Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Anioł Pijaków
Autor Wiadomość
JaKaJA 
Trajkotka
Niespodzianka!-ja czuję!! ;)



Pomogła: 53 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 1895
Skąd: Moje miasto
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 11:36   

Kiwi a Ty tą fascynację pijanym życiem i wszystkim co z tym związane pielęgnujesz it tak, dla sportu czy z tęsknoty? :roll: :zalamka:
_________________
Cała jestem z miłości :)
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9441
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 14:13   

Łomatko! Wszelki duch Pana Boga chwali! Jaka, to naprawdę Ty? :zdziwko:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
JaKaJA 
Trajkotka
Niespodzianka!-ja czuję!! ;)



Pomogła: 53 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 1895
Skąd: Moje miasto
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 14:51   

Ano ja 8) trzeźwa, choć w kryzysie, wesoła choć w czarnej. .... starsza, madrzejsza (???!!!! :roll: )i zdecydowanie daleka od wyzdrowienia :mgreen: 8) :buzki:
_________________
Cała jestem z miłości :)
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 191 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15200
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 14:59   

JaKaJA napisał/a:
trzeźwa, choć w kryzysie,

Chwalić Pana i za to.....
JaKaJA napisał/a:
wesoła choć w czarnej. ..

................Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. ................. ;)
JaKaJA napisał/a:
. starsza, madrzejsza
:mysli:
JaKaJA napisał/a:
zdecydowanie daleka od wyzdrowienia :mgreen:
:mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
JaKaJA 
Trajkotka
Niespodzianka!-ja czuję!! ;)



Pomogła: 53 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 1895
Skąd: Moje miasto
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 15:43   

A Ty co się dziwisz o mądrości nabytej z wiekiem nie słyszałeś (i kilkoma nawrotami):wysmiewacz:
_________________
Cała jestem z miłości :)
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 191 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15200
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 16:19   

Coś tam słyszałem, ale jakoś nie do końca w to wierzę :mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Zegar tyka.......dla wszystkich



Pomógł: 68 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4391
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 20:01   

pterodaktyll napisał/a:
Coś tam słyszałem, ale jakoś nie do końca w to wierzę
toś starożytni praptak małej .......wiary ;)
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9441
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 20:11   

JaKaJA napisał/a:
zdecydowanie daleka od wyzdrowienia :mgreen: 8) :buzki:

Mogłabyś rozwinąć temat? Albo przynajmniej przybliżyć? :mysli:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
JaKaJA 
Trajkotka
Niespodzianka!-ja czuję!! ;)



Pomogła: 53 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 18 Wrz 2010
Posty: 1895
Skąd: Moje miasto
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 20:20   

Wiedzmo a tylko tyle miałam na myśli, :"alkoholizm jest chorobą przewlekłą, nieodwracalną i śmiertelną. "
Nie sprawdzam zatem czy się już wyleczyłam jak to ja i wielu moich współbraci kiedyś mieli w zwyczaju 8) fsdf43t
_________________
Cała jestem z miłości :)
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 170 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9441
Wysłany: Nie 26 Sie, 2018 20:48   

JaKaJA napisał/a:
Wiedzmo a tylko tyle miałam na myśli, :"alkoholizm jest chorobą przewlekłą, nieodwracalną i śmiertelną. "

Aha, czyli nic złego się nie dzieje? :)
No to kamień z serca, bo zabrzmiało mi to niepokojąco... :oczy:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1422
Wysłany: Pon 27 Sie, 2018 07:37   

JaKaJa napisala:Kiwi a Ty tą fascynację pijanym życiem i wszystkim co z tym związane pielęgnujesz it tak, dla sportu czy z tęsknoty?

Ani jedno ani drugie , ot po prostu dla nie zapomnienia .
Mnie osobiscie idzie bardzo dobrze , czuje sie wysmienicie .....czuje sie zdrowo ,prawie wyzdrowiale ....bardzo dobrze.....gdybym tu nie pisala .....to jest mozliwe , zebym zapomniala ze wogle jestem chora ?!.....
czego oczywiscie nie chce .....
I pisze tu , bo lubie pisac .....
I moj Aniol Stroz , bardzo sie ze mna razem nameczyl , bo i ja sie meczylam sama z soba ......odkad jestem trzezwa .....jest mi dobrze.
Nawet w tym roku dojechalam na Zlot, i poznalam bardzo milych ludzi ! tak dobrze mi idzie .

Ja zadnych kryzysow czy nawrotow nie mialam .......terapie zrobilam i sie trzymam .....
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1422
Wysłany: Pon 27 Sie, 2018 07:41   

 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1422
Wysłany: Pon 27 Sie, 2018 07:45   

Raz pijak żył,
I wódkę pił,
Z wieczora aż do rana,
Film mu się rwał,
A potem spał,
Cóż!Wóda już wychlana.

A gdy już wstał,
I kaca miał,
To piwem leczył siebie,
On nie jadł nic,
Bo chciał wciąż pić,
Nie myślał więc o chlebie.

I w kółko pił,
Z wódeczką żył,
O świecie nie pamiętał,
Jaki jest dzień,
Nie myślał leń,
Bo knajpa to rzecz święta.

Koleżków miał,
Gdy wódkę chlał;
Ją wszyscy razem pili.
Majątek swój,
Sprzedał ten zbój,
A kumple znikli w chwili.

Jak przepił już
Wszystko, więc cóż?
To łaził po kanałach.
I przyszła ta,
Co kosę ma,
Biedaka gdzieś zabrała.

Więc taka myśl,
Budzi się dziś,
Alkohol to wróg ludzi.
Jak będziesz pił,
I jak gość żył...
...Nikt nie wie gdzie się zbudzi.
Autor Skaut

http://wiersze.kobieta.pl...-pijakow-349174
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1422
Wysłany: Pon 27 Sie, 2018 07:49   

o matce alkoholiczce


Mogłaś mnie wyskrobać powtarzałaś nieraz
na skraju ubóstwa przyszło żyć ci teraz
mówiłaś ty gnido wynocha do pracy
bo na mnie uwzięli się wsiowi rodacy
nikt nie chce mi pomóc każdy krzywo patrzy
a ja tylko nie chcę mało płatnej pracy
nikt nie chce mi również pożyczać pieniędzy
a ja moja córko nie będę żyć w nędzy
pieniądze na bilet oddawaj mi szybko
no chyba nie będziesz tak pazerną dziwką
bo matce należy się też coś od życia
więc skocz mi do knajpy po coś do wypicia
twój problem jak sobie dojedziesz do szkoły
ja muszę się napić by pokonać doły
wynocha mi z domu nierobie pieprzony
i tak nikt nie będzie chciał mieć takiej żony.
Z odwyku uciekłaś bo piwo-nie-wódka
tak więc i sentencja moja będzie krótka,
kiedyś mnie wygnałaś w świat obcy daleki
teraz ja znać nie chcę psychicznej kaleki.

autor :agazgaga

http://wiersze.kobieta.pl...holiczce-280001
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 25 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1422
Wysłany: Śro 29 Sie, 2018 11:13   

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.79 sekundy. Zapytań do SQL: 12