Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nic się nie kończy, póki się nie skończy... część druga
Autor Wiadomość
Halibut 
Gaduła


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 982
Skąd: Ocean Spokojny
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 11:19   

jarek41 napisał/a:
Terapia,mityngii,Bóg,duchowośc,pokora, szczerość ,szcunek do siebie i inych ludzi,pokochanie siebie i wybaczenie sobie, radzenie sobie z emocjami,nazywanie uczuć po imieniu,itd...


Dosyć szeroki program, rzekłbym imponujący, życzę powodzenia. Chociaż jak to czytam to mam wrażenie, że to wszystko co napisałeś zawiera sie w każdym programie trzeźwienia. No może z wyjątkiem Boga i mitingów.
 
 
     
jarek41 
(banita)

Wiek: 53
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 73
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 11:23   

Oczywiście,że wszystko jest programem trzezwości,tylko trzeba chcieć go wcielać w swoje życie,nie wszystkim to sie udaje i nadal cierpią...
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15059
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 11:25   

jarek41 napisał/a:
wszystko jest programem trzezwości,

Dla mnie jest to raczej normalność życia ze wszystkimi jego radościami i problemami.....
_________________
:ptero:
 
     
jarek41 
(banita)

Wiek: 53
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 73
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 11:26   

Dla mnie program to normalność-normalność to program...
 
     
yuraa 
Moderator


Pomógł: 111 razy
Wiek: 61
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4272
Skąd: Police
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 15:49   

Jonesy napisał/a:
codziennie widzę coś jest w Kołobrzegu.

na Kniewskiego 11
naprzeciwko dworca pkp
pozdrów Kazika od Jurka z Polic i kup od niego Wielka Ksiegę :)
_________________
:yura:
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi
 
 
     
Halibut 
Gaduła


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 982
Skąd: Ocean Spokojny
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 15:51   

ZbOlo napisał/a:
...byłoby pięknie....


Napisałem - staram się. :oops:

jarek41 napisał/a:
To odpowiem mu,nie oceniając go...Ranisz moje uczucia,mam inne zdanie na ten temat...
I tak można się zachować w każdej innej sytuacji


A jak ci na ten przykład sasiąd powie - dobrze byłoby tej starej babci zwedzić portwel, bo mi na szlugi zabrakło :D - to tez powiesz "Ranisz moje uczucia,mam inne zdanie na ten temat"
 
 
     
jarek41 
(banita)

Wiek: 53
Dołączył: 05 Lip 2011
Posty: 73
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 16:04   

..........A jak ci na ten przykład sasiąd powie - dobrze byłoby tej starej babci zwedzić portwel, bo mi na szlugi zabrakło :D - to tez powiesz "Ranisz moje uczucia,mam inne zdanie na ten temat".....

Odpowiem: ja tego nie zrobię,a jeśli babci zginie portwel,powiadomię ją o tym...
W każdej sytuacji mogę zachować się asertywnie,to wymaga dużo pracy nad sobą,lecz efekty są wspaniałe...
Ostatnio zmieniony przez jarek41 Śro 06 Lip, 2011 16:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 16:50   

Jonesy napisał/a:
Z racji tego, że takie wyjazdy zawsze spędzałem na ostrym gazie chciałem doładować akumulatory i bardzo dobrze wiedziałem gdzie. Zadzwoniłem do naszego Jacka i na miting.


jak to nasz przyjaciel Stiff,mawia "wytrzeźwiałem dla życia"
więc nie ja mam życie zmieniać,bo ono jest jakie jest i toczy się swoimi prawami
Czy znasz morza brzeg,
Bez poszumu fal?
Czy znasz rzeki nurt,
Co nie płynie w dal?
Czy znasz? Jeśli nie,
To dlaczego chcesz zatrzymać

_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
stiff 
Uzależniony od netu



Pomógł: 38 razy
Wiek: 64
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 4912
Wysłany: Śro 06 Lip, 2011 18:47   

yuraa napisał/a:
kup od niego Wielka Ksiegę

To krypto reklama... :wysmiewacz:
_________________
Jesteś taką osobą, jaką decydujesz się być...
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2402
Wysłany: Czw 07 Lip, 2011 09:02   

Witam!
Nie pisałem wczoraj, bo byłem już padający na twarz z wieczora!
Wielkie dzięki za tą dyskusję - wiem teraz co i jak z tym mitingiem.
Yuraa - w Kołobrzegu jak będę pamiętał nie omieszkam się przekazać pozdrowień. I zakupu dokonać.
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
szymon 
Uzależniony od netu



Pomógł: 112 razy
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 4907
Wysłany: Pią 02 Wrz, 2011 20:29   

i jak tam?
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2402
Wysłany: Pią 02 Wrz, 2011 21:14   

pretty cool...
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
Leniu 
Małomówny



Dołączył: 17 Lut 2011
Posty: 84
Wysłany: Sob 03 Wrz, 2011 19:10   

Jonesy napisał/a:
pretty cool...


To znaczy... piwko było zimne.... :lol2:
 
     
Jonesy 
Upierdliwiec



Pomógł: 41 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Lut 2011
Posty: 2402
Wysłany: Sob 03 Wrz, 2011 19:25   

Ło, gościu, gdzie bywałeś jak Cię nie było?
Co tam będę pisał za dużo, przecież i tak "wiarygodność straciłem". Szukam sobie nowej pracy, bo słucham "złotych rad" koleżanki specjalistki od uzależnień. Bo ta stara, chociaż i finansowo i z samorealizacją, jest za***ista i nie ma opcji żebym wyleciał (budżetówka), to jednak mimo wszystko nie każdemu pasuje. Ważniejsza od dobrej roboty jest terapia, bo po niej może nie będę pił. A jak będę pił po terapii, to znaczy że jestem głupi i robotę i tak bym stracił. Takie o to proste w rozumowaniu, rozumowanie, uderzyło mnie całą siłą. Piękne Ci ono Leniu i takie proste. Ale nie wierz mi w każde słowo, bo "straciłem tę wiarygodność" :)

Idę biegać. Nie wiem jakie jest piwko, czy zimne czy ciepłe. Nie próbowałem ostatnio. Ale wiesz "straciłem wiarygodność" więc nie musisz mi wierzyć.
"Stracić wiarygodność" na forum dla alkoholików - to jakiś naprawdę wyższy poziom jazdy.
_________________
Nemo vir est qui mundum non reddat meliorem
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4551
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 03 Wrz, 2011 19:27   

Jonesy napisał/a:
"Stracić wiarygodność" na forum dla alkoholików
Jonesy chwalisz się czy żalisz ? czy może tylko pielęgnujesz jakieś poczucie krzywdy ?
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,22 sekundy. Zapytań do SQL: 11