Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Wiedźma
Nie 15 Mar, 2009 12:51
Fenomen alkoholizmu
Autor Wiadomość
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:02   

utopia napisał/a:
tym lepiej :) na wiosnę lżejsza będziesz:)

gratuluje Ate odwagi- to jest naprawdę odwaga :)
na ta wiosne to juz nie zdaze, bo jak mowilam nie wszystko na raz, ale dzieki Utopia :)

Cytat:
miałam na myśli BÓL, ból który sprawiają inni, ból który dotyka innych, na który się nie ma wpływu, ból który może dotknąć mnie w najmniej dla mnie spodziewanym momencie...boję się tego, że wtedy właśnie nie będę miała dość siły...

Ale wciąż się uczę i unikam momentów, sytuacji, w których taki BÓL może zaboleć, ludzi którzy mogą mi go zadać...

Nie wszystko da się przewidzieć, ale można przynajmniej zrobić unik żeby nie trafiło w sam nos...
_________________
Wlasnie, a tego typu terapia, ta od podstaw, czy terapia traumy ma na celu ze bardziej sie uodpornimy, najbardziej bola nas wydarzenia ktore wzbudzaja negatywne emocje, to jasne , ale co ciekawe, ze podobno wszystkie te wydarzenia mialy miejsce w dziecinstwie, typu np :porzucenie , wtedy jako male dziecko nie dawalam sobie z tym rady i sie okazuje ze dzis jako dorosla tez, caly czas nie potrafie dawac sobie z tym rady. A ta terapia ma na celu zeby nauczyc sie wreszcie dawac sobie rade.

U mnie jesli chodzi o bol,boje sie to wszystko jeszcze raz tak namacalnie przezyc, bo to wszystko bylo nie do opisania bolesne wlasnie.
I dlatego tez nie potrafie radzic sobie z analogicznymi sytuacjami na dzien dzisiejszy. Ale musze i chce pozbyc sie raz na zawsze tego balastu.
Ale zamotalam :roll:
_________________
fortes fortuna adiuvat
Ostatnio zmieniony przez Ate Nie 15 Mar, 2009 18:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Nik@ 
Towarzyski



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 316
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:03   

rufio napisał/a:
I zamknąłem to w pudełku i odłozyłem na ostatnia półke w najdalszej szafie w odległym pokoju .


jest wiele spraw, które potraktowałam podobnie, jednak niektóre wracają....nie proszone
 
     
Nik@ 
Towarzyski



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 316
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:05   

tylko, że nie wszystko terapia załatwi... to nie lekarstwo na wszystko
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:06   

stara@ napisał/a:
est wiele spraw, które potraktowałam podobnie, jednak niektóre wracają....nie proszone
predzej czy poznije ZAWSZE wroca, moze pod inna postacia jesli chodzi o wydarznie ale to nie chodzi o wydarzenie to chodzi o te same emocje, ktore owo wydarznie wzbudzilo.
_________________
fortes fortuna adiuvat
 
     
Nik@ 
Towarzyski



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 316
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:08   

Ate napisał/a:
predzej czy poznije ZAWSZE wroca

wracają, wrócą...jasna sprawa

a nad emocjami można zapanować...
 
     
rufio 
Uzależniony od netu
rozkojarzony



Pomógł: 57 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 3387
Skąd: Wyższy Śląsk
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:10   

stara@ napisał/a:
wracają....nie proszone
stara@ napisał/a:
nie wszystko terapia załatwi.

Tak i tu jest miejsce dla zdrowego rozsadku lub chociaz dla chwili zadumy 'A reszta jest czekaniem
_________________
I tak wszyscy skończymy w zupie .
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:10   

stara@ napisał/a:
a nad emocjami można zapanować...
ja nie potrafie, na teraz nie, moge jedynie UDAWAC ze ich nie ma,a to nie o to chodzi w tym wszystkim.
_________________
fortes fortuna adiuvat
 
     
utopia
[Usunięty]

Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:10   

stara@ napisał/a:
tylko, że nie wszystko terapia załatwi... to nie lekarstwo na wszystko


stara- terapia załatwi Ci narzędzia- jak w szkole nauczy Cię a potem to wdrażasz w zycie
 
     
utopia
[Usunięty]

Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:12   

zapanowanie nad emocjami to nie jest udawanie Ate- to reagowanie adekwatnie do sytuacji
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:15   

utopia napisał/a:
zapanowanie nad emocjami to nie jest udawanie Ate- to reagowanie adekwatnie do sytuacji
tez napisalam ze nie potrafie na teraz, potrafie tylko udawac a tego nie chce i to mnie meczy bo w srodku przeicez CZUJE jak jest naprawde
_________________
fortes fortuna adiuvat
 
     
Nik@ 
Towarzyski



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 316
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:16   

rufio napisał/a:
Tak i tu jest miejsce dla zdrowego rozsadku


i tego się trzymam...choć czasem emocje biorą górę, ale już coraz żadziej

utopia napisał/a:
terapia załatwi Ci narzędzia- jak w szkole nauczy Cię a potem to wdrażasz w zycie


Widzisz Utopio, ja te narzędzia znam... ale są sprawy, które takimi narzędziami naprawić się nie da!
Nie neguję skuteczności terapii, tylko napisałam, że to nie jest lekarstwo na wszystko.

Terapia jest ważna, i wiem że pomaga, bo sama taką "zaliczyłam".
 
     
utopia
[Usunięty]

Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:24   

stara@ napisał/a:
Nie neguję skuteczności terapii, tylko napisałam, że to nie jest lekarstwo na wszystko.


lekarstwo nie- ale myślę że jeśli nie przeszłabym terapii indywidualnej nie umiałabym teraz normalnie żyć, normalnie funkcjonować tak prawdziwie- byłam strasznie zakłamana - nie potrafiłam mówić prawdy sobie przede wszystkim, nie mówiąc jak bardzo mi pomogła terapia w relacjach z ojcem - który nota bene nie żyje już, gdyby nie ta terapia nie skumałabym czemu mi nie wychodzi z facetami :)

sami widzicie że o alkoholizmie to na terapii indywidualnej nawet nie wspomniałam
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:24   

Ate napisał/a:
zamknac drzwi i nawet ich nie uchylac, ale ja chyba tak nie chce, jak juz to porzadnie

Atuś nie ma takiej opcji -porządnie,na stałe
gdy by była to nie jeden by skorzystał
jest tylko gdybanie -a może będzie lepiej
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Ate 
Nimfomanka netowa


Pomogła: 36 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 1869
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:28   

Cytat:
gdy by była to nie jeden by skorzystał
jest tylko gdybanie -a może będzie lepiej
_________________
No jacek, jak idziesz na terapie tez nie masz opcji ze na pewno pomoze, w ogole tak naparwde to w niczym nie ma opcji 100procentowej.
Cytat:
jest tylko gdybanie -a może będzie lepiej
_________________
widzisz a ja zaryzykuje i sprawdze, bo moze akurat u mnie lepiej bedzie , przynajmnije nigdy nie bede zarzucala sobie ze stchorzylam,( tchorzylam calymi latami )a tak mialabym uczucie ze nie zrobilam wszystkiego co mozna bylo zrobic.
_________________
fortes fortuna adiuvat
 
     
Nik@ 
Towarzyski



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 316
Wysłany: Nie 15 Mar, 2009 18:29   

utopia napisał/a:
o alkoholizmie to na terapii indywidualnej nawet nie wspomniałam


a ja właśnie od tego zaczęłam, powiedziałam sobie: "mówisz prawdę, albo nie masz po co tracić czasu"...
i "poleciałam" ze wszystkim.... ale też indywidualnie...na grupową brakło mi odwagi i szczerze mówiąc chęci
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 12