Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

Dziś w nocy nastąpi czasowe wyłączenie forum. Mam nadzieję, że znikniemy na nie więcej niż 24h. Zamiast forum znajdziecie tu link do szalupy ratunkowej. Przypominam, że na szalupie trzeba się zarejestrować, dane z tego forum tam nie działają. Whip.


Poprzedni temat «» Następny temat
Dorosłe Dziecko Alkoholików
Autor Wiadomość
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 56
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4468
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 17:49   

Black napisał/a:
Janioł,
Odcięcie się o tak nie da się , bo to potrwa i wymaga czasu . Ogólnie jestem osobą pomocną do tego stopnia że mogę oddać prawie wszystko aby drugiemu było lepiej, bo się wychowałam w takiej rodzinnie gdzie było wszystko potrzebne. Też trzymam kciuki za siebie ale potrwa .
Nie tylko się da ale to trzeba zrobić i uświadom sobie że to nie Ty jesteś pomocna tylko manipulowana. manipulacja to podstawa kontaktów osób uzależnionych ze światem. Prawda to brutalna i okrutna ale tak jest a Ty na dzis nie jestes w stanie tego zobaczyć. Tak działają mechanizmy DDA i tkwisz w nich po same uszy.
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3379
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 17:55   

Black napisał/a:
Maciejka,
Akurat moja Pani Psycholog chciała abym się odcięła ale stopniowo i żyła własnym życiem nie było źle przez kilka miesięcy póki nie pojechałam do mamy i brata z ponad miesiąc temu …..


Pochodze z rodziny przemocowej gdzie nie bylo alkoholu. Skonczylam terapie dla wspoluzaleznionych i pare warsztatow. Pomimo tego nawet po kilku latach po terapii jak pojechalam do rodxicow to bylam potem chora , nie tak jak wczesniej dwa tygodnie ale dwa dni. Potrzebowalam jeszcze sporo czasu zeby odciac te pepowine emocjonalna od rodzicow i zeby zrozumiec ze to dorosli ludzie i moga robic co chca, mowic co chca, zyc jak chca i ....moge uch kochac , akceptowac i cieszyc sie, ze sa. Ze zyja, ze moge ich uslyszec zachowujac swoj komfort psychiczny, stawiajac zdrowe granuxe i pozwolic im i sobie byc takimi jacy jestesmy. Po prostu.
Wlozylam w to masakrycznie duzo pracy nad soba a rodzice jacy byli tacy sa i nawet normalnie z nimi rozmawiam
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 716
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 17:55   

Black napisał/a:

Odcięcie się o tak nie da się , bo to potrwa i wymaga czasu . Ogólnie jestem osobą pomocną do tego stopnia że mogę oddać prawie wszystko aby drugiemu było lepiej, bo się wychowałam w takiej rodzinnie gdzie było wszystko potrzebne. Też trzymam kciuki za siebie ale potrwa .


Jeśli masz chęć się zamartwiać i nic z tym nie robić - to Twoja sprawa.

Przez taką "pomoc" pomagasz im w chlaniu i przyczyniasz się do pogłębienia ich choroby !

Masz szereg wymówek: tego się nie da,podobno psycholog nie pomoże, od trzymania kciuków można się tylko nabawić odcisków,może pójdę itp... wcale mnie to nie dziwi bo jesteś wkręcona we współuzależnienie po czubek głowy - samo to nie ustąpi i będzie rzutować na Twój związek i relacje z ludźmi.
Biegnij po pomoc i rób co Ci sugerują specjaliści...
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 14969
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 17:57   

Szkoda Cię dziewczyno.........pomagać to nie znaczy być ciągle nadopiekuńczym i kontrolować wszystko i wszystkich. Dopóki tego nie zrozumiesz, to będziesz się kręciła wokół nich jak jakiś satelita, a i tak nic z tego nie wyniknie, poza coraz większą frustracją i nerwicą. Nie można być "*p****ą siostrą miłosierdzia" jak to kiedyś pięknie określiła jedna z naszych koleżanek, bo to do niczego nie prowadzi i miała całkowitą rację.
Zadaj sobie może jedno zasadnicze pytanie. Gdzie w tym całym bałaganie jesteś Ty, Twoje potrzeby i w ogóle Twoje życie...........
_________________
:ptero:
 
     
Black 
Małomówny
Black



Wiek: 22
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 77
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 18:04   

szymon,
Dziękuje Panu za Mega Duże Wsparcie . Pan jako pierwszy nakierował, pomógł mi. Pewnie bym teraz się użalała nad sobą . Będę walczyć aby żyć normalnie .
A z tym że jestem Ambitna, Sumienna i że staram się jak mało kto przesadził Pan trochę, mogło by być trochę lepiej .
_________________
Black
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 56
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4468
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 18:09   

Znam gościa i wiem że nie przesadza ;)
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3379
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 18:15   

Oooo mi tez pokazal kierunek i zapalil swiatelko nadziei inny alkoholik ale zeby pojsc ta nieznana droga i odwazyc sie sprowac czegos nieznanego co bylo dla mnie kosmosem to decyzja a potem konsekwencja i determinacja byla moja. Uwazam ze to byl krok milowy w zyciu i jedna z najlepszych decyzji choc droga okazala sie dluga, kreta, wyboista i vierniowa ale bylo warto. Za zakretem byla inna droga , piekniejsza, prostsza chociaz z wyzwaniami a ja bylam i jestem silniejsza, odporniejsza, widze jasniej ostrzej i szybciej. Rzadko sie myle i poznalam cudowna osobe jaka zawsze bylam ale tego nie widzialam i nie czulam.
 
     
szymon 
Uzależniony od netu



Pomógł: 112 razy
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 4896
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 21:42   

Black napisał/a:
Pan jako pierwszy nakierował


co Ty gadasz panno
to Ty jako pierwsza miałaś ODWAGĘ opowiedzieć troszeczkę o problemie
nie każdy zdobyłby się na to, bo to wstyd, bo będą się śmiać, bo jeszcze coś, co podpowiada podświadomość czy DDA (pasuje siedzieć cicho)

wiesz co mi pomogło? pisanie, pisanie, rozmawianie, skype"y, telefony z tutejszymi DOBRYMI LUDŹMI
potem terapie, szkolenia, warsztaty, książki, podświadomości, teraźniejszości, 24h, jest tego trochę i czasami ogarnąć się nie da umysłem tego, jak wiele jest możliwości

taki paradoks panuje w branży (branża, to grupa ludzi, gdzie albo Ty, albo ja, albo ktoś bliski nadużywa)
że samemu jest szalenie trudno, wręcz niemożliwe,
ale samemu należy podjąć decyzje, czasami trzeba dojrzeć, czasami posłuchać TYCH, którzy to przerabiali, ale mają doświadczenie i jak to mawia klasyk, nie wyważać otwartych drzwi

przecierać szlaki też można, albo postępować w taki sposób, jak Ci, którym to sie udało

tutaj bym upatrywał pierwsze kroki, troszeczkę poczytać forum, może podobnych historii, zaleceń i podpowiedzi kolegów i koleżanek, za co także bardzo dziękuje :buzki:
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 189 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9485
Wysłany: Śro 22 Wrz, 2021 22:12   

Klara napisał/a:
Strona z audycjami radiowymi DDA/DDD już nie istnieje

Dzięki pomocy Klary audycje radiowe DDA/DDD znów działają w naszym Niezbędniku DDA.
Zachęcam do przejrzenia tej stronki, Black.
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3379
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2021 10:31   

Sugeruje poczytac cechy DDA i sprawdzic ktore Cie dotyczą a jesli juz to poszukac profesjonalnej pomocy zeby z nich wyjsc. Ja kiedys mialam ich duzo, czesc przepracowalam na indywidualnej terapii DDA , czesc na terapii wspoluzaleznienia, a czesc lub kosmetyke sama badz korzystajac z audycji, ksiazek , pracy z ksiazkami fachowymi a nawwt ze snaminauczyli mnie psychoterapeuci.
 
     
Black 
Małomówny
Black



Wiek: 22
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 77
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2021 18:10   

pterodaktyll, No tak jestem nadopiekuńcza , kontrolować czy ja wiem czy wszystkich ? Może po prostu pokazuje im że po mimo tego co mi wyrządzili potrafię dla nich jak najlepiej i pomóc im . Odnośnie potrzeb sama nie wiem czy je mam ….
Cały czas żyje i myśle jak oni żyją albo jak będzie …..
Moje życie No właśnie No nie mam dopóki nie będę pewna w 100% że może im się uda wyleczyć z tego .
_________________
Black
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 56
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4468
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2021 18:25   

Black napisał/a:
Moje życie No właśnie No nie mam dopóki nie będę pewna w 100% że może im się uda wyleczyć z tego .
W Pana Boga chcesz się bawić ? Z alkoholizmu się nie wyleczą co najwyżej i daj Boże nie będą pić i się rozwijać. Nikt nie daje takiej gwarancji, ja wróciłem do picia po prawie 12 latach abstynencji i liczenie na to to utopia i im szybciej to zrozumiesz tym lepiej dla Ciebie. W Tobie jest pełno mechanizmów współuzależnienia i dopóki ich nie porozbrajasz dopóty będa mieszały w Twojej głowie i emocjach
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Linka 
Moderator


Pomogła: 47 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 15 Gru 2011
Posty: 2233
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2021 18:49   

Black napisał/a:
Może po prostu pokazuje im że po mimo tego co mi wyrządzili potrafię dla nich jak najlepiej i pomóc im .

Znaczy to, ze nie masz żadnych granic, albo tak mocno przesunięte , ze nie potrafisz w żaden sposób bronić siebie.
Ze nie oburza Cię to, co oburzać powinno.
Wybaczenie oprawcy nie oznacza wcale, że musimy utrzymywać z nim kontakt.
Jak najbardziej mamy prawo , a nawet obowiązek, odseparować się w trosce o swoje zdrowie.
_________________
Na moim niebie zawsze świeci słońce :)
 
     
Black 
Małomówny
Black



Wiek: 22
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 77
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2021 18:49   

Janioł, Ogólnie Bawię się w Matkę Teresę . Chodzi mi o to aby nie pili . Lepsze nawet te kilka lat niż wcale . W głowie mam pomieszane to na pewno , emocje tu trochę z nimi gorzej jest ale wierze w siebie . Nawet gdy już zbiera się na płacz mówię sobie że jestem odważna że już tyle wycierpiałam to dam radę .
_________________
Black
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 189 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9485
Wysłany: Czw 23 Wrz, 2021 18:58   

Dziecko - Bohater... :aha:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0.48 sekundy. Zapytań do SQL: 12