Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
krok 3
Autor Wiadomość
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Pią 18 Sie, 2017 20:03   

staaw napisał/a:
Uwielbiam Jacku ten Twój belferski ton, zaczynam się nawet przyzwyczajać....

i o to Stasiu chodzi :zgoda:
Ty czy kto inny nie ma myśleć tak jak ja - ja tego nie oczekuję
moje ma tylko trochu poruszyć,aby zaś do pomyślunku nakierować każdy samemu
bo jeśli jest inaczej np.zbulwersuje,to znaczy nic z drogi i pracy ku trzeźwości
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
deratyzator 
Towarzyski


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 260
Wysłany: Pią 18 Sie, 2017 21:08   

Jacek napisał/a:
deratyzator napisał/a:
Dla mnie trzy pierwsze kroki stanowią całość.

czyli co???
połączyłeś w jedno i zdecydowałeś na odpierdułkę oddać sile wyższej
na moje całą odpowiedzialność zrzucasz na tę siłę wyższą
neuu ,mój drogi,kroki się przerabia po kolei,a nie kombinuje po łatwiźnie
na pewno jesteś gotowy??? czy ktoś Ci kazał

Czyli co?? Czyli kroki stawia się po kolei pierwszy, drugi trzeci. Ja nie potrafię postawić trzech jednocześnie. Razem stanowią one dla mnie jedną całość.
Na Twoje może i zrzucam całą odpowiedzialność na siłę wyższą. Na moje nie. Ale z Twoim nie będę dyskutować. Dzięki za przypomnienie jak się ,,przerabia" kroki ale już gdzieś to słyszałem.
Jacku - na co mam być gotowy? I kto ma mi co kazać? Bo tych pytań nie rozumiem. Mój drogi Jacku proszę o wyjaśnienie. PD :lol2: :D :D
_________________
Nie walczę z nikim i z niczym
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Sob 19 Sie, 2017 12:07   

deratyzator napisał/a:
Jacku - na co mam być gotowy?

miło że pytasz,to oznaka Twego zainteresowania
a to z kolei oznacza że sam chcesz dla siebie coś zrobić
deratyzator napisał/a:
kroki stawia się po kolei pierwszy, drugi trzeci. Ja nie potrafię postawić trzech jednocześnie.

i to jest słuszna koncepcja
deratyzator napisał/a:
Razem stanowią one dla mnie jedną całość.

a to z kolei dla mnie zabrzmiało jak byś obmyślał przeskoczyć szybciutko przez kilka naraz
ja nie tylko na tym się oparłem,ale z 1 kroku wskoczyłeś do 3
w jeszcze indziej pytasz o jakieś przemyślunki zmian nad programem WK
nuu widzisz mnie wiadomo że z doświadczenia starszych wiadomo że program jest OK i dobrze działa dla tych co go stosują
a kto kąbinuje - to coś jak by szukał łatwiejszej drogi
mój drogi ja tak Cię odebrałem,jak byś kąbinował na łatwiznę
co nie oznacza że dobrze Cię odebrałem
przemyślaj,przemyślaj,lecz nie kąbinuj
trzymaj się :okok:
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
deratyzator 
Towarzyski


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 260
Wysłany: Sob 19 Sie, 2017 17:47   

Jacku ja pytam, a Ty nie odpowiadasz na moje pytania. O co chodzi z tym ,, napewno jesteś gotowy??" czy ktoś Ci kazał" Kurcze nie rozumiem tego i prosiłem Cię o wytłumaczenie. Pytam dlatego by nie kombinować jak piszesz. Po raz kolejny proszę w pokorze wytłumaczenie mi bym ,,nie kombinował na łatwiznę" Piszesz trudnym dla mnie językiem ale może uda mi się zrozumieć Twoje wyjaśnienie. PD :D :D :D
_________________
Nie walczę z nikim i z niczym
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 487
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Sob 19 Sie, 2017 20:27   

Mam podobne zdanie n/t Kroków 1-3 jak Ty deratyzator. Kroki 1-3 to początek i wiara, że mam szanse.
Kroki 4-5 to już zobaczenie siebie w prawdzie, kiedy ta pierwsza kurtyna opadnie. Kroki 6-9 to dążenie do poprawy relacji z innymi ludźmi, a 10-12 do życia na co dzień, na zawsze czyli tak jak wielu mówi, że Program jest na całe życie :)
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Sob 19 Sie, 2017 20:56   

deratyzator napisał/a:
O co chodzi z tym ,, napewno jesteś gotowy??" czy ktoś Ci kazał"

z pracy Cię wyrzucają,żona odchodzi itp...
i to z powodu nadużywania alkoholu
czy jesteś w stanie coś z tym zrobić ???
a ja Tobie odpowiem ,nie :nie:
bo była by to jedynie kombinacja pod tytułem "ktoś kazał"
wcześniej czy później poszło by w zapomnienie
- Gotowość polega na tym że nie dla żony,nie dla szefa z pracy,a dla samego siebie odstawiam alkohol
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
deratyzator 
Towarzyski


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 260
Wysłany: Sob 19 Sie, 2017 21:43   

Widzisz Jacku mi nikt i nic nie kazało przestać pić. Jak czytałeś zapewne 43 historie alkoholików zawarte w WK AA ( Oczywiście brak ich jest w Polskim wydaniu) to ja identyfikuję się z tymi ,, co zatrzymali się w porę" Dlatego nie mów ,,NIE" bo nie masz pojęcia jak było w mojej sytuacji, a nie jestem wyjątkiem. W czasie ostatnich dwóch lat mojego ostatniego picia kupiłem dwa samochody i wybudowałem dom. Nie piszę tego by się chwalić tylko by Ci uzmysłowić, że nikt i nic nie musiał mi kazać. Oczywiście, że teraz wiem że Bóg to spowodował.
Z tym odstawieniem alkoholu kiedyś myślałem jak Ty- że odstawiam alkohol dla siebie. Później zrozumiałem, że zrobiłem to nie dla siebie, a dla drugiego alkoholika, który jeszcze cierpi. Ale to już XII krok. Może Jacku też to odkryjesz. Czego Ci życzę. PD :D :lol2: :lol2:
_________________
Nie walczę z nikim i z niczym
 
     
deratyzator 
Towarzyski


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 260
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 06:32   

Tibor z tym dzieleniem kroków na ,,trójki" lub jak Ty piszesz lub jeszcze inaczej, nie ma według mnie mnie większego znaczenia. Ważne jest postawienie kroków. JA też postawiłem kroki 1- 9 i nie muszę do nich wracać. Natomiast wracam do nich na przykład jak pracuję się z podopiecznym lub gdy dzielę się na mitingu doświadczeniem dotyczącym danego kroku no i krok 9 gdy Bóg postawi przede mną osobę, którą skrzywdziłem, a jeszcze jej nie zadośćuczyniłem. Ja też na codzień stosuję już tylko tak jak TY krok 10 - 12 a właściwie stosują się one same. Jak mówi mój przyjaciel z automatu. PD :lol2: :D :D
_________________
Nie walczę z nikim i z niczym
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 09:57   

deratyzator napisał/a:
Jak czytałeś zapewne 43 historie alkoholików zawarte w WK AA

neuu :nie: ,,, w ogóle nie miałem okazji jej mieć w rękach
a powiedz teraz jak łączysz te dwie własne myśli ze sobą
deratyzator napisał/a:
zrozumiałem, że zrobiłem to nie dla siebie, a dla drugiego alkoholika, który jeszcze cierpi.

deratyzator napisał/a:
Oddałem swoją wolę, myślenie, życie Bogu

spytam wprost,bo nie rozumiem tych dwojakich pomyślunków
- swoje życie oddajesz Bogu,,,a innych potrafisz kierować ??? :roll:
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
deratyzator napisał/a:
Później zrozumiałem, że zrobiłem to nie dla siebie, a dla drugiego alkoholika, który jeszcze cierpi. Ale to już XII krok. Może Jacku też to odkryjesz. Czego Ci życzę. PD :D :lol2: :lol2:

a dlaczego mnie życzysz abym się cofał w rozwoju
mnie jest dobrze tu gdzie jestem,a troszku tu już jestem :]
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
szymon 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 112 razy
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 5002
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 11:33   

staaw napisał/a:
Albo ja mam kłopot z drukowanym albo Twój przekaz jest niejasny dla mnie...


to pierwsze ;)

kupił bilet dawno temu, teraz siedzi w pociągu i zapierdziela az miło, to mu dobrze, temu Jackowi naszemu :manicure:
 
     
czerwonamila 
Towarzyski



Pomogła: 3 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 01 Cze 2016
Posty: 421
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 12:46   

Jeden od drugiego chce być mądrzejszy :wysmiewacz:
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 13:13   

staaw napisał/a:
Deratyzator życzy Ci byś coś nowego odkrył a Ty odpowiadasz że dobrze Ci tu gdzie jesteś.

Stasiu,a co On mnie takiego nowego odkrywa ???
ja już dawno,dawno temu twierdziłem że przestałem sięgać po alkohol dla żony,dla rodziny
po czym zrozumiałem że jednak prawdą jest to że zrobiłem to dla siebie
jak równierz dla siebie jestem tu na forum
dla siebie stosuję krok Xll
dziwnie to brzmi prawda ???
aby to zrozumieć wystarczy zrozumieć to
zmieniaj własne życie,zmieniaj to co jesteś w stanie zmienić
a to znaczy że krok Xll nie można rozumieć dosłownie
gdyż nie możesz mnie dać co Twoje (to co mnie niesiesz) nieprawdasz ???
możesz jedynie zasugerować - a czy wezmę to już moja sprawa (mojego "ja"
a więc możesz trzeźwieć tylko dla siebie
więc nie wmawiaj powtarzając po koledze że coś nowego niesiecie
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8893
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 13:22   

Jacek napisał/a:

a więc możesz trzeźwieć tylko dla siebie
więc nie wmawiaj powtarzając po koledze że coś nowego niesiecie

Nie wmawiam po koledze, ja pierwszy mówiłem że nie tylko nie trzeźwieję a wręcz nie żyję dla siebie tylko dla najbliższych. Więc proszę, nie imputuj mnie tu że po koledze coś powtarzam...

Dla siebie to już parę razy miałem ochotę się zabić, dzięki najbliższym żyję i to nie dla tego że chcieli mnie za drzwi walizki wystawić...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
Ostatnio zmieniony przez staaw Nie 20 Sie, 2017 13:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 14:18   

staaw napisał/a:
Nie wmawiam po koledze, ja pierwszy mówiłem że nie tylko nie trzeźwieję a wręcz nie żyję dla siebie tylko dla najbliższych

Stasiu tu w tej naszej dyskusji
czy może uważasz ze miałem polatać po całym forum aby sprawdzić
staaw napisał/a:
Dla siebie to już parę razy miałem ochotę się zabić,

jak najbardziej,takowy czyn był z myślą o sobie
podobnie się ma do
staaw napisał/a:
dzięki najbliższym żyję

to również jest Twój wybór,mający dla kogo żyć ,dla kogo trzeźwieć
ale nikt nie może podjąć za Ciebie tych decyzji
ani rodzina ,ani drugi alkoholik,nie ma na Twoją decyzję wpływu
owszem mogą w jakiś sposób być inspiracją ,czym mogą ułagodzić Twoją i wyłącznie Twoją decyzję
Stasiu,
- czy można za kogoś pić???
- czy można za kogoś trzeźwieć???
- czy można za kogoś żyć
se możesz jedynie słowami określić
- pije za zdrowie X ...
- odstawiłem alkohol dla X
- żyję dla X
- a nawet gdy pójdziesz do burmistrza odnieś papiery żony o pracę
to się możesz pochwalić dobrym uczynkiem,ale byłeś Ty
nawet gdy by to była wymuszona decyzja pod groźbą przyłożonego pistoletu do głowy
zawsze masz wybór i to Ty go podejmujesz
jeśli uważasz że jest inaczej,to se przypomni jak to było gdy się piło
ile to razy własna decyzja podpowiada okazję - a zaś się szuka wytłumaczenia bo,bo,bo,,,
bo lepiej coś tam,niż ja sam i to jest ta cała iluzja
a gdy sponsor zapije to ja też mam???
a gdy żona odejdzie to już nie mam trzeźwieć ???
a może właśnie wtedy mną zachwieje i zrozumiem swój wybór hęę???
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8893
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 16:13   

Jacek napisał/a:

staaw napisał/a:
dzięki najbliższym żyję

to również jest Twój wybór,mający dla kogo żyć ,dla kogo trzeźwieć
ale nikt nie może podjąć za Ciebie tych decyzji
ani rodzina ,ani drugi alkoholik,nie ma na Twoją decyzję wpływu
owszem mogą w jakiś sposób być inspiracją ,czym mogą ułagodzić [ (wymusić? spowodować? ) dopiski moje ] Twoją i wyłącznie Twoją decyzję

Zpewnymi oporami mogę zgodzić się z wytłuszczonym...


Jacek napisał/a:

Stasiu,
- czy można za kogoś pić???
- czy można za kogoś trzeźwieć???
- czy można za kogoś żyć
se możesz jedynie słowami określić
- pije za zdrowie X ...
- odstawiłem alkohol dla X
- żyję dla X

Hehe... :nono:
Piszemy czy można trzeźwieć za czy dla?
Ja te słowa odróżniam, choćby po ilości literek...

O ile za kogoś nie da się powyższych rzeczy zrobić, to dla kogoś jest możliwe...

Jacek napisał/a:

nawet gdy by to była wymuszona decyzja pod groźbą przyłożonego pistoletu do głowy
zawsze masz wybór i to Ty go podejmujesz

Gwarantuję Jacku że wiertło trójka w Twoim kolanie spowoduje że Twoja decyzja o niepiciu legnie w gruzach i wyżłopiesz litra spirytusu byleby nie włączali wiertarki...
To będzie Twoja decyzja że zaczynasz pić?

Jacek napisał/a:

jeśli uważasz że jest inaczej,to se przypomni jak to było gdy się piło

Ja piłem :p (czepiam się)
Jacek napisał/a:

a gdy sponsor zapije to ja też mam???

Oczywista że nie...
Jacek napisał/a:

a gdy żona odejdzie to już nie mam trzeźwieć ???
a może właśnie wtedy mną zachwieje i zrozumiem swój wybór hęę???

Wtedy poszukam nowego celu życia i trzeźwienia.
Życie bez celu jest dla mnie bezcelowe... równie dobrze mogę nieżyć...
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.85 sekundy. Zapytań do SQL: 12