Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kosmetologia stosowana czyli jak dobrze zadbać o siebie
Autor Wiadomość
evita 
Upierdliwiec
już nie współ ale nadal uzależniona od życia



Pomogła: 74 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 03 Wrz 2009
Posty: 2746
Skąd: wielkopolska
  Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 06:15   Kosmetologia stosowana czyli jak dobrze zadbać o siebie

Szukałam ale nie znalazłam podobnego wątku. Chyba, że jest gdzieś baaaardzo daleko a mi cierpliwości do przewijania zabrakło :szok:

Jestem już w takim wieku (mam nadzieję, że nie tylko ja :mysli: ) że najwyższy czas wzbogacić swoją codzienną pielęgnację o bardziej hardcorowe doznania :> podzielmy się zatem naszymi sprawdzonymi sposobami :]
_________________
Na początku był chaos ... potem nadeszła "Dekadencja" :) a jeszcze później rozwiodłam się :D
 
 
     
evita 
Upierdliwiec
już nie współ ale nadal uzależniona od życia



Pomogła: 74 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 03 Wrz 2009
Posty: 2746
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 06:22   

Ja zaczynam od pytania :)

czy jest tu może ktoś, kto stosuje świadomą pielęgnację włosów ?
jakiś czas temu zafundowałam sobie styling (headline) włosów. To jest taka łagodna wersja trwałej podnoszącej włosy u nasady z delikatnym skrętem. Powinnam o nie dbać tak jak o naturalne kręcone. Trendy jest coś co nawet nie wiem jak prawidłowo nazwać :lol2: Curly Hair ? i przy tym są metody OMO, CG i diabli wiedzą co jeszcze :szok: nie ogarniam tego i wstyd mi się jest przyznać na grupie że taki matoł ze mnie 8|
Może ktoś wytłumaczy łopatologicznie o co w tym wszystkim kaman ? i może nie tylko mnie się to przyda :skromny:
_________________
Na początku był chaos ... potem nadeszła "Dekadencja" :) a jeszcze później rozwiodłam się :D
 
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5447
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 12:11   

evita napisał/a:
nie ogarniam tego i wstyd mi się jest przyznać na grupie że taki matoł ze mnie

Ja też nie ogarniam, ale mi nie wstyd... Daję sobie prawo do "bycia zacofaną". Osobiście uważam, że ta cała góra kosmetyków potrafi włosom nieźle zaszkodzić, tak samo jak codzienne mycie. Sama zresztą widzę, bo zazwyczaj myłam włosy co 4-5 dni, teraz zdarza się częściej, bo po treningu zazwyczaj myłam włosy, bo i tak miałam całe włosy mokre od potu. Zatem szampon trzy razy w tygodniu. I... zaczęły się przesuszać bardziej. A normalnie na włosy nie narzekam, mimo, że od lat farbuję. Nie używam lakierów (bo soczewki), ani zwykle pianek i różnych cudactw, które mocno włosy obciążają. Dobre cięcie i włosy się same układają. Czasem sobie kupowałam jakiś najzwyklejszy szampon ziołowy, np. pokrzywowy z jak najmniejszą ilością chemii i jeszcze sobie robię taką kurację oczyszczającą.

Częste mycie skraca życie... przynajmniej włosom.... Tak samo jak prostownice, suszarki (tego akurat często używam, bo muszę), kosmetyki z dużą ilością chemii. Z pewnością włosom służy olejowanie, modne od kilku lat, chociaż w moim przypadku olejek migdałowy czasem wcieram, ale tylko w końcówki. Olejek migdałowy to akurat stary kosmetyk, często używany na przykład na przełomie XIX/ XX wieku w Polsce. wtedy - kobiety miewały naprawdę piękne, długie włosy, które potrafiły urosnąć nawet do kostek. A myły je nie częściej niż raz na trzy, a nawet 4 tygodnie, za to szczotkowały je (słynne 100 pociągnięć szczotką)...

Ciekawe, że moje spostrzeżenia potwierdza moja fryzjerka, chociaż nie jest to do końca w jej interesie. :wysmiewacz: Sama zauważyła, że teraz młode dziewczyny mają statystycznie znacznie słabsze włosy, niż miało nasze pokolenie... Za dużo chemii i prostownicy... A codzienne mycie zostało wymyślone przez lobby szamponowe...

W starych poradnikach spotkałam się na przykład z przekonaniem, że dziewczynkom nie powinno się wiązać jednego warkocza, a lepiej z przedziałkiem pleść dwa lżejsze (!) warkocze, bo... ciężar włosów jednego warkocza może na starość spowodować u kobiety łysienie od strony czoła... :rotfl: :rotfl: :rotfl:

No ale sporo też takich całkiem mądrych rad tez jest w starych księgach... Jak myć w miękkiej wodzie (na dzisiejszą deszczówkę bym nie liczyła, ale na działce mam bardziej miękką wodę i włosy po myciu są zupełnie inne).

Coraz bardziej wolę być sobie taka staroświecka, niż niepotrzebnie się ładować chemią. Przynajmniej włosom to służy...

(no i od czasu jak suplementuję sobie pokrzywę ze skrzypem, to mniej mi chyba wypada i paznokcie mam mocniejsze)
 
     
evita 
Upierdliwiec
już nie współ ale nadal uzależniona od życia



Pomogła: 74 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 03 Wrz 2009
Posty: 2746
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 15:52   

pietruszka napisał/a:
ale mi nie wstyd... Daję sobie prawo do "bycia zacofaną"

:okok:
pietruszka napisał/a:
uważam, że ta cała góra kosmetyków potrafi włosom nieźle zaszkodzić

mimo wszystko chętnie bym sprawdziła na sobie co nieco ale jak czytam o glutach i innych dziwactwach to mi się nie dobrze robi :lol2: a to jest dopiero początek drogi bo jeszcze muszę wiedzieć jaką mam porowatość i inne takie :uoee: jedyne do czego doszłam to do tego, że mam skręt 2B. A olej do olejowania to jest jakiś specjalny, fryzjerski ?
_________________
Na początku był chaos ... potem nadeszła "Dekadencja" :) a jeszcze później rozwiodłam się :D
 
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8893
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 17:39   

evita napisał/a:
A olej do olejowania to jest jakiś specjalny, fryzjerski ?

Ja używam takiego.



Do trymera oczywiście...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
Ostatnio zmieniony przez staaw Śro 29 Maj, 2019 17:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5447
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 17:47   

evita napisał/a:
A olej do olejowania to jest jakiś specjalny, fryzjerski ?
Chyba, że chcesz zapłacić extra :luzik: Po prostu w miarę dobrej dobrej jakości olej. Migdałowy nawet kupowałam w Rossmanie, ale nie pamiętam jaka firma go firmowała. Sprawdzał też na mojej szyi, bo przy niedoczynności mam nieco przesuszoną skórę.
Można go też użyć do rąk.
Świetny jest tez arganowy, ale dobre jakości jest znacznie droższy...
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5447
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 18:11   

staaw napisał/a:
Ja używam takiego.

g45g Dziewczynki jednak muszą dbać o swoje warkoczyki sc43545
 
     
Linka 
Moderator


Pomogła: 42 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Gru 2011
Posty: 2297
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 18:57   

Nie pomogę niestety.
Moja dbałość o włosy kończy się na farbowaniu i stosowaniu w miarę dobrych szamponów i odżywki. Końcówki mam niestety przesuszone, bonwlosy od zawsze mam długie.
Z kosmetyków mleczko do demakijażu, choć nie nakładam makijażu.
Czasem tusz na rzęsy i krem do twarzy, i to wszystko.
Mogłabym pewnie jakimś tam kosztem odmłodzić wygląd , tylko po co ?
_________________
Na moim niebie zawsze świeci słońce :)
 
     
evita 
Upierdliwiec
już nie współ ale nadal uzależniona od życia



Pomogła: 74 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 03 Wrz 2009
Posty: 2746
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Śro 29 Maj, 2019 19:08   

staaw napisał/a:
Do trymera oczywiście...

to trochę jakby odwrotność tego czego ja szukam :lol2: choć może się mylę :mysli:

Linka napisał/a:
Mogłabym pewnie jakimś tam kosztem odmłodzić wygląd , tylko po co ?

a ja jakoś nie potrafię się pogodzić z moim, ujmijmy to tak, dojrzewaniem :roll: kiedyś moja kosmetyczka mieściła się w torebce. Teraz ma ok 2-3 kg :lol2:

pietruszka napisał/a:
Można go też użyć do rąk

ja teraz używam z Pantene jakiś regeneracyjny i wcieram go w końcówki. Na włosach efekt mało widoczny za to moje dłonie z dnia na dzień coraz lepsze :lol2:
_________________
Na początku był chaos ... potem nadeszła "Dekadencja" :) a jeszcze później rozwiodłam się :D
 
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8893
Wysłany: Czw 30 Maj, 2019 06:38   

evita napisał/a:

Linka napisał/a:
Mogłabym pewnie jakimś tam kosztem odmłodzić wygląd , tylko po co ?

a ja jakoś nie potrafię się pogodzić z moim, ujmijmy to tak, dojrzewaniem :roll: kiedyś moja kosmetyczka mieściła się w torebce. Teraz ma ok 2-3 kg

Osobiście uważam że nadmiar kosmetyków przyspiesza dojrzewanie. Ta idiotyczna propaganda że wszyscy mamy być fit, lift, cool, heppy... do nerwicy może doprowadzić....

Historia dowiodła że kozie mleko i przystojny cezar potrafią zdziałać cuda :rotfl:
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
olga 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 74 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 5502
Skąd: Hagen
Wysłany: Czw 30 Maj, 2019 07:37   

styling (headline)

Mam pytanie: jak długo utrzymuje się ten efekt na włosach?
 
     
evita 
Upierdliwiec
już nie współ ale nadal uzależniona od życia



Pomogła: 74 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 03 Wrz 2009
Posty: 2746
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Czw 30 Maj, 2019 07:52   

olga napisał/a:
styling (headline)

Mam pytanie: jak długo utrzymuje się ten efekt na włosach?


profesjonalny, czyli z płynem do tego przeznaczonym (nie niszczy włosów) a nie do zwykłej trwałej, ok 3-4 m-ce.
_________________
Na początku był chaos ... potem nadeszła "Dekadencja" :) a jeszcze później rozwiodłam się :D
 
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 191 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15200
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Czw 30 Maj, 2019 08:03   

:mysli:
A nie możecie se po prostu kupić peruki? :mysli:
_________________
:ptero:
 
     
olga 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 74 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 5502
Skąd: Hagen
Wysłany: Czw 30 Maj, 2019 08:53   

evita, dzięki, wyczytałam na internecie, że 6 do 8 tygodni...jeśli tak jak piszesz to sobie zafunduję :]


pterodaktyll, a to by dopiero była niespodzianka :exhi:
 
     
evita 
Upierdliwiec
już nie współ ale nadal uzależniona od życia



Pomogła: 74 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 03 Wrz 2009
Posty: 2746
Skąd: wielkopolska
Wysłany: Czw 30 Maj, 2019 09:45   

olga napisał/a:
wyczytałam na internecie, że 6 do 8 tygodni

mam nadzieję, że jednak dłużej bo tak mi moja fryzjerka obiecywała :) ja już mam 5 tygodni i mam tylko nieznaczną różnicę ale z korzyścią bo ładniej się włosy układają.

pterodaktyll napisał/a:
A nie możecie se po prostu kupić peruki?

latem ? :szok: na zimę ciebie oskalpujemy :lol2:
_________________
Na początku był chaos ... potem nadeszła "Dekadencja" :) a jeszcze później rozwiodłam się :D
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.72 sekundy. Zapytań do SQL: 12