Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dorosłe Dziecko Alkoholików
Autor Wiadomość
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 231 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5280
Wysłany: Pią 21 Sty, 2022 00:51   

Black napisał/a:
Jeśli chodzi o odcięciu od pępowiny

a co rozumiesz przez odcięcie pępowiny? Bo kręcisz się wokół, że ho ho :)

Black napisał/a:
nie mogę zrozumieć

A co Ci da zrozumienie? Ulgę, wybaczenie, sposób postępowania? Nie. Osoby zaburzonej/chorej/uzależnionej nie zrozumiesz. Szkoda energii.
Black napisał/a:
trzeba nad emocjami popracować

Praca nad emocjami to była ważna część terapii współuzależnienia.
Co dla Ciebie oznacza termin: "radzić sobie z emocjami"?
Black napisał/a:
Bo narazie nie pomogła mi

terapeuta jest od nakierowania w kierunku zmiany. Większość roboty to praca własna. To nie psycholog ma Ci pomóc, a Ty masz sobie pomóc przy asyście psychologa.

Ataki paniki miałam nieraz. Odpukać... od dłuższego czasu mam z tym spokój. Samo nie przeszło, ale tak w skrócie to pewnie mi pomogło: unikanie ignorowania własnych emocji, rozpoznawanie ich na etapie, gdy jeszcze nie są zbyt intensywne (np. nieładowanie się złością, nienakręcanie się lękiem), unikanie sytuacji stresowych, jeśli jest to w moim zasięgu (np. odcięcie się od toksycznych osób lub ograniczenie bezpośrednich kontaktów z takowymi), no i z pewnością techniki relaksacyjne (oddychanie, rozluźnianie mięśni, trening autogenny) i pewnie tysiąc i jedna rzecz wyuczona podczas terapii. U mnie Ataki paniki zdarzały mi się głownie wtedy gdy nie chciałam słuchać własnych emocji i sygnałów z ciała, albo jeszcze inaczej, gdy zakłamywałam rzeczywistość, udając, ze wszystko inaczej wygląda, jak wyglądało w rzeczywistości.
Ostatnio zmieniony przez pietruszka Pią 21 Sty, 2022 00:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Black 
Towarzyski
Black



Wiek: 23
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 120
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Pią 21 Sty, 2022 23:54   

Nieodpępowione dziecko ustala te ważne i mniej ważne życiowe decyzje z jednym z rodziców, a dopiero w następnej kolejności informuje o nich współmałżonka u mnie tak nie jest, ze względu na to że nie jestem tak blisko z matką, zawsze moje decyzje ustalam z narzeczonym nigdy z matką. Mój brat nie jest odcięty od pępowiny bo zawsze z Mamusią wszystko ustala, bo nie mam partnerki życiowej i mieszkają razem, i jest na zawołanie matki albo na odwrót . Wcześniej jak matka brała i zarabiała pieniądze to synusiowi dawała, bo on chłop dorosły przypomnę jest grubo po 30 i nie potrafi iść do normalniej pracy . Albo mamusia koło niego latała cały czas i robi wszystko dla niego z takim poświeceniem …. Uważam że ja sobie radzę z emocjami, nie wybucham już 😂 ostatni raz płakałam z 4 lata temu jak Mi Pies zdechł, uśmiecham się kiedy chce 😊 może według jej powinnam być cały czas smutna ? A nie uśmiechnięta ? Wiem kiedy być nawet obojętna 😛 odnośnie unikania stresowych sytuacji , całe życie to wielki stres :wysmiewacz: ja aktualnie jak mam mieć taki atak zażywam tabletki na uspokojenie, albo wychodzę na dwór po oddycham sobie na spokojnie. Czasami panuje nad atakami a czasami muszę sobie pomagać tabletkami , miałam codziennie takie ataki a teraz zdarza się raz na tydzień . Aa No nakręcanie się ja się ciagle nakręcam :rotfl: bardzo często słyszę abym się nie nakręcała ale No nie da się .
_________________
Black
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 231 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5280
Wysłany: Sob 22 Sty, 2022 15:03   

Black napisał/a:
Nieodpępowione dziecko ustala te ważne i mniej ważne życiowe decyzje z jednym z rodziców,

Akurat widzę to inaczej. Decyzje życiowe podejmowałam samodzielnie, ale... pępowina to także coś, co wiąże zbyt silnie dorosłe dziecko z rodzicem. Przejawia się także w buncie wobec rodziców i grzebaniem w przeszłości (choć często takie pogrzebanie jest potrzebne by uwolnić się). To nie tylko fizyczne oddzielenie się (samodzielne mieszkanie), finansowe (własne pieniądze), światopoglądowe )wzajemne szanowanie czasem różnych poglądów), czasowe (dzieciństwo minęło, nie pielęgnuję uraz, zadr z przeszłości, jest tu i teraz jest dorosłe i dojrzałe dziecko wobec starszego rodzica), emocjonalne (działania działania rodziców z przeszłości i obecnej sytuacji nie zaburzają mojego życia dzisiaj) , i pewnie jeszcze by się znalazło... Mi zabrało to sporo dorosłych lat. Bez terapii i zrozumienia własnej i ich przeszłości,. i dziadków, i pradziadków...) byłoby to trudne.
Black napisał/a:
dnośnie unikania stresowych sytuacji , całe życie to wielki stres

Oczywiście stres sam w sobie nawet nie jest zły. Jest nawet potrzebny, bo bez stresu nie byłoby... postępu. Ale... ładowanie się w sytuacje skraje, a szczególnie w kontakty z toksycznymi ludźmi, szukanie adrenaliny (np. sporty ekstremalne, ryzykowana praca, itd.) zwykle świadczy o jakiś dysfunkcjach (jak jak kiedyś nie lubiłam tego słowa, tak samo jak zaburzeń itd. - przecież miałam być doskonała :milczek: ).

Black napisał/a:
bardzo często słyszę abym się nie nakręcała ale No nie da się .

da się, ale wymaga to trochę nauki, zmiany punktu odniesienia, odrzucenia pewnych stereotypów, nauczenia się życia TU i TERAZ, umiejętności zarzadzania kryzysowego i... u każdego chyba wychodzi coś innego w czasie terapii. U mnie to na przeszkodzie do nienakręcania się nawet było... niskie poczucie własnej wartości (na pewno zasłużyłam na karę, itd.)
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 231 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5280
Wysłany: Czw 10 Lut, 2022 00:19   

I co tam słychać Black?
 
     
szymon 
Uzależniony od netu



Pomógł: 112 razy
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 4889
Wysłany: Pon 14 Lut, 2022 23:14   

prosze złożyć pełny raport :takjest:

spocznij :rotfl:
 
     
Black 
Towarzyski
Black



Wiek: 23
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 120
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Pon 14 Lut, 2022 23:40   

Jeszcze żyje 😂 pietruszka,
_________________
Black
 
     
Black 
Towarzyski
Black



Wiek: 23
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 120
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Pon 14 Lut, 2022 23:41   

Zdam raport tylko nie dzisiaj 🙄szymon,
_________________
Black
 
     
Whiplash 
Moderator
Alkoholik m.inn.


Pomógł: 42 razy
Wiek: 43
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1286
Skąd: White Undercane
Wysłany: Pon 14 Lut, 2022 23:42   

Black napisał/a:
Zdam raport tylko nie dzisiaj

Czyli za 20 minut :wysmiewacz:
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 231 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5280
Wysłany: Wto 15 Lut, 2022 07:36   

Black napisał/a:
Jeszcze żyje 😂 pietruszka,

No... i git, ale pochwal się (lub pożal) nieco więcej :)
 
     
Black 
Towarzyski
Black



Wiek: 23
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 120
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Wto 15 Lut, 2022 12:45   

Byłam u mamy bo jak wiemy u niej rzadko przebywam nie pracuje nadal i raczej pracować nie będzie . Dlaczego tak stwierdzam ? W czerwcu brat bierze ślub ale nie ten alkoholik brat tylko ten normalny a ta chce pożyczyć ode mnie kilka stówek zaznaczyła że w tej kwocie chce zapłacić za wodę a resztę przeznaczyć na prezent dla brata, mówiła że teraz nie muszę jej pożyczać tylko może to być za miesiąc albo za dwa ale żebym jej pożyczyła . Nosz kurde trochę mnie wkurzyła bo czy ja muszę jej pożyczać ? Właśnie nie …. Za miesiąc powiem jej że auto oddaje do naprawy bo i tak muszę w końcu naprawić a to nie są małe koszta gdzie jeśli się okaże że będzie skrzynia do wymiany . Ona myśli ciagle że jestem bankomatem bo przecież ja mieszkam u teściów to się nie dokładam , i że tylko przeznaczam pieniądze na jedzenie , a auto pali na wodę … chociaż taki kit mogę jej wcisnąć bo do mądrych osób ona nie należy 😂 ja też nie uważam siebie za jakaś mądra ale trochę więcej rozumu od niej mam 😂 . Zauważyłam że strasznie jej sąsiedzi pomagają , inni ludzie . Ale jeśli chodzi o pieniądze to do mnie bo przecież mój zarabia duże pieniądze, ja pracuje to mnie stać na wszystko , tylko ona nie wie że mój narazie nie ma dochodów i że to ja jestem głową rodziny, z kilka lat temu rozpowiedziała wszystkim ludziom że narzeczonemu mojemu bardzo się powodzi to potem wyzywali mnie od najgorszych …. Ona zawsze jest pierwsza gdzie są pieniądze, odwiedzi mnie bo liczy na to że dostanie jakiś grosz ode mnie a nie żeby się zapytać jak tam u mnie , jak w pracy . Tylko zawsze u niej na pierwszym miejscu są pieniądze. Mój tata za to zawsze się mnie pyta co u mnie słychać , nawet co u matki , nigdy nie prosił o pieniądze ale gdyby mnie poprosił pomogłabym mu bo widzę że nie ma mnie gdzieś tak jak matka . Na resztę pytań czy odpowiedzi odpowiem gdy będę miała czas 😀
pietruszka,
_________________
Black
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 231 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5280
Wysłany: Wto 15 Lut, 2022 16:40   

Poczytaj o manipulacjach.
Wiesz, że nie musisz się tłumaczysz, jak nie pożyczasz pieniędzy, jak odmawiasz (czegokolwiek)? Wiem, że to nie jest proste, ale asertywnego odmawiania uczyłam się podczas terapii współuzależnienia. Fajnie ja jest możliwość cwiczenia takich rzeczy w grupie, bo wtedy widać (u innych) jak bardzo oprócz krótkiego "NIE" (bez tłumaczenia) działa mowa ciała. Większość osób ćwiczących współuzależnionych, mówiąc NIE... albo była agresywna, albo uległa, a mowa ciała często przeczyła temu co się mówiło. A tu NIE ma być po prostu świadomym uznaniem własnych praw. Nie pożyczę, bo nie mam obowiązku pożyczać swoich ciężko zarobionych pieniędzy, Nie dam Tobie 5 złotych, bo postanowiłam nie uczestniczyć w pogłębianiu takich chorób jak alkoholizm, nie nie zajmę się Twoim dzieckiem, bo mam inne plany, Nie - nie przyjadę, bo jestem zmęczona i potrzebuję odpoczynku. Mówienie NIE nie jest objawem egoizmu. Kochaj bliźniego swego jak siebie samego, ale NIE BARDZIEJ. (Takie ćwiczenia, próby nie są łatwe, ale... krok po kroczku można się tego nauczyć. Czasem na początku zadbanie o siebie bywa bolesne, sama kiedyś przeryczałam w samochodzie ze dwie godziny ciurkiem, jak postawiłam zdecydowanie granicę mojemu ojcu.)

Pozdrawiam Black
 
     
Black 
Towarzyski
Black



Wiek: 23
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 120
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Śro 16 Lut, 2022 22:12   

Przecież mojej matce należą się wszystkie pieniądze które zarabiam bo mnie przecież urodziła i wychowała na pewno to jest jej tok myślenia . Umiem powiedzieć Nie i umiem odmawiać to fakt że nie powinnam się z tego tłumaczyć , ale czasami jak są pewne sytuacje gdzie mówię nie to po przemyśleniu mówię tak . Zdaje sobie sprawę że to jest trudne . Bo czasami jednak chciałabym im pomóc od nowa ale świadomość że znowu skończy się jak poprzednio że mnie tak zmanipulują i wykorzystają …. nie powiem mam małą iskierkę nadziei że może jednak ona czy brat się zmienią ale na szczęście jeszcze coś mnie powstrzymuje aby im nie pomagać czy dam radę to wytrzymać sama tego nie wiem … Jeśli chodzi o Ojca ma trochę zrytą głowę bo jak wypije to czasami mu odwala ostatnio zadzwonił wypity i powiedział że nie ma rodziny bo moi bracia i siostra się nie odzywa do niego i żebym nie dzwoniła do niego , trochę zabolało to ale poczekałam kilka dni i zadzwoniłam do niego że nie powinien mnie obwiniać za to że oni nie chcą kontaktu z nim , pogadałam z nim tłumacząc że po mimo tego że był w moim życiu tak mało to wciąż mi go brakuje i że wole jego niż matkę . Zawsze jak coś się wydarzy w rodzinie to zawsze idzie na mnie :roll: pietruszka,
_________________
Black
 
     
Black 
Towarzyski
Black



Wiek: 23
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 120
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Śro 16 Lut, 2022 22:13   

Pochwalić to ja nie mam czym . A może wy się pochwalicie ? pietruszka,
_________________
Black
 
     
Black 
Towarzyski
Black



Wiek: 23
Dołączyła: 20 Wrz 2021
Posty: 120
Skąd: Środa Śląska
Wysłany: Śro 16 Lut, 2022 22:14   

Bardziej mi chodziło o dzień albo dwa dni Whiplash,
_________________
Black
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 231 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5280
Wysłany: Czw 17 Lut, 2022 00:13   

Black napisał/a:
nowu skończy się jak poprzednio że mnie tak zmanipulują i wykorzystają ….

Można nauczyć się bronić przed manipulacją. :tak: Mi dobrze podpowiadają własne uczucia. Poczucie winy i złość, czasem lęk.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 11