Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
zaczynam działać, ku chwale trzeźwości!!! pomożecie?
Autor Wiadomość
esaneta 
Moderator


Pomogła: 89 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 12 Lip 2011
Posty: 3568
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 18:28   

dudek napisał/a:
esaneta napisał/a:
Szkoda, że takie przypadki jak Twój zdarzają się tak rzadko....

Co masz na myśli?

Dokładnie to, co napisałam :)
Na tym etapie choroby mechanizmy są tak silne, ze rzadko który alkoholik tak szybko takie decyzje podejmuje.
Jeszcze próbuje targowac się z chorobą "może nie jest ze mną tak źle, może dam radę sam, inni piją gorzej/wiecej". Przykłady można mnożyć. Przed Tobą długa droga, ale warta dojścia do celu.
_________________
I Love gołąbki Klarci.

:esa:
 
     
dudek 
Towarzyski
alkoholik



Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 330
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 18:41   

esaneta napisał/a:
"może nie jest ze mną tak źle, może dam radę sam, inni piją gorzej/wiecej"

takie rozmyślania to ja mam cały czas.
co prawda nie załatwiałem się pod siebie, nie miałem padaczki po odstawieniu. Ale gdybym żył sam, bez Karoliny i Antka to pewnie by tak było, dlatego postanowiłem uciekać z tego g***a.
_________________
Gdzie trzech Polaków, tam cztery różne zdania.
 
     
zołza 
Upierdliwiec
Zołza



Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 03 Maj 2013
Posty: 2219
Skąd: Małopolska
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 18:43   

dudek napisał/a:
co prawda nie załatwiałem się pod siebie, nie miałem padaczki po odstawieniu

Jak nie zrobisz coś teraz to jeszcze wszystko przed Tobą :P
 
     
esaneta 
Moderator


Pomogła: 89 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 12 Lip 2011
Posty: 3568
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 18:46   

Nikt i nic nie jest przeszkodą dla choroby alkoholowej. Z czasem ani Antek ani Karolina nie byliby dla Ciebie wystarczającą motywacją. /:
Tylko Ty sam możesz powstrzymać rozwój tej choroby, ale by to zrobić potrzebna Ci wiedza jakich narzędzi należy użyć. Temu właśnie służy terapia.
_________________
I Love gołąbki Klarci.

:esa:
 
     
dudek 
Towarzyski
alkoholik



Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 330
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 18:53   

dzięki za dobre słowa Przyjaciele (mogę się tak do Was zwracać?) ;)
_________________
Gdzie trzech Polaków, tam cztery różne zdania.
 
     
Ann 
Upierdliwiec



Pomogła: 22 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 2973
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 18:55   

Dudek, powodzenia. :kciuki:
_________________
Możesz być albo tak bardzo nieszczęśliwy jak tylko tego chcesz, albo tak bardzo szczęśliwy jak sobie na to pozwolisz.
 
     
zołza 
Upierdliwiec
Zołza



Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 03 Maj 2013
Posty: 2219
Skąd: Małopolska
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 19:06   

Dudek :) nie piję od trzech lat , wcześniej nie piłam też ponad trzy lata..Zapiłam ale dostałam przez to potwierdzenie tego , że mojego picia nie da się kontrolować .Gdybym nie uwierzyła , że można żyć bez alkoholu- wcześniej nawet sobie tego nie byłam w stanie wyobrazić :roll: , gdybym nie zrozumiała że alkoholizm to choroba , straszna choroba obdzierająca z własnej godności i odbierająca wszystko co w życiu ważne , nie wylądowała na terapii i nie spotkała ludzi , którzy przez to przechodzili i nadal przechodzą - nie było by mnie dzisiaj tutaj. ;)
Ale jestem ...i jestem z siebie dumna :)
 
     
dudek 
Towarzyski
alkoholik



Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 330
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 19:23   

Brawo zołza,
a po zapiciu znowu byłaś na terapii?
 
     
zołza 
Upierdliwiec
Zołza



Pomogła: 62 razy
Dołączyła: 03 Maj 2013
Posty: 2219
Skąd: Małopolska
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 19:26   

dudek napisał/a:
a po zapiciu znowu byłaś na terapii?


Tak :tak: wróciłam z podkulonym ogonem i wreszcie zaczęłam słuchać i wprowadzać w życie to co mi przekazywali inni. Przestałam mędrkować i chyba właśnie wtedy dojrzałam do bycia trzeźwą :)
Kontynuowałam terapię raz w tygodniu przez dwa lata ;)
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5415
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 19:42   

Duduś, trzymam kciuki :)
Moim zdaniem, to mądra decyzja :tak:
 
     
Borus 
Trajkotka
uzależniony



Pomógł: 35 razy
Wiek: 62
Dołączył: 03 Wrz 2009
Posty: 1841
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 19:49   

:okok:
_________________
zostało mi podarowane drugie życie...
 
 
     
dudek 
Towarzyski
alkoholik



Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 330
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 20:10   

:stres: wyszedłem do sklepu po papierosy, naszego osiedlowego co działa na zasadzie powiedzmy baru. kupujesz piwo i otwierasz i gadasz. zobaczyłem kompanów przez szybę i odwróciłem się na pięcie. Poszedłem do innego gdzie nie ma "ochroniarzy".
Jak wychodziłem z domu to czułem się że mogę pójść, przywitać się z nimi, kupić co trzeba i wyjść. coś nie pykło.
 
     
Ann 
Upierdliwiec



Pomogła: 22 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 2973
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 20:13   

dudek napisał/a:
coś nie pykło.
:mgreen: i długo nie pyknie.
Pewność siebie i silna wola tu nie ma znaczenia ;)

Nawinąłeś dalej i git. A fajki polecam kupować wcześniej.
_________________
Możesz być albo tak bardzo nieszczęśliwy jak tylko tego chcesz, albo tak bardzo szczęśliwy jak sobie na to pozwolisz.
 
     
dudek 
Towarzyski
alkoholik



Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 330
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 20:22   

Nie wiem jak nazwać to uczucie, to wyglądało tak jakbym komuś kase wisiał i uciekał.
 
     
Ann 
Upierdliwiec



Pomogła: 22 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 11 Lip 2013
Posty: 2973
Wysłany: Pon 16 Lis, 2015 20:24   

dudek napisał/a:
Nie wiem jak nazwać to uczucie, to wyglądało tak jakbym komuś kase wisiał i uciekał.
strach?
strach i ucieczka przed starym.. do nowego.

Ja jak wchodziłam do sklepu w pierwszym czasie niepicia to jak diabeł przed święconą wodą uciekałam z dala od butelek na półkach.
_________________
Możesz być albo tak bardzo nieszczęśliwy jak tylko tego chcesz, albo tak bardzo szczęśliwy jak sobie na to pozwolisz.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.77 sekundy. Zapytań do SQL: 12