Wspieramy chorą Igunię - wnusię naszej Evity.
Kliknij aby poznać szczegóły.
Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
decydujący wpływ na moje niepicie
Autor Wiadomość
blanet 
Towarzyski



Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 186
Skąd: łódzkie
Wysłany: Sob 03 Lis, 2018 23:26   

W poniedziałek nie pojechałem na terapię ... w międzyczasie w weekend zapiłem ... i piłem 3 dni. Masakra. Doszedłem do wniosku, że chyba jedynym rozwiązaniem jest wszywka, żebym przetrzeźwiał i spojrzał na wszystko bez alkoholu w organizmie. Tydzień temu poprosiłem o zaszycie. To radykalny krok, ale innego rozwiązania nie widziałem. Rodzinie nic nie mówiłem, chyba ze wstydu ...

Dziś mijają 2 tygodnie jak nie piję ... wiem, że w takim przypadku to żadna chluba, ale gdybym tego nie zrobił - dziś pewnie już bym płynął ...

Pozdrawiam wszystkich!
_________________
Jesus is the ONE WAY all over the world ....
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1465
Wysłany: Nie 04 Lis, 2018 12:32   

Hallo Blanet !
Wstydzic sie nie masz czego , ale jezeli chcesz to ,czemu nie .

Jeszcze raz zacznij z terapia , idz tam gdzie sie zameldowales , opowiedz wszystko i czekaj na nowy termin, jak Ci dadza.
Ta wszywka - nie ktorym pomaga - nie ktorym nie ,
Terapia - nie ktorym pomaga - nie ktorym nie ,
Religia - nie ktorym pomaga - nie ktorym nie ,
Latanie samolotem - nie ktorym pomaga - nie ktorym nie .
Godzinami patrzenie , jak w pralce ciuchy sie piora - nie ktorym pomaga - nie ktorym nie .i.t.d.

Ja ogolnie interesuje sie Toba i Twoim trzezwieniem , sporo wyprobowales .....na dluzej nic nie dziala .
A na takiej terapii zamknietej byles ?!
Trzeba tylko myslec ze to nie kara a nagroda . Na iles tam tygodni .....bede gdzies indziej , i tylko soba samym sie zajmowal . Moze wtedy znajdziesz ta przyczane ....dla ktorej pijesz , czy przez ktora pijesz .

Czekam na odpowiedz .
I milej trzezwej niedzieli Ci zycze !
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 180 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9625
Wysłany: Nie 04 Lis, 2018 12:40   

Miałam kiedyś wszywkę. Dała mi co prawda dwa lata wytchnienia od alkoholu (rok działania, drug rok jakoś tak z rozpędu...), ale...
No właśnie - wtedy, na wymuszonej abstynencji pojawiły mi się głody alkoholowe doprowadzające do stanów depresyjnych.
Wylądowałam z rozpoznaniem depresji u psychiatry, który przez dwa lata faszerował mnie antydepresantami
i tabletkami do uśpienia, od których się wtedy właśnie uzależniłam. Chodziłam po nich na haju podobnym do alkoholowego,
bo oczywiście przesadzałam z dawkami i robiłam różne inne triki, żeby ten stan osiągnąć.
W końcu doszłam do tego, że kolejnym takim trikiem okazało się połączenie tabletki do uśpienia z... piwem,
bo inaczej już nie chciała działać cholera jedna! I przecież już mogłam - rok działania wszywki przecież minął!
No i od tego już była prosta droga do alkoholowo-lekowych ciągów i uzależnienia krzyżowego :/
Tak wiec z własnego doświadczenia - zawsze odradzam wszywkę.
A skoro już ją masz - niech Cię ręka boska broni od sięgania po jakiekolwiek środki zmieniające świadomość!
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 26 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1465
Wysłany: Nie 18 Lis, 2018 18:47   

Blanet ....co slychac u Ciebie ???!!!
 
     
joannaparzel 
Małomówny


Wiek: 59
Dołączyła: 25 Lis 2018
Posty: 10
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 26 Lis, 2018 19:18   

Cytat:
W poniedziałek nie pojechałem na terapię ... w międzyczasie w weekend zapiłem ... i piłem 3 dni. Masakra.


Jak nie pojechałeś na terapię, która ma Ci pomóc to tylko i wyłącznie Twoja wina, szkoda Twojego zapału. Z drugiej strony picie 2 piwek a 3 dni to trochę różnica nawet jak dla osoby uzależnionej, nie sądzisz?
 
     
dudek 
Towarzyski
alkoholik



Pomógł: 2 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 330
Wysłany: Pon 26 Lis, 2018 20:25   

joannaparzel, ja bym nie używał takich słów. Może jeszcze nie jego czas na zmianę? Przypomniała mi się moja historia kiedy to już "jechałem" na terapię a dojechałem do sklepu pomimo tego że naprawdę nie chciałem już pić.
_________________
Gdzie trzech Polaków, tam cztery różne zdania.
 
     
smokooka 
Uzależniony od Dekadencji

Pomogła: 100 razy
Wiek: 47
Dołączyła: 22 Lut 2012
Posty: 5361
Wysłany: Wto 27 Lis, 2018 00:32   

Joannaparzel głosi mądrości zbliżone poziomem, tonem i zaskakującą pewnością siebie do naszego Romualda
_________________
Nie mąć tego co przejrzyste. (by Kami)
:smok: :oczyska: ka
 
     
blanet 
Towarzyski



Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 186
Skąd: łódzkie
Wysłany: Czw 06 Gru, 2018 23:19   

Witajcie! A więc tak jak napisałem zaszyłem się. Znalazłem prywatny gabinet. Pełna profeska. Prawie nic nie bolało. Lekarz wsadził mi 10 tabletek, nie zakładał szwów, skleił to tylko specjalnymi plastrami, które po tygodniu kazał zdjąć. Wszystko pięknie i ładnie ale po 2 tygodniach zaczęła mi się robić gula, która była czerwona i z dnia na dzień większa. Zadzwoniłem do lekarza, naświetliłem sytuację - a on że muszę przyjechać i to pokazać. Na wizycie okazalo się, że "implant" się nie przyjął, mój organizm go odrzuca i nie ma co czekać tylko trzeba go wyjąć. Masakra ... kolejny zabieg, tym razem w uśpieniu ogólnym i 3 tygodnie zmieniania opatrunków. Na dzień dzisiejszy zostały tylko strupki ...
Od dnia zaszycia nic nie spożywałem. Zapisałem się na terapię 12 kroków. Spotkania odbywają się 1x w tygodniu. Nie jest to typowa terapia dla alkoholików, ale chodzę i jakieś tam pozytywne skutki odczuwam.
Choć minął nieco ponad miesiąc abstynencji dostrzegam bardzo mocno jej pozytywne skutki. Nie powoduje to niestety braku chęci picia. Najgorsze są weekendy. Jeszcze gorzej będzie pewnie przed świętami i w święta (będę miał sporo wolnego). Póki co jadę na d***ścisku ... ale nie piję i to mnie cieszy.
Kombinuję na wszystkie sposoby, żeby w weekendy zaplanować i zająć sobie czas w sposób inny niż picie. Pozdrawiam Was serdecznie!
_________________
Jesus is the ONE WAY all over the world ....
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Pią 07 Gru, 2018 06:47   

blanet napisał/a:
Zapisałem się na terapię 12 kroków. Spotkania odbywają się 1x w tygodniu. Nie jest to typowa terapia dla alkoholików, ale chodzę i jakieś tam pozytywne skutki odczuwam.
Choć minął nieco ponad miesiąc abstynencji dostrzegam bardzo mocno jej pozytywne skutki. Nie powoduje to niestety braku chęci picia.

Piszesz o dwunastu krokach do pełni życia?
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
blanet 
Towarzyski



Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 186
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pią 07 Gru, 2018 07:16   

Tak, 12 kroków ku pełni życia ...
_________________
Jesus is the ONE WAY all over the world ....
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Pią 07 Gru, 2018 07:21   

blanet napisał/a:
Tak, 12 kroków ku pełni życia ...

Powodzenia!
Pisz na bieżąco, o ile zechcesz, jak Ci idzie :okok:
I najważniejsze... nie bój się zmienić drogi jeżeli zauważysz że nie działa zanim wrócisz do picia.
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 180 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9625
Wysłany: Pią 07 Gru, 2018 08:27   

blanet napisał/a:
Nie jest to typowa terapia dla alkoholików, ale chodzę i jakieś tam pozytywne skutki odczuwam.
Choć minął nieco ponad miesiąc abstynencji dostrzegam bardzo mocno jej pozytywne skutki. Nie powoduje to niestety braku chęci picia.

A dlaczego nie pójdziesz na terapię typową dla alkoholików?
Być może już byś nie odczuwał chęci picia, bo taka terapia na tym właśnie się skupia.

Organizm odrzucił wszywkę (inna sprawa, że dobrze zrobił), umysł odrzuca terapię dla alkoholików -
popatrz co z Tobą robi podświadomość. Przed czym tak się broni wszystkimi czterema kopytami?
Odpowiedz sobie szczerze - może właśnie przed trzeźwością?
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 603
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Pią 07 Gru, 2018 08:44   

Sama wszywka niczego niestety nie leczy... bez terapii i pracy nad sobą się raczej nie obejdzie.

Z mojego doświadczenia wiem,że człowiek zaszyty ma trudność we włączeniu się w terapię bo jego głowa uporczywie podpowiada: kurde co oni ode mnie chcą - przecież nie piję i zadowala się często tylko nie piciem.

Tą chorobę nie leczy się w du... lecz w głowie.
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
blanet 
Towarzyski



Pomógł: 1 raz
Wiek: 41
Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 186
Skąd: łódzkie
Wysłany: Pią 07 Gru, 2018 11:25   

Wiedźma napisał/a:
blanet napisał/a:
Nie jest to typowa terapia dla alkoholików, ale chodzę i jakieś tam pozytywne skutki odczuwam.
Choć minął nieco ponad miesiąc abstynencji dostrzegam bardzo mocno jej pozytywne skutki. Nie powoduje to niestety braku chęci picia.

A dlaczego nie pójdziesz na terapię typową dla alkoholików?


Odpowiedź jest banalnie prosta. Na terapię prywatną mnie nie stać (prawie 1900 zł/m-c - to był powód dla którego z niej zrezygnowałem), a na tą z funduszu wstydzę się iść. Wiem, że to banał, ale wstydzę się i już. Mieszkam w małej miejscowości ...
_________________
Jesus is the ONE WAY all over the world ....
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 122 razy
Wiek: 48
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8984
Wysłany: Pią 07 Gru, 2018 11:38   

A zamknięta? Byłem i chwalę sobie...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 2.09 sekund. Zapytań do SQL: 11