Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
moje życie z własnymi decyzjami
Autor Wiadomość
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8892
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 15:07   

czerwonamila napisał/a:
Wiecie co? Przejmuję się tym że mam 25 lat a nie miałam jeszcze dłuższej relacji z mężczyzną.

Jesteś pewna że to z Twojego powodu?
Mężczyźni z jajami to wymierający gatunek a maminsynki zbyt długo nie mogą...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 15:09   

teraz jedynie mi pozostało zaufać sile wyższej... :roll:
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8892
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 15:26   

czerwonamila napisał/a:
teraz jedynie mi pozostało zaufać sile wyższej... :roll:

I to bardzo rozsądny wniosek :tak:

Są jeszcze niedobitki którzy mieli farta i ojciec nie pozwolił odebrać sobie dziecka przez mamę i babcię dzięki czemu pokazał synowi że być facetem to nie znaczy być grzecznym i zmywać po kolacji.

Że życie nie polega na spełnianiu zachcianek i wyrzucaniu zabawki kiedy się znudzi...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8892
Wysłany: Pią 23 Sie, 2019 15:34   

A to od mojej siły wyższej...
https://www.youtube.com/w...c5VHqUycbVKWLm7

Siła jest w Tobie, reszta to dodatki... :buzki:
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 10:36   

witam , wracam tutaj ponownie. Weszłam w relację z chłopakiem uzależnionym. Łudziłam się,że coś mi się wydaje i dałam sobie czas na jego prawdę.
Ta relacja była bardzo intensywna. Ja byłam z nim 5 miesięcy a miałam wrażenie,że przeżyłam z nim 5 lat! :szok:
Ta relacja bardzo przypominała mi relację z ojcem. Chłopak był niedostępny emocjonalnie, nie chciał się otwierać mówić o swocih problemach, życiu. Podstawowe pytania co robię w ciągu dnia co jadłam na obiad.
Będą z nim w górach i jego znajomymi wszystko wyszło po wypiciu przez nich alkoholu. Sytuacja przypominała mi mojego ojca, który zaczął mnie krytykować,że się nie bawię ,że jestem naburmuszona ,że psuję im zabawę. Mój były wpierw napił się szampana potem piwo potem wódka. Podobno codziennie pił piwo wyszło z rozmowy z jego kolegą. Nie wiedziałam o tym.
Cieszę się,że to wyszło przeżyłam jakieś zablokowane emocje zdarzenia z dzieciństwa?
Pytanie czy to wróci ?
Może powinnam ponownie wrócić na terapię? Martwi mnie fakt ,że przy dojrzałych, świadomych mężczyznach czuję się niebezpiecznie. Przy pijących bezpiecznie.
Pomożecie?
Ostatnio zmieniony przez czerwonamila Sob 23 Lis, 2019 10:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2868
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 11:11   

Moja córka bez terapii powiedziała kiedys, ze niedojrzali faceci są dla niej nieatrakcyjni.
To jest zdrowe podejscie corki , ktorej mama ukonczyla swoja terapię.
Ty masz jakąś wiedzę i dalej lecisz jak ćma tam gdzie sie sparzyc możesz. Odpowiedź jest w Tobie. Poszukaj.
Przyjrzyj sie.
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 11:20   

Maciejka napisał/a:
Moja córka bez terapii powiedziała kiedys, ze niedojrzali faceci są dla niej nieatrakcyjni.
To jest zdrowe podejscie corki , ktorej mama ukonczyla swoja terapię.
Ty masz jakąś wiedzę i dalej lecisz jak ćma tam gdzie sie sparzyc możesz. Odpowiedź jest w Tobie. Poszukaj.
Przyjrzyj sie.

Odpowiedź moja
: już powinnam mieć rodzinę jak wszyscy i wezmę kogoś kto w połowie mi się podoba.
Resumując : jakiś lęk przed samotnością,że ZOSTANĘ sama. Na początku nie było tego widać. No i fakt myślałam,że się cuda zadzieją i się zmieni.
Często mówiłam: czemu ja nie dostanę takiego faceta jak on (dojrzały chłopak z TV)
Podobało mi się,że zabiegał o mnie latał z bukietem róż. Po 2 miesiącach wyszło,że jest niedojrzały i on nic nie chce na poważne. Może chciał,ale mi nie odpowiadało jego zachowanie.
Czuję się winna ,że wybaczałam...
Cały czas tylko prosiłam siły wyższe o pomoc,bo czułam ,że coś nie gra. Powinnam też bardziej słuchać siebie :beczy:
Dzięki temu doświadczeniu wiem,że może ktoś być kłamcą i być nieszczery. Wiem teraz czego chcę. Tego się nauczyłam.
Mam nadzieję,że nie przeuczyłam przez tą znajomość tego jedynego chłopaka ;)
Ostatnio zmieniony przez czerwonamila Sob 23 Lis, 2019 11:31, w całości zmieniany 4 razy  
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2868
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 11:34   

Lęk przed samotnością.
Siaki taki aby spodnie miał.
A niech powalczy o Ciebie, postara sie, pokaze , ze jestes dla niego wazna, ze nie tylko jedno w glowie, albo jako substytut tatusia.
Mnie teraz lęk zwykle mobilizuje do działania , do zmiany, do popatrzenia na różne możliwosci, wykorzystuje do tego rowniez enetgie ze złości i ochrone wlasnych granic. Moze tu lezy problem. Gdzie sa Twoje granice, czy nie ma w nich dziur.
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2868
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 11:37   

Robilam kiedys takie cwiczenie:
Chce byc taka jak ojciec bo....
Nie chce byc taka jak ojciec bo...
To polega na dokanczaniu zdań, wypisuje sie tyle ile przyjdzie na myśl. Zdan : Chce byc taka jak ojciec moze nie zmiescic sie na jednej stronie.
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 11:57   

Maciejka napisał/a:
Lęk przed samotnością.
Siaki taki aby spodnie miał.
A niech powalczy o Ciebie, postara sie, pokaze , ze jestes dla niego wazna, ze nie tylko jedno w glowie, albo jako substytut tatusia.
Mnie teraz lęk zwykle mobilizuje do działania , do zmiany, do popatrzenia na różne możliwosci, wykorzystuje do tego rowniez enetgie ze złości i ochrone wlasnych granic. Moze tu lezy problem. Gdzie sa Twoje granice, czy nie ma w nich dziur.


Ćwiczenie zrobię.
Co do granic masz rację są luki o których nie wiedziałam. Dzięki niemu już wiem, więcej czego chcę! ;)
Rok temu chciałam być wolnym ptakiem teraz już chcę poważnej relacji, rodziny.
Wiem więcej i to mnie cieszy ;)
i Masz rację odpowiedzi są we mnie drggb

Nie podobało mi się,że nie rozwijał się ,,duchowo,, nie czytał książek miał mały światopogląd ,ale sobie myślałam
; ej Aśka wymyślasz gdzie znajdziesz taki ideał. Ważne,że ktoś do Ciebie przyjeżdża i piszę na fb co tam..
Jeśli zrobię kartkę wady/zalety wady przeważają,ale znów sobie tłumaczę milość do akceptacja a nie wymagania. Tylko,że .. w naszym świecie na ziemi, jeśli ktoś ma dużo rozbieżności nie pójdzie z nim nic dobrego trwałego stworzyć.
Ostatnio zmieniony przez czerwonamila Sob 23 Lis, 2019 12:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2868
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 12:11   

To moze zrob sobie inne ćwiczenie.
Czego oczekuje od partnera , od siebie?
Jaki mam obraz partnera....
Mozna sobie wypisac jeszcze: W czym byly partner byl podobny to taty.

Jak byłam w polowie swojej terapii to z przerażeniem odkrylam , ze moj maż jedt bardzo podobny emocjonalnie do mojego ojca z tą roznica , ze maz topil problemy w alkoholu, jak mawial w zupie chmielowej a tatus wszczynajac awantury i przemoca, szczegolnie psychiczna bo jak nie widac to nie boli...
Dla mnie to bylo trudne i bolesne odkrycie bo zawsze myślalam , ze to wszystko w czym dorastałam to sprawka matki a okazalo sie, ze ta biedna ofiara matki czyli ojciec byl sprawca przemocy psychicznej, fixycznej, ekonomicznej , zaniedbania.
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 12:13   

Maciejka napisał/a:
To moze zrob sobie inne ćwiczenie.
Czego oczekuje od partnera , od siebie?
Jaki mam obraz partnera....
Mozna sobie wypisac jeszcze: W czym byly partner byl podobny to taty.

Jak byłam w polowie swojej terapii to z przerażeniem odkrylam , ze moj maż jedt bardzo podobny emocjonalnie do mojego ojca z tą roznica , ze maz topil problemy w alkoholu, jak mawial w zupie chmielowej a tatus wszczynajac awantury i przemoca, szczegolnie psychiczna bo jak nie widac to nie boli...
Dla mnie to bylo trudne i bolesne odkrycie bo zawsze myślalam , ze to wszystko w czym dorastałam to sprawka matki a okazalo sie, ze ta biedna ofiara matki czyli ojciec byl sprawca przemocy psychicznej, fixycznej, ekonomicznej , zaniedbania.


Kochana.. Co mam Ci napisać ? to wszystko to jest prawda , która wylazła w 2 dni w górach. I Faktycznie powinnam to wszystko rozpisać..
Kolejny wniosek: jeśli widzę kogoś niedostępnego emocjonalnie trzeba wiać :boisie:
Mogę coś jeszcze?
Ja się go pytam jakie ma oczekiwania co do mnie związku. On na to ,że nie wie ceewd No i to dało mi do myślenia
: co z takim gościem zrobić... iść w cholerę.
Ostatnio zmieniony przez czerwonamila Sob 23 Lis, 2019 12:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 29 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2868
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 12:21   

Ja sie nie znam na sprawach damsko- męskich to Ci nie doradzę. Jak tylko pojawi sie na horyzoncie amant jakis to szybko sprowadzam gościa na ziemię :rotfl:
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 12:22   

Maciejka napisał/a:
Ja sie nie znam na sprawach damsko- męskich to Ci nie doradzę. Jak tylko pojawi sie na horyzoncie amant jakis to szybko sprowadzam gościa na ziemię :rotfl:


znasz się znasz :* dzięki za pomoc!
Cieszę się,że się odezwałaś do mnie! ;) ;)
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 12:30   

Janioł napisał/a:
No i właśnie on jest po to w Twoim życiu byś wiedziała jak żyć nie chcesz


wygrzebane. Może Sz. pokazał mi jakiego chłopaka nie chcę ? ;) ;) ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.83 sekundy. Zapytań do SQL: 16