Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przestałem palić...
Autor Wiadomość
rufio 
Uzależniony od netu
rozkojarzony



Pomógł: 57 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 3438
Skąd: Wyższy Śląsk
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:40   

wampirzyca napisał/a:
ja też chcę przestać palić

Po co ?
yoytek napisał/a:
Niektóre zachowania wydają się normalne, ale jednak jak paliłem tak nie było.

Tego nie łapię ? Co ma palenie do normalnego zachowania ?
_________________
I tak wszyscy skończymy w zupie .
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15415
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:41   

wampirzyca napisał/a:
też chcę przestać palić :beczy:

No to przestań..........a co to za problem? Wystarczy podjąć tylko decyzję i konsekwentnie ją realizować :mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15415
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:42   

rufio napisał/a:
Co ma palenie do normalnego zachowania ?

Jednak widzę, że ma.........nałóg wymusza pewne zachowania, niekoniecznie zawsze zdrowe i normalne
_________________
:ptero:
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15415
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:43   

pietruszka napisał/a:
gdzie ja byłam (a raczej mój rozum) przez te wszystkie lata?

Ja nie powiem gdzie był mój rozum, bo to nieparlamentarne by było :skromny:
_________________
:ptero:
 
     
wampirzyca 
Trajkotka
praca nad samym sobą jest najtrudniejsza



Pomogła: 15 razy
Wiek: 46
Dołączyła: 08 Cze 2011
Posty: 1809
Skąd: Transylwania
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:45   

ale się boję j67j6
_________________
wampirzyca
 
     
rufio 
Uzależniony od netu
rozkojarzony



Pomógł: 57 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 3438
Skąd: Wyższy Śląsk
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:45   

pterodaktyll napisał/a:
.nałóg wymusza pewne zachowania

No to mi wytłumacz jak małemu dziecku co ma palenie do wizyty u lekarza >?
_________________
I tak wszyscy skończymy w zupie .
 
     
mariusz73 
Milczek


Wiek: 48
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 5
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:47   

hej ;)
Ja nie pale 870 dni,jestem zadowolony że juz nie niszcze swojego zdrowia.Chociaż to nie moja zasługa ja sam to chyba bym nie przestał palić.Dostałem dar i dbam o niego.
Paliłem 18 lat,ale teraz dopiero uwierzyłem ze bez palenia można zyc.Wampirzyca nie nerwój sie jak chcesz to jest to mozliwe :) Spokojnie teraz sobie mysle że ten mały glut a filtrem nie będzie żądził moim zyciem :wysmiewacz: Pozdrawiam
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15415
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:54   

rufio napisał/a:
to mi wytłumacz jak małemu dziecku co ma palenie do wizyty u lekarza >?

Przykładowo.........jesli idziesz do lekarza, to po prostu idziesz i siadasz w kolejce i czekasz. Jeśli jesteś osobą palącą, to zaczynasz sobie "planować" że wyjdziesz np wcześniej żeby zdążyć zapalić przed wizytą. Jak kolejka będzie za długa to musisz kogoś poprosić, żeby Ci zajął bo Ty akurat musisz wyjść na papierosa. Czy to jest normalne żeby tak uzależniać swoje zachowania od czegoś tak trującego i śmierdzącego?



Nie ma to jak być neofitą :mgreen:
_________________
:ptero:
 
     
rufio 
Uzależniony od netu
rozkojarzony



Pomógł: 57 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 3438
Skąd: Wyższy Śląsk
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:55   

mariusz73 napisał/a:
Chociaż to nie moja zasługa

A czyja ?
mariusz73 napisał/a:
Dostałem dar

Podaj namiary na darczyńce
_________________
I tak wszyscy skończymy w zupie .
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15415
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:57   

wampirzyca napisał/a:
ale się boję

Czego? Tego małego śmierdziela? :mysli:
_________________
:ptero:
 
     
esaneta 
Moderator


Pomogła: 92 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 12 Lip 2011
Posty: 3644
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:57   

pterodaktyll napisał/a:
Nie ma to jak być neofitą

abstynent z odzysku :mgreen: przewodniczący fanclubu A. Carr'a :mgreen:
_________________
I Love gołąbki Klarci.

:esa:
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15415
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 15:59   

esaneta napisał/a:
abstynent z odzysku :mgreen: przewodniczący fanclubu A. Carr'a

Żal du**ńkę ściska, że się do tego elitarnego klubu jeszcze nie należy :p
_________________
:ptero:
 
     
rufio 
Uzależniony od netu
rozkojarzony



Pomógł: 57 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 3438
Skąd: Wyższy Śląsk
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 16:01   

Bredzisz Pterus jak pracowałem na grubie to wiedziałem , że nie ma palenie i juz . Jak jade w autobusie to to samo . Nałóg nałogiem ale istnieje jeszcze " ja' i moje podejście do czerwonego światła .
_________________
I tak wszyscy skończymy w zupie .
 
     
yoytek 
Towarzyski
yoytek



Pomógł: 6 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Sie 2009
Posty: 285
Skąd: mazowieckie
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 16:19   

rufio napisał/a:
yoytek napisał/a:
Niektóre zachowania wydają się normalne, ale jednak jak paliłem tak nie było.

Tego nie łapię ? Co ma palenie do normalnego zachowania ?

Zdarzyło mi się nie pójść do dentysty, bo wstydziłem się smrodku z paszczy, którego nawet dokładne mycie zębów nie chciało usunąć.
Chowałem się z paleniem po firmie, w której pracowałem, bo wszędzie były kamery.
Mam co innego jeszcze na myśli, ale to trudno opisać: jakiś bezwład, abnegacja, a drugiej strony przymus robienia czego nie chcę.
_________________
https://www.4shared.com/a...sp#dir=jXVLxvWv
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15415
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pon 05 Mar, 2012 16:20   

rufio napisał/a:
jak pracowałem na grubie to wiedziałem , że nie ma palenie i juz .

i oczywiście nigdy tego nie przekroczyłes i nigdy nie miałes na to ochoty
rufio napisał/a:
Nałóg nałogiem ale istnieje jeszcze " ja' i

Jak ci doskonale wiadomo, w takim przypadku Twoje "ja" nie istnieje.


Bredzisz Rufio a właściwie usiłujesz manipulować :p
_________________
:ptero:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.02 sekundy. Zapytań do SQL: 12