Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Tomcio., A jak twoje wyniki ?
Autor Wiadomość
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8889
Wysłany: Czw 19 Wrz, 2019 14:33   

tomcio. napisał/a:

Osiemnasta doba mija.

:okok:
tomcio. napisał/a:

Ciągle chyba odsypiam deficyt snu - wieczorem wspomagam się melisą, śpię całkiem nieźle, ale funkcjonuje jak zombie. Czyżby mój układ nerwowy potrzebował czasu?


Fazy powrotu do zdrowia
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9436
Wysłany: Czw 19 Wrz, 2019 22:12   

tomcio. napisał/a:
zainstalowałem sobie pewną aplikację na telefonie, gdzie odhaczam dni trzeźwe i dni w którym były silne głody.

Łomatuchno! :szok:
A co to za aplikacja? 34dd
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
tomcio. 
Towarzyski



Wiek: 39
Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 176
Skąd: Niedaleko
Wysłany: Pią 20 Wrz, 2019 14:00   

Wiedźma napisał/a:
tomcio. napisał/a:
zainstalowałem sobie pewną aplikację na telefonie, gdzie odhaczam dni trzeźwe i dni w którym były silne głody.

Łomatuchno! :szok:
A co to za aplikacja? 34dd


Anioł Stróż :)

linka nie wklejam - można znaleźć w sklepie google play za free.
Wersja płatna jeszcze pozwala dodawać rodzaje głodu, dzienniczek uczuć itp
_________________
Co byś zrobił, gdybyś się nie bał?
Życie jest do przeżycia, a nie do unikania
Ostatnio zmieniony przez tomcio. Pią 20 Wrz, 2019 14:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9436
Wysłany: Pią 20 Wrz, 2019 16:40   

tomcio. napisał/a:
Anioł Stróż :)

He he, a może to Anioł Straż?

_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Matinka 
Gaduła



Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 20 Cze 2013
Posty: 993
Wysłany: Sob 21 Wrz, 2019 12:15   

tomcio. napisał/a:
Ciągle chyba odsypiam deficyt snu - wieczorem wspomagam się melisą, śpię całkiem nieźle, ale funkcjonuje jak zombie. Czyżby mój układ nerwowy potrzebował czasu?

Cześć Tomcio! :) Tak, potrzebuje czasu i czas działa na Twoją korzyść. Skoro zasypiasz i przesypiasz noc, to też już coś. Pewne zmiany zachodzą w sposób bierny w organizmie, ale też wprowadzasz je aktywnie. Uczysz się nowych zachowań - nawet mogą to być stare sytuacje, ale przeżywane całkiem inaczej. Oglądasz telewizję, zajmujesz się rodziną, obowiązkami domowymi, swoim hobby, spotykasz ze znajomymi bez dawnego wspomagania, uczysz podświadomość czerpania przyjemności dla samych tych czynności, bo one są.
 
     
tomcio. 
Towarzyski



Wiek: 39
Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 176
Skąd: Niedaleko
Wysłany: Śro 20 Lis, 2019 15:46   

Cześć!

Pomyślałem, że warto by się odezwać :) :oops:
Jestem nadal w terapii, po kilku tygodniach euforii nastał u mnie lekki spadek formy (psychicznej). Z tego co wiem - tak bywa (mój 11-sty tydzień terapii i trzeźwości zarazem).

Miewam rzadsze głody, natomiast bywają u mnie nagłe i silne chęci napicia się. Co ciekawe moje kochane uzależnienie nie domaga się 'zmiany nastroju', tylko samego fizycznego kontaktu z alkoholem (pewnym konkretnym smakiem, ale to nieistotne...)

Terapia bywa wkurzająca, męcząca, rozwala samopoczucie, bywa też ciężka - ale jest niesamowita :)

Pozdrawiam Was serdecznie !
_________________
Co byś zrobił, gdybyś się nie bał?
Życie jest do przeżycia, a nie do unikania
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Zegar tyka.......dla wszystkich



Pomógł: 68 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4388
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 20 Lis, 2019 15:51   

tomcio. napisał/a:
natomiast bywają u mnie nagłe i silne chęci napicia się
To tez są objawy głodu alkoholowego
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 538
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Śro 20 Lis, 2019 16:35   

tomcio. napisał/a:

Terapia bywa wkurzająca, męcząca, rozwala samopoczucie, bywa też ciężka - ale jest niesamowita :)


Tak ma być... terapia ma boleć - im trudniej tym lepiej.
Powodzenia :)
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9436
Wysłany: Śro 20 Lis, 2019 21:53   

tomcio. napisał/a:
po kilku tygodniach euforii nastał u mnie lekki spadek formy (psychicznej)

No cóż - skończył się miesiąc miodowy :bezradny:

tomcio. napisał/a:
Co ciekawe moje kochane uzależnienie nie domaga się 'zmiany nastroju', tylko samego fizycznego kontaktu z alkoholem (pewnym konkretnym smakiem, ale to nieistotne...)

He he, manipulacja podświadomości :luzik:
Będzie Ci pokazywała rozmaite maski i woalki, skrywające nieodmiennie trwającą w pełnej gotowości ordynarną flachę! :flacha:
Mnie kiedyś (na początku) nosiło po sklepach w poszukiwaniu różnych przedmiotów w kolorze bordowym.
Jak urzeczona oglądałam (czasem też kupowałam) bordowe ciuszki, ozdoby gadżety, a nawet żywność - cokolwiek w tym kolorze.
Do tej pory mam w domu parę bordowych jaśków i innych elementów wystroju wnętrza.
Zrozumiałam o co chodzi gdy trafiłam w sklepie na piękną bordową żelową świecę w... kielichu...
Wyglądała zupełnie jak lampka czerwonego wina... :mniam:
Nogi same zaniosły mnie na stoisko monopolowe w poszukiwaniu oryginalnego odpowiednika.
Oczywiście, żeby nacieszyć swój wzrok tą przecudnej urody barwą - wszak od kilku dni jej wypatrywałam
jedynie dla czysto estetycznych doznań ! :aha:
Chyba nie muszę dodawać jak mnie zassało gdy już się tam znalazłam :zadza:
Na szczęście byłam wtedy krótko po terapii i w porę zorientowałam się o co chodzi i nie dopuściłam do katastrofy! :medal:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
tomcio. 
Towarzyski



Wiek: 39
Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 176
Skąd: Niedaleko
Wysłany: Czw 21 Lis, 2019 11:55   

Wiedźma napisał/a:
He he, manipulacja podświadomości
Będzie Ci pokazywała rozmaite maski i woalki, skrywające nieodmiennie trwającą w pełnej gotowości ordynarną flachę!
Mnie kiedyś(...)


Właśnie to u siebie obserwuję, np. - jeżeli ktoś w pracy porusza temat związany z alkoholem jestem pierwszy w dyskusji: żartuję, cmokam, podtrzymuję rozmowę. Jak jakiś gówniarz gadający o sportowych samochodach. Dobrze wiem, że takie gadki wzmagają tylko głody, ale jakoś mnie to nie hamuje :/
Grrrr, wkurzające.... taki mądry, a zarazem taki głupi :wysmiewacz:

Zmieniając trochę temat: pomału rozglądam sie za grupą AA, zauważyłem, że wystarczy iż jakieś zajęcia z terapii wypadły z grafiku a już czułem się nieswojo :roll:

pozdrawiam!
_________________
Co byś zrobił, gdybyś się nie bał?
Życie jest do przeżycia, a nie do unikania
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9436
Wysłany: Czw 21 Lis, 2019 14:31   

tomcio. napisał/a:
pomału rozglądam sie za grupą AA

A dlaczego pomału?
Skoro już ustaliłeś, że głód się czai - to zasuwaj!
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
tomcio. 
Towarzyski



Wiek: 39
Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 176
Skąd: Niedaleko
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 12:01   

Wiedźma napisał/a:
tomcio. napisał/a:
pomału rozglądam sie za grupą AA

A dlaczego pomału?
Skoro już ustaliłeś, że głód się czai - to zasuwaj!


Dzień dobry! :)

Muszę trochę zwolnić miejsca w kalendarzu - terapia co dwa dni, praca, dzieci, żona pracująca popołudniami itp - serio zostają mi obecnie tylko weekendy. Skończy się terapia to będę miał więcej czasu, ja nawet jakbym miał się zachlać to dopiero wieczorem - a wieczorami muszę sobie poradzić sam.
_________________
Co byś zrobił, gdybyś się nie bał?
Życie jest do przeżycia, a nie do unikania
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 538
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 16:43   

tomcio
...ja nawet jakbym miał się zachlać to dopiero wieczorem - a wieczorami muszę sobie poradzić sam.

No nie byłbym taki pewny... a dlaczego miałbyś sobie nie poradzić mając wsparcie terapii i AA?
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9436
Wysłany: Pią 22 Lis, 2019 22:19   

tomcio. napisał/a:
ja nawet jakbym miał się zachlać to dopiero wieczorem

:buahaha:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.8 sekundy. Zapytań do SQL: 13