Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Linka
Pon 11 Maj, 2020 18:46
alkoholik odszedł
Autor Wiadomość
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3258
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 13:36   

Nie , porzucona jest w sam raz. Koleżanka porzuciła swoje życie, potrzeby, marzenia dla jakiegoś przerośniętego dzieciaka i tęskni za miłością i ciepelkiem od człowieka , od którego wieje chłodem i mrozem i zapachem, smrodem alkoholu.
Przepraszam porzucona pewnie nie wiesz nawet , że tak to wygląda.
 
     
Whiplash 
Moderator
Alkoholik m.inn.


Pomógł: 42 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1140
Skąd: White Undercain
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 13:36   

pterodaktyll napisał/a:
Whiplash napisał/a:
Dlaczego kobiety zdradzają mężczyzn?

Kobiety nie zdradzają prawdziwych mężczyzn...................


pterodaktyll napisał/a:
porzucona36 napisał/a:
tak bardzo czuję się winna, że swoim zachowanie popchnęłam go do zdrady.

Co?????

.............normalnie siem rozmarzyłem.....eeeech żeby to jeszcze prawda była..........



Czekajno panie dokturze... Czyli kobieta nie może być powodem zdrady, a *nieprawdziwy mężczyzna może? :mysli:

Czegoś w tej logice mi brak... jakby logiki...
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
Ostatnio zmieniony przez Whiplash Śro 27 Maj, 2020 13:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 202 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15312
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 14:21   

Whiplash napisał/a:
Czekajno panie dokturze...

Czekajno Kol. Red.
Kobieta jako spiritus movens nie wchodzi w rachubę, sam wiesz, że do alkoholika nie można przykładać etykietki normalnego faceta, bo ma się to nijak do całej rzeczywistości. :bezradny:
Whiplash napisał/a:
nieprawdziwy mężczyzna może?

Umówmy się Kol. Red. albo mężczyzna, albo nieprawdziwy. Te pojęcia raczej się wykluczają. To coś podobnego do tego, jak być trochę w ciąży, albo trochę nie być :mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
Whiplash 
Moderator
Alkoholik m.inn.


Pomógł: 42 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1140
Skąd: White Undercain
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 14:49   

Pozwoli kol dr że go jeszcze raz zacytuję. Mówisz waść prawdziwie jak Ewangelia i niezrozumiale jak Pytia delficka :mgreen:
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 202 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15312
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 14:52   

Whiplash napisał/a:
Mówisz waść prawdziwie jak Ewangelia i niezrozumiale jak Pytia delficka

No jak nie, jak tak.........bystry z Waści interlokutor :mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
Whiplash 
Moderator
Alkoholik m.inn.


Pomógł: 42 razy
Wiek: 41
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1140
Skąd: White Undercain
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 14:54   

pterodaktyll napisał/a:
bystry z Waści interlokutor


I vice versace. :mgreen:
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 9003
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 17:04   

pterodaktyll napisał/a:
porzucona36 napisał/a:
tak bardzo czuję się winna, że swoim zachowanie popchnęłam go do zdrady.




.............normalnie siem rozmarzyłem.....eeeech żeby to jeszcze prawda była..........

Czy prawdziwy mężczyzna marzy by go kobieta popychała? :szok:
Do zdrady rzecz oczywiście oczywista...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 202 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15312
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 17:42   

staaw napisał/a:
Czy prawdziwy mężczyzna marzy by go kobieta popychała?

Wyście nic nie zrozumieliście Dostojny. Toż trza mistrzem świata być, żeby skoczyć se w bok i jeszcze spowodować żeby to kobita poczuła się winna :rotfl:
_________________
:ptero:
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Zegar tyka.......dla wszystkich



Pomógł: 70 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4445
Skąd: Łódź

Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 17:46   

pterodaktyll napisał/a:
Toż trza mistrzem świata być
alkoholikiem wystarczy :rotfl:
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 9003
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 18:05   

pterodaktyll napisał/a:

Wyście nic nie zrozumieliście Dostojny.

Zrozumieliśmy, chcieliśmy się jedynie upewnić czy prawidłowo... :p
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
porzucona36 
Towarzyski


Dołączyła: 11 Maj 2020
Posty: 107
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 18:08   

Maciejka nie cierpię być w roli ofiary, nigdy nie sadziłam, że jeszcze w życiu będę cierpieć, a już na pewno nie z powodu rozstania.

Muszę się wam do czegoś przyznać, miałam dzisiaj spotkanie z terapeutą i w trakcie terapii wyszła kolejna baaardzo dziwna rzecz, której nigdy bym się nie spodziewała otóż usłyszałam, że mam problem z zamknięciem przeszłości, bo podświadomie uważam, że jak zamknę przeszłość i pogodzę się z tym co się stało, zacznę normalnie żyć to spowoduję a raczej odbiore sobie szansę powrotu do niego. Byłam w szoku, ja cały czas na niego czekam, nie chcę podejmować rzadnych decyzji, które mogą spowodowac zamknięcie mu drzwi do powrotu. Jestem w szoku nadal. I znów zobaczyła szczęśliwy obraz ich rodziny a moje poczucie straty mnie zablokowało, bo jak ja mogę układać sobie życie? A jak będzie chciał wrócić a ja podejmę decyzje, które mu na to nie pozwolą? Masakra jakie pranie mózgu mam.
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 9003
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 18:13   

porzucona36 napisał/a:
otóż usłyszałam, że mam problem z zamknięciem przeszłości, bo podświadomie uważam, że jak zamknę przeszłość i pogodzę się z tym co się stało, zacznę normalnie żyć to spowoduję a raczej odbiore sobie szansę powrotu do niego. Byłam w szoku, ja cały czas na niego czekam, nie chcę podejmować rzadnych decyzji, które mogą spowodowac zamknięcie mu drzwi do powrotu. .

Nareszcie usłyszałaś kawałeczek prawdy o sobie... :okok:

A jak będzie chciał wrócić to :pala: na plecy i kapcie przez okno...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 50
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3258
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 18:15   

Widzisz koleżanko, poczucie winy i poczucie krzywdy obsadza człowieka w roli ofiary. Jeśli ciągle będziesz się katować i obwiniać, że alkoholik poszedł w sina dał przez Ciebie, nie wyjdziesz z roli ofiary. Alkoholik tak zrobił bo było mu wygodnie, bo tak podpowiedziała mu choroba alkoholowa, chora głową, chore emocje.
Tkwienie w roli ofiary ma swoje korzyści. Mi pomogło troszkę z tego wyjść jak wypisałam sobie te korzyści. Przeczytałam i tozpracowslsm kilka książek w tym temacie plus oczywiście terapia. Moje poczucie własnej wartości jest sterowane od wewnątrz. Nie jestem zależna od opinii innych ludzi od czyjegoś widzimisię.
Terapia i te forum to rodzaj lustra. Nasze zwrotki pokazują co zauważany w Twoich wpisach. Czasem podpowiadamy jak sami z podobnymi problemami poradziliśmy .
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Zegar tyka.......dla wszystkich



Pomógł: 70 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4445
Skąd: Łódź

Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 18:22   

porzucona36 napisał/a:
Masakra jakie pranie mózgu mam.
się to nazywa prawda o sobie żadne pranie
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 202 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15312
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 27 Maj, 2020 18:25   

porzucona36 napisał/a:
usłyszałam, że mam problem z zamknięciem przeszłości, bo podświadomie uważam, że jak zamknę przeszłość i pogodzę się z tym co się stało, zacznę normalnie żyć to spowoduję a raczej odbiore sobie szansę powrotu do niego.

Czy chcesz być zdrowa, szczęśliwa, spełniona? Czy chcesz mieć dobre relacje z ludźmi? Czy chcesz kochać i być kochaną? Naprawdę tego chcesz? Zastanów się dobrze. Jeśli Twoja odpowiedź brzmi "Tak, chcę", to przygotuj się na to, że trzeba będzie wstać z kolan, wziąć na grzbiet odpowiedzialność za własne problemy, ponieść ich konsekwencje i wyruszyć ze swojej strefy komfortu w nieznane. Zmiany są trudne i generują stres. Lęk przed zmianą jest czymś naturalnym, ale jeśli go nie przezwyciężysz, to pozostaniesz w tym "bagienku" w którym teraz jesteś i...........niczego nie zmienisz a na koniec utoniesz w nim. Wybór należy do Ciebie
_________________
:ptero:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.9 sekundy. Zapytań do SQL: 14