Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

Dziś w nocy nastąpi czasowe wyłączenie forum. Mam nadzieję, że znikniemy na nie więcej niż 24h. Zamiast forum znajdziecie tu link do szalupy ratunkowej. Przypominam, że na szalupie trzeba się zarejestrować, dane z tego forum tam nie działają. Whip.


Poprzedni temat «» Następny temat
wspomnienia z terapii
Autor Wiadomość
Marc-elus 
Uzależniony od netu


Pomógł: 69 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 3666
Wysłany: Śro 22 Cze, 2011 07:39   

Gonzo.pl napisał/a:
szymon napisał/a:
miał potworną wiedzę, pięknie opowiadał o mechanizmach, pokorze, rozwoju...

Tak jest. Tylko często jest to "wiecznie terapeutyzowany", któraś terapia. Mówi to, co terapeuta chce usłyszeć, manipuluje, ale głównie sobą samym. Przekonany o własnej mocy, z pogardą dla tych, co się męczą . Na zamkniętym miałem takich i po pewnym czasie mogłem w ciemno typować, który następny popłynie.


U mnie też zauważyłem tych z poczuciem wyższości, na szczęście to były 2-3osoby, które przeszły już do następnej grupy.
Cwaniaki, oni jak coś mówią to "dają zwrotkę" itd. A ukrytej złości w nich od cholery, z tego co wywnioskowałem to jeden chyba już na czwartej terapii, ale poprzednich trzech albo nie skończył albo zapijał po skończeniu.
Tak się zastanawiam, niczego go dwie porażki nie nauczyły? Wyjątkowa odporność na wiedzę, chyba właśnie z pychy wynika.
Dobra przestroga dla tych co chwalą się ilością dni od ostatniej wódeczki, ilością wiedzy.... jak widać czasem to nie wystarczy.
 
     
Gonzo.pl 
(banita)


Pomógł: 37 razy
Wiek: 60
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 3629
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro 22 Cze, 2011 09:12   

A my co, dziewice? TEż próbowałem wcześniej.
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe zajmuje tylko więcej czasu.
 
     
Marc-elus 
Uzależniony od netu


Pomógł: 69 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 3666
Wysłany: Śro 22 Cze, 2011 09:15   

Gonzo.pl napisał/a:
A my co, dziewice? TEż próbowałem wcześniej

Ja również, bez terapii. Czy Ci co próbowali z terapią a efekt był taki sam jak u mnie bez terapii są lepsi? Daje im prawo do traktowania kogoś z góry?
 
     
Gonzo.pl 
(banita)


Pomógł: 37 razy
Wiek: 60
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 3629
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro 22 Cze, 2011 09:24   

Marc-elus napisał/a:
Daje im prawo do traktowania kogoś z góry?

Jasne, że nie. Ja łapię się czasem -wczoraj o tym nawet pisałem- ze większa wiedza daje mi złudne -wiem- poczucie pewności. Na terapii mam też ludzi pół-rocznych i z jednej strony przypomina mi to moje korzenie, z drugiej strony myślę -Boże, jak on nie myśli. Na przykład. Zaraz mnie tu zjadą, ale tak mam.
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe zajmuje tylko więcej czasu.
 
     
Tomoe 
(banita)


Pomogła: 106 razy
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 4792
Skąd: Śląsk
Wysłany: Śro 22 Cze, 2011 09:26   

Gonzo.pl napisał/a:
myślę -Boże, jak on nie myśli


I co z tym robisz? Mówisz mu to? Czy zachowujesz dla siebie? :)
 
 
     
Gonzo.pl 
(banita)


Pomógł: 37 razy
Wiek: 60
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 3629
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro 22 Cze, 2011 09:32   

Jak ja wiedziałem, kto się odezwie. :buzki:
NIe było okazji mówić, wczoraj była taka rundka zapoznawcza dla terapeuty. Bez "zwrotek".
Oczywiście, mówię, ale czasem czuję jakbym się wymądrzał.
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe zajmuje tylko więcej czasu.
 
     
endriu 
(banita)

Pomógł: 18 razy
Wiek: 52
Dołączył: 06 Maj 2011
Posty: 2925
Skąd: Małopolska
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 16:50   

ale mnie wkurzają na terapii te debilne zabawy jak w przedszkolu. Nazywa się to "trening zagospodarowania czasu wolnego". Jakieś gry w państwa miasta, rysowanie... jak dzieci. Dla mnie strata czasu. Lepiej iść do domu.
_________________
Nie piję od 29.04.2011
 
     
verdo 
Gaduła


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 656
Skąd: EU
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 18:38   

Doroslym ludziom,uzaleznionym od alko kaza grac w "panstwa miasta".Komedia normalnie.

endriu napisał/a:
Dla mnie strata czasu. Lepiej iść do domu.


Wlasnie tak bym zareagowal.
 
     
Marc-elus 
Uzależniony od netu


Pomógł: 69 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 3666
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 18:49   

verdo napisał/a:
Doroslym ludziom,uzaleznionym od alko kaza grac w "panstwa miasta"

Dla mnie dziwne, ale jak patrze na terapii gdy dorośli faceci nie potrafią czytać na głos, bo dotąd przez prawie całe życie chlali, to nie dziwi mnie że ktoś wpadł na taki pomysł....
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 14969
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 18:53   

endriu napisał/a:
mnie wkurzają na terapii te debilne zabawy jak w przedszkolu. Nazywa się to "trening zagospodarowania czasu wolnego". Jakieś gry w państwa miasta,

A mogę spytać jak zagospodarowywałeś sobie wolny czas, w okresie czynnego picia?
_________________
:ptero:
 
     
szymon 
Uzależniony od netu



Pomógł: 112 razy
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 4896
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 18:59   

ja nie dyskutuje z lekarzem, jak każe leżeć w łóżku to leże, jak kaze wejść pod stół i zaszczekać to tak zrobię :nerwus:
 
     
verdo 
Gaduła


Pomógł: 8 razy
Dołączył: 21 Lut 2009
Posty: 656
Skąd: EU
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 19:04   

szymon napisał/a:
jak kaze wejść pod stół i zaszczekać to tak zrobię


haha ludziom ufasz bezgranicznie,obys sie kiedys nie zdziwil.....

Marc-elus napisał/a:
dorośli faceci nie potrafią czytać na głos


...takich na zamknieta powinni kierowac....
 
     
Marc-elus 
Uzależniony od netu


Pomógł: 69 razy
Wiek: 42
Dołączył: 07 Paź 2008
Posty: 3666
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 19:06   

verdo napisał/a:
...takich na zamknieta powinni kierowac....

Ale pieprzysz, po co? Żeby tam mieli pogłębiony program gry w miasta? :wysmiewacz:
Dobrze sobie radzą co niektórzy, a że życia nie znają to co innego, na zamkniętej ich tego nie nauczą....
 
     
Gonzo.pl 
(banita)


Pomógł: 37 razy
Wiek: 60
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 3629
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 19:15   

verdo napisał/a:
Marc-elus napisał/a:
dorośli faceci nie potrafią czytać na głos


...takich na zamknieta powinni kierowac....

A nie rozumiem Twego toku myślenia. Tam niby jacyś gorsi siedzą, czy jak
_________________
Wszystko jest możliwe. Niemożliwe zajmuje tylko więcej czasu.
 
     
endriu 
(banita)

Pomógł: 18 razy
Wiek: 52
Dołączył: 06 Maj 2011
Posty: 2925
Skąd: Małopolska
Wysłany: Pią 22 Lip, 2011 19:17   

A najlepsze jak wychodzimy (10 "czubków") na trawnik w środku osiedla między blokami i ćwiczymy. Takie niby zajęcia sportowe przez 15 min. Niby bo każdy ma po kilka kontuzji i ledwo się rusza. Ludzie wkoło mają ubaw. Tłumaczę sobie to tak, że równie dobrze mógłbym tam leżeć w trupa zalany i posikany. No i ćwiczę z tymi "czubkami".
_________________
Nie piję od 29.04.2011
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0.46 sekundy. Zapytań do SQL: 11