraz częściej normalizowany ❤️ Pani Ulu dziękuję za ten film, za głos rozsądku. Sama nie piję alkoholu a zaczęło się przez tabletki antydepresyjne... Po drodze wiele w moim życiu się zmieniło - także postrzeganie swojego ciała i zdrowia. Dzisiaj wybieram trzeźwość z szacunku do siebie samej. Lubię mój stan świadomości i nie chcę tego utracić ❤️

Anastazja napisala

To wspaniałe, że podzieliła się Pani z nami swoją historią. Widzę, że nie było to łatwe, bo ludzi do oceniania jest na pęczki i na pewno strach przed tą oceną wiele osób ogranicza - ale nie Panią Ulę!!! Ten odcinek jest chyba jednym z najważniejszych. Oglądam od wielu lat wszystkie, ale ten naprawdę może zmienić czyjeś życie i wierzę, że tych uratowanych może być bardzo wielu. Piszę to ze łzami w oczach, wokół mnie mnóstwo ludzi, którzy nie zauważyli, że zaraz "spadną do tego kielicha" i teraz nie są w stanie sami się wygrzebać. Cierpią oni, ich rodziny i nawet ja, która tylko jestem tego obserwatorem.
Dziękuję Pani Ulu 💓

Nataliya

Kiedy mój mąż wypisał się z tego kręgu od razu stracił wszystkich "przyjaciół", zapominali zadzwonić, zaprosić itd. Ja nie pije od 3 lat prawie ale to w związku i ciążą i karmieniem.

Mysza Myszka

Pamiętam jak rzuciłam palenie i nagle buch, przytyłam 30 kilogramów. Z moim wzrostem krasnala ogrodowego zaczęłam wyglądać jak piłka plażowa więc dnia pewnego podjęłam pierwszą w życiu decyzję o przejściu na redukcję. Żadnych diet cud, nie zamierzałam się katować. Sama sobie wyliczyłam swoje zapotrzebowanie, uwzględniłam wiek, wzrost, aktywność fizyczną no i cóż, przy moim wzroście okazało się że dość mocno muszę te kalorie ograniczyć. W związku z czym spisałam sobie na kartce wszystko to co lubię jeść i pić najbardziej a obok spisałam dokładną kaloryczność. I co się okazało ? Że moje ukochane piwo nie jest fit 😉 Moja redukcja trwała w sumie pół roku. Jadłam wszystko licząc kalorie przy czym całkowicie na ten okres zrezygnowałam z alkoholu. Jak już bardzo miałam ochotę to sięgałam po te 0% które ma o niebo mniej kalorii. W smaku trochę się różni ale wcale nie jest takie złe.. Ani razu nie byłam głodna, ani razu nie brakowało mi alkoholu. Może też dlatego że miałam motywację i to też jest dla wszystkich podpowiedź że w związku z odstawieniem alkoholu możemy sobie założyć jakiś cel, choćby malutki, to naprawdę daje frajdę jeśli się uda. Mnie się udało podwójnie. Przez pół roku schudłam te nadprogramowe 30 kilogramów, znów jestem szczupłą wesołą osobą i po półrocznej przerwie nawet moje ulubione piwko przestało mi smakować 😁 To nie jest tak że całkiem zrezygnowałam z alkoholu ale teraz są to jakieś historie okazyjne które przestały być codziennością.
Trzymam kciuki za wszystkich którzy z obojętnie jakich powodów chcą odstawić albo ograniczyć alkohol. Uwierzcie mi, warto 🙂

kiwi - Śro 20 Lip, 2022 11:31

Obejrzyj żeby sprawdzić czy masz PROBLEM ALKOHOLOWY.

https://www.youtube.com/watch?v=EzAAFqj-Les

Jak oszukują uzależnieni? 5 KŁAMSTW ALKOHOLIKA

https://www.youtube.com/watch?v=ATi3mmidrP0

5 CIERPIEŃ jakich przysporzył mi ALKOHOL

https://www.youtube.com/watch?v=Y2yICAkbr6E

BOISZ SIĘ PRZYTYĆ W ABSTYNENCJI? Musisz to wiedzieć!

https://www.youtube.com/watch?v=cd7G0PMSxNk



Sprawne zarządzania przyjemnościami, to ważna umiejętność w życiu społecznym, rodzinnym i zawodowym. Chociaż wydaje się, że wszyscy ją posiadamy, pacjenci psychoterapeutów są dowodem na to, że nie zawsze tak jest. Jak czerpać prawdziwą przyjemność z pracy, jedzenia, seksu, zabawy, sportu, zakupów, czy... gier liczbowych? Gdzie jest granica, za którą kończy się przyjemność i zaczyna uzależnienie, a pasja staje się obsesją?

kiwi - Śro 20 Lip, 2022 11:31

Obejrzyj żeby sprawdzić czy masz PROBLEM ALKOHOLOWY.

https://www.youtube.com/watch?v=EzAAFqj-Les

Jak oszukują uzależnieni? 5 KŁAMSTW ALKOHOLIKA

https://www.youtube.com/watch?v=ATi3mmidrP0

5 CIERPIEŃ jakich przysporzył mi ALKOHOL

https://www.youtube.com/watch?v=Y2yICAkbr6E

BOISZ SIĘ PRZYTYĆ W ABSTYNENCJI? Musisz to wiedzieć!

https://www.youtube.com/watch?v=cd7G0PMSxNk



Sprawne zarządzania przyjemnościami, to ważna umiejętność w życiu społecznym, rodzinnym i zawodowym. Chociaż wydaje się, że wszyscy ją posiadamy, pacjenci psychoterapeutów są dowodem na to, że nie zawsze tak jest. Jak czerpać prawdziwą przyjemność z pracy, jedzenia, seksu, zabawy, sportu, zakupów, czy... gier liczbowych? Gdzie jest granica, za którą kończy się przyjemność i zaczyna uzależnienie, a pasja staje się obsesją?

kiwi - Śro 20 Lip, 2022 11:35

jak odpoczywac bez alkoholu

https://www.youtube.com/watch?v=i6rY4G5Szh8

kiwi - Śro 20 Lip, 2022 12:31

Zawdzieczam jej swoje nie picie

https://www.youtube.com/watch?v=Z-a3YU-jFMw

kiwi - Pią 05 Sie, 2022 17:52

NA KRAWĘDZI BEZDOMNOŚCI - SZCZERA OPOWIEŚĆ SEBASTIANA

https://www.youtube.com/watch?v=k1pExo61yBs

Alkoholizm. Obietnica Baclofenu.

https://www.youtube.com/watch?v=x3oH-b-JuSY

Leczenie alkoholizmu w bezdomności

https://www.youtube.com/watch?v=H-tqGV6aTB0

Terapia osób bezdomnych i jednocześnie uzależnionych jest kluczem do powstania z kolan. Zapraszam do obejrzenia filmu, wywiadu z terapeutką mającą bogate doświadczenie oraz wiedzę w tym temacie. Zdaję sobie sprawę, że osoby bezdomne zazwyczaj nie mają dostępu do Internetu. Są jednak rodziny, bliscy i znajomi, którzy przy odrobienie zaangażowania mogą wpłynąć na decyzje tych potrzebujących.

Ten film nie jest reklamą. Pytania o cennik mają wyobrazić koszty, które w porównaniu z pieniędzmi wydawanymi na alkohol wydają się być rozsądne.

Wstrząsające wyznanie kobiety: „Bił mnie, kopał, rzucał po ścianach”

https://www.youtube.com/watch?v=itnQP6RN_a4

Ojciec gwałcił córkę i jej koleżankę?

https://www.youtube.com/watch?v=lwhFm-HBric

JAK POWSTRZYMAĆ SIĘ OD PICIA ALKOHOLU? 3 sprawdzone sposoby na głód alkoholowy

https://www.youtube.com/watch?v=wpUGb2abATY

Co się zmieniło w moim życiu, gdy przestałem pić alkohol?

https://www.youtube.com/watch?v=fzzI8P47hdc

Dlaczego tak trudno zdecydować się na leczenie?

https://www.youtube.com/watch?v=02C76ecTHTo

Lech Dyblik - Anegdota o pomaganiu

https://www.youtube.com/watch?v=mjTowzWkeBE

Lech Dyblik opowiada o swoim niezwykłym życiu

https://www.youtube.com/watch?v=GS4CuyJm5Co

kiwi - Pią 05 Sie, 2022 18:01

SPOWIEDŹ ALKOHOLIKA - Białe kołnierzyki też piją.

https://www.youtube.com/watch?v=HKZts-n3SL0

kiwi - Śro 10 Sie, 2022 12:06

Śpi pod mostem w centrum miasta

https://www.youtube.com/watch?v=4j3D18Fmfj8

Bezdomny absolwent politechniki - jestem alkoholikiem

Paweł ma 41 lat i jest bezdomnym już całą dekadę. Uzależniony od alkoholu i borykający się z problemami zdrowotnymi śpi w ścisłym centrum Opola pod mostem Pamięci Sybiraków. Jak mówi - "na głowę nie pada", ale realizując ten film cały czas towarzyszył nam stukot przejeżdżających aut. Trudno było się wzajemnie zrozumieć i nie wyobrażam sobie, jak można w tym hałasie w ogóle spać.

https://www.youtube.com/watch?v=NzsDY7Z6Jco

Marek jest informatykiem, absolwentem Politechniki Opolskiej. Od lat boryka się z problemami psychicznymi oraz uzależnieniem od alkoholu. Obecnie bezdomny, samotny, pozbawiony jakiejkolwiek pomocy i opieki medycznej. Jego logiczne wypowiedzi przerażają racjonalną oceną własnej niedoskonałości i ułomności. Patrząc na tego mężczyznę, o ogromnym ale niewykorzystanym potencjale zadaję sobie wiele pytań bez odpowiedzi.

Bezdomny z maturą - "Ja tak naprawdę nie chcę być na ulicy..."

https://www.youtube.com/watch?v=4kIyhqK-tWM

Rozmowa z Tomaszem dała mi wiele satysfakcji. Dawno nie spotkałem tak wrażliwego, spokojnego i wykształconego bezdomnego człowieka! O wysokiej kulturze oraz szerokich horyzontach. Po tej konwersacji długo nie mogłem uwierzyć, że w ogóle do tej sytuacji doszło. Miałem nadzieję, że mam to nagranie i żadne złe siły nie zniszczą mi tego pliku.

"Byłam bita, gwałcona i poniewierana, jak szmata!"

https://www.youtube.com/watch?v=s8fUeWQAxxI

Patrycja ma padaczkę alkoholową, a zaledwie skończyła 31 lat. Wszystko zaczęło się gdy przekroczyła próg dorosłego życia, potem przyszła tragicznie zakończona miłość, kolejne niełatwe związki, ciąża i skomplikowane relacje z matką. W tej chwili, pomimo prób i szukania pomocy nadal jest na zakręcie życia. I to bardzo ostrym wirażu.

Jestem gotowa na to, żeby zacząć jeść!

https://www.youtube.com/watch?v=TBKFE0tuP8Y

Wiktoria jest piękną i młodą kobietą, która wpadła w pułapkę anoreksji. Podstępnej choroby, która jest efektem mylnego wyobrażenia o doskonałości, ale zaprowadza tam gdzie do optimum jest bardzo daleko. Jej BMI (wskaźnik masy ciała) wynosi obecnie "12", a to już jest wygłodzenie zagrażające życiu.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group