Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
wspomnienia z terapii
Autor Wiadomość
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1439
Wysłany: Sob 14 Gru, 2019 23:29   

Jak przetrwac swieta bez alkoholu ?

Święta Bożego Narodzenia to magiczny czas, spędzany w gronie najbliższych osób. Każde, z pozoru, idealne święta mogą jednak zostać zepsute przez problemy rodzinne. Jednym z tematów tabu, budzącym wiele wątpliwości, jest kwestia alkoholu na wigilijnym stole.

Alkoholizm jest powszechnym problemem w Polsce, z którym zmaga się duża część społeczeństwa. Zazwyczaj dotyczy on mężczyzn, jednak, z roku na rok, coraz więcej kobiet również przyznaje się do nadużywania napojów wysokoprocentowych. Wiele rodzin nie wyobraża sobie obchodzenia Świąt bez alkoholu, inni bowiem, całkowicie odrzucają wszelkiego rodzaju trunki. W wielu przypadkach niewielka ilość wina, koniaku lub innego napoju alkoholowego nie powinna stanowić problemu. Sytuacja ta przedstawia się nieco inaczej, gdy jeden z członków rodziny okazuje się być alkoholikiem. Czy w takim wypadku koniecznie jest całkowite zrezygnowanie z alkoholu na święta?
Konsekwencje wynikające z obecności alkoholu

Osoby cierpiące na uzależnienie od alkoholu, często mają kłopot z rozpoznaniem tego problemu. Nawet gdy zdają sobie sprawę ze swojej choroby, podświadomie wypierają się jej i nie traktują jako poważne zagrożenie. W taki przypadku najważniejsze okazuje się wsparcie rodziny. Nawet niewielka ilość alkoholu może spowodować utratę kontroli i skutecznie pozbyć się całego świątecznego nastroju. Co więcej, nadmierne picie może nie skończyć się w noc wigilijną i doprowadzić do wielu opłakanych w skutkach sytuacji.

Warto także zaznaczyć, że abstynent wtórny również należy do grona alkoholików. Wiele osób, które pokonało nałóg, całe życie zmaga się z pokusą sięgnięcia po lampkę lub kieliszek. W takiej sytuacji pojawienie się napojów wysokoprocentowych podczas kolacji wigilijnej może nie tylko powodować nieodpartą chęć skorzystania z okazji, ale również dyskomfort i złe samopoczucie. Ważne jest, aby, mimo wszystko, nie dać się pokusie i całkowicie zrezygnować z wszelkiego rodzaju trunków. Dla osób zmagających się z takim problemem istotne jest także, aby spędzać ten wieczór w gronie zaufanych osób, które nie dopuszczą do takich sytuacji i, dla dobra uzależnionego, całkowicie zrezygnują z alkoholu na święta.
Święta z pełną świadomością

Aby przetrwać okres bożonarodzeniowy będąc alkoholikiem, najważniejszy jest rozsądek oraz silna wolna. Każdy uzależniony powinien być świadomy konsekwencji, które pojawią się wraz z wypiciem alkoholu. Problem ten jest jednak na tyle trudny do zwalczenia, że często wymaga on odpowiedniego wsparcia bliskich osób. Jeśli te będą w stanie całkowicie zrezygnować z wszelkiego rodzaju trunków na święta, alkoholik nie będzie stawiany w niekomfortowej sytuacji oraz skupi swoją uwagę na innych elementach kolacji.

https://zdrowie-zycie.pl/przetrwac-swieta-bedac-alkoholikiem/
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 573
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Nie 15 Gru, 2019 08:01   

"Aby przetrwać okres bożonarodzeniowy będąc alkoholikiem, najważniejszy jest rozsądek oraz silna wolna. Każdy uzależniony powinien być świadomy konsekwencji, które pojawią się wraz z wypiciem alkoholu. Problem ten jest jednak na tyle trudny do zwalczenia, że często wymaga on odpowiedniego wsparcia bliskich osób. Jeśli te będą w stanie całkowicie zrezygnować z wszelkiego rodzaju trunków na święta, alkoholik nie będzie stawiany w niekomfortowej sytuacji oraz skupi swoją uwagę na innych elementach kolacji."

Kurde jakie to proste... tylko ,że na początku drogi trudno o rozsądek.
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 201 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15327
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Nie 15 Gru, 2019 08:50   

Sorry, ale moim zdaniem autor tego artykułu nie bardzo chyba się orientuje czym jest alkoholizm.Świadczą o tym choćby takie stwierdzenia jak:
kiwi napisał/a:
Wiele osób, które pokonało nałóg, całe życie zmaga się z pokusą sięgnięcia po lampkę lub kieliszek.

Nałogu się nie pokonuje tylko uczy się z nim żyć........

kiwi napisał/a:
najważniejszy jest rozsądek oraz silna wolna.

Rozsądek potrzebny jest każdemu, a jestem bardzo ciekawy gdzież to szanowny autor widział u alkoholika silną wolę... :rotfl:

I to by było na tyle, jak mawiał.......... :milczek:
_________________
:ptero:
 
     
szymon 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 112 razy
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 5004
Wysłany: Nie 15 Gru, 2019 14:12   

pterodaktyll napisał/a:
autor widział u alkoholika silną wolę...


silna Wola była w 44r sc43545
http://www.sppw1944.org/i...tanie/wola.html
 
     
Whiplash 
Moderator
Alkoholik m.inn.


Pomógł: 42 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1156
Skąd: White Undercain
Wysłany: Nie 15 Gru, 2019 21:41   

szymon napisał/a:
silna Wola była w 44r

Ewentualnie w tym filmiku o silnej woli, który już kilka razy na forum był wstawiany :)
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 180 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9565
Wysłany: Pon 16 Gru, 2019 00:12   

Whiplash napisał/a:
już kilka razy na forum był wstawiany

...i kilka razy wywalany - ze względu na wyzwalacze :hihi:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1439
Wysłany: Pią 24 Sty, 2020 13:54   

Emocje na początku leczenia

http://www.psychologia.ed...u-leczenia.html

"Kilka razy obchodziłem dookoła budynek poradni. Wstydziłem się tego, że tak nisko upadłem i muszę iść do poradni odwykowej, do alkoholików. Bałem się, bo nie wiedziałem, co mnie tam czeka. I wstydziłem się tego, że się boję. Ciągle myślałem, że sam dam sobie radę z piciem i wiedziałem, że to nieprawda.
Okropnie się bałem, że zobaczą, jaki jestem słaby, i będą mną pogardzać".

Jan nie dopuszczał do świadomości, że tak naprawdę pogardza sam sobą. Bał się, że będą się z niego naśmiewać, szydzić, pouczać i "prawić morały". Był wściekły na świat, na ludzi, na siebie i czuł się straszliwie samotny. Jednak w tamtym momencie rozpoznawał jedynie wściekłość i strach. Z każdym okrążeniem budynku czuł, że jeszcze chwila, a ucieknie i pójdzie się napić, "bo nawet trzęsawka była mniej dokuczliwa niż ten cholerny strach". W końcu podjął desperacką decyzję: "Trudno, najwyżej ucieknę" - i wszedł do budynku.
Ewa poszła do poradni po kolejnym kilkudniowym ciągu alkoholowym. Na korytarzu zobaczyła młodego mężczyznę: "Był taki czysty, elegancki, miał brodę i wyglądał mądrze i groźnie. Rejestratorka powiedziała mi, że to ten pan od alkoholików. Przestraszyłam się go i uciekłam. Wróciłam do domu i poprosiłam sąsiadkę, żeby ze mną poszła do poradni. Bałam się, że znowu ucieknę. Gardziłam sobą i myślałam, że nie mogę już dłużej tak się upadlać.
Większość osób uzależnionych, zaczynając leczenie, przeżywa ogromny wstyd i strach, czasem wręcz przerażenie, złość aż do wściekłości. Boją się zakwalifikowania ich do alkoholików, czyli tych gorszych; wstydzą się i czują się winni, że nie poradzili sobie z alkoholem: że już im się nie udaje "pić z głową", a to oznacza, że są słabi i znów gorsi od innych.
Po pokonaniu pierwszej przeszkody, czyli po rozmowie z terapeutą, pojawia się uczucie ulgi, a może nawet nikłego zadowolenia z siebie: "Udało mi się nie uciec. Nie śmiał się ze mnie, traktował po ludzku. Wprawdzie niewiele pamiętam z tego, co mówił, ale zapisał na kartce, że mam przyjść jutro". Pojawia się mglista nadzieja, ale wraz z rozpoczęciem leczenia powraca strach i przerażenie, wstyd, zagubienie i złość. Testy, kwestionariusze, pytania, pytania, pytania...
"Okropnie się bałem - mówi Marek - że wszystko to powypełniam i okaże się, że jestem jeszcze gorszy, niż myślałem. Nie wierzyłem tej psycholog, nikomu nie wierzyłem. Ręce mi się pociły i trzęsły, czułem, jak mi się kurczy żołądek. Pismo miałem takie koślawe. Nie pamiętam, co tam pisałem. Marzyłem, żeby się to już skończyło". A jednocześnie: "Byłem zdziwiony, że tyle czasu mi poświęca i pyta o rzeczy, o których sam od dawna nie myślałem. Ciągle zadawała takie śmieszne pytanie: co czułem? Wściekałem się. Co ją to obchodzi? To moja sprawa".
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1439
Wysłany: Nie 26 Sty, 2020 21:45   

Nerwica a alkohol

https://portal.abczdrowie.pl/nerwica-a-alkohol

Jak zerwać z alkoholem?

https://oczymlekarze.pl/profilaktyka-i-leczenie/4003-jak-zerwac-z-alkoholem

Cynthia Perkins, żyjąca w trzeźwości od 29 lat, przyznaje, że początkowo była silnie zależna od AA. Wtedy grupa była dla niej jedyną możliwością. Po upływie kilku lat zaczęła jednak przyglądać się krytycznie nie tylko temu, jak wygląda jej życie, ale i swemu samopoczuciu fizycznemu i emocjonalnemu. Tak jak większość wychodzących z nałogu alkoholików, wciąż zmagała się ze zmęczeniem, depresją i pociągiem do picia. Jej życie obracało się wokół AA, gdzie pracowała jako wolontariusz. Zaczęło dręczyć ją odczucie, iż zamieniła jedno uzależnienie na inne.
- Nie trzeba sięgnąć dna, by zacząć się leczyć - mówi Katherine. - By odnieść sukces, musisz zmienić swoje nawyki. Musisz zmienić sposób odżywiania i stosować odpowiednią suplementację. To zmiana stylu życia.

Niestety, poza odstawieniem alkoholu ogromna większość leczących się alkoholików nie doświadcza tak zdecydowanej zmiany ani nie otrzymuje żadnego wsparcia zmierzającego do wykształcenia lepszych nawyków żywieniowych. Nie zdają sobie oni również sprawy z tego, że cukier, nikotyna, kofeina i leki - od medycznej marihuany, po selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI) - wywierają wpływ na mózg i podtrzymują pociąg do nałogu.

- Wchodzisz na spotkanie AA, a tam ludzie palą papierosy, piją kawę i jedzą pączki - mówi Cynthia Perkins. - Wygląda na to, że nikt nie uświadamia sobie, iż struktura cukru wpływa na mózg w taki sam sposób jak alkohol, a cukier, kofeina i nikotyna oraz inne używki czy leki napędzają cykl nałogu.

Istotnie, współczesne badania naukowe potwierdzają, że alkohol i cukier wykorzystują te same szlaki nerwowe i receptory w mózgu, wywołując podobne pragnienie ich spożywania, tolerancję i objawy odstawienia11. Nikotyna może utrudniać mózgowi uwolnienie się od uzależnienia alkoholowego12, podczas gdy kofeinę powiązano ze zwiększoną wrażliwością na wiele narkotyków, zwłaszcza kokainę, oraz zwiększonym ich użyciem13.

Kolejną przeszkodą w długofalowym wyjściu z nałogu jest, zdaniem Cynthii Perkins, duchowo-religijne ukierunkowanie AA. Zorientowanie na "pogodzenie się z Bogiem" nie tylko zraża do grupy wiele osób potrzebujących pomocy i wsparcia, lecz również wytwarza jeszcze większą współzależność między jej członkami.

- Kiedy ostatnio słyszeliście, by choremu na raka, cukrzycę czy artretyzm powiedziano, że musi powierzyć swą wolę i życie wyższej potędze, sporządzić listę grzechów, wyznać je członkowi grupy i zaangażować się w służbę dla wspólnoty, jeżeli chce wyleczyć się z choroby? - pyta Perkins.

Zawstydzanie członków, którym zdarza się powrócić do nałogu, czy też oskarżenia o nieuczciwość i wypieranie się prawdy na forum grupy również nie są metodami sprzyjającymi budowaniu wysokiej samooceny i siły woli alkoholika.
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1439
Wysłany: Nie 02 Lut, 2020 12:43   

Dlaczego jedni wpadają w nałogi, a inni potrafią się przed nimi bronić?

Jednym z czynników, który może determinować alkoholizm jest okres dzieciństwa. Najlepszą profilaktyką jest szczęśliwe dzieciństwo, które pozwala człowiekowi bronić się przed przeciwnościami losu, porażkami i problemami. Nałogowcami najczęściej zostają osoby, które mają niskie poczucie wartości, kompleksy i problemy z nawiązywaniem kontaktów interpersonalnych. To, jak siebie postrzegamy w wielu sytuacjach, uwarunkowane jest wcześniejszymi doświadczeniami. Szczególnie narażone na alkoholizm są osoby, których jedno lub oboje rodziców również miało problem z używkami. W dzieciństwie otrzymali oni bowiem wzorzec, że najlepszym i najskuteczniejszym lekarstwem na wszystko jest alkohol.

https://dzienniknaukowy.pl/zdrowie/dlaczego-ludzie-popadaja-w-alkoholizm-przyczyny-uzaleznienia-od-alkoholu
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1439
Wysłany: Wto 04 Lut, 2020 14:15   

Nie chcę już pić! Czego się spodziewać a czego nie oczekiwać

https://www.youtube.com/watch?v=Bv6MJhxINO4

alkohol_Co dzieje się z psychiką osób, które piją dużo alkoholu - wyjaśnia dr med. Bohdan Woronowicz

https://www.youtube.com/watch?v=wyug_VkTUlE

alkohol_Co można zaproponować osobie, która nie potrafi całkowicie odstawić alkoholu

https://www.youtube.com/watch?v=mG9zUFoXRgs

alkohol_Jak trafić na dobrego terapeutę - podpowiada dr med. Bohdan Woronowicz

https://www.youtube.com/watch?v=HNCheD5jbB0
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1439
Wysłany: Śro 12 Lut, 2020 12:50   

Alkoholizm – czy można alkoholika zmusić do leczenia?
Nie zawsze wystarczają prośby czy groźby.

https://polki.pl/zdrowie/choroby,alkoholizm-czy-mozna-alkoholika-zmusic-do-leczenia,10425903,artykul.html

Alkoholizm kobiet – dlaczego kobiety piją?

https://polki.pl/zdrowie/choroby,alkoholizm-kobiet-dlaczego-kobiety-pija,10405268,artykul.html
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 2.09 sekund. Zapytań do SQL: 12