Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Warsztaty kroków AA
Autor Wiadomość
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7688
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:14   

vasco78 napisał/a:
tak naprawde to kroki mozna zrobic wszystkie perfekcyjnie w ciagu jednego dnia

:shock:
a czy możesz coś własnymi słowami napisać???
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7688
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:17   

yuraa napisał/a:
a ja nie pije 122 miesiące i kroki stawiam w swoim tempie , tak jak umiem
prawa nogę trochę za bardzo na zewnatrz mi wykrzywia

i taka właśnie wypowiedź do mnie dociera :okok:
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
vasco78 
Małomówny
vasco78


Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 22
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:20   

www(***)pl






Usunęłam namiary na sklep internetowy :gdera:
Ostatnio zmieniony przez Wiedźma Pon 04 Lut, 2013 06:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
vasco78 
Małomówny
vasco78


Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 22
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:23   

Jacek napisał/a:
vasco78 napisał/a:
tak naprawde to kroki mozna zrobic wszystkie perfekcyjnie w ciagu jednego dnia

:shock:
a czy możesz coś własnymi słowami napisać???





to sa moje slowa kroki sie stawia a nie pracuje ksizka AA dokladnie mowi jak sie jes stawia takze inaczej nie umiem pogody
 
 
     
yuraa 
Moderator


Pomógł: 110 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4284
Skąd: Police
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:30   

vasco78,
jesteś namolny i niegrzeczny.
wpadasz tu , ani dzień dobry ani inna forma powitania.
walisz linkami do swojej strony, warsztaty reklamujesz.
a AA nie potrzebuje reklamy.
sugerujesz że gdzieś tam w świecie lepiej trzeźwieja niż tu w PL
a może byś coś o sobie napisał
_________________
:yura: wszystko płynie jak powiedział Pan Tarej
 
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7688
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:35   

vasco78 napisał/a:
to sa moje slowa kroki sie stawia a nie pracuje ksizka AA dokladnie mowi jak sie jes stawia takze inaczej nie umiem

Radku ,,pogadać chciałem ,, a ty mnie znowu z księgą wyjeżdżasz
czy chcesz powiedzieć że jak znajdziesz się w sytuacji gdzie akurat księgi nie bedzie pod ręką to klapa na całej lini
w moim zapytaniu chodziło o twoje rozumowanie własnymi słowami,jak to Ty pojmujesz
jak to Ty stawiasz i takie tam
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
vasco78 
Małomówny
vasco78


Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 22
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:36   

(Czytanie, str. 29, trzeci akapit)

„Jaki rodzaj myślenia dominuje u alkoholika, ….

…Co wtedy myśli?”

Następny akapit opisuje historię Jima. Jim był miłym facetem. Odnosił sukcesy. Pić zaczął w wieku 35 lat. Weterani próbowali mu pomóc przerobić pierwsze dwa Kroki, lecz on wracał do picia jeszcze siedem razy, gdyż nie był w stanie podążać drogą duchowego rozwoju w sposób opisany w tej książce. Po każdym jego powrocie weterani z nim pracowali (w tamtych czasach nie zostawiało się alkoholika samemu sobie tylko, dlatego, że zapijał). Jim nie robił Kroków, więc nie osiągnął całkowitej zmiany psychiki,
o której pisał wcześniej Dr. Silkworth. Nadal wierzył, że wypicie whisky z mlekiem nie będzie miało na niego wpływu szczególnie na pełny żołądek. Strona 31 (drugi akapit) określa taki rodzaj myślenia jako „szaleństwo”. Szaleństwem alkoholizmu nie są
te wszystkie wariackie rzeczy, które robiliśmy pijąc, rozbijanie samochodów, aresztowania czy krzywdzenie innych fizycznie lub psychicznie.

Szaleństwo alkoholizmu polega na tym, że wierzymy w kłamstwo, iż możemy wypić pierwszy kieliszek bez żadnych konsekwencji.

Dr. Silkworth stwierdził, że podstawowy problem leży raczej w umyśle, a nie w ciele alkoholika. Spróbujmy ocenić czy my mamy ciało i umysł alkoholika.

(Czytanie, str. 37, pierwszy akapit)

„Jeśli szczerze chcesz, …

…jedynie na drodze przemiany duchowej”


1. Czy, jeśli naprawdę tego chciałeś, byłeś w stanie całkowicie przestać pić samemu?
(Tak/Nie)

2. Gdy piłeś, czy byłeś w stanie zawsze kontrolować, ile wypiłeś? (Tak/Nie)

Jeśli odpowiemy na te dwa pytania przecząco to, wg Wielkiej Księgi, prawdopodobnie jesteśmy alkoholikami.

Przyjrzyjmy się teraz trzeciemu aspektowi Kroku Pierwszego: chorobie duszy,
co zawiera się w słowach, „… że przestaliśmy kierować naszym życiem”. Teraz, po tym jak stanęliśmy na nogi fizycznie, powinniśmy zająć się odnową duchową.

(Czytanie, str. 44, trzeci akapit)

„Pytamy samych siebie, …

…Oczywiście, że było”

Spróbujmy odnaleźć symptomy choroby duszy zamieniając te zdania w pytania
i próbując na nie odpowiedzieć.

1. Czy mieliśmy kłopoty w osobistych stosunkach z ludźmi? (Tak/Nie)
2. Czy nie potrafiliśmy kontrolować naszych emocji? (Tak/Nie)
3. Czy byliśmy ofiarami nieszczęść i depresji? (Tak/Nie)
4. Czy nie byliśmy w stanie związać końca z końcem? (Tak/Nie)
5. Czy mieliśmy poczucie bezużyteczności? (Tak/Nie)
6. Czy byliśmy pełni lęków? (Tak/Nie)
7. Czy byliśmy nieszczęśliwi? (Tak/Nie)
8. Czy nie potrafiliśmy pomagać innym? (Tak/Nie)

Jeśli odpowiedziałeś na kilka z tych pytań twierdząco to znaczy, że nie kierowałeś swoim życiem i, że tylko przemiana duchowa może to zmienić.

(Czytanie, str. 37, drugi akapit)

„Dla kogoś uważającego siebie …

…alternatywa stojąca przed alkoholikiem”
Wygląda na to, że mamy do wyboru tylko dwie opcje;

1. Być skazanym na śmierć.
2. Żyć w oparciu o program duchowy

Jeśli wybierzesz opcję drugą to możesz mieć pewność, że jest możliwe, a nawet gwarantowane, przebudzenie duchowe, zakładając, że zachowasz otwarty umysł
i będziesz przerabiał 12 Kroków tak, jak to jest opisane w Wielkiej Księdze.

Przed rozpoczęciem Kroku Pierwszego zastanówmy się jeszcze raz,
na czym polega cierpienie alkoholika.

Jeśli nie jestem w stanie pić bezpiecznie z powodu alergii ciała i nie mogę przestać pić z powodu obsesji umysłu to znaczy, że jestem bezsilny wobec alkoholu (pierwsza część Kroku Pierwszego). Jeśli cierpię z powodu symptomów choroby duszy, to nie potrafię kierować swoim życiem.

Wielka Księga określa dokładnie, co mamy zrobić, aby przyznać się,
że jesteśmy alkoholikami:


(Czytanie, str. 25, drugi akapit)

„Pierwszy Krok na drodze do wyzdrowienia …

…NIGDY nie odzyska kontroli”

Zadam teraz każdemu z was jedno proste pytanie:

Czy jesteś gotowy, z głębi duszy, przyznać się, że jesteś alkoholikiem?

(Tak/Nie)

Jeśli tak, to gratuluję, Krok Pierwszy zrobiony J Jeśli jeszcze nie jesteś zupełnie przekonany to sugeruję przez najbliższych parę dni przegadać to ze swoim sponsorem.

Skoro już przyznaliśmy, że jesteśmy alkoholikami zobaczmy, co musimy zrobić,
aby wyzdrowieć. Jeśli nie mamy pewności czy potrzebujemy jakąś siłę większą od nas samych autorzy Wielkiej Księgi napisali:



(Czytanie, str. 36, ostatni akapit)

„Powtórzmy raz jeszcze: …

…obrona musi nadejść od Siły wyższej”


Czasem słyszymy na mityngach: „Kiedy czuję, że wraca obsesja, przypominam sobie jak to było pod koniec mojego picia, a to pomaga mi pozbyć się natrętnych myśli
o alkoholu”. Byłaby to dobra rada, ale tylko przy założeniu, że mam jakąś mentalną obronę przeciwko alkoholowi. Powyższy fragment stwierdza, że czasami jednak takiej obrony psychicznej nie mamy. Czyli: czasami mamy, a czasami nie mamy! Problem
w tym, że nikt nie wie, kiedy to „czasami” będzie. Ja sam nie jestem w stanie utrzymać trzeźwości. Gdybym miał jakąś obronę, to nie byłbym bezsilny wobec alkoholu.
Tylko Siła większa ode mnie jest w stanie mi pomóc!
 
 
     
vasco78 
Małomówny
vasco78


Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 22
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:41   

Jacek napisał/a:
vasco78 napisał/a:
to sa moje slowa kroki sie stawia a nie pracuje ksizka AA dokladnie mowi jak sie jes stawia takze inaczej nie umiem

Radku ,,pogadać chciałem ,, a ty mnie znowu z księgą wyjeżdżasz
czy chcesz powiedzieć że jak znajdziesz się w sytuacji gdzie akurat księgi nie bedzie pod ręką to klapa na całej lini
w moim zapytaniu chodziło o twoje rozumowanie własnymi słowami,jak to Ty pojmujesz
jak to Ty stawiasz i takie tam




ja nic nie pojmuje nie wiem o co ci chodzi ja tylko wiem ze nie wiele wiem robie proste rzeczy ktore dostalem od sponora ktore sa w pewnej ksiazce he kiedy kroki robili w pare dni dzisiaj nikt ich nie robi a jak robi to inny program ja jestem prosty facet skoncentruj sie nad zadaniem takiego pytania ktore bede w stanie pojac takze pogody.
wszytkie odpowiedzi podpowiedzi sa w literaturze w moja spikerka jest na stronie www(***)pl


Usunęłam namiary na sklep internetowy :gdera:
Ostatnio zmieniony przez Wiedźma Pon 04 Lut, 2013 06:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7688
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:42   

orzesz :szok:
Radku,ja nie oczytany jestem
do tej pory się nikomu nie udało aby to zmienić,,wiec se nie mysl ze tobie sie to uda
a kroki stawiam czasem przeskakując z nogi na nogę
i nie mała już ci droga za mną pozostawiona :]
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7688
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:46   

vasco78 napisał/a:
ja nic nie pojmuje nie wiem o co ci chodzi ja tylko wiem ze nie wiele wiem robie proste rzeczy ktore dostalem od sponora

no właśnie,,to w takim razie robisz wielkie rzeczy
a dlaczego ci zależy aby cię uważano za prostaka
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
vasco78 
Małomówny
vasco78


Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 22
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:50   

na razie mam 4 kopie opracowane wielkiej ksiegi na ktorych sponoruje i narazie nie przewiduje zeby mi ich zabraklo nawet jak ich nie mam pod reka to potrafie z pamieci zrobic sugestie codzinne jak krok 10 i 11 ,przez ten czas to jest mozliwe ze bez ksiazki podziele sie jak postawilem kazdy z krokow poniewaz MY AA czytamy cala ksiazke nowicjuszowi to z samego tego faktu pamietaj dosc dobrze do celow z przypadku wojny np kiedy mi dom spali w okopach jestem w stanie doprowadzic zolnierza z pamieci do 12 tki takze takie mam doswiadczenia,po moje jedyne lekarstwo 12 krok inaczej kiedy tego nie robie wraca beznadzieja itd sprawdzielem wszytkie inne sposoby na sobie posdrodki prawie mnie zabily hehe takze robie to czesto z niechecia tylko dlatego ze jestem alkoholikiem egoita samolubem ktory by chcial po swojemu robic pewne rzeczy takwe rozwoj w miom przypadku musi byc oparty o codzienna kondycje duchowo a nie prawiecodzienna he czego sam doswiadczylem i nie polecam opuszczania sugetii
 
 
     
vasco78 
Małomówny
vasco78


Dołączył: 03 Lut 2013
Posty: 22
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 18:52   

bo jestem prostakiem program poleca na powrocie do rzeczywistosci do zobaczenia prawdy o sobie bywa bolesna i tylko po przez bol w prawdzie moglem uzyskac zlamanie swojego falszywe egoizmu ktory jest istota choroby alkoholowej polecam reflecje z 2 lutego
 
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7688
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 19:06   

vasco78 napisał/a:
polecam reflecje z 2 lutego

no i na cuż ci te polecenia???
skoro ani ja posiadam takową książkę i jak to wcześniej nagrygoliłem że daleko mnie z chęciami do poczytania
a więc moja metoda jak gdyby lepszejsza
a chodzby taka ze se teraz porozmawialiśmy i nie była nam słowa książkowe do tego posłużone
acha ,literki gubisz,,,zauważyłeś ??? może ta przyczyna spieszności być odpychająca do drugiego (rozmówcy)- (słuchacza)
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Dziubas 
(konto nieaktywne)


Pomógł: 16 razy
Wiek: 50
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 1251
Skąd: W-w
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 19:13   

vasco78, nie przeczytałem nawet 10% tego co napisałeś,bo mi się nie chce, więc zapytam: Jakąś krucjatę masz przez sponsora zadaną?
_________________
"Niczego nie oczekuje, niczego się nie boję,
jestem wolny" N.Kazantzakis
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Zegar tyka.......dla wszystkich



Pomógł: 70 razy
Wiek: 54
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4448
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 03 Lut, 2013 19:14   

Dziubas napisał/a:
: Jakąś krucjatę masz przez sponsora zadaną?
to nie pokuta ani kampania reklamowa ?
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.79 sekundy. Zapytań do SQL: 14