Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Sporządziliśmy listę osób które skrzywdziliśmy.
Autor Wiadomość
ankao30 
Trajkotka



Pomogła: 24 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 03 Sty 2015
Posty: 1554
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 16:24   

Od kilku dni czytam ten wątek. Zastanawiam się jak sobie zadośćuczynić, bowiem krok ósmy to :
Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.

Często sama sobie zadośćuczyniłam np. ciężki dzień w pracy, czy kłótnie z innymi. Robiłam to w dobrze mi znany sposób. Ale to już było ;)
A tak poważnie w kroku czwartym i piątym pozbyłam się wszystkich uraz do siebie, żali, pretensji itp i wybaczyłam sobie. Nie widzę sensu jeszcze raz to robić i jak sobie zadośćuczynić.
„Teraz udajemy się do naszych współbraci i naprawiamy szkody wyrządzone w przeszłości”. AA STR 66.
Program na WK to pozbywanie się egoizmu, ale jak go się pozbyć jak ja jestem na pierwszym planie.
_________________
Twój los zależy od Twoich nawyków. Brian Tracy
 
     
szika 
Trajkotka
Uzależniona i DDA



Pomogła: 39 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 30 Sie 2013
Posty: 1649
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 16:58   

no wiesz Jacku.. ja tam swoje dzieci przeprosiłam za to, ze biłam je po pijanemu.. i dodałam, że zrobie od tej pory wszystko co w mojej mocy aby tego nigdy więcej nie robić..
ale jak sam napisałeś - kazdy ma swoją drogę trzeźwienia... inni mogą tego nie robić.. mogą na liście umiescić tylko samych siebie.. jesli pomaga im to w wybaczeniu i zadoścuczynieniu sobie samym to ich sprawa..
to były przykłady zadośćuczynienia.. kazdy ma swoja listę i swoje sposoby na spełnienie tego waznego w trzeźwieniu - moim zdaniem - zadania...
_________________

 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 18:13   

szika napisał/a:
no wiesz Jacku.. ja tam swoje dzieci przeprosiłam za to, ze biłam je po pijanemu.. i dodałam, że zrobie od tej pory wszystko co w mojej mocy aby tego nigdy więcej nie robić..

no i co moja droga,myślisz że te przeprosiny były dla nich
czy w Tobie ten czyn przeprosin w poczuciu własnej winy i dla własnego sumienia
a czym są słowa - jedynie srebrem
a ile razy ja już przepraszałem - i to po to aby na drugi dzień ze spokojnym sumieniem zapomnieć o obietnicy i pujść spokojnie chlać
moja droga ja nie mam nic przeciw przepraszaniu ,lecz o tym co na terapii uczą
a uczą o tym aby zwracać uwagę na własne uczucia
te zagubione,zanikłe i często te które wogle niezauważalne
po co mnie kogoś przepraszać,gdy ja wogle nie czuję żalu za swoje czyny
i twardego postanowienia ich słów (tych w przeprosinach)
gdy przepraszam - czuje że przepraszam że już nigdy nie postąpię tak aby znowóż nie przepraszać
ale to nie wszystko - bo ja z zadowoleniem to robie że im te przeprosiny podaję
i nic więcej,i robie to z poczuciem bo muszę im to podać
ale gdzie poczucie że przedtem pokrzywdziłem siebie że to całe zajście za i po to mój uczynek - gdy bym to nie uczynił nie musiał bym przepraszać
ja swoich dziewczynek i żony nie biłem,ale w moim pijackim życiu ,nie pomogłem żonie w ich wychowaniu
i uważasz że tu wystarczą zwykłe przeprosiny,albo obietnica że już nie będe tak postępował
ja w sobie muszę uświadomić ile wyrządziłem im krzywdy i właśnie spojrzenie w głąb siebie widzę jaką sobie wyrządziłem krzywdę
przez co ja sam siebie nie będe przepraszał ale pukne się w tą moją rozczochraną i zacznę działać
a działanie jak to mówią jest złotem w porównaniu do słów
no i co nie umniejszając innych mnie wstawia na listę pokrzywdzonych
a teraz spójrzmy na to inaczej - robię listę
- żona
- dzieci
- mama
- ciocia Frania
- sąsiad Józek
- kolega Grześ z pracy
przeproszę ich po obiecuję i dajmy na to dotrzymam danemu słowu obietnicy
jestem czysty :hura:
otóż nie ,nie wiem jak inni ale we mnie była jakaś pustka - coś niedokończonego

ankao30 napisał/a:
Program na WK to pozbywanie się egoizmu, ale jak go się pozbyć jak ja jestem na pierwszym planie.

droga Aniu a kto tu mówi o egoizmie ???
a gdy rano wstajesz przed lustrem aby to i tamto poprawić przed pójściem do pracy to też egoizm
odwołujesz się do kroku 4 i 5 ,,,,- czy nie przerabiałaś ich Ty dla siebie - czy to nie egoizm
a i krok 1 - przerabiając go czy to niezbyt egoistyczne
egoizm i jego znaczenie jest zupełnie czym innym
lecz w tych moich czynnościach ciut musi go być
abym zadbał o swój wygląd ten przed lustrem i ten duchowy z listy czy programu 12 kroków
przypominam to są moje doznania,odczucia,przeżycia,sugestje,egoizmy
chętnie na nie podyskutuję
gdyż wiem że mnie nauczą czegoś nowego
i wniosą tak samo jak wciąż przerabiane (a nie przerobione) na nowo kroki
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
ankao30 
Trajkotka



Pomogła: 24 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 03 Sty 2015
Posty: 1554
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 19:05   

Jacek, piszę że program to pozbywanie się, jak już chodzi o słówka i nie przerobienie, bowiem to zmiana swojego życia. Kroki towarzyszą mi dziennie.
A co do egoizmu to był i chyba zawsze będzie, choć staram się go pozbyć jak i również innych swoich wad charakteru, a lista jest długa. Dziennie przyglądam się sobie. Co do rozumienia egoizmu nie będę szukać def. i tłumaczeń nie widzę sensu. Cieszę się, że na początku byłam wielką egoistką, myślałam tylko o sobie i swoim trzeźwieniu. Takbym nie ruszyła się by coś ze sobą zrobić.Powoli poznawałam kroki, często nie rozumiałam, ale ufałam, że i mi program pomoże i pomógł. Z czasem dotarło, że nie jestem reżyserem, że jak tylko mój egoizm, egozentryzm i oczekiwania biorą górę to źle się czuję, włącza się stare chore myślenie.
A wracając do kroków to zmiana swojego życia jak już pisałam, lecz nie da się tego wyrywkowo zrobić, to całość . Wszystko masz opisane w Wizji dla Ciebie:

"Zdajemy sobie sprawę, że wiemy nie wiele. Bóg będzie coraz pełniej wyjawiał Swoją wolę – tobie i nam.
Pytaj Go podczas porannej medytacji, co możesz zrobić każdego dnia dla kogoś, kto jeszcze jest chory. Jeśli twoje sprawy są uporządkowane, otrzymasz odpowiedź. Oczywiście, nie możesz podzielić się czymś, czego sam nie masz. Bacz na to, aby twoja więź z Bogiem była właściwa, a tobie i wielu, wielu innym przydarzą się wielkie rzeczy. Dla nas jest to Wielka Prawda.
Oddaj się Bogu, takiemu jak Go sam pojmujesz.
Wyznaj Bogu i współbraciom swoje winy.
Uporządkuj swoją przeszłość.
Dziel się tym, co odkrywasz, i dołącz do nas.
Będziemy z tobą we Wspólnocie Ducha i z pewnością spotkasz niektórych z nas na Drodze Szczęśliwego Przeznaczenia.
Niech Bóg cię błogosławi i prowadzi.
Zatem – do zobaczenia."
_________________
Twój los zależy od Twoich nawyków. Brian Tracy
 
     
szika 
Trajkotka
Uzależniona i DDA



Pomogła: 39 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 30 Sie 2013
Posty: 1649
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 19:18   

no cóż Jacku.. jak widzę również znalazłam się na "czarnej liście"..
czytam Cie na forum i mam wrażenie, że teraz padło i na mnie..
nie oczekuję przeprosin i akceptuję, że nie odczuwasz żadnego dyskomfortu w związku ze swoimi wpisami skierowanymi do mnie.. jak to nazwałes.. "żalu za swoje czyny"..
aczkolwiek zamierzam nie kontynuować tej rozmowy, dla mnie to jakies bicie piany..
skoro wiesz lepiej - oddaję Ci pole do wypowiedzi..
_________________

 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 19:26   

Anka,nie obraź się ale spytam o to ...
ankao30 napisał/a:
ufałam, że i mi program pomoże i pomógł.

bo ten co ja znam,nie pomaga ,sam se muszę pomagać
więc pytam jak program pomógł ???
odpowiedź tkwi w kroku 8-mym ,nieprawdaż???
no cheba że uważasz inaczej,no to słucham
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 19:36   

szika napisał/a:
no cóż Jacku.. jak widzę również znalazłam się na "czarnej liście"..

ależ nie :pocieszacz:
wręcz przeciwnie,uznałem cię za osubkę godną dyskusji :buziak:
no a że akurat tam coś wyciąłem z twojej wypowiedzi nie oznacza zaraz za atak na ciebie
weź to raczej za mój popis ,co jednocześnie nie uważam ze mam zupełną rację
szika napisał/a:
czytam Cie na forum i mam wrażenie, że teraz padło i na mnie..

no tu to już całkiem przesadzasz ,jeśli masz na myśli że ja kogoś gdzieś na forum zaatakowałem to mnie to wskaż proszę
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
ankao30 
Trajkotka



Pomogła: 24 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 03 Sty 2015
Posty: 1554
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 19:40   

Każdy krok coś we mnie zmieniał i dziś wiem, że to nie przypadek że tak są ułożone. Czwarty krok był trudny, ósmy jak dla mnie jeszcze gorszy, bowiem spadły mi klapki z oczu. Dotarło jaka byłam sama. Jak krzywdziłam innych, zrozumiałam, że nie tylko mnie, ale ja sama dużo nawyrabiałam krzywd. Wolność i spokój poczułam po dziewiątym kroku. Mi program pomógł, dziś żyje 10, 11, 12 korkiem i one dalej mi pomagają.
_________________
Twój los zależy od Twoich nawyków. Brian Tracy
 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 19:55   

ankao30 napisał/a:
Jak krzywdziłam innych

celowo ???
czy też dlatego że piłam???
to też mnie mówi że to krok 8-my
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
ankao30 
Trajkotka



Pomogła: 24 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 03 Sty 2015
Posty: 1554
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 20:15   

Jacek, krzywdziłam różnie, czasem po alkoholu, czasem myśląc tylko o sobie, czasem z lenistwa, czasem nawet nie wiem czemu, ale krzywdziłam.
Pisząc krok ósmy nie przypatrywałam się czy to choroba czy nie, bowiem to był krok czwarty. To jak robiłam to już zrozumiałam wcześniej. Krok ósmy pomógł mi się przygotować do kroku dziewiątego.
_________________
Twój los zależy od Twoich nawyków. Brian Tracy
 
     
szika 
Trajkotka
Uzależniona i DDA



Pomogła: 39 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 30 Sie 2013
Posty: 1649
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 21:56   

Jacek napisał/a:
ankao30 napisał/a:
Jak krzywdziłam innych

celowo ???
czy też dlatego że piłam???

a to mie na terapii wytłumaczyli w następujący sposób:
nie jestem winna temu, że się uzalezniłam, ale jestem odpowiedzialna za to co robiłam po pijanemu i ponosze tego konsekwencje..

co do pani ze sklepu jeszcze mam taką refleksję..
panią w sklepie naprawdę nie interesują zmiany we mnie, moje trzeźwienie, moja terapia, moje emocje i w ogóle ja.. pani w sklepie oczekuje, że oddam jej pieniadze, które jestem jej winna, a to, że jeszcze do tego przeproszę sprawi, że jakby symbolicznie oddam jej honor, uznam to, że ona jako człowiek ma prawo do zwyczajnego, ludzkiego szacunku.. może nawet uśmiechnie się do mnie? a może nawet utniemy sobie miła pogawędkę?
ja osobiście lubię pogawędki z lokalnym sprzedawcą chleba, mleka czy papieru toaletowego.. bardzo sobie cenię wartość takiej lokalnej społeczności, gdzie ludzie się znają, kłaniają się sobie i rozmawiaja..
_________________

 
     
Jacek 
Uzależniony od Dekadencji
...jestem alkoholikiem...


Pomógł: 133 razy
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 7326
Skąd: Pyrlandia
Wysłany: Nie 21 Sie, 2016 23:06   

szika napisał/a:
a może nawet utniemy sobie miła pogawędkę?

noo :tak:
i miło mnie że nie uciekłaś :buzki:
szika napisał/a:
nie jestem winna temu, że się uzalezniłam, ale jestem odpowiedzialna za to co robiłam po pijanemu i ponosze tego konsekwencje..

a mój znajomy mawia podobnie - "nie jestem winny że się uzależniłem,będe winny gdy z tym nic nie zrobię"
_________________
"Boże pomóż mi być takim człowiekiem, za jakiego uważa mnie mój pies.."
... (Janusz L Wiśniewski )
:skromny: :pies:
 
     
ankao30 
Trajkotka



Pomogła: 24 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 03 Sty 2015
Posty: 1554
Wysłany: Pon 22 Sie, 2016 07:29   

Jacek, i to jest to : "nie jestem winny że się uzależniłem,będe winny gdy z tym nic nie zrobię"
Dlatego też dla mnie ważny był i jest krok ósmy, jak i pozostałe :)


_________________
Twój los zależy od Twoich nawyków. Brian Tracy
 
     
Romuald 
Małomówny
Włóczykij


Wiek: 59
Dołączył: 08 Lut 2012
Posty: 40
Skąd: nibylandia
Wysłany: Wto 15 Lis, 2016 13:58   

Jeśli skrzywdziliśmy kogoś to należy naprawić, lecz jeśli jego(ona) już nie ma , należy myśleć. Kto potrzebuje pomocy? A już się boję bo widzę, ja podniosłem wróbla z chodnika a młoda dziewczyna powiedziała mi gdzie jest kosz......*****! byłem chamem, powiedziałem żeby *pie**al* w podskokach, ach! zrobiła to :D

[ Komentarz dodany przez: Whiplash: Wto 15 Lis, 2016 21:20 ]
:yellow: Za próbę oszukania robocika. Następnym razem jak masz zakląć to klnij jak marynarz albo wcale. :whip:
_________________
"Nie bój się cieni,one są dowodem na to, że gdzieś znajduję się światło"O.Wilde
Ostatnio zmieniony przez Whiplash Wto 15 Lis, 2016 21:21, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 495
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Pią 11 Sie, 2017 11:13   

Tytuł wątku brzmi Sporządziliśmy listę osób które skrzywdziliśmy co troszkę ułatwia sprawę, bo nie ma tu dążenia do gotowości.
Listę taką zrobiłem pisemnie, bo tak mi ktoś przekazał i prawdę mówiąc nie zastanawiałem się czy to słuszne czy nie. Dziś bym do tego podszedł nieco inaczej, ale to chyba nie ma większego znaczenia.

Mówiono mi, że jeśli nie mam pewnego przekonania, że jeśli mam wątpliwości czy daną osobę umieścić na takiej liście, to lepiej żebym umieścił. Czyli kiedy pojawiała się we mnie choćby malutka wątpliwość to umieszczałem taką osobę. Dziś przeglądając tą listę widzę w niej daleko idącą nadgorliwość, wielu przypadków czy osób na tą listę bym nie wpisał, raczej myliłem wtedy jeszcze krzywdy z urazami.

Na liście kroku 8 nie umieszczałem siebie, bo miejsce na wybaczanie sobie krzywd jest moim zdaniem znacznie wcześniej w kroku 4 i 5. Tzn gdybym czuł taką potrzebę to jak najbardziej, ale wtedy czułem, że sobie wybaczyłem i jest ok. Z resztą jest ok :)

Przy takim podejściu zauważyłem, że moja lista kroku 8 jest sporo krótsza niż w kroku 4. Dlaczego? Ano chyba właśnie dlatego, że wiele wybaczyłem sobie więc krzywdy, które mogłem lub raczej wydawało mi się, że wyrządziłem innym są iluzoryczne. Tak jak napisałem wcześniej krzywdy niekiedy myliłem z urazami.

Mówiono mi, bym spróbował w tym kroku wejść w buty innej osoby. Czy moje zachowanie, czyny, działania, brak działań mogły kogoś narazić na cierpienie? Spróbować tak jak najlepiej potrafię postawić się na miejscu drugiego człowieka. I muszę zaznaczyć, że to nie łatwe, że w jakiejś mierze znowu zaczynam siebie widzieć w innym świetle. Znowu musiałem wrócić do swojej przeszłości i zobaczyć, że to nie jest tak kolorowo jak mi się zdawało. Ale z drugiej strony nie było to już tak bolesne jak doświadczenia z kroku 4.

Wydaje mi się, że w znacznym uproszczeniu do listy osób, które skrzywdziłem może być - Nie czyń drugiemu co Tobie nie miłe i każde moje zachowanie wobec kogokolwiek (człowieka, zwierzęcia, instytucji) którego sam bym nie chciał doświadczyć, wymaga moim zdaniem umieszczenia na takiej liście.

Druga część Ósmego Kroku to już jak dla mnie wyższa szkoła jazdy. Niewiele wiem w tej kwestii.

Pomogło mi też to, że zanim do takiej listy podszedłem, budowałem już doświadczenie w byciu użytecznym dla innych, podjąłem się pewnej służby w AA oraz innego działania na rzecz innych osób. To mi pomogło nieco lepiej zobaczyć świat innymi oczami, nie tylko swoimi.
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
Ostatnio zmieniony przez Tibor Pią 11 Sie, 2017 11:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,24 sekundy. Zapytań do SQL: 13