Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
znowu wpadłam w trudny związek
Autor Wiadomość
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8815
Wysłany: Czw 25 Lip, 2019 22:03   

Może nie tyle na dystans co pozwolić się adorować. Jeżeli kobieta przejmuje inicjatywę w moich oczach jest desperatką i znikam :papa:
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 361
Wysłany: Czw 25 Lip, 2019 22:05   

Ja nie przejelam inicjatywy. Tylko pojechałam raz na kawę do niego bo mnie zaprosił. Kurde ani razu nie pytałam się o spotkanie
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5441
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 11:04   

fairy napisał/a:
Chce wrócic na terapie, czekam cierpliwie w kolejce

Też w momentach kryzysu proszę o pomoc. Wyzbyłam się przynajmniej chęci samo-zosiowatości i przekonania, że sama sobie poradzę (albo co gorsza, że muszę sobie poradzić sama).

Uważam, ze szukanie relacji z osobami niedostępnymi emocjonalnie (uzależnionych lub z innymi dysfunkcjami) jest rodzajem ucieczki od... siebie. Czasem to poszukiwanie adrenaliny, czasem problem z poczuciem własnej wartości, czasem rodzaj karania się (taki autosabotaż), czasem podświadome dążenie do odtworzenia relacji z dzieciństwa i pewnie jeszcze znalazłoby się tysiąc powodów świadomych i podświadomych.

Z tych chyba najbardziej zdrowe, aczkolwiek prowadzące często na manowce są po prostu potrzeba miłości, bezpieczeństwa, seksu. Takie potrzeby mają też zdrowi ludzie, nie obarczeni współuzależnieniem.

Sęk w tym, że współuzależnione mają bardzo zaburzony instynkt samozachowawczy. A jeśli do tego dodać, że statystycznie pewnie więcej jest facetów z problemami, niż emocjonalnie zdrowych? Problemy są na wyciągniecie ręki.

Czy można się oduczyć skłonności do zbyt szybkiego angażowania się w trudne relacje? Nie wiem. Sama jestem nadal w związku z już niepijącym alkoholikiem. I też bywa różnie. ani on ani ja całkiem zdrowi nie jesteśmy. :wysmiewacz:

Może rozwiązaniem jest nauczenie się samości, jak to kiedyś ładnie nazwała jedna z naszych forumowych koleżanek? Tylko jak sobie poradzić z niezaspokojeniem podstawowych potrzeb, zwykle realizowanych w związku ? Oto pytanie.
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 361
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 11:15   

Na to wychodzi że lepiej być samemu albo skakać z kwiatka na kwiatek i mieć wszystko w nosie jak nie wychodzi. Tylko czy to takie zdrowie skakać z kwiatka na kwiatek?
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8815
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 12:33   

czerwonamila napisał/a:
Na to wychodzi że lepiej być samemu

A najlepiej dopuścić możliwość bycia samą i robić swoje. Powoli lecz pewnie...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 361
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 12:40   

Czyli odpuścić? Nie randkowac ? Powiedzieć sobie. Tak mogę zostać stara panną?
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8815
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 12:49   

czerwonamila napisał/a:
Czyli odpuścić? Nie randkowac ? Powiedzieć sobie. Tak mogę zostać stara panną?

Dokładnie tak! Zaakceptować że może tak być.
A później wypatrywać szansy by jednak tak całkiem starą panną nie zostać...

Polszczyzny mi brakuje by to jaśniej wytłumaczyć...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8815
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 12:54   

Zamiast randkować, wychodzić gdzieś w większym gronie i patrzeć jak robią "to" inni? ;)
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 361
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 13:22   

Tylko skąd brać tych znajomych ja wszędzie działam sama albo mamstrszych o 20 lat znajomych
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8815
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 13:30   

czerwonamila napisał/a:
Tylko skąd brać tych znajomych ja wszędzie działam sama

A o tym to Pietruszka coś już wspominała.
Nie umiem w tym temacie nic Tobie poradzić, wiem tylko że we dwoje zdrowego związku nie utworzycie.
Muszą być widzowie którzy ocenią czy ten Twój złoty chłopak tombakiem nie zalatuje i conajmniej jedna osoba która nie będzie się bała Ci tego powiedzieć.

W starciu jedna na jednego nie masz szans :bezradny:
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 361
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 13:32   

W sensie mam siostry i rodzinę znajomych nie mam bo nie wiem skąd ich brać. Często byłam zajęta pracą przeprowadzkami. I chyba czas wrócić na rodzinne strony do domu i tutaj się realizować a nie wyprowadzac się 270 km od domu ..
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8815
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 13:45   

czerwonamila napisał/a:
znajomych nie mam bo nie wiem skąd ich brać. Często byłam zajęta pracą przeprowadzkami.

Ja też nie wiem, w czterdziesteczwarte urodziny dorobiłem się pierwszego przyjaciela, Ty zaczęłaś wcześniej o tym myśleć więc masz szanse szybciej...
Na pewno nie znajdziesz przyjaciela w internecie, przerabiałem...

czerwonamila napisał/a:

I chyba czas wrócić na rodzinne strony do domu i tutaj się realizować a nie wyprowadzac się 270 km od domu ..

Moim zdaniem była by to kolejna ucieczka nie zmieniająca nic w Twoim życiu.
To nawiązywania (zdrowych) relacji masz się nauczyć a nie miejsca na świecie szukać.
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 361
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 13:49   

Tylko ja już nie chcę mieszkać sama zdała od rodziny mam tego dosyć chodź faktycznie zmiana zamieszkania może nie pomóc. Mocno tęsknię za rodziną
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8815
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 13:54   

czerwonamila napisał/a:
chodź faktycznie zmiana zamieszkania może nie pomóc.

Z pewnością nie pomoże na śmieci które masz w głowie.
Głowę sprząta się oddzielnie a miejsce zamieszkania oddzielnie.
Wtedy nadchodzi cudowny stan homeostazy* :chmurka:

*(by Gajos)
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 25
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 361
Wysłany: Pią 26 Lip, 2019 13:56   

Jak te śmieci wyrzucać? Dużo mi uświadomiłes. To jest jakiś schemat który powielam..
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.6 sekundy. Zapytań do SQL: 11