Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
KLER wg Kiwi
Autor Wiadomość
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Pią 03 Wrz, 2021 12:15   

SEKRETY WATYKANU – Czyli PRAWDA i tak wyjdzie na JAW

https://www.youtube.com/watch?v=6vDDYhv-fis

Sodoma. Hipokryzja i władza w Watykanie. Frédéric Martel. Audiobook PL

https://www.youtube.com/watch?v=70CYR_uPFOk

Wkleilam w odchudzanie .....juz poprawiam !!!1
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Nie 05 Wrz, 2021 12:40   

ILE ZARABIA KSIĄDZ?

https://www.youtube.com/watch?v=00VMtNJ6edg
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Nie 05 Wrz, 2021 20:23   

Ksiądz pedofil był lubiany. "Choć ludzie w parafii wiedzieli, jaki smród się za nim ciągnie"

https://walbrzych.wyborcza.pl/walbrzych/7,178336,26948931,ksiadz-pedofil-byl-lubiany-smrod-przyszedl-za-nim-z-gluszycy.html

Ksiądz latami wykorzystywał seksualnie dziewczynki. Okradł też parafię na 335 tys. zł

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,26909657,ksiadz-latami-wykorzystywal-seksualnie-dziewczynki-okradl-tez.html?_ga=2.32213821.2029866847.1630865734-775484397.1627200568

Watykan prowadzi kilkanaście postępowań przeciwko polskim biskupom ws. pedofilii

https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,26503210,watykan-prowadzi-kilkanascie-postepowan-przeciwko-polskim-biskupom.html
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Nie 05 Wrz, 2021 20:36   





W tej książce polscy katolicy opowiadają, jak w dzieciństwie padli ofiarami księży pedofilów. Opowiadają o samotności, bólu i lęku przed reakcją otoczenia, rodziny i samego Kościoła. Dwanaście świadectw daje kłam przekonaniu, że problem pedofilii nie istnieje w polskim Kościele.
Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego media chronią chorych księży, a pomijają odpowiedzialność biskupów? Dlaczego nie ma reakcji instytucjonalnej, jak w innych krajach? Dlaczego wierni akceptują sytuację, w której nie wiadomo gdzie w Kościele kryją się pedofile?
Książka jest skierowana do wszystkich tych, którzy zadają sobie te pytania i chcą się dowiedzieć, jak w innych krajach problem pedofilii w Kościele jest rozwiązywany.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.





Mówiły: Ty alkoholiku, ułomie, głupku. Masz zło w genach zapisane.

To najbardziej wstrząsająca reportażowa książka roku.

O sprawie, zakończonej skazaniem siostry Bernadetty na więzienie, słyszeliśmy wszyscy. Ale jak to, co działo się w Ośrodku przez ponad trzydzieści lat, było w ogóle możliwe?

Czy gdyby nie koszmar bitych i molestowanych wychowanków – dzieci i dorosłych, normalnych i niepełnosprawnych umysłowo w wieku od czterech do trzydziestu czterech lat – doszłoby do morderstwa małego Mateusza? W lutym 2006 chłopiec został zgwałcony i zabity przez Tomasza, byłego wychowanka Ośrodka, ofiarę tamtejszej „pętli molestowania”, bo Tomasz, zanim zaczął wykorzystywać chłopców, już jako kilkuletnie dziecko był gwałcony przez starszych wychowanków.

„Czy Bóg wybaczy…” – opowiadająca z różnych stron historię koszmaru w Ośrodku, procesu z przesłuchaniami zastraszonych wychowanków – to przede wszystkim porażająca opowieść o przyzwoleniu. Głośnym i cichym. Jak to możliwe, że sprawy przez lata nie nagłośniły nauczycielki, widząc brudnych i pobitych uczniów, przychodzących z Ośrodka? Jak to możliwe, że kontroli nie sprawowało kuratorium, ale zakon?

Pytanie, czy Bóg wybaczy siostrze Scholastyce, Bernardetcie, Monice czy Patrycji, bijącej menażką do utraty przytomności i próba odpowiedzi na to, kim były i są owe kobiety, co spotkało je we wcześniejszym życiu, że stały się potworami oraz dlaczego za potwory wcale się nie uważały – to jeszcze inna sprawa…

Justyna Kopińska – dziennikarz, socjolog. Publikuje w Dużym Formacie Gazety Wyborczej. Tematyka – artykuły śledcze, prawo karne, sądy, więziennictwo. Doświadczenie zawodowe zdobywała w Stanach Zjednoczonych i Afryce Środkowej. Laureatka Amnesty International Journalism Award. Dwukrotna finalistka nagrody im. Teresy Torańskiej w kategorii najlepszy materiał dziennikarski roku, finalistka Grand Press oraz MediaTorów w kategorii najbardziej znane publikacje. W 2014 roku otrzymała wyróżnienie im. Andrzeja Woyciechowskiego.

„Wstrząsająca opowieść o tym, jak zakonnice w Zabrzu przekształciły ośrodek wychowawczy dla dzieci w koszmarny obóz, w którym panowały przemoc, gwałt i strach. To też opowieść o tym, że różne instytucje państwa przez lata przymykały oko na ten ohydny proceder. Książka jest dobrym materiałem na film o mrocznej stronie współczesnej Polski”. MAŁGORZATA SZUMOWSKA, reżyserka

„To jest wstrząsająca opowieść o Polsce widzianej z „bidula”, z ośrodka dla dzieci biednych i opuszczonych. To jest inna Polska niż ta, którą oglądamy codziennie – to Polska ludzi wykluczonych i nieszczęśliwych. To również opowieść o instytucjach państwa polskiego widzianych z tej nieszczęśliwej perspektywy – ileż w nich konformizmu i zakłamania. To wreszcie opowieść o zakonie sióstr Boromeuszek, które z opiekunek dzieci nieszczęśliwych przeobraziły się w instytucję oprawców pełnych okrucieństwa. To chyba najbardziej mroczna i zdegenerowana twarz polskiego katolicyzmu. Zakonne wychowawczynie o zdeformowanych sumieniach wychowywały dzieci, którym deformowały sumienia i osobowości.

Ta książka to więcej niż reportaż – to moralitet. Lektura gorzka, choć fascynująca przez obiektywizm i uczciwość narracji. Chociaż ta opowieść skłania do pesymizmu, to przecież budzi optymizm fakt, że znaleźli się ludzie, którzy podjęli sprzeciw wobec zła i pisarka, która ten sprzeciw podjęła i rzetelnie opisała. Ku nauce i przestrodze”. ADAM MICHNIK, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej”

„Justyna Kopińska pokazuje jak przerażające w skutkach dla jednostki mogą być zaniedbania państwa w wypełnianiu roli gwaranta praw człowieka”. DRAGINJA NADAZDIN, dyrektorka Amnesty International Polska

„Książka Czy Bóg wybaczy siostrze Bernadetcie to aktualna wersja baśni Nowe szaty króla Hansa Chrystiana Andersena. Justyna Kopińska optymistycznie opowiada nam, że przy całym społecznym zakłamaniu wokół “domu dziecka” siostry Bernadetty znaleźli się na szczęście: jedno dziecko, jedna pani nauczycielka, jedna pani prokurator, policjant i psycholog, aby reszta zobaczyła, że KRÓL JEST NAGI”. PAWEŁ MOCZYDŁOWSKI, były szef więziennictwa




Wznowienie wstrząsającego reportażu ukazującego bezkarność Kościoła katolickiego.

Prywatny detektyw diecezji chicagowskiej przeszukuje przed procesem śmieci ofiary, by znaleźć na nią haka. Papież, który nie staje po stronie ofiar, lecz zaleca duchownym milczenie. Kontrowersyjny Legion Chrystusa założony przez narkomana i gwałciciela chronionego przez Watykan.
Jason Berry i Gerald Renner odsłaniają skrzętnie ukrywane mechanizmy działania hierarchów kościelnych, które kojarzą się raczej z organizacją przestępczą, niż instytucją religijną. Naginanie prawdy, wpływanie na zeznania świadków, zmowa milczenia, szantaż, korupcja czy niszczenie dowodów – to tylko wierzchołek góry lodowej. Kościelne procedury uniemożliwiają dojście do prawdy, a udokumentowane skargi giną w watykańskich urzędach. Kłamstwo i zapłata za milczenie, to zwyczajowa metoda postępowania hierarchów kościelnych. Dobro ofiar nie interesuje nikogo. Liczy się tylko Kościół.

Na potrzeby nowego wydania autorzy uzupełnili książkę o dodatkowy rozdział skierowany do polskiego czytelnika.



Rozmowy z pedofilem to książka trudna w lekturze, a zarazem niezwykle potrzebna.

Jej autorka, dr Amy Zabin, jest terapeutką, która dociera do swoich pacjentów za pomocą muzyki. Tak też dotarła do mężczyzny, którego nazywa na użytek tej książki Alanem. Mężczyzna odsiaduje wyrok dożywotniego więzienia za czyny pedofilskie. Ta książka jest zapisem licznych rozmów, które z nim odbyła, zarówno bezpośrednio, jak i poprzez listy. Alan odsłania swoją historię od najwcześniejszego dzieciństwa, dociera do motywacji swoich czynów. Wiedza ta jest bezcenna dla wszystkich, którym leży na sercu dobro dzieci, gdyż tylko wiedza może pomóc je ustrzec.



W seminarium duchownym wybucha pożar. Kleryk Leszek Lisowski ratuje z płomieni dwóch przyjaciół: Andrzeja Kukułę i Tadeusza Trybusa. Po święceniach spotykają się w każdą rocznicę ocalenia. Tym razem spotkanie kończy się tragicznie. Wiara i powołanie trzech księży zostaną wystawione na straszną próbę.
Piotr Głuchowski nie tylko rozwija filmowe wątki i ujawnia życiorysy bohaterów, ale czerpiąc z prawdziwych historii, tworzy nową, wstrząsającą opowieść o grzechach Kościoła. Te odkrywa dziennikarka Ludmiła Zakrzewska, główna bohaterka powieści. Ona także – prowadząc śledztwo w sprawie kościelnej pedofilii – musi dokonać fundamentalnego wyboru: miłość, czy godność?

"Bez pracy moich kolegów reporterów ta książka by nie powstała. Postać Ludmiły Zakrzewskiej, głównej bohaterki »Nic, co ludzkie«, jest wzorowana na nich. Na Bożenie Aksamit z Gdańska, Małgorzacie Bujarze z Rzeszowa, Marcinie Kąckim z Poznania, Marcinie Kowalskim z Kruszwicy i Marcinie Wójciku z Warszawy".
Piotr Głuchowski



To powieść o ojcach, o których się nie mówi. O niby rodzinach, których oficjalnie być nie może. O krzywdzie dzieci, która przez hipokryzję i system praktyk Kościoła katolickiego, jest zamiatana pod dywan.

A przede wszystkim to autentyczne historie ludzi uwikłanych w relacje, które zmieniły ich życie: kobiet i mężczyzn, którzy coś zyskali i coś stracili w związkach z księżmi, ludzi, którzy są owocami związków, niekiedy zapoczątkowanych gwałtem, z duchownymi. Wychowywani na plebanii, w wynajmowanych przez lata mieszkaniach, zmuszeni wyjechać za granicę, niekiedy zaakceptowani, częściej odrzuceni i napiętnowani. Żyją wśród nas, choć nie chcemy tego dostrzec.

Poruszający reportaż otwierający bolesny temat, o którym do tej pory nie mówiło się na głos.

Spis rzeczy

Zamiast wstępu 7

Część pierwsza | Ofiary
Ewa 13
Jurek 27
Róża 46
Szymek 56
Marek 72
Waldek 83
Krzysztof 101

Część druga | Eksperci
Andrzej Kobyliński 115
Marcin Wójcik 136
Stanisław Obirek 143
Ewa Łętowska 153

Część trzecia | Moim zdaniem
Czy Kościół usłyszy krzyk ofiar? 167
Celibat 184
Dzieci, których Kościół nie widzi 196
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Pon 06 Wrz, 2021 13:56   



Profesor Józef Baniak od prawie czterdziestu lat wszechstronnie bada wszystkie aspekty celibatu. Przedstawione w książce wyniki badań socjologicznych realizowanych przez niego, ale też przez innych socjologów, dają najpełniejszy do tej pory w polskiej literaturze socjologicznej obraz opinii i postaw dotyczących zasadności i celowości utrzymania celibatu w Kościele rzymskokatolickim oraz jego przestrzegania przez osoby duchowne. Czytelnik otrzymuje tym samym do rąk książkę będącą kompletnym – w obecnym stanie wiedzy socjologicznej – opracowaniem tego trudnego zagadnienia. Autor unika łatwych uogólnień, czyniąc liczne zastrzeżenia metodologiczne dotyczące możliwości generalizowania jego wniosków dotyczących coraz częstszego podważania zasady celibatu w Kościele i jego naruszania przez księży diecezjalnych i zakonnych. Pisze tylko o tym, co sam lub inni socjologowie zbadali, nie siląc się, by wnioski te rozciągać na całe środowisko kościelne. Staranność Autora, by pomimo tych trudności pracować zgodnie z metodologią badań socjologicznych, budzi uznanie. W sytuacji, gdy na temat celibatu jako praktyki społeczno-religijnej nie wiedzieliśmy nic lub wiedzieliśmy bardzo niewiele, obracając się co najwyżej w sferze domysłów i stereotypów, prezentowana książka stanowi ogromny krok do przodu w poszerzeniu naszej wiedzy na temat tego zjawiska. Autor stosuje w swojej książce Denzinowską metodę triangulacji, tzn. bada różne punkty widzenia reprezentowane przez różne kategorie badanych. Reasumując, książka Profesora Józefa Baniaka jest w polskiej socjologii wydarzeniem niezwykłym. Imponuje wszechstronnością ujęcia tematu, pomysłowością i kulturą metodologiczną, aksjologiczną neutralnością, z jaką Autor interpretuje wyniki swoich badań i kompetencjami last but not least również teologicznymi.

Z recenzji prof. dra hab. Wojciecha Pawlika



Dlaczego księża się nie żenią? Z jakich powodów celibat tak bardzo leży na sercu Kościołowi, skoro sam Jezus nie domagał się go nawet od apostołów? Czy ten obowiązek może wywołać dewiacje związane z seksualnością, życiem uczuciowym, a nawet przypadki pedofilii? To trzy pytania - spośród wielu możliwych - jakie niejeden sobie stawia, często nie znajdując przekonujących odpowiedzi. Odnosi się wrażenie, że w ostatnich czasach przybywa argumentów za otwarciem się na księży żonatych. Wysuwa się zarzuty, ze celibat nie jest dogmatem, ale tylko dyscypliną powstałą w średniowieczu; że jest on wbrew naturze, a więc jest szkodliwy dla równowagi psychofizycznej i dojrzałości osobowości ludzkiej. A poza tym, gdyby księża mogli się żenić, nastąpiłby wzrost liczby powołań.
Na te i na inne palące zarzuty odpowiadają różni eksperci, rozmiłowani w swoim powołaniu, pozwalając odkryć wartość, jaką ma dziś celibat w życiu tysięcy kapłanów i seminarzystów.
"Muszę zatem na koniec wyrazić życzenie - pisze w przedmowie kard. Mauro Piacenza - aby ta książka została jak najszybciej rozpropagowana, przyczyniając się do tego, że celibat kapłański będzie coraz bardziej dowartościowany jako cenny dar ducha Chrystusa dla kościoła i przyjęty przez młodych, którzy - jak św.Paweł i wielu innych świętych - pozwalają się zdobyć Chrystusowi (por. Flp 3,12)



"Moja książka jest pierwszym i jedynym w swoim rodzaju świadectwem byłego księdza z kraju papieża. Nie piętnuje ona kapłańskich wad i słabości, ale zakłamanie systemu kamuflującego te wady; systemu który z góry niejako wyklucza istnienie takich wad i słabości u "nadludzi"".



Dzieje Stanisława Orzechowskiego, zbuntowanego księdza, który postanowił żyć w małżeństwie. W tle opisane czasy jego epoki, zwłaszcza reformacja i małżeństwo króla Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną.
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Pią 01 Paź, 2021 18:18   

Nazywam się Kasia, jestem ofiarą księdza pedofila Romana B.

https://www.youtube.com/watch?v=NoJ_qNmATA0

Zeznania ofiary księdza

https://www.youtube.com/watch?v=CX_Gq6h4OdU



Przerażający reportaż.

Rzecz o latach maltretowania i przemocy seksualnej.

Kasia miała 12 lat, gdy rodzice oddali ją pod opiekę duchownego. Roman B. uwięził ją w mieszkaniu swojej matki. Tam bił ją, gwałcił i faszerował psychotropami.

Roman B., po odsiedzeniu krótkiego wyroku cieszy się wolnością i... koresponduje z dziećmi w internecie.

Książka zawiera fragmenty bloga autorki.

Autorka dostanie 1 mln zł odszkodowania od Kościoła katolickiego z Zakonu Chrystusowców rekordowe (1 mln zł) odszkodowanie i dożywotnią rentę.

„Moja pamięć jest dziwna. Czasami bardzo szczegółowa do tego stopnia, że wraca do mnie wszystko, każda godzina mojego cierpienia, a nawet zapachy czy smaki z tamtego czasu. A niekiedy mam w niej tylko straszne czarne dziury. Możliwe, że moja psychika w taki sposób broni się przed bólem. Możliwe, że wymazanie tych najgorszych lat mojego życia jest potrzebne, żebym w ogóle mogła żyć dalej. Możliwe, że kiedyś tę pamięć stracę. Nie wiem przecież, jakie mogą być kolejne konsekwencje tej krzywdy, którą wyrządził mi ksiądz Roman. Możliwe, że pojawią się kolejne choroby, które odbiorą mi możliwości opisania jej ze wszystkimi szczegółami. Dlatego zdecydowałam się opowiedzieć moją historię, dopóki jestem w stanie to zrobić”, pisze Kasia.

Niewolnica księdza

https://www.youtube.com/watch?v=nMtV2cffAzY

Gwałty w seminarium

https://www.youtube.com/watch?v=bbqeV3txBnw

Dlaczego Kaczyński tak prześladuje LGBT? Wstydliwa tajemnica Jarosława Kaczyńskiego

https://www.youtube.com/watch?v=NS4Wo61p5tY
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Pon 11 Paź, 2021 14:10   

Druga twarz kardynała Dziwisza

https://www.youtube.com/watch?v=GbHDEZdVq_A
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Wto 19 Paź, 2021 14:30   

Ksiądz zgwałcił mnie kilkaset razy

https://www.youtube.com/watch?v=wKLOfSqtZfY

Gwałty w seminarium

https://www.youtube.com/watch?v=bbqeV3txBnw

Tabu Kościoła: molestowane zakonnice

https://www.youtube.com/watch?v=JzHuvyS53zQ
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Śro 12 Sty, 2022 11:57   



ten artykul ukazal sie w najnowszym numerze "Przegladu"

Celibat sie zeni

setki lat nieludzkiego eksperymentu

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/celibat-sie-zeni/svhh1xb

to z artykulu :
"Hipokryzja bije w oczy

Jeden z przeprowadzonych niedawno sondaży wskazywał, że 66% Polek i Polaków opowiada się za zniesieniem celibatu. To pojedynczy sondaż przeprowadzony na zlecenie tabloidu, ale majowe badania pracowni Ipsos przyniosły niemalże identyczny wynik. Może on być jednak wypaczony „efektem »Kleru« i Sekielskich”, który radykalnie obniżył notowania Kościoła w badaniach przeprowadzanych w 2019 r. W rzeczywistości Polacy, owszem, uważają celibat za jeden z najpoważniejszych problemów Kościoła i kapłaństwa (inaczej niż hierarchia), ale według CBOS zwolennicy tak daleko idącej reformy jeszcze kilka lat temu nie byli większością.

W 2013 r., gdy pracownia pytała o konieczność reformy doktryny i zniesienie celibatu, spośród zwolenników reformy Kościoła mniej niż jedna trzecia uznała zniesienie celibatu za konieczne. To potwierdzałoby opinię, że wiernych w Polsce emocjonuje nie tyle sama kwestia celibatu, ile hipokryzja – w badaniach każdorazowo większy jest odsetek osób, które wskazują łamanie celibatu i podwójne życie duchownych, tuszowanie skandali pedofilskich i niezdolność do poradzenia sobie z różnymi aferami jako kwestie wymagające natychmiastowej poprawy.

– Wydaje mi się, że gdyby nasi księża byli żonaci, inaczej wyglądałaby rozmowa o pedofilii w Kościele czy homoseksualności kapłanów i kleryków. Gdyby księża mieli rodziny, trudniej byłoby udawać, że problem przemocy wobec dzieci jest marginalny czy nie istnieje, inaczej wyglądałaby kontrola społeczna i mniejszy byłby przymus utrzymywania tej hipokryzji, że duchowni nie mają seksualności – dodaje Makowski. Hipokryzja bije w oczy

Jeden z przeprowadzonych niedawno sondaży wskazywał, że 66% Polek i Polaków opowiada się za zniesieniem celibatu. To pojedynczy sondaż przeprowadzony na zlecenie tabloidu, ale majowe badania pracowni Ipsos przyniosły niemalże identyczny wynik. Może on być jednak wypaczony „efektem »Kleru« i Sekielskich”, który radykalnie obniżył notowania Kościoła w badaniach przeprowadzanych w 2019 r. W rzeczywistości Polacy, owszem, uważają celibat za jeden z najpoważniejszych problemów Kościoła i kapłaństwa (inaczej niż hierarchia), ale według CBOS zwolennicy tak daleko idącej reformy jeszcze kilka lat temu nie byli większością.

W 2013 r., gdy pracownia pytała o konieczność reformy doktryny i zniesienie celibatu, spośród zwolenników reformy Kościoła mniej niż jedna trzecia uznała zniesienie celibatu za konieczne. To potwierdzałoby opinię, że wiernych w Polsce emocjonuje nie tyle sama kwestia celibatu, ile hipokryzja – w badaniach każdorazowo większy jest odsetek osób, które wskazują łamanie celibatu i podwójne życie duchownych, tuszowanie skandali pedofilskich i niezdolność do poradzenia sobie z różnymi aferami jako kwestie wymagające natychmiastowej poprawy.

– Wydaje mi się, że gdyby nasi księża byli żonaci, inaczej wyglądałaby rozmowa o pedofilii w Kościele czy homoseksualności kapłanów i kleryków. Gdyby księża mieli rodziny, trudniej byłoby udawać, że problem przemocy wobec dzieci jest marginalny czy nie istnieje, inaczej wyglądałaby kontrola społeczna i mniejszy byłby przymus utrzymywania tej hipokryzji, że duchowni nie mają seksualności – dodaje Makowski. "
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Pon 24 Sty, 2022 14:20   

No patrzcie ....tu dzis w radiu caly czas trabia .....ze Papiez Benedykt co jest w Watykanie na emeryturze .....i ma bardzo duzo lat .....i juz jedna noga jest w grobie ....i klamie w oczy .....to jesz straszne.

W roku 1980 byl w Monachium i juz wtedy rozpatrywano sprawe ksiedza gwalciciela dzieci i on byl tam obecny ....i zatuszowali razem z nim wszystko ....przez ponad 40 lat ukrywali wszystko i te inne machlojki i gwalty .....to jest Mafia .....
Benedykt najpierw zaczal klamac .....a jak juz znalezli jego podpisy to on teraz gada ze to byla wtedy kansekwencja bledu czy przeoczenia .....

Wawalic go z tego zlotego watykanu i do przytulku dla bezdomnych .....
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Wto 25 Sty, 2022 13:23   

Joseph Ratzinger – od tuszowania do papieża

https://www-swr-de.translate.goog/swraktuell/paedophile-priester-und-der-emeritierte-papst-kolumne-100.html?_x_tr_sl=de&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc

Papież emeryt Benedykt XVI. Jako arcybiskup Monachium i Freising wiedział o przypadkach nadużyć i tuszował je. Kościół katolicki nie zasługuje już na swoją szczególną rolę polityczną, mówi Martin Rupps.

W czwartek rano, podczas prezentacji ekspertyzy dotyczącej przypadków nadużyć w archidiecezji monachijsko-freising, dowiedziałem się czegoś nowego. Jeśli katolicki ksiądz obnaża swoje genitalia przed dziewczyną lub chłopcem, to zgodnie z kościelnym prawem karnym nic nie zrobił. Warunkiem nadużycia seksualnego jest dotykanie dziewczynki lub chłopca w jakikolwiek sposób.
Emirat papież Benedykt MVI. (Zdjęcie: dpa Bildfunk, zdjęcie Alliance/dpa/dpa-Pool | Sven Hoppe)
Raport o przypadkach nadużyć w archidiecezji monachijsko-fresingowej obciąża także emerytowanego papieża Benedykta XVI.
Instynkt samozachowawczy jest ważniejszy niż podstawowe przesłanie chrześcijańskie

Wspominam o tym dziwnym, przerażającym rozróżnieniu, ponieważ papież emeryt Benedykt XVI. dopiero niedawno, w grudniu 2021 roku, przypomniała sobie o niej. Można to przeczytać w 82-stronicowym oświadczeniu byłego arcybiskupa Monachium i Freising, Josepha kardynała Ratzingera, skierowanym do ekspertów, który został opublikowany w Internecie. Była głowa Kościoła katolickiego zalicza się zatem do tych, którzy bagatelizują i ukrywają wykorzystywanie seksualne przez kler pedofilów. Wiadomo było już, że przywódcy kościelni chronią pedofilów, aby zapobiec upuszczaniu krwi księży. Nowością jest to, że częścią tego jest „nasz” Benedykt.
SWR Aktuell Newsletter - aktualny i uparty

Kolumna "Martin Rupps meint..." pojawia się jako część " Aktualności SWR Newsletter" . Biuletyn dostarcza zwięzłe informacje za pośrednictwem poczty e-mail w godzinach popołudniowych o najważniejszych sprawach dnia oraz zawiera linki i porady programowe dotyczące ofert SWR.

Możesz zasubskrybować go tutaj za darmo .

Ile takich raportów, jak pytali retorycznie autorzy w czwartek, jest faktycznie potrzebnych, zanim Konferencja Episkopatu Niemiec zostanie uznana za winną psychicznego zniszczenia niezliczonych ofiar? Dodaję drugie pytanie: kiedy rząd federalny i Bundestag w końcu zareagują na fakt, że Kościół katolicki moralnie zrzekł się swojej szczególnej roli politycznej? Żaden polityk zachowujący się jak biskupi nie utrzymałby urzędu przez kolejny tydzień. Myślę, że sprawozdanie jest odpowiednią okazją do zakwestionowania wielu przywilejów Kościoła katolickiego.

I nie jest opisane w Biblii ze Jezus ruzga wygania grzesznikow z kosciola ....moim zdaniem tak powinno sie zrobic z tym emerytowanym papiezem ....ja osobiscie wykopalam by jego z Watykanu .

A on nie dlugo umrze ....stanie z Bogiem Twarza w twarz ....tak mowi religia .....i co on Bogu powie ....sie pomylil .....Hi.....Hi.....Hi.....smiech na sali ....

I pochowac lobuza za murami cmentarza .....na smietniku .....
 
     
Whiplash 
Moderator
Alkoholik m.inn.


Pomógł: 42 razy
Wiek: 43
Dołączył: 01 Lip 2011
Posty: 1287
Skąd: White Undercane
Wysłany: Wto 25 Sty, 2022 20:38   

kiwi napisał/a:
Możesz zasubskrybować go tutaj za darmo .

YYYYY :shock: Gdzie, bo nie widzę???
:oczyska: :lorneta:
_________________
Niektórym ludziom należałoby wytoczyć proces myślenia.

Szczęście nie jest celem... Jest środkiem transportu.
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Czw 27 Sty, 2022 14:30   

Sprawa Galileusza: nauka i wiara Lektor PL

https://www.youtube.com/watch?v=XU9F0o3NH_I

Jeden z najwybitniejszych umysłów ludzkości: Galileio Galilei. Jego obsesją są gwiazdy, namiętnością eksperymenty, słabością pycha. Renesansowa Europa leży u jego stóp: papież darzy go przyjaźnią, cesarz uwielbieniem. A jednak Galileusz wypada z łask. Kościół wytacza mu proces i każe wyprzeć się tezy, że Ziemia kręci się wokół Słońca. Sprawa Galileusza położyła się cieniem na historii kościoła katolickiego, ale przyczyniła się do wyswobodzenia nauki w granicach odpowiedzialności.

Piotr Solinski napisal w komentarzach :

Religie to jedynie źródło wszelkiego zła i ciemnoty!

I ja tez tak uwarzam
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Czw 03 Lut, 2022 14:40   

Co najmniej co siódmy duchowny katolicki jest ojcem

https://myglogow.pl/co-najmniej-co-siodmy-duchowny-katolicki-jest-ojcem/



Co najmniej co siódmy duchowny katolicki jest ojcem, a przynajmniej co drugi nie przestrzega celibatu. To zjawisko równie stare, jak sam Kościół, ale ten nie ujawnia danych dotyczących liczby ojców w sutannach i ich pociech.

Podobno w 1971 r. w Rzymie zbadane zostało przestrzeganie celibatu i wyniki były zatrważające, a dziewięć lat temu prof. Józefa Baniak – teolog i socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, przeprowadził badania, które wykazały, że w związki z kobietami angażowało się wówczas prawie 60 proc. księży, a około 10 – 15 proc. z nich, czyli co szósty lub siódmy, miało dzieci. Zdaniem profesora szczególnie młodzi księża prezentowali „inną” hierarchię wartości, w której miejsca na celibat nie było albo było niewiele, a to oznacza, że dziś odsetek ojców w sutannach może być jeszcze wyższy. Profesor podkreślał, że biskupi doskonale wiedzieli, że księża mają partnerki i dzieci, ale na ogół nic z tym nie robili. – Zazwyczaj przenoszą ich do innej parafii, daleko od poprzedniej. I nawet nie dlatego, żeby im utrudniać życie, tylko żeby obraz Kościoła był jasny – profesor tłumaczył także, że księża, którzy chcieli zrzucić sutanny i wziąć odpowiedzialność za rodziny, byli przez swoich biskupów odwodzeni od tego pomysłu.
Radoxim 5

Trzy lata temu Artur Nowak, współautor książki „Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos” o molestowaniu w Kościele stwierdził, że prof. Baniak miał usłyszeć od biskupa, że „nie ma on pretensji, że prowadzi tego typu badania, ale „przegiął” podając do wiadomości publicznej ich wyniki”. Nowak twierdził także, że zastrzegający sobie anonimowość doradca wysokiego hierarchy kościelnego przyznał, że w każdej polskiej diecezji działa nieoficjalny fundusz alimentacyjny, mający finansować potrzeby „małoletnich księżowskich latorośli” lub jak kto woli, zgodnie z nomenklaturą kościelną: „dzieci wyświęconych”.

Niedawno ukazała się też książka niemieckiego filozofa i teologa, Aloisa Uhla „Dzieci papieży”, w której autor opisuje nie tylko znane historykom od dawna wydarzenia, ale także odkrywa całkiem nowe fakty z życia głów Kościoła oraz ich potomków. Uhl przez wiele lat mieszkał w Rzymie, co pozwoliło mu swobodnie korzystać z bogatych archiwów watykańskich i obserwować z bliska funkcjonowanie instytucji kościelnych. Jest autorem poczytnych, a przy tym znakomicie udokumentowanych książek historycznych, jak właśnie trylogia: „Papieże i kobiety”, „Dzieci papieży” i „Jak umierają papieże”. Autor przypomina m.in. najsławniejsze dzieci biskupów Rzymu, m.in. Lukrecję i Cesare Borgiów oraz Konstancję Farnese – troje z dziewięciorga dzieci papieża Aleksandra VI (Rogrigo Biorgia), z jego licznych i wcale nie ukrywanych związków z wieloma różnymi kobietami. Zawarł w niej również wiele informacji na temat losów ich matek, ale to przecież historia.U zarania chrześcijaństwa żonaci mężczyźni mogli być wyświęcani, a celibat był dla ochotników. Praktykowało się jednak, że wyświęcani kawalerowie lub owdowiali duchowni już się nie żenili. Celibat w rycie rzymskim pojawił się na zachodzie Europy w VIII w., a w Polsce w XII, ale przecież wspomniany Borgia żył na przełomie XV i XVI w. i jak wielu jemu współczesnych otoczony był wianuszkiem kochanek i konkubin. I nawet w Polce zdarzali się w tym czasie żonaci księża, a jak widać stosunek duchowieństwa do celibatu do dziś jest dość nonszalancki, ale nie bezwstydny. Zgody na jego zniesienie – choć wielu katolików uważa, że byłoby to najlepsze rozwiązanie, nie ma. W ubiegłym roku papież Franciszek rozważał kwestię celibatu i możliwości wyświęcania żonatych mężczyzn, ale w Amazonii. Ostatecznie jednak uznał, że „celibat jest łaską, a nie ograniczeniem” i wszystko zostało po staremu.
RED


A wczoraj w radiu slyszalam , ze tu w niemczech ....naprawde glosno sie zastanawiaja ....zeby odwolac celibat ...na zasadzie kto chce .....kto chce celibat ....bedzie celibat .....a kogo korzonek swedzi bedzie mu pozwolone sie zenic i miec dzieci ...

Po prostu nie umieja i nie moga powstrzymac plagi gwaltow na dzieciach ....i nie umieja juz jak ukryc tysiace dzieci ksiedzy ....to wszystko za daleko poszlo .....
Ludzie masowo odchodza od kosciola ...

Moje pytanie ...czy siostry zakonne tez beda mogly miec meza i dzieci i byc w klasztorze ?!

Ja osobiscie wiedzialam juz to od dawna ....wszystko co zwiazane z religia jest przez ludzi uzgodnione ...i przez ludzi odwolywane ....i zaden Bog nie ma tu nic do powiedzenia ....taka jest prawda o religii...





Opis:

Osadzona jest w sposób poważny w dorobku myślowym współczesnego Kościoła, który - nie negując słabości i grzeszności człowieka - dystansuje się od negatywnego spojrzenia na seksualność człowieka. Autor sięga do natchnionych tekstów biblijnych, zwłaszcza do koncepcji małżeństwa jako obrazu przymierza Chrystusa z Kościołem. Autor o. Ksawery Knotz OFMCap specjalizuje się w duszpasterstwie rodzin oraz jest spowiednikiem oraz kierownikiem duchowym wielu małżeństw.Książka skierowana jest zwłaszcza do osób zajmujących się poradnictwem małżeńskim oraz do małżeństw i narzeczonych.

Fragment z ksiazki :

1. ODSEKSUALIZOWANIE OBRAZU BOGA W JUDAIZMIE I CHRZEŚCIJAŃSTWIE

Bogowie prawie wszystkich starożytnych cywilizacji angażowali się w związki seksualne. W starożytnym Bliskim Wschodzie babiloński bóg Isztar uwiódł człowieka Gilgamesza. W religii egipskiej Bóg Ozyrys miał relacje seksualne ze swoją siostrą, boginią Izis. W Kanaanie El współżył seksualnie z Aszerą. W wierzeniach hinduskich bóg Kriszna uwodził nie tylko kobiety, ale i mężczyzn. Grecki Zeus zdradzał swoją żonę Herę, często zstępował na ziemię, aby "zabawić się" z pięknymi córkami ludzkimi. Z tych związków rodzili się herosi. Wspomniany Zeus porwał w celach seksualnych pięknego młodzieńca, Ganimeda. Okresowo dokonywał także masturbacji. Posejdon ożenił się z Amfitrydą, uwodził Demeter, zgwałcił Tantala. Afrodyta zdradziła Hefajstosa z Aresem, Adonis dzielił łoże z Afrodytą i Persefoną. Pół roku przebywał z jedną, a następne pół z drugą boginią. Podobnie i w Rzymie liczni bogowie napastowali seksualnie zarówno mężczyzn jak i kobiety(3).
Advertisement

Zachowania Bogów były następnie odtwarzane przez człowieka. "Niejednokrotnie opisy postępowania istot boskich (...) stanowią przykłady zachowań w dziedzinie obrzędów, moralności czy życia codziennego"(4). Dlatego zwyczaje seksualne tamtego okresu są ściśle powiązane z religijnością ludzi starożytności. Znajomość ich zachowań seksualnych pomaga nam poznać specyfikę ówczesnych wierzeń (np. kult fallusa), a równocześnie wierzenia te pozwalają ocenić stopień seksualizacji codziennego życia; np. na licznych rysunkach nagrobnych Egiptu, na freskach piramid znajdujemy różne rodzaje zachowań seksualnych: nie tylko typowe stosunki, ale także i oralizm, analizm, zoofilię(5). Obrzęd, oprócz przekazu treści, stwarza możliwości uczestnictwa w micie. "Wydarzenie, o którym opowiada mit, jest tworzone na nowo (od-tworzone) za pośrednictwem odgrywanych ról symbolicznych"(6). W czynnościach związanych z kultem ukryta jest zarówno moc stwórcza, jak i moc odtwarzająca porządek świata. Stosunek seksualny stawał się elementem obrzędu, poprzez który opowiada się i odgrywa treść religijnych mitów. Był aktem religijnym, który odtwarzał fundamentalną strukturę rzeczywistości, formę potrzebną do organizowania doświadczenia i działania(7).

Wśród ludów Bliskiego Wschodu rozpowszechniony był kult bożka płodności, Baala. W celu wyproszenia upragnionego urodzaju jego czciciele uprawiali religijne orgie. Odtwarzając zachowanie bożka, czynili ziemię płodną. Dla ludów rolniczych było to bardzo ważne święto. Znane są przekazy pochodzące ze starożytnego Rzymu (z V wieku przed Chrystusem), jak rzymski wieśniak, chcąc zapewnić wysoki urodzaj, przed rozpoczęciem prac polowych odbywał na swoim polu stosunek seksualny z żoną(8). Kobieta symbolizowała ziemię, która przyjmuje nasienie, mężczyzna zaś siły przyrody, które czynią ziemię płodną: nasienie, deszcz, słońce. W innych kulturach kobieta symbolizowała wieczność, która oczekuje człowieka. Dlatego podczas zbliżenia była zwrócona ku wschodowi. Mężczyzna zaś przedstawiał dążenie do wieczności i był zwrócony twarzą ku zachodowi. Wśród ludów pierwotnych seksualność jest przeżywana jako siła boska, kosmiczna, święta. Bano się jej mocy, a równocześnie obdarzano nabożną czcią(9).
Advertisement

Z czasem obyczaje seksualne nabierają szorstkiej prostoty, a nawet i okrucieństwa. Nie zanika jednak ich religijna interpretacja. Trudno nam to sobie wyobrazić, ale znane są fakty, że niektóre widowiska cyrkowe w starożytnym Rzymie były powiązane z gwałceniem kobiet przez dzikiego byka. Sytuacje takie odzwierciedlały antyczne mity, a więc pozwalały na własne oczy obserwować słynne mityczne wydarzenia. Uchodziły za w pełni moralne i usprawiedliwione. O ich moralności przekonywał religijny argument: jeżeli bogom nie podobałoby się takie zachowanie, dzikie zwierzęta nie współżyłyby z kobietami(10). Wielkie rozprzężenie seksualne wyższych sfer Rzymu jest wymieniane jako jedna z przyczyn upadku potężnego Cesarstwa Rzymskiego(11).

Pierwotna intuicja pogańskich ludów dostrzegała drzemiącą w człowieku moc stwórczą, widziała w niej obecność Boga i dlatego otaczała akt seksualny atmosferą tajemnicy. Podchodzono do tego aktu z ogromnym respektem. Sfera seksualna nie była więc utożsamiana jedynie z wymiarem cielesnym, ale interpretowano ją w odniesieniu do bóstwa. Zachowania seksualne, także i negatywne z naszego punktu widzenia, miały głęboką motywację religijną. Akt seksualny był aktem sakralnym i dlatego aktem szczególnym. Zarówno judaizm jak i chrześcijaństwo nie sprzeciwiły się tej podstawowej intuicji ludów pogańskich dostrzegającej w akcie seksualnym obecność świata nadprzyrodzonego, ale zmieniając obraz Boga, zmieniły zarazem religijne znaczenie ludzkiego życia, a tym samym nadały aktowi seksualnemu nowy religijny wymiar i nową interpretację moralną.
Advertisement

Pierwszą zmianą, jakiej dokonuje judaizm, było odseksualizowanie Boga. Bóg objawienia biblijnego nie miał żony i nie współżył seksualnie. "«Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię» poprzez swoje słowo, a nie poprzez akt seksualny"(12). Bóg judaizmu jest istotą aseksualną. Jego opis zawiera natomiast cechy charakterystyczne dla płci. Bóg jako ojciec opiekuje się swoimi dziećmi: pozwala im poznawać świat, życie, miłość i cierpienie, pozwala oddalić się od domu, równocześnie zapewnia bezpieczeństwo i chroni. Chce swoje dzieci doprowadzić do pełnej dojrzałości, nie boi się ich karać, jest wymagający i sprawiedliwy. Miłość matczyna Boga charakteryzuje się wielką akceptacją i czułością. Bóg matka zawsze gotowy jest wszystko przebaczyć i usprawiedliwić. Jest gotowy pocieszać swoje dzieci, cierpi, gdy im się dzieje źle. Miłość Boża jest doskonała, ponieważ potrafi łączyć w sobie zarówno cechy męskiej jak i żeńskiej miłości(13). Dokonując odseksualizowania obrazu Boga, judaizm nie bał się porównania miłości Bożej do miłości małżeńskiej. Symbolika miłości małżeńskiej zawsze pomagała wyrazić tęsknotę Boga do człowieka, a równocześnie cierpienie Boga z powodu niewierności człowieka. Symboliki tej bardzo często używają prorocy Starego Testamentu (Iz 49, 18; Jr 5,7). Szczególnym przykładem jest Ozeasz, który ukazuje niewierność ludu za pomocą obrazu niewiernej żony
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 27 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1448
Wysłany: Czw 10 Mar, 2022 15:49   

Kościół odpowiada na naciski władz w sprawie zniesienia tajemnicy spowiedzi

https://deon.pl/kosciol/kosciol-odpowiada-na-naciski-wladz-w-sprawie-zniesienia-tajemnicy-spowiedzi,986518

Zdaniem władz sprawcy czynów pedofilnych powinni także zeznawać przed policją zanim otrzymają rozgrzeszenie.


Ja spowiadam sie od razu ( bez posrednikow ) przed moim panem Bogiem .....najlepiej mi taka spowiedz wychodzi idac spacerem po plazy czy w lesie .....to jest moja rozmowa z Bogiem .

Ale ja wogle to nie mam sie z czego spowiadac .....taki aniolek jak ja .....to i nic zlego nie robi ......Hi....Hi....Hi....
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,3 sekundy. Zapytań do SQL: 11