Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
krok 3
Autor Wiadomość
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 18:12   

staaw napisał/a:
Gwarantuję Jacku że wiertło trójka w Twoim kolanie spowoduje że Twoja decyzja o niepiciu legnie w gruzach i wyżłopiesz litra spirytusu byleby nie włączali wiertarki...
To będzie Twoja decyzja że zaczynasz pić?

Stasiu,bardzo dobre pytanie - ale to Ty mnie na nie odpowiedz
no cheba nie myślisz ze tego od wiertarki
)) a swoją drogą,skąd wiesz że to trójka była (( :mysli:
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 18:14   

staaw napisał/a:
Ja piłem :p (czepiam się)

słusznie zauważyłeś :okok:
jakoś się tego nie mogę wyzbyć
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 120 razy
Wiek: 47
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8893
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 18:23   

Jacek napisał/a:
staaw napisał/a:
Gwarantuję Jacku że wiertło trójka w Twoim kolanie spowoduje że Twoja decyzja o niepiciu legnie w gruzach i wyżłopiesz litra spirytusu byleby nie włączali wiertarki...
To będzie Twoja decyzja że zaczynasz pić?

Stasiu,bardzo dobre pytanie - ale to Ty mnie na nie odpowiedz
no cheba nie myślisz ze tego od wiertarki
)) a swoją drogą,skąd wiesz że to trójka była ((

Po szkole jestem ślusarzem.
Trójka jest na tyle cienka że nie uszkodzi zbyt wiele a jednocześnie na tyle gruba że się nie złamie w trakcie przekonywania do zmiany decyzji... :p
_________________
Za demokracją bywam, przeciwko głupocie jestem...
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 487
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 19:15   

Słyszałem o takiej dziedzinie nauki, która nazywa się gdybologia. Ona jest -zauważyłem- mocno rozpowszechniona wśród alkoholików.

Jakiś czas temu rozmawiałem z kimś, który nie może lub nie chce przestać pić i próbował mi udowodnić, że przestałby gdyby... Podobnie był przekonany, że ja piłbym nadal gdyby... Kiedy mu mówiłem, że dziś czuje, że mam wolny wybór - On, że "czy gdyby cie podpalano ogniem...

Tak mi się to skojarzyło z tym wiertłem trójką. Nie miałem takiej sytuacji jeszcze, żeby mi w kolano wwiercano wiertło fi-3 pod groźbą wypicia spirytusu, ani też pod podobną groźbą podpalano ogniem więc nie mogę się podzielić doświadczeniem.

Jestem ciekaw jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia takiej sytuacji. Prawdę mówiąc nawet mnie to nie interesuje... jakby co ;)

I cały czas nie wiem dlaczego "trójka"? Z wykształcenia po szkole zawodowej jestem ślusarzem i znacznie bardziej popularnym wiertłem była "czwórka" :rotfl:
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 487
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 19:40   

staaw napisał/a:
Wiem że 3,3 jest zalecane

Do czwórki - 3,2 ;) przelicznik 0,8
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 487
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Nie 20 Sie, 2017 19:44   

Spoko.

Nie umiem wygaszać postów. Mam prośbę do moderatorów o usunięcie. Totalny OFF
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Pon 21 Sie, 2017 06:58   

Tibor napisał/a:
Słyszałem o takiej dziedzinie nauki, która nazywa się gdybologia. Ona jest -zauważyłem- mocno rozpowszechniona wśród alkoholików.

Jakiś czas temu rozmawiałem z kimś, który nie może lub nie chce przestać pić i próbował mi udowodnić, że przestałby gdyby...

dokładnie tak jest :tak:
i zdaża się to najczęściej u osobników,którzy boją się odpowiedzialności za swoje występki
w ten sposób się tłumaczą ,zwalając na innych lub na sytuacje zejściową
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
deratyzator 
Towarzyski


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 260
Wysłany: Pią 13 Paź, 2017 19:40   

Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy. Krok III możemy postawić dopiero po dwóch pierwszych krokach. Krok ten jest potwierdzeniem drugiej części I kroku ,,przestaliśmy kierować własnym życiem". Przestałem kierować i nie kieruję do dzisiaj. Oddałem swoją wolę i swoje życie opiece Boga, mojego Boga tak jak ja go pojmuję. Nie kieruję swoim życiem, ale jestem za nie odpowiedzialny. :rotfl: :rotfl: :rotfl: :radocha: :radocha: :radocha:
_________________
Nie walczę z nikim i z niczym
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Zegar tyka.......dla wszystkich



Pomógł: 68 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4391
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 13 Paź, 2017 22:12   

deratyzator napisał/a:
Nie kieruję swoim życiem, ale jestem za nie odpowiedzialny
To trochę tak jak w tym przysłowiu : " kowal zawinił, cygana powiesili "
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
deratyzator 
Towarzyski


Dołączył: 16 Sie 2017
Posty: 260
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 07:06   

Albo jak w tym ,,Gdyby kózka nie skakała toby nóżki nie złamała" Albo w tym ,,Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie" :rotfl: :rotfl: :brawo: :brawo:
_________________
Nie walczę z nikim i z niczym
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7700
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Sob 14 Paź, 2017 11:56   

albo jak to
- Baca podcina gałąź na której siedzi
- Baco nie podcina się gałęzi na której się siedzi,bo spadniesz (upomina Bace turysta,który to widzi)
- eee nie (odrzekł Baca i tnie dalej gałąź)
- po jakimś czasie gałąź nie wytrzymuje ciężaru,,,Baca spadł
- pozbierał się otrząsł i rzekł - kurna prorok czy co???
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.62 sekundy. Zapytań do SQL: 11