Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Miting
Autor Wiadomość
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 540
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 10:18   

LIBRA38 napisał/a:
Wiedźma napisał/a:
Zapisałaś się już?

Tak zapisałam się na terapię grupową. Nowa grupa terapeutyczna zostaje dopiero uruchomiona 09.01.19r. Mam dużego stresa, w związku z pojawieniem się na tej terapii.


A co do tego czasu... spotkania indywidualne ?
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
yuraa 
Moderator


Pomógł: 110 razy
Wiek: 56
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4283
Skąd: Police
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 10:20   

LIBRA38 napisał/a:
09.01.19r.

domyślam się że 20r :)
zalecam czujność i pielęgnowanie swojej trzeźwości do tego czasu.
to jest 50 dni , różne myśli mogą przyjść do głowy
_________________
:yura: wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej
 
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9440
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 12:00   

LIBRA38 napisał/a:
Tak zapisałam się na terapię grupową.

Super! :okok:
Trochę czasu Ci jeszcze do rozpoczęcia zostało, więc może wykorzystaj go
na znalezienie jakiejś fajnej grupy AA. Takiej, w której będziesz się dobrze czuła.
Czyli innymi słowy - zacznij chodzić na mityngi AA. Bo - jak zauważył powyżej Yuraa -
w międzyczasie różnie może być, więc lepiej się w ten sposób zabezpieczyć.
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
LIBRA38 
Małomówny
LIBRA38



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lis 2019
Posty: 81
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 12:48   

jal napisał/a:
LIBRA38 napisał/a:
Wiedźma napisał/a:
Zapisałaś się już?

Tak zapisałam się na terapię grupową. Nowa grupa terapeutyczna zostaje dopiero uruchomiona 09.01.19r. Mam dużego stresa, w związku z pojawieniem się na tej terapii.


A co do tego czasu... spotkania indywidualne ?

Chyba tak zrobię
_________________
Wystarczy spojrzeć komuś w oczy i ujrzeć jego oblicze duszy
 
     
LIBRA38 
Małomówny
LIBRA38



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lis 2019
Posty: 81
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 12:51   

Wiedźma napisał/a:
Czyli innymi słowy - zacznij chodzić na mityngi AA

Wybieram się w następny piątek, wybór na razie padł na najbliższy miting w oddaleniu od mojej pracy
_________________
Wystarczy spojrzeć komuś w oczy i ujrzeć jego oblicze duszy
 
     
LIBRA38 
Małomówny
LIBRA38



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lis 2019
Posty: 81
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 13:00   

yuraa napisał/a:
LIBRA38 napisał/a:
09.01.19r.

domyślam się że 20r :)
zalecam czujność i pielęgnowanie swojej trzeźwości do tego czasu.
to jest 50 dni , różne myśli mogą przyjść do głowy

Tak 2020 :) i tak wiem, rożnie może być. Tym bardziej po drodze okres świąteczno-sylewstrowy.
Wiecie co??? Tak ostatnio się zastanawiałam, kiedy miałam bezalkoholowe wejście w Nowy Rok??.... i stwierdzam z przerażeniem, że po pierwszym w życiu upiciu i kacu sylwestrowym (1994r./ 8kl. SP), to nigdy później nie było Sylwestra bezalkoholowego :oops:
_________________
Wystarczy spojrzeć komuś w oczy i ujrzeć jego oblicze duszy
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8893
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 13:18   

A wybierasz się gdzieś na Święta i Sylwestra?
Ja pamiętam że moje pierwsze trzeźwe Święta były najgorsze w życiu... mojej żony...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
LIBRA38 
Małomówny
LIBRA38



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lis 2019
Posty: 81
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 13:29   

staaw napisał/a:
A wybierasz się gdzieś na Święta i Sylwestra?
Ja pamiętam że moje pierwsze trzeźwe Święta były najgorsze w życiu... mojej żony...

Wigilia u teściów, a Boże Narodzenie rodzinnie u mnie. To nie problem.
A co do Sylwestra nie chcę się nigdzie wybierać. Ale nie wiem, za bardzo, co mam powiedzieć moim znajomym. Od kilku lat spędzaliśmy Sylwestra razem, jak nie na balu, to raz u nas, to u nich ehhhh. Czy walnąć z grubej rury, że jestem alkoholiczką i obecnie nie piję i szkodza mi takie pokusy, czy coś na razie naściemniać???? nie wiem, wiem tylko że nie chce siedzieć przy stole i robić dobrej miny do zlej gry.
Jestem na etapie wkur....nia się, jak zobaczę kogoś narąbanego
_________________
Wystarczy spojrzeć komuś w oczy i ujrzeć jego oblicze duszy
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8893
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 15:04   

LIBRA38 napisał/a:
Czy walnąć z grubej rury, że jestem alkoholiczką i obecnie nie piję i szkodza mi takie pokusy, czy coś na razie naściemniać????

Raczej bym unikał słowa "alkoholiczka", ponieważ większość ludzi i tak nie zrozumie.
Alkoholicy to po rowach leżą...

Natomiast powiedział bym że alkohol odebrał Ci tyle zdrowia i szacunku do siebie, że zamierzasz zaprzestać picia na zawsze i okazało się to trudniejsze niż myślałaś...

Niby to samo a bardziej zrozumiałe dla zdrowych/niezdjagnozowanych...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 191 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15199
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 15:33   

staaw napisał/a:
powiedział bym że alkohol odebrał Ci tyle zdrowia i szacunku do siebie, że zamierzasz zaprzestać picia na zawsze i okazało się to trudniejsze niż myślałaś...

Marna wymówka........już słyszę jak wszyscy gadają, no co Ty. Jeden kieliszeczek na nowy rok nikomu jeszcze nie zaszkodził......
Jak się powiedziało "A" to trzeba powiedzieć"B" i po prostu oznajmić wszystkim radośnie, że zapadłaś na chorobę alkoholową a to absolutnie wyklucza jakikolwiek alkohol i możesz dodać, że przebywanie w towarzystwie pijących jest dla Twojego zdrowia niebezpieczne. Oczywiście wszyscy będą uważać, Że zwariowałaś, ale tu nasuwa się pytanie, na które musisz sobie sama odpowiedzieć. Czy lepiej być trzeźwą wariatką (w opinii Twoich znajomych oczywiście), czy ryzykować ( ryzyko w pierwszych miesiącach trzeźwienia jest bardzo wysokie), że nie wytrzymasz i zafundujesz sobie kolejną "powtórkę z rozrywki".........Wybór należy do Ciebie, jak mawiał forumowy Klasyk i..........oczywiście Dobra Księga :mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 540
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 16:38   

LIBRA - walnąć z grubej rury... a raczej spokojnie powiedzieć że nie pijesz bo masz problem alkoholowy i prosisz o nie namawianie. ( pomijając już to,że na początku zdrowienia należy unikać imprez z alko...).

Najlepiej omów te temat z terapeutą.

Przy nachalnym namawianiu masz prawo powiedzieć spier... j.
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
yuraa 
Moderator


Pomógł: 110 razy
Wiek: 56
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4283
Skąd: Police
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 19:23   

zwykłe : dziękuję, dziś nie piję
jest najlepsze. jak najmniej tłumaczenia sie
_________________
:yura: wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej
 
 
     
LIBRA38 
Małomówny
LIBRA38



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lis 2019
Posty: 81
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 16:15   

staaw napisał/a:
Raczej bym unikał słowa "alkoholiczka", ponieważ większość ludzi i tak nie zrozumie.
Alkoholicy to po rowach leżą...
Tak masz rację, zdaję sobie z tego sprawę, sam mąż mnie nie rozumie (mojego alkoholizmu), chociaż napatrzył się sporo na moje pijackie wybryki,to tym bardziej nie zrozumieją tego postronne osoby
_________________
Wystarczy spojrzeć komuś w oczy i ujrzeć jego oblicze duszy
 
     
LIBRA38 
Małomówny
LIBRA38



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lis 2019
Posty: 81
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 16:24   

pterodaktyll napisał/a:
Jak się powiedziało "A" to trzeba powiedzieć"B" i po prostu oznajmić wszystkim radośnie, że zapadłaś na chorobę alkoholową a to absolutnie wyklucza jakikolwiek alkohol i możesz dodać, że przebywanie w towarzystwie pijących jest dla Twojego zdrowia niebezpieczne.
Znając życie, to po takim oświadczeniu zacznie się seria pytań, a ja jak na razie unikam stresu i trudnych sytuacji, bo takowe bardzo często powodowały, że sięgałam po kieliszek.
Chyba powiem, że mam przeciwwskazania zdrowotne do picia alkoholu(tudzież jest w tym prawda), a Sylwestra tym razem spędzę z mamą.
_________________
Wystarczy spojrzeć komuś w oczy i ujrzeć jego oblicze duszy
 
     
LIBRA38 
Małomówny
LIBRA38



Wiek: 38
Dołączyła: 16 Lis 2019
Posty: 81
Skąd: LUBLIN
Wysłany: Sob 23 Lis, 2019 16:30   

yuraa napisał/a:
zwykłe : dziękuję, dziś nie piję
jest najlepsze. jak najmniej tłumaczenia sie


No właśnie, wydaje mi się, że bez tłumaczenia, byłoby najlepiej.

Kurcze, chore to trochę nasze społeczeństwo, bo jak nie pijesz, to ludzie zaraz dopytują się, a co Ci się stało, a dlaczego , a to a tamto, sramto.
Tylko dlaczego nie działa to w drugą stronę i nikt nie zapyta pijącego dlaczego spożywa %???
_________________
Wystarczy spojrzeć komuś w oczy i ujrzeć jego oblicze duszy
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.87 sekundy. Zapytań do SQL: 12