Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Pokochałam alkoholika
Autor Wiadomość
Kami 
Trajkotka
Jak wyczerpać temat, zanim nas wyczerpie K.C.B.



Pomogła: 37 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 1004
Wysłany: Nie 28 Cze, 2020 19:52   

esaneta, ja też poruszyłam ten temat z moją psycholożką i usłyszałam jeszcze więcej niż Ty, moja powiedziała że nie tylko jestem dobrą matką, ale jestem ich Aniołem. 34dd (masa polemiki była....no właśnie, była, więc też już nie wracam do tego)
Problem, który już rozwiązałam sama ze sobą to ta moja cholerna nadgorliwość w stosunku do słabszych, biednych i poszkodowanych. Moje dzieci mnie miały, więc nie widziałam problemu.
i właśnie w tym był problem.... ;)
Dziś mi było smutno, bo Mateusz będzie z dala od nas ponad 750 km, więc spotkania z wiadomych powodów bardzo ograniczone. No ale takie życie.
OSSA, ja nie rozpamiętuję już od ponad 5 lat przeszłości. Odkąd zrozumiałam cały mechanizm uzależnień, współuzależnień itp, kiedy to pojęłam poukładałam sobie świat.....
teraz widzę jasno, błyszczy wszystko :) tylko momentami za dużo czasem samo się myśli, ten błysk logiczny czasem oślepia :rotfl:
OSSA
Cytat:
dobrze, że odezwałaś ergr

:buzki:

Maciejka, jak mnie poproszą o radę to nią chętnie służę, ;) dawno skończyłam myśleć że dzięki własnej naiwności zmienię świat na lepszy. Mam własny, nareszcie poukładany. I niech tak zostanie.
_________________
To nie droga prowadzi do celu, ale cel wskazuje Ci drogę...K.C.Buszman
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 49
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8936
Wysłany: Nie 28 Cze, 2020 20:31   

Kami napisał/a:
dawno skończyłam myśleć że dzięki własnej naiwności zmienię świat na lepszy. .

I bardzo dobrze :okok:
Może nie wszystkie, lecz z pewnością większość nieszczęść jakie spotkały ludzkość wzięło się z tego że jakiś idiota chciał zreformować doskonałe dzieło boże... :rotfl:
_________________
****
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3331
Wysłany: Pon 29 Cze, 2020 04:02   

Kami zawsze jeszcze jest internet. To nie to samo co spotkanie ale kontakt jest. Ja tak ze swoją córką i wnukami się komunikuję. Moi są kilka tysięcy km ode mnie. Na początku też płakałam, było smutno i teskno ale się przyzwyczaiłam. Trudno, tak wybrała , mam to przyjąć do wiadomości i tyle. Ważne , że widzi mamę w swoim życiu.
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 182 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9696
Wysłany: Pon 29 Cze, 2020 04:13   

Fajnie, że się odezwałaś, Kami, bo już zaczynałam się obawiać, czy Cię aby wirus nie dopadł...
Cieszę się, że pomalutku wraca (chyba :roll: ) normalność.
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3331
Wysłany: Pon 29 Cze, 2020 08:43   

Moja rodzina to leciała samolotem jak te ataki terrostyczne były we Francji np albo zestrzeliwali samoloty. Musieli mi zdjęcia wysyłać z każdego lotniska i z domu. Dolecieli, żyją, córka też była i wróciła i jest ok. Jakoś to przeżyłam
 
     
Kami 
Trajkotka
Jak wyczerpać temat, zanim nas wyczerpie K.C.B.



Pomogła: 37 razy
Wiek: 53
Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 1004
Wysłany: Wto 02 Lut, 2021 11:49   

Wspomnień czar i łezka w oku. 30 stycznia 2020 moje dzieciaki podjęły ogromnie trudną decyzję, uśpiły naszego psiula. Parę razy był operowany i odzyskiwał zdrowie. Ostatnia operacja przedłużyła mu życie o półtora roku (ponad) aż do momentu, kiedy całkowicie siadły nerki i dodatkowo rak.....

Wklejam tekst i wklejam też ich wspólny spacer .....

Rok temu za ciebie podjęliśmy decyzję dotyczącą życia
Dołączyliśmy do ciebie w szpitalu po dwóch nocach hospitalizacji, ponieważ lekarz miał aktualne informacje o stanie twojego zdrowia.
Przyjechaliśmy i widzieliśmy jak bardzo jesteś smutny jak cierpisz . Podniosłeś na chwilę głowę, twoje oczy były zmęczone. Rozpieszczaliśmy Cię uważając na podłączone kroplówki, plastry na poranionej,ogolonej skórze... ślady twojej walki. Lekarka delikatnie dobierała słowa tłumacząc nam jak dużo już zrobiliśmy i że każda inna pomoc będzie praktycznie nieskuteczna.
Musieliśmy zdecydować, czy pozwolić ci dalej cierpieć, czy podpisać koniec twojego cierpienia.
I wierz mi, mówię ci z moją duszą na ramieniu, uwierz mi, kiedy ci powiem, że to wcale nie było łatwe. Jak możesz zakończyć życie kogoś, kogo kochasz całym sobą? Jak mogliśmy to zrobić, skoro naszym szczęściem było słyszeć, jak oddychasz w nogach naszego łóżka? Dla Ciebie zmieniłem mój rytm, moją mentalność, moje dni, nauczyłem się dawać ci kąski, czesać cię, uszczęśliwiać cię, wynagradzać odpowiednim prezentem. Dzięki Tobie
dowiedziałem się, że można kochać bez słowa, zdałem sobie sprawę, że można być szczęśliwym tylko wtedy, gdy dzielimy ten sam czas z ludźmi, których kochamy najbardziej. I to ty nauczyłeś mnie tak wielu z tych rzeczy.
Tęsknimy za tobą, tęsknimy za tobą tak bardzo, że zapiera dech w piersiach, dziś bardziej niż kiedykolwiek krwawi rana, ponieważ jest to rocznica dnia, w którym przestałeś cierpieć. Wśród wielu szczęśliwych wspomnień zawsze będę mieć to, że widzę cię radosnym, gdy spacerujesz po brzegu morza. Dopiero potem zastanawiałem się, czy dałem ci wystarczająco dużo, ale jestem pewien, że kochałem cię ponad wszystko i teraz, ze łzami w oczach, kiedy piszę, modlę się, aby cała nasza miłość dotarła do ciebie, żeby nigdy się to nie zmieniło, mam nadzieję, że zabierze Cię gdziekolwiek jesteś i że nie będziesz czuł się samotny.
Gdybym tylko mógł, znowu spacerowałbym z tobą, poszlibyśmy na taki prosty ale jednocześnie niezapomniany nasz wspólny spacer.
Obiecuję Ci, że zrobimy to ponownie, ramię w ramię, jako przyjaciele, bracia, jako dwie nierozłączne dusze.
_________________
To nie droga prowadzi do celu, ale cel wskazuje Ci drogę...K.C.Buszman
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 182 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9696
Wysłany: Wto 02 Lut, 2021 12:34   

Piękne słowa...
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.52 sekundy. Zapytań do SQL: 11