Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wzmocnijmy odporność!
Autor Wiadomość
margo 
Upierdliwiec


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 12 Sie 2013
Posty: 2735
Wysłany: Śro 29 Mar, 2017 20:23   

Dzięki Smoka :okok: byłam już kiedyś na tej stronie :)
Zastanawiam się jednak jak to jest z tymi kiszonymi sokami kupnymi. Ostatnio kupiłam sok z kiszonej kapusty ale miał jakieś konserwanty... Więc może lepiej (i taniej) samemu ukisic? :mysli: a resztę z tej strony sobie przejrzeć jutro :)
 
     
Linka 
Moderator


Pomogła: 44 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Gru 2011
Posty: 2304
Wysłany: Śro 29 Mar, 2017 20:27   

margo napisał/a:
Więc może lepiej (i taniej) samemu ukisic?

Na pewno, możesz to zrobić nawet w większym słoiku.
Kamionka byłaby idealna.
Przepisów w necie znajdziesz mnóstwo.
Ja daję marchew i 3% soli.
_________________
Na moim niebie zawsze świeci słońce :)
 
     
smokooka 
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 100 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 5367
Wysłany: Śro 29 Mar, 2017 20:38   

z kapusty i ogórków biorę od sprawdzonego chłopa :) od lat już,
_________________
Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
:smok: :oczyska: ka
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5460
Wysłany: Śro 29 Mar, 2017 20:44   

a ja sobie kiszę... w kamionce... można na dno dać dobrego razowego chleba... ważne by trochę jakimś patykiem przebic ją kilka razy... ponoć zeby nie gorzkniala. Ja juz lubię taką na trzeci dzień...

ogórki kiszę, ale tylko w sezonie... w sloju i kamionce... mama robiła świetne weki, ale na to... to chyba jednak nie mam odwagi... no i za leniwa jestem...
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 180 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9512
Wysłany: Śro 29 Mar, 2017 20:54   

olga napisał/a:
ciekawa jestem jak ludzkosc przetrwala cale tysiaclecia bez suplementacji :drapie:

To proste - kiedyś była inna żywność niż teraz - np warzywa rosły na niewyjałowionej glebie i czerpały z niej minerały...
Człowiek zniszczył ziemię, wodę i powietrze - żywicielka już nie taka jak dawniej i nie rodzi tego co kiedyś... :bezradny:
Skąd zatem mamy czerpać pierwiastki, które niegdyś braliśmy z pożywienia? Z fastfoodów-paskudów?
No niestety - pozostają nam suplementy... :frasunek:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1876
Wysłany: Śro 29 Mar, 2017 23:06   

pietruszka napisał/a:
a ja sobie kiszę... w kamionce... można na dno dać dobrego razowego chleba... ważne by trochę jakimś patykiem przebic ją kilka razy... ponoć zeby nie gorzkniala. Ja juz lubię taką na trzeci dzień...

ogórki kiszę, ale tylko w sezonie... w sloju i kamionce... mama robiła świetne weki, ale na to... to chyba jednak nie mam odwagi... no i za leniwa jestem...
Ja kisze na okraglo: :rotfl: Witaj Kochana
_________________
fortes fortuna adiuvat
 
     
margo 
Upierdliwiec


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 12 Sie 2013
Posty: 2735
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:17   

Jako, że przymierzam się do postu Dąbrowskiej od dobrych dwóch lat i jakoś przymierzyć się nie mogę :mgreen: to pomyślałam sobie, że może warto by było zacząć od czegoś bardziej lajtowego. Znalazłam coś, co się nazywa "Jaglany detoks". Jest o tym książka nawet. Nawet jest na chomiku ale jest to 350 stron drobnym druczkiem, a tyle to mi się nie chce czytać, żeby wprowadzać w życie 7 dniowy post :D

Ogólnie chodzi o to, żeby głównym posiłkiem podczas tych 7 dni była kasza jaglana + wybrane produkty. Ja bym bardzo chętnie przez ten czas ograniczyła się do samych warzyw i owoców we wszelkiej postaci, ale na jednej ze stron wyczytałam, że dozwolonych jest całkiem sporo produktów. Najbardziej to mnie zdziwił ten kurczak :shock: także ja osobiście połączyłabym dietę dąbrowskiej z jaglanką :D ale podaję tutaj co na stronie ów znalazłam:

Cytat:

Owoce: wszystkie owoce w całości, niesłodzone, mrożone

Substytut nabiału: ryż (dziki, brązowy, czerwony, czarny), mleko migdałowe, jaglane lub ryżowe

Zboża bezglutenowe
: kasza jaglana, komosa ryżowa, gryka, amarantus, ryż pełnoziarnisty

Białko zwierzęce: ryby, dziczyzna, kurczak, indyk

Białko roślinne: cieciorka, groszek, soczewica, rośliny strączkowe

Orzechy i nasiona
: sezam, pestki dyni, słonecznika, migdały, orzechy laskowe, orzechy pekan, orzechy nerkowca, orzechy włoskie

Warzywa: świeże, surowe, duszone, pieczone, soki warzywne

Oleje i tłuszcze: wszystkie roślinne tłoczone na zimno

Napoje: woda filtrowana lub butelkowa, napary i herbatki

Do słodzenia: syrop z brązowego ryżu, syrop z agawy, syrop daktylowy, stewia, ksylitol, syrop klonowy, miód akacjowy, karob

Przyprawy i dodatki
: sól morska, bazylia, cynamon, kminek, koper włoski, szałwia, czosnek, imbir, oregano, pietruszka, lawenda, majeranek, curry, suszony koper, kurkuma, tymianek, rozmaryn, cząber, imbir, kardamon, czarnuszka, pasta sezamowa, octy w tym balsamiczny i jabłkowy



natomiast to, co niedozwolone:

Cytat:

Owoce i przetwory owocowe: truskawki, sok pomarańczowy, śliwki

Nabiał: jaja, mleko, sery, twaróg, śmietana, jogurt, masło, lody

Zboża: pszenica, jęczmień, orkisz modyfikowany, żyto, owies

Białko zwierzęce: surowa ryba, wieprzowina, wołowina, cielęcina, kiełbasa, wędlina, parówki, skorupiaki

Białko roślinne: produkty sojowe, tofu, mleko sojowe, jogurt sojowy

Orzechy i nasiona: orzeszki ziemne, masło orzechowe, pistacje, orzechy makadamii

Warzywa: ziemniaki, warzywa w postaci puree, surowa papryka

Oleje i tłuszcze: masło, margaryna, majonez, oleje rafinowane

Napoje: alkohol, kawa, napoje z kofeiną, słodkie napoje gazowane, napoje smakowe
źródło

ale jakbym się doczytała czegoś innego w książce to dam znać :mgreen: ja planuję przeprowadzić taki siedmiodniowy jaglany detoks w maju, jak się przeprowadzę, będę miała lepszą motywację, bo nie będę go sama przeprowadzać :)
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 180 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9512
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:34   

Oj, chyba by mi się nie chciało zagłębiać w takie diety na jedyne 7 dni...
Też planuję 7-dniowy (co najmniej) detoks pod koniec kwietnia, ale w formie głodówki. Jak co roku :mgreen:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
olga 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 75 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 5515
Skąd: Hagen
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:45   

Mnie się to podoba :mniam: http://www.kwestiasmaku.c...ano-truskawkowy
:Kupie sobie kaszę jaglaną i zrobię taki budyń
Ostatnio zmieniony przez olga Czw 06 Kwi, 2017 20:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
margo 
Upierdliwiec


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 12 Sie 2013
Posty: 2735
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:49   

Olga, kasza jaglana jest w ogóle ekstra :D bardzo dużo pysznych rzeczy można z nią zrobić i jest mega zdrowa :mniam:


Wiedźma, też dlatego mi się nie chce czytać tej książki, bo większość w niej to jakieś pitolenie :p a ogólne zasady są takie, żeby jeść tę kaszę plus te produkty które wypisałam minus te niedozwolone. Na głodówkę to bym się nie zdecydowała, bo ja mam problemy z poziomem cukru (dawno nie miałam bo o to dbam, ale wolę chuchać na zimno :mgreen: i jednak coś jeść :roll: )
 
     
olga 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 75 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 5515
Skąd: Hagen
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:52   

I to http://www.kwestiasmaku.c...anka-z-jagodami
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 180 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9512
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:53   

olga napisał/a:
Kupie sobie kaszę jaglaną i zrobię taki budyń

margo napisał/a:
bardzo dużo pysznych rzeczy można z nią zrobić

Ja to kiedyś nawet miałam przepis na... smalec z kaszy jaglanej :shock:
No ale jak już się dowiedziałam, że tłuszczu nie należy się bać, a węglowodanów - owszem,
to robię sobie prawdziwy tradycyjny domowy smaluszek ze skwareczami. Pychota! :mniam:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
smokooka 
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 100 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 5367
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:55   

Po świętach zrobię post Dąbrowskiej, a Jaglany detoks nawet kupiłam :D ale póki co mam tylko drugą część :D plany mamy podobne :)
pamiętaj że sporo ludzie chudną na poście warzywno owocowym, Tobie to chyba nie potrzebne? Może jednak jaglanka?
_________________
Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
:smok: :oczyska: ka
 
     
olga 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 75 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 5515
Skąd: Hagen
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:56   

Ja smalec to tez wolę jednak tradycyjny, taki z cebulką wysmazony z grubej, prawdziwej słoniny a do tego ogór kiszony :mniam:
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 180 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9512
Wysłany: Czw 06 Kwi, 2017 20:56   

margo napisał/a:
Na głodówkę to bym się nie zdecydowała, bo ja mam problemy z poziomem cukru

Oj, będę musiała kontrolować cukier w trakcie tej głodówki, bo też ostatnio miałam z nim jakieś zawirowania -
nawet byłam u diabetologa... No ale zaryzykuję, w razie czego złagodzę tę głodówkę -
może nie na samej wodzie, ale jakiś soczek warzywny włączę...? :drapie:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.72 sekundy. Zapytań do SQL: 12