Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zycie po terapii DDA/DDD
Autor Wiadomość
Babeta35 
Trajkotka



Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 1546
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 19 Lip, 2012 21:03   Zycie po terapii DDA/DDD

Jestem po 9 miesiącach terapii DDA/DDD i wiele w moim życiu się zmieniło....bo ja się zmieniłam :tak: .
Jeśli ktoś ma ochotę zadać mi jakieś pytania, podyskutować to serdecznie zapraszam.
Wasza Babeta :skromny:
Ostatnio zmieniony przez Babeta35 Czw 19 Lip, 2012 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 56
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4490
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 04:47   

Babeta35 napisał/a:
Jeśli ktoś ma ochotę zadać mi jakieś pytania, podyskutować to serdecznie zapraszam.
Wasza Babeta

Klara napisał/a:

Poszło do śmieci.


no tośmy podyskutowali :wysmiewacz:
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
Ostatnio zmieniony przez Janioł Pią 20 Lip, 2012 04:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 737
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 07:55   Re: Zycie po terapii DDA/DDD

Babeta35 napisał/a:
Jestem po 9 miesiącach terapii DDA/DDD i wiele w moim życiu się zmieniło....bo ja się zmieniłam :tak: .
Jeśli ktoś ma ochotę zadać mi jakieś pytania, podyskutować to serdecznie zapraszam.
Wasza Babeta :skromny:


Gratuluję wytrwałości... i życzę wdrażania w życie zaleceń.
Wspieram ciepło :)
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
Babeta35 
Trajkotka



Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 1546
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 12:34   

jal napisał/a:
Gratuluję wytrwałości... i życzę wdrażania w życie zaleceń

serdecznie dziekuję, wdrażam :)
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 14941
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 12:37   

Babeta35 napisał/a:
wdrażam :)

Może coś o tym opowiedz......
_________________
:ptero:
 
     
Babeta35 
Trajkotka



Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 1546
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 16:18   

pterodaktyll napisał/a:
Może coś o tym opowiedz......
bardzo proszę.

-Nabrałam dystansu do ludzi i do siebie.
-Nie staram się na siłę być "fajna" - tak jak ja nie lubię wszystkich w moim otoczeniu ( a raczej jednych lubię bardziej, drugich mniej) tak też nie wszyscy muszą mnie lubić.
-Nie staram się szukać akceptacji na siłę, nie przystosowuję się do ogółu.
-Staram się unikać konfliktów, wbrew mojemu wcześniejszemu przekonaniu nie jest to wcale trudne.
-Jest mi dobrze samej ze sobą.
-Nie pomagam o pomoc nie proszona.
-Staram się nie być agresywna.

To tyle, co mi przyszło na te chwilę do głowy.
Ostatnio zmieniony przez Babeta35 Pią 20 Lip, 2012 16:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Babeta35 
Trajkotka



Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 1546
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 16:20   

i nadal jestem leniwa 8|
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 56
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4490
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 16:31   

Cytat:
Janiele, jeśli uważasz, że to jest dyskusja: http://www.komudzwonia.pl...p=468308#468308 to gratuluję.
to żart taki ;)
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 231 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5331
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 18:20   

Babeta35 napisał/a:
i nadal jestem leniwa 8|

eeee....taaaam.... :beba: to nie lenistwo, tylko dysfunkcja systemu motywacyjnego ewntualnie prokra....coś tam........... ;)
_________________

 
     
KICAJKA 
Trajkotka
współuzależniona-stara al-anonka



Pomogła: 101 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 28 Wrz 2009
Posty: 1555
Skąd: śląskie
Wysłany: Pią 20 Lip, 2012 18:34   

Babeta35 napisał/a:
To tyle, co mi przyszło na te chwilę do głowy.
A co z asertywnością,zwłaszcza wobec młodej... ;)

Właśnie ten Twój przypadek dał mnie trochę do przemyślenia - dzięki :buziak:
No i życzę owocnego korzystania ze zdobytej wiedzy :okok:
A polenić się czasem też trzeba ;)
_________________
" Jestem dzieckiem wszechświata nie mniej niż drzewa i gwiazdy,mam prawo być tutaj..."
http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
     
Babeta35 
Trajkotka



Pomogła: 3 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 18 Sty 2011
Posty: 1546
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 21 Lip, 2012 09:17   

KICAJKA napisał/a:
A co z asertywnością,zwłaszcza wobec młodej...
tu nie jest jeszcze tak jak bym chciała, ale pracuję nad tym.
Mój terapeuta powiedział mi żebym bardzo kontrolowała swoje zachowanie wobec niej.
Jest ciut lepiej,nie wtrącam się do niej tak jak jeszcze niedawno, raczej rozmawiam a nie wrzeszczę.Jak mnie bardzo,bardzo, bardzo zawścieknie to się do niej nie odzywam.
Nie skupiam się na drobiazgach.
 
     
olga 
Uzależniony od netu



Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 4353
Skąd: Hagen
Wysłany: Pon 23 Lip, 2012 12:26   

Babeta35 napisał/a:

pterodaktyll napisał/a:
Może coś o tym opowiedz......
bardzo proszę.


Przeczytałam i zastanowiłam się co mnie dała i nadal daje moja terapia. :mysli:
chyba moge sie zgodzić ze wszystkim co napisala Babeta. Nadal nad tym pracuję. tylko z jednym nie jest mi łatwo: samej ze soba, strasznie potrzebuję być z kimś, szukam towarzystwa, lubię spedzać czas z ludźmi i wole z ludźmi niż sama. Czasami mnie to męczy.
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 264 razy
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 7826
Wysłany: Pon 23 Lip, 2012 13:13   

olga411 napisał/a:
strasznie potrzebuję być z kimś, szukam towarzystwa, lubię spedzać czas z ludźmi i wole z ludźmi niż sama

Tylko, czy to jest powód do niepokoju?
Tak pytam, bo nie wiem.
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 125 razy
Wiek: 49
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8876
Wysłany: Pon 23 Lip, 2012 13:32   

Klara napisał/a:
olga411 napisał/a:
strasznie potrzebuję być z kimś, szukam towarzystwa, lubię spedzać czas z ludźmi i wole z ludźmi niż sama

Tylko, czy to jest powód do niepokoju?

Pierwszy rok byłem bardzo samotny. Nie było to dla mnie dobre, zbyt łatwo ufałem ludziom, widziałem ich takimi jakimi sobie wyobrażałem, a nie takimi jakimi byli...
Wynikło z tego wiele smutnych dla mnie sytuacji...
_________________
Najważniejsze w czołgu to nie dać się spenetrować...
 
     
olga 
Uzależniony od netu



Pomogła: 77 razy
Dołączyła: 01 Wrz 2011
Posty: 4353
Skąd: Hagen
Wysłany: Pon 23 Lip, 2012 13:59   

Klara napisał/a:

olga411 napisał/a:
strasznie potrzebuję być z kimś, szukam towarzystwa, lubię spedzać czas z ludźmi i wole z ludźmi niż sama

Tylko, czy to jest powód do niepokoju?


Nie byłby, gdyby mi było dobrze samej, a nie jest.
Tęsknie sama nie wiem za czym. Coś mnie goni, za czymś biegnę.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11