Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Scenariusz mitingu
Autor Wiadomość
Thomasson 
Towarzyski



Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 30 Lip 2014
Posty: 427
Skąd: sesame street
Wysłany: Pon 15 Gru, 2014 16:52   

Cytat:
Czy spotkaliście się z takim scenariuszem i jakie jest wasze zdanie na ten temat?


Moim zdaniem trzeba pytać tych co zdrowieją na takich grupach. A te angielskie sponsorowanie, jakaś moda, i sukces mierzony liczbą podopiecznych.

W moich okolicach ma powstać miting programowy, na razie jest to w powijakach. Scenariusz mniej więcej taki:
- preambuła AA
- czytanie tematu głównego tj. 12 kroków
- pytanie do uczestników o propozycje dodatkowych tematów
- wypowiedzi uczestników
- zakończenie po około godzinie

Warto zauważyć że wszelkie "codzienne refleksje, medytacje, książki AA, i inne materiały pomocnicze (np. strzyżyńskie)" służą do pracy indywidualnej i nie powinny być narzucane przez scenariusz mitingu.

Bill W. powiedział że w miejsce siły większej można postawić WŁASNĄ SENSOWNĄ PRAWDĘ tak więc inne 12 kroków jest teisty, katolika, hinduisty, agnostyka, ateisty itd. a jedynym WSPÓLNYM MIANOWNIKIEM jest 12 KRÓTKICH zdań czyli 12 kroków.

Myślę że będzie to godna uwagi propozycja dla tych co z różnych przyczyn nie mają sponsora (trafili na fałszywego sponsora, mają xx lat abstynencji i jakoś głupio teraz robić program, itp.), jak i dla tych co mają spore doświadczenie i chcą się podzielić.

Jak to wyjdzie "w praniu" życie pokaże.
 
     
TMCH 
Małomówny


Dołączył: 18 Maj 2014
Posty: 14
Wysłany: Czw 05 Lut, 2015 17:38   

Ciekawy temat. W Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii, zaryzykuje to stwierdzenie, ze tyle scenariuszy ile grup.Bylem na mityngach kilkuset grup, poza granicami Polski i nie przypominam sobie abym spotkal dwie grupy , ktore mialyby identyczny scenariusz. Rzecz jasna ze wiele jest podobnych, z przyczyn oczywistych. Czy jest cos co je wszystkie laczy ? Mysle ze preambula jest czytana wszedzie to raczej pewne. Wczoraj w Londynie po raz pierwszy bylem na mityngu w dzielnicy Hounslow. Grupa nazywa sie ACCEPTANCE IS THE KEY (akceptacja jest kluczem ), od tytulu jednej z historii zamieszczonej w Wielkiej Ksiedze. Czytano preambule AA i fragment z tej wlasnie historii dotyczacy akceptacjii. Tylko te dwa teksty. Potem spikerka okolo 15 minut i dzielenie sie. Mityng trwal godzine. Na koniec modlitwa o pogode ducha, O dziwo na siedzaco. Bardzo przyjemne spotkanie
 
     
deratyzator 
(banita)


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 293
Wysłany: Wto 05 Wrz, 2017 20:27   

Ruszyliśmy z nowym scenariuszem. Czytanie (studiowanie) WK na mitingu od początku.
W drugiej części dzielimy się doświadczeniem na każdy temat dotyczący naszego zdrowienia, życia w trzeźwości. Może uda się zostać tylko na WK. :lol2: :lol2: Zobaczymy. Będzie tak jak ma być, nie inaczej :D :D Może ktoś ma doświadczenia z pracą na podobnym scenariuszu. :lol2: :D :D
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 495
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Wto 05 Wrz, 2017 21:34   

deratyzator napisał/a:
Może ktoś ma doświadczenia z pracą na podobnym scenariuszu. :lol2:

No ja mam, ale nie wiem co mam ci napisać? Wrażenia? Nie wiem czy miting jest od wrażeń. Jest on chyba tak samo dobry jak inne. Nie mam zdania. Nie wiem jaką miarę przyjąć. Po prostu jest i fajnie że jest :)
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
deratyzator 
(banita)


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 293
Wysłany: Śro 06 Wrz, 2017 10:00   

Tibor nie prosiłem o wrażenia tylko o doświadczenia. A wrażenia z tego mitingu mam jak najbardziej pozytywne. PD :D :D :D
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 495
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Śro 06 Wrz, 2017 11:38   

Aha. To mam doświadczenia, dzisiaj również planuje na takim być. Nie wiem jak miałbym się podzielić doświadczeniem z takiego mitingu. Może dlatego że traktuje go jak każdy miting i nie dostrzegam niczego szczególnego.
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
dudek 
Towarzyski
alkoholik



Pomógł: 2 razy
Wiek: 35
Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 339
Wysłany: Śro 06 Wrz, 2017 15:58   

u mnie w mieście powstała jedna taka grupa około roku temu. Czytamy WK i jeżeli ktoś chce się odnieść do cytatu to podnosi rękę i zabiera głos. Na szczęście na tej grupie prowadzący podchodzą z luzem do wypowiedzi toteż bardziej lub mniej temat zbacza. Zazwyczaj po pierwszym przerwaniu jest kilka wypowiedzi do przerwy, a po przerwie jeszcze 2-3 i urodziny w AA.
Są różne grupy i różni ludzie, mi się podoba na tej grupie tak samo jak na tych z tematami, refleksjami itp.
_________________
Gdzie trzech Polaków, tam cztery różne zdania.
 
     
deratyzator 
(banita)


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 293
Wysłany: Śro 06 Wrz, 2017 17:25   

Dudek dzięki :lol: :D Czy jak przychodzi na taki miting (z czytaniem wielkiej księgi) nowicjusz, po raz pierwszy, to coś prowadzący zmienia w scenariuszu? :D :D :D Tibor to notuj dzisiaj wszystko i mi zrelacjonuj :lol2: :lol2: :lol2:
 
     
deratyzator 
(banita)


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 293
Wysłany: Pon 02 Paź, 2017 11:54   

dudek napisał/a:
u mnie w mieście powstała jedna taka grupa około roku temu. Czytamy WK i jeżeli ktoś chce się odnieść do cytatu to podnosi rękę i zabiera głos. Na szczęście na tej grupie prowadzący podchodzą z luzem do wypowiedzi toteż bardziej lub mniej temat zbacza. Zazwyczaj po pierwszym przerwaniu jest kilka wypowiedzi do przerwy, a po przerwie jeszcze 2-3 i urodziny w AA.
Są różne grupy i różni ludzie, mi się podoba na tej grupie tak samo jak na tych z tematami, refleksjami itp.


Szkoda, że nie uczestniczysz w takich mitingach AA, posłuchał byś co napisał Bill W w Big Book o wyzdrowieniu z tej choroby :lol2: :lol2: :lol2:
 
     
dromax 
Towarzyski



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 304
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 08 Paź, 2017 12:23   

:roll: Osoba prowadząca mityng ma być elastyczna i podchodzić do zagadnienia w zależności od sytuacji.
Tak więc inaczej będzie przebiegał taki mityng gdy pojawi się tam nowicjusz a inaczej gdy są tylko starzy wyjadacze. A inaczej gdy nieoczekiwanie pojawi się ktoś współuzależniony a sam niepijący - przecież nie wyrzucimy go bo potrzebuje pomocy a nie jest przecież aowcem - otwieramy mityng (otwarty) i tyle.
:roll: Scenariusz zależy od tradycji danej grupy.
_________________
http://bez-dymka.cba.pl
 
     
deratyzator 
(banita)


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 293
Wysłany: Pon 09 Paź, 2017 09:47   

dromax napisał/a:
A inaczej gdy nieoczekiwanie pojawi się ktoś współuzależniony a sam niepijący - przecież nie wyrzucimy go bo potrzebuje pomocy a nie jest przecież aowcem - otwieramy mityng (otwarty) i tyle.

Zupełnie tego nie rozumiem? Co ma wspólnego z mitingiem współuzależniony i dlaczego otwieracie wtedy miting?
Na mojej grupie macierzystej wszystkie mitingi są otwarte. Na miting może przyjść każdy i tylko on o tym decyduje. Nikt nie ma prawa nikogo wyprosić z mitingu.
O scenariuszu decyduje grupa, która ma bardzo dużą autonomię. Jedyne co powinna to przestrzeganie 12 TRADYCJI. Pogody Ducha :lol2: :lol2: :lol2:
 
     
wlod 
Towarzyski
wlod AA


Pomógł: 3 razy
Wiek: 69
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 169
Skąd: GDYNIA
Wysłany: Pon 09 Paź, 2017 12:24   

Podzielę sie swoim doświadczeniem odnośnie scenariuszu mitingu AA.Dla miting AA w skali miesiąca to trzy mitingi zamknięte jeden otwarty.Co rok lub dwa lata jest inwentura grupy która
ustala scenariusz grupy wybiera rzecznika,skarbnika i przedstawiciela grupy do kontaktów.Wszystko jest zapisane i w każdej chwili rzecznik grupy może sie odwołać do tego zapisu.
 
     
deratyzator 
(banita)


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 293
Wysłany: Pon 09 Paź, 2017 14:52   

wlod napisał/a:
Podzielę sie swoim doświadczeniem odnośnie scenariuszu mitingu AA.Dla miting AA w skali miesiąca to trzy mitingi zamknięte jeden otwarty.Co rok lub dwa lata jest inwentura grupy która
ustala scenariusz grupy wybiera rzecznika,skarbnika i przedstawiciela grupy do kontaktów.Wszystko jest zapisane i w każdej chwili rzecznik grupy może sie odwołać do tego zapisu.

Wiod czy inwentura w waszej grupie służy do ustalania, co rok nowego scenariusza i wybierania służb??? :szok: Może napiszesz w skrócie jak wygląda scenariusz mitingu Twojej grupy macierzystej. :lol2: :lol2: :lol2: Pogody Ducha
 
     
Don kichot 
Małomówny
alkoholik nie nawiedzony


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 05 Maj 2013
Posty: 61
Wysłany: Śro 18 Paź, 2017 12:40   

Doświadczenie?? Jedno.
czyli jak z prężnej grupy gdzie stałych bywalców bylo ok 20 a nowicjusze przychodzili często i większość zostawala na dłużej w ciągu trzech miesięcy zobic czteroosobowe kolko wzajemny adoracji ktore inni omijają szerokim łukiem a nowicjusz jaki jakis wpada to drugi raz sie nie pojawia.....
Wystarczy pod wpływem tych csterch osob.zgodzic sie na zmianę scenariusza na taki gdzie wywala sie teksty stale,wywala świece i pare innych tekstow jako nie aowskie i wprowadza.sie tzw.miting tylko na WK i. Krokach i tradycjach,nie dopuszczając możliwości poruszenia żadnego innego tematu jak tylko to co w danym dniu jest z WK,kroku czy tradycji....
To jest moje doświadczenie ze juz unikam takich grup bo to dla mnie jest chore. (by nie użyć paru innych epitetów)
Ps grupa działa dalej,wiem o tym bo co chwile mam prywatny kontakt z jedną osoba i co jakis czas otrzymuje propozycje wziecia.udziału... Dalej jest ich czterech,a ostatni nowicjusz jaki sie pojawił.byl ponad rok temu (chodzi jednak na.zwykla grupę w innym dniu).....
Na.szczesci grup u nas multum i po tym co wszyscy widza co sie stało z tą jedną w innych grupach takich durnych pomysłów nie mają.
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 125 razy
Wiek: 49
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8832
Wysłany: Śro 18 Paź, 2017 21:06   

Cytat:
Jeśli zapytacie mnie, co jest największym zagrożeniem dla Wspólnoty AA dzisiaj, musiałbym odpowiedzieć, że sztywność, brak elastyczności i zdolności do otwarcia się, wyrażające się w rosnącym zapotrzebowaniu na udzielanie absolutnie jednoznacznych, wiążących odpowiedzi na drobiazgowe, podchwytliwe pytania, presja wywierana na GSO, by wymuszała ona przestrzeganie Tradycji, zasklepianie się w czterech ścianach zamkniętych mityngów, zakazywanie literatury niezatwierdzonej przez konferencje, czyli coraz większa liczba zasad, przepisów i sztywnych regulacji dla grup AA i ich członków.

http://www.spikerpoznan.pl/czytelnia.php?id=16
_________________
Nie będę wąchał, pił ani wstrzykiwał sobie żadnej trucizny bym żył długo i szczęśliwie...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 12