Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wybaczenie
Autor Wiadomość
Mozaika 
Towarzyski
Nie piję od 15.01.2016.



Dołączyła: 20 Mar 2015
Posty: 244
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 10:22   

I będzie też zemsta z jego strony, przepadnie mieszkanie, przepisze na kogoś, odda do banku, a szkoda, bo to po dziadkach i mi się w sumie powinno należeć, moja mama też dołożyła się do niego, potem zrezygnowała z roszczeń na korzyść swojego, musiała niestety takie były czasy. Wiem że przepadnie, ale jeśli taka jest cena wolności... Trochę przyziemna pobudka, ale miałam swoje marzenia, teraz mieszkam u męża, a chciałabym mieć wreszcie swój kąt. Tak wiem, są kredyty, mam jednak na ich temat swoje zdanie, nie wezmę!
_________________
Według mnie ludzie są mozaiką dobra i zła. Każdy z nas ma potencjał, by być dobry albo zły. Granica między złem a dobrem jest przepuszczalna. A sytuacja podkreśla bardziej te dobre lub złe elementy.
Philip Zimbardo - "Jak uwodzi zło"
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 58 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2987
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 10:29   

Dopiero teraz to zobaczyłam.
Bojac sie konfrontacji z rodzicami , widzialam nie rodzicow ale krzywdzicieli, oprawcow. Balam sie tak naprawde konfrontacji ze sobą samą. Jestem juz na tyle mocna wewnetrznie, mam tak wzmocnionego doroslego w sobie, ze nie z takimi problemami sobie radze w doroslym zyciu.
Moze warto sobie odpowiedziec na pytania. Czego oczekuje od rodzica od siebie, jak wysoko sobie postawilam poprzeczkę?
Tym sposobem wlasnie pomoglam sobie samej , juz nie boje sie tego wyjazdu a pare miesiecy jeszcze mam .
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 10:32   

Mozaika napisał/a:
I będzie też zemsta z jego strony, przepadnie mieszkanie, przepisze na kogoś, odda do banku, a szkoda, bo to po dziadkach i mi się w sumie powinno należeć

A to już kwestia wyboru.
Mój ojciec wszystko przepisał kuzynce i... pies mu buzię lizał, moje zdrowie jest ważniejsze...
Nie zamierzam już nigdy włazić nikomu w... pewne niedomówienie żeby zyskać parę groszy...

(W razie czego pozostaje zachowek ;) )
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Mozaika 
Towarzyski
Nie piję od 15.01.2016.



Dołączyła: 20 Mar 2015
Posty: 244
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 10:39   

Racja Staaw :brawo:
_________________
Według mnie ludzie są mozaiką dobra i zła. Każdy z nas ma potencjał, by być dobry albo zły. Granica między złem a dobrem jest przepuszczalna. A sytuacja podkreśla bardziej te dobre lub złe elementy.
Philip Zimbardo - "Jak uwodzi zło"
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 10:45   

Oczywiście tatuś nie omieszkał mnie poinformować o testamencie licząc że padnę mu do stóp błagając o przebaczenie.
Srodze się zawiódł :pala:

A z mojej strony? Utrzymywanie fikcyjnej relacji z człowiekiem z którym nic mnie nie łączy prócz (prawdopodobnie) połowy genów i udawanie że nie bolą mnie jego manipulacje i wpychanie w poczucie winy że nie jestem takim jakiego sobie wymarzył, kosztowało mnie wiele cierpienia.
Przestałem się uśmiechać kiedy dusza wyje...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Mozaika 
Towarzyski
Nie piję od 15.01.2016.



Dołączyła: 20 Mar 2015
Posty: 244
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 12:01   

Tylko że to nie jest tylko jego, ale także moje, szkoda ze nie na piśmie, ale cóż, pluję na to! Masz rację, nie warto. Dziękuje Staaw :kwiatek: A po za tym jest takie powiedzenie: Jezu (Siło Wyższa) powierzam to Tobie...
_________________
Według mnie ludzie są mozaiką dobra i zła. Każdy z nas ma potencjał, by być dobry albo zły. Granica między złem a dobrem jest przepuszczalna. A sytuacja podkreśla bardziej te dobre lub złe elementy.
Philip Zimbardo - "Jak uwodzi zło"
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 12:15   

Mozaika napisał/a:
Tylko że to nie jest tylko jego, ale także moje, szkoda ze nie na piśmie,

Teoretycznie masz mieszkanie a praktycznie oczekiwania i kupę nerwów... :bezradny:
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Mozaika 
Towarzyski
Nie piję od 15.01.2016.



Dołączyła: 20 Mar 2015
Posty: 244
Skąd: Lublin
Wysłany: Nie 24 Mar, 2019 13:35   

A no właśnie, co ma być to będzie szkoda moich nerwów.

Boże, użycz mi pogody ducha,
Abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
Odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić,
I mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.
_________________
Według mnie ludzie są mozaiką dobra i zła. Każdy z nas ma potencjał, by być dobry albo zły. Granica między złem a dobrem jest przepuszczalna. A sytuacja podkreśla bardziej te dobre lub złe elementy.
Philip Zimbardo - "Jak uwodzi zło"
 
     
Mozaika 
Towarzyski
Nie piję od 15.01.2016.



Dołączyła: 20 Mar 2015
Posty: 244
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2019 11:02   

Święta idą, córki się nie odzywają. W zeszłym roku wysyłałam życzenia, bez odzewu, czy warto i w tym? Córki nie chcą mi wybaczyć przepitych lat, a ostatnio tego że zostawiłam je, przestałam łożyć i wyprowadziłam się do mężą, obydwie musiały pójść do pracy. Po za tym o zgrozo mój mąż jest młodszy ode mnie i to tez jest powód do obrazy i wytykania mi zidiocenia na starość! Młodsza wprost mi powiedziała że albo on albo ja, szantaż emocjonalny! Starsza życzyła mi rozumu, jak się wyprowadzałam... Co zrobić, narzucać się, czy czekać na ich ruch?
_________________
Według mnie ludzie są mozaiką dobra i zła. Każdy z nas ma potencjał, by być dobry albo zły. Granica między złem a dobrem jest przepuszczalna. A sytuacja podkreśla bardziej te dobre lub złe elementy.
Philip Zimbardo - "Jak uwodzi zło"
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2019 11:14   

Mozaika napisał/a:
Święta idą, córki się nie odzywają. W zeszłym roku wysyłałam życzenia, bez odzewu, czy warto i w tym?

Jak chcesz/ czujesz potrzebę?
Majl nic nie kosztuje, kartka kilka złotych...
Chyba już nie masz poczucia że wysyłając życzenia, nawet bez odzewu, w jakiś sposób się poniżasz...
Mozaika napisał/a:

obydwie musiały pójść do pracy.

Tak już jest ułożony ten najlepszy ze światów że aby jeść trzeba pracować.
Mozaika napisał/a:

Po za tym o zgrozo mój mąż jest młodszy ode mnie i to tez jest powód do obrazy i wytykania mi zidiocenia na starość!

Zazdroszczą :beba: :rotfl:

:buzki:
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
Ostatnio zmieniony przez staaw Sob 13 Kwi, 2019 11:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mozaika 
Towarzyski
Nie piję od 15.01.2016.



Dołączyła: 20 Mar 2015
Posty: 244
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2019 11:27   

Zazdroszczą? Tak o tym nie pomyślałam, ale czego zazdroszczą Staaw?
_________________
Według mnie ludzie są mozaiką dobra i zła. Każdy z nas ma potencjał, by być dobry albo zły. Granica między złem a dobrem jest przepuszczalna. A sytuacja podkreśla bardziej te dobre lub złe elementy.
Philip Zimbardo - "Jak uwodzi zło"
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2019 11:33   

Jest obiegowa ( i według mnie krzywdząca) opinia że facet w miarę upływu lat przedkłada pokój telewizyjny nad sypialnię.... :paluszkiem:
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 58 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2987
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2019 11:46   

Ja nie wiem jak jest u Ciebie ale u nas panuje przekonanie spoleczne, ze facet powinien byc starszy od kobiety jak jest odwrotnie to z dzieciakiem sie zwiazala. Takie bzdury obiegowe. Moim zdaniem kazdy uklada sobie zycie tak jak chce i to jego sprawa.
 
     
Mozaika 
Towarzyski
Nie piję od 15.01.2016.



Dołączyła: 20 Mar 2015
Posty: 244
Skąd: Lublin
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2019 11:55   

perełka napisał/a:
Moim zdaniem kazdy uklada sobie zycie tak jak chce i to jego sprawa.

Dokładnie. Też jestem tego zdania :okok:
_________________
Według mnie ludzie są mozaiką dobra i zła. Każdy z nas ma potencjał, by być dobry albo zły. Granica między złem a dobrem jest przepuszczalna. A sytuacja podkreśla bardziej te dobre lub złe elementy.
Philip Zimbardo - "Jak uwodzi zło"
 
     
Maciejka 
Upierdliwiec
dawniej perełka



Pomogła: 58 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 2987
Wysłany: Sob 13 Kwi, 2019 11:59   

Myślę, ze duzo tutaj zalezy jaka wieź byla miedzy mamą a dziećmi. Tez mam matke i nie piła ale emocjonalnie jej nie bylo i nie czuje takiej wiezi jak mam ja ze swoimi corkami. Nie wiem jak to nazwac. Jak pije i jest świadomosc , ze to choroba, ze trudno z tym loradzic to inaczej siecpodchodxi jak jest tylko worek krxywd i postsea roszczeniowa od mamy to ....masz co masz. Ja swoja rozumiem ske wieź jest ale taka ...inna nie moge znakezc okreslenia, nie onojetnosc i nie bliskosc,....obowiazkiem tez tego nazwac nie mozna.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.78 sekundy. Zapytań do SQL: 13