Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Koronawirus
Autor Wiadomość
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15324
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 10:13   

Tibor napisał/a:
żeby Lech - Legia bez publiczności??? SKANDAL !!!

Wręcz przeciwnie. Chociaż raz będzie spokój i obędzie się bez stadionowych ekscesów :rotfl: :rotfl:
_________________
:ptero:
 
     
pietruszka 
Moderator


Wiek: 50
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5434
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 11:10   

Właśnie wróciłam ze sklepu, z małego osiedlowego marketu. O tej godzinie tu zwykle pusto i cicho, kolo 12-tej dopiero zwykle schodzą się staruszki.A teraz? Zgroza. Każdy z papierem toaletowym, zgrzewki mleka, itp. Miejscami brak towarów, ale nadal klasyka:mydła, środki dezynfekujące, chusteczki odświeżające.
Apteka niestety nieczynna, więc jutro będę musiała do innej się udać, bo muszę wykupić leki na receptę.

Ogólnie: dziwne nastroje w społeczeństwie. Jedni wyraźnie panikują. Inni pokazują nonszalancję.
na szczęście ja już na chodzie, chyba mikstura Wiedźmy mnie tak szybko postawiła na nogi. Jeszcze trochę kaszlę i mam lekki katar, ale głos mi wrócił już prawie normalny, gorączki brak. Zastanawiałam się, czy nie założyć maseczki. Mamy stare, kiedyś Pietruch przytaszczył jak nas ptasią straszyli. Pewnie już niewiele warte, ale na postrach byłyby dobre. Ale wystraszyłam się, że jeszcze mnie ktoś odstrzeli. :wysmiewacz:
Zdrówka dla chorujących i polecam miksturę.
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15324
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 11:53   

pietruszka napisał/a:
Zastanawiałam się, czy nie założyć maseczki. M

Mam ten sam pomysł, ot taki mały preformance........iść w takiej maseczce do supermarketu i zobaczyć co się będzie działo :rotfl:
_________________
:ptero:
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15324
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 11:54   

Rząd nie zamyka sklepów. :nerwus: Jest twarda deklaracja minister :milczek:

- Nie planujemy zamykania sklepów. Nie ma powodów też do obaw, że placówki handlowe nie będą zaopatrzone - poinformowała w czwartek minister rozwoju Jadwiga Emilewicz. :hura: :hura: :hura:


:buahaha:
_________________
:ptero:
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4453
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 11:59   

We Włoszech jest zakaz organizowania pogrzebów więc może zabronić umierania ?
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
Ostatnio zmieniony przez Janioł Czw 12 Mar, 2020 11:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15324
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 12:15   

Janioł napisał/a:
We Włoszech jest zakaz organizowania pogrzebów więc może zabronić umierania ?

Myślisz o jakiejś nowej specustawie? :mysli:
_________________
:ptero:
 
     
Kami 
Gaduła
Jak wyczerpać temat, zanim nas wyczerpie K.C.B.



Wiek: 53
Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 987
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 12:35   

Napiszę tak:
Jestem od kilku ładnych tygodni w oku cyklonu.
Jest bardzo źle i mam nadzieję, że cała Europa weźmie przykład z Włoch i się dostosuje
do bardzo restrykcyjnych zasad.
Początkowo i tu ludzie bagatelizowali problem, wręcz byliśmy źli, że na okrągło trąbią o tym w mediach.
Nie mam zielonego pojęcia jak sytuacja ze służbą zdrowia w Polsce ale wiem, że ta włoska należy do jednej z najlepszych na świecie i niestety sytuacja wymyka się spod kontroli. Tylko w przeciągu ostatniej doby jest ponad 230 przypadków zarażenia wirusem.
Szpitale na północy nie wyrabiają z przyjęciami pacjentów. W Mediolanie już przerabiają halę targów międzynarodowych na oddział zakaźny 20 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Wstawią tam 600 łóżek. W Rzymie kolejny szpital robią na zakaźny.
Na początku i tu spanikowali, ale teraz jest spokój a w sklepach wbród jedzenia. Rzeczywiście i tu nie ma rękawiczek jednorazowych, maseczek i poluje się na środki dezynfekujące.
Nie wiem, czy polski rząd jest w stanie zagwarantować wszystkim pomoc, bo po tym co widziałam bardziej tvp leży mu na sercu niż ludzkie choroby.
Dbajcie o siebie, zachowujcie dystans, przesiadujcie jak najwięcej w domach, zrezygnujcie na tyle ile można ze środków publicznego transportu......
Jeszcze 13 tego lutego sama myslałam, że media i rząd przesadzają. Jeździłam wtedy przez 4 dni po Włoszech, zwiedzałam i nic nie zapowiadało obecnej sytuacji, nadal była masa turystów i gwar na ulicach.
Dziś Rzymu nie poznają najstarsi Rzymianie, jeszcze takiego spustoszenia to tu nie było, na szczęście większość obywateli wzięła sobie sytuację do serca. Nie robiliście sobie wymazów, może jesteście nosicielami wirusa bezobjawowo, bo i tu tak się dzieje ponad 10 tysięcy zakażonych co nie znaczy, że wszyscy z problemem oddechowym i potrzebą pomocy szpitalnej, ale faktem jest, że możecie go przenieść na najbliższe osoby.
W załączniku zdjęcia, które mówią same za siebie. Na pierwszy pielęgniarka po 14 godzinach w izbie przyjęć. :|
Praktycznie nie wychodzą ze szpitala ........ :(
Ale największym problemem jest to, żeby lekarze i pielęgniarki nie załapały tego dziadostwa....
Już są odnotowane przypadki.
_________________
To nie droga prowadzi do celu, ale cel wskazuje Ci drogę...K.C.Buszman
 
     
Kami 
Gaduła
Jak wyczerpać temat, zanim nas wyczerpie K.C.B.



Wiek: 53
Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 987
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 12:39   

Janioł, to nie jest śmieszne to jest tragedia, kiedy nie można pożegnać najbliższej osoby.
Nie ma też ślubów i wesel ..... szkoda, że o tym nie przeczytałeś.... :zalamka:
Zamknięte są sądy, nie ma separacji, rozwodów i "błachych" sądowych spraw.
_________________
To nie droga prowadzi do celu, ale cel wskazuje Ci drogę...K.C.Buszman
Ostatnio zmieniony przez Kami Czw 12 Mar, 2020 12:40, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Kami 
Gaduła
Jak wyczerpać temat, zanim nas wyczerpie K.C.B.



Wiek: 53
Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 987
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 12:54   

Link do filmiku, Rzym wczoraj a od dziś znów zaostrzenie rządu. Wszystko ma być zamknięte poza aptekami i spożywczymi, stacjami benzynowymi.....

https://youtu.be/53tc-vdjL4A
_________________
To nie droga prowadzi do celu, ale cel wskazuje Ci drogę...K.C.Buszman
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4453
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 13:02   

Sorki jak kogoś uraziłem i zdaję sobię sprawę że są to powaŻne rzeczy ale moje pisanie wynika z kontekstu twierdzenia Pani minister od niedorozwoju która to wypowiada się z taką pewnością o rzeczach na które nie ma wpływu ( zaopatrzenie sklepów) i moje stwierdzenie by zakazać umierania dotyczy kwestii definitywnych wypowiedzi dotyczących zdarzeń i sytuacji na które nie mamy kompletnie wpływu ( taki czarny humor)
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Kami 
Gaduła
Jak wyczerpać temat, zanim nas wyczerpie K.C.B.



Wiek: 53
Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 987
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 13:16   

Janioł, Tak, ja potwierdzam, że nie można pochować najbliższych. Zabierają zwłoki i sami chowają. Mało się o tym mówi, poza liczbami zgonów by nie dołować społeczeństwa. Jesteśmy ponad metr od siebie.
W sklepach wyznaczone linie, do kasy pojedynczo, dopiero jak odejdzie osoba, która zapakowała zakupy, może podejść druga. Nie wolno nam wychodzić z domu bez konkretnego motywu a tym motywem jest jedynie leczenie, praca czy zakupy. Link, który wysłałam już jest nieaktualny.... od dziś zamknięte bary i restaurcje, które i tak były czynne do godziny 18 tej.
Nie uraziłeś mnie, ale to nie czas na czarne humory, uwierz mi, siedzę w tym po same uszy.
_________________
To nie droga prowadzi do celu, ale cel wskazuje Ci drogę...K.C.Buszman
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3300
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 13:24   

Weszłam do apteki a panie w rękawiczkach obsługują klientów bo nie muszą ale chcą. W markecie brak makaronu, chleba też nie kupiłam takiego jakiego chciałam bo nie było ale kupiłam inny. Ludzi dużo, panie nie w humorze bo pracy dużo.
 
     
Wiedźma 
Administrator


Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9621
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 13:49   

Kami napisał/a:
siedzę w tym po same uszy.

A Ty jak funkcjonujesz, Kami? Siedzisz w domu, czy wychodzisz gdzieś (do pracy? na zakupy?)
Jesteś bezpieczna? (wiem, głupie pytanie :? )

Na nas to spadło dopiero teraz, wcześniej problem był bagatelizowany...
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 8070
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 14:06   

Kami napisał/a:
Jestem od kilku ładnych tygodni w oku cyklonu.

Ty, Kami jesteś w wielkim oku cyklonu, a ja się właśnie znajduję w małym oczku.
Zmarła kobieta, mieszkanka sąsiadującej z nami miejscowości.
Problem może nie byłby wielki gdyby nie to, że i zmarła i jej (jak się okazuje - zarażony) mąż, to ludzie mocno kościółkowi.
Pani przed objawieniem się choroby była na pielgrzymce i przez cały dzień przebywała z innymi również tutejszymi mieszkańcami, a pan w niedzielę jako szafarz nadzwyczajny rozdzielał komunikanty wiernym którzy się do niego ustawili.
Problem w tym, że zgłoszenia tych faktów do SANEPiDu nie przekładały się na podejmowanie żadnych kroków, natomiast świadomość kontaktów z zarażonymi skutkowała narastaniu paniki i pojawianiu się najróżniejszych nieprawdziwych wiadomości.
Wiadomość o śmierci tej pani jak przypuszczam, tylko pogorszy sytuację :(
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
 
     
Kami 
Gaduła
Jak wyczerpać temat, zanim nas wyczerpie K.C.B.



Wiek: 53
Dołączyła: 03 Sty 2014
Posty: 987
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 14:25   

Wiedźma napisał/a:
A Ty jak funkcjonujesz, Kami? Siedzisz w domu, czy wychodzisz gdzieś (do pracy? na zakupy?)

W poniedziałek wprowadzili zakaz poruszania się częściowy a od wczoraj wieczorem całkowity.
Z wyjątkami jak wyżej. Ja importuję więc póki co mam też wszystko wstrzymane więc muszę siedzieć w domu. Zakaz zastał mnie w mieszkaniu u teściowej więc będę tu siedzieć aż minie kwarantanna.
Niby mogłabym wrócić do siebie, ale tam bedę siedziała kompletnie sama bez możliwości powrotu do Rzymu a i w mieszkaniu z rodzicami Stefano dużo raźniej, więc sama nie jestem. Nie mogę też odwiedzić dzieci, jestem z nimi na bieżąco przez telefon. Córka pracuje (linie kolejowe) i syn to samo (supermarket). Moja Tuśka mówi, że pustynia na dworcu. Generalnie pracuje jako hostess w punkcie informacyjnym w Rzymie ale w miesiącu marcu (na szczęście) jest w kasach kolei w swojej miejscowości, czyli ma do pracy 5 minut spacerkiem. Syn natomiast uwija się jak w ukropie.
Wiedźma napisał/a:
Jesteś bezpieczna? (wiem, głupie pytanie )

Nie, nikt nie jest bezpieczny Polska też, ale możemy sami dla siebie dużo zrobić przestrzegając prostych zasad.
Wiedźma napisał/a:
Na nas to spadło dopiero teraz, wcześniej problem był bagatelizowany...

Tak jak tu jeszcze miesiąc temu. Nawet w najbardziej czarnym scenariuszu nie wyobrażałam sobie, że może nastąpić coś takiego. 15 tego lutego śmigałam z setkami turystów po Wezuwiuszu a dzień wcześniej Pompeje..... nawet miesiąc nie minął i świat się wywrócił do góry nogami.
Jestem natomiast spokojna jak i też miliony Włochów, mam nadzieję, że zniknie to paskudztwo tak szybko jak się pojawiło. Jak ptasia, świnska czy hiszpańska ......
Jakiś lekarz z Neapolu ponoć znalazł lek by to zatrzymać, testują go..... oby się udało.
Polska też już w tym siedzi, to się rozmnaża jak komórki rakowe. Niecały miesiąc temu było jedynie kilka przypadków.
_________________
To nie droga prowadzi do celu, ale cel wskazuje Ci drogę...K.C.Buszman
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 2.45 sekund. Zapytań do SQL: 13