Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dwanaście kroków AA
Autor Wiadomość
Czarny 
Towarzyski



Pomógł: 14 razy
Dołączył: 01 Cze 2012
Posty: 389
Wysłany: Śro 15 Sie, 2012 23:54   

Jo-asia napisał/a:


pewnie tak, dlatego to ja muszę popracować nad tym "dystansem", bo go nie chcę :(
Mam podobny problem, właśnie na mityngach, raczej przerwach to widzę u siebie.Nawiązuje rozmowę i zawsze tak było,bez problemu, na pewnym etapie powstaje jakiś nie zamierzony i nie chciany przeze mnie dystans.Czyżby to była jeszcze niepewność ??? (przeszło dwa lata uczęszczam na mityngi-czynnie biorę udział) :bezradny:
_________________
Pozdrawiam serdecznie.Krzysiek. :)
 
     
Dziubas 
(konto nieaktywne)


Pomógł: 16 razy
Wiek: 52
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 1251
Skąd: W-w
Wysłany: Czw 16 Sie, 2012 09:19   

Mi, w przełamywaniu nieśmiałości, pomogło pełnienie służby na mojej grupie.
Od dyżurnego zaczynając.
Przy parzeniu kawy zawsze można pogadać ;)
_________________
"Niczego nie oczekuje, niczego się nie boję,
jestem wolny" N.Kazantzakis
 
     
piotrAA82 
Towarzyski
trzeźwiejący alkoholik


Wiek: 39
Dołączył: 11 Sie 2012
Posty: 332
Skąd: Starachowice
Wysłany: Czw 16 Sie, 2012 21:13   

Ja też nad tym dystansem muszę zacząć pracować, a nie użalać się nad sobą jaki to ja jestem niby pokrzywdzony fsdf43t
 
     
Dziubas 
(konto nieaktywne)


Pomógł: 16 razy
Wiek: 52
Dołączył: 28 Gru 2011
Posty: 1251
Skąd: W-w
Wysłany: Czw 16 Sie, 2012 21:18   

Dodam jeszcze, że poczucie wartości rośnie,
gdy odczuwam, że jestem potrzebny.
_________________
"Niczego nie oczekuje, niczego się nie boję,
jestem wolny" N.Kazantzakis
 
     
kucharz 
Milczek



Dołączył: 20 Sie 2012
Posty: 1
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2012 08:18   

Witam ja nie jestem wstanie zrozumieć tych kroków ,
może bardziej ściślej to ujmę po terapii nigdy ich nie wprowadziłem w życie ,nawet nie starałem się ich pojąć ,nie mówiąc już o zagłębianiu się.
I dlatego zapiłem ale od 1,5-miesiąca chodzę na spotkania i jest na razie ok.

pozdrawiam.
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 729
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2012 08:30   

kucharz napisał/a:
Witam ja nie jestem wstanie zrozumieć tych kroków ,
może bardziej ściślej to ujmę po terapii nigdy ich nie wprowadziłem w życie ,nawet nie starałem się ich pojąć ,nie mówiąc już o zagłębianiu się.
I dlatego zapiłem ale od 1,5-miesiąca chodzę na spotkania i jest na razie ok.

pozdrawiam.


Rozumienie Programu AA to sprawa indywidualna... do jednych trafia od razu,do innych po czasie a jeszcze do innych - wcale!
Ja jestem szczęściarzem... zrozumiałem po kilku miesiącach uczęszczania na mitingi,wpierw na zasadzie skoro innym on pomógł to może i mnie pomoże - pomógł i pomaga nadal.
Wspieram ciepło :)
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
piotr7 
Gaduła


Pomógł: 9 razy
Wiek: 67
Dołączył: 10 Kwi 2012
Posty: 949
Skąd: lubuskie
Wysłany: Sob 01 Wrz, 2012 08:59   

Musisz zacząć od pierwszego, i dopiero jak go dogłębnie zrozumiesz możesz myśleć o przerabianiu następnych.

Masz na to całe życie.
 
     
NANA 
Towarzyski
NANA



Pomogła: 2 razy
Wiek: 62
Dołączyła: 04 Kwi 2012
Posty: 275
Skąd: Z POLSKIEJ ZIEMI
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 10:55   

kucharz napisał/a:
Witam ja nie jestem wstanie zrozumieć tych kroków ,
może bardziej ściślej to ujmę po terapii nigdy ich nie wprowadziłem w życie ,nawet nie starałem się ich pojąć ,nie mówiąc już o zagłębianiu się.
I dlatego zapiłem ale od 1,5-miesiąca chodzę na spotkania i jest na razie ok.

pozdrawiam.


Zachęcam do lektury " Zrozumieć 12 Kroków" autor Terence T. Górski

Mnie pomógł :)

Pozdrawiam
_________________
Jakie myśli , taki człowiek ...
 
     
Tomoe 
(banita)


Pomogła: 106 razy
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 4791
Skąd: Śląsk
Wysłany: Nie 02 Wrz, 2012 11:17   

Tak, "Zrozumieć 12 kroków" to rewelacyjna książka!
Polecam także pozycję "12 kroków ze sponsorem" Hamiltona.

Zaznaczam, że wymienione pozycje to nie jest literatura AA, ale obydwie bardzo przystępnie objaśniają program 12 kroków AA.
Programowi jest też poświęcona książka Osiatyńskiego "I grzech, i choroba, i..."
 
 
     
wlod 
Towarzyski
wlod AA


Pomógł: 3 razy
Wiek: 69
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 169
Skąd: GDYNIA
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 17:55   Doświadczenie

Dwanascie kroków AA Jak wszystko sie zmienia nawet nie wiedzialem ze sa opracowania ksiazkowe nie zwiazane z Ruchem AA.Gdy ja bylem w ruchu AA to pracowalismy na ksiazce nieco innej niz ta obecna i korzystalismy z doswiadczeń alkoholikow z USA.Gdy trwal miting czytalo sie poszczegolny krok i przerabialismy w ciagu mieiaca trzy kroki,gdyz czwarty byl przeznaczony na tradycje.Ksiazka dwanasicie krokow AA byla jedna na cała grupe i dla mnie kazdy krok czytany na mitingu by jedynym wpanialym doświadczeniem i dlatego moze łatwiej przyswajalnym .
 
     
Tomoe 
(banita)


Pomogła: 106 razy
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 4791
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 19:48   

Polecam ci Wlod książkę "Historia AA w Polsce - tom I"
Z tej lektury dowiesz się bardzo wiele o tym, jak się zmieniała Wspólnota w naszym kraju przez minione 38 lat.
Rzeczywiście trudno porównywać twoje poczatki z tym co mają do dyspozycji alkoholicy startujący do trzeźwego życia obecnie.
 
 
     
wlod 
Towarzyski
wlod AA


Pomógł: 3 razy
Wiek: 69
Dołączył: 04 Maj 2012
Posty: 169
Skąd: GDYNIA
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 19:52   ODPOWIEDZ

wiesz ja wiem jak ie zmienila gdyz nie pije od tamtego czasu czyli niepije dzisiaj
 
     
Tomoe 
(banita)


Pomogła: 106 razy
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 4791
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 20:21   

Rozumiem że ty wiesz więcej niż napisano w tej książce, więc już nie musisz jej czytać.
Gratuluję. :)
 
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 125 razy
Wiek: 49
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8836
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 20:28   

Tomoe napisał/a:
Rozumiem że ty wiesz więcej niż napisano w tej książce, więc już nie musisz jej czytać.
Po tylu latach abstynencji, też będziesz pisać książki, zamiast czytać... :rotfl:
_________________
Nie będę wąchał, pił ani wstrzykiwał sobie żadnej trucizny bym żył długo i szczęśliwie...
 
     
Tomoe 
(banita)


Pomogła: 106 razy
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 4791
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pon 03 Wrz, 2012 20:32   

Możliwe. Tylko ma nadzieję że nie będę tak obficie krwawić.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,28 sekundy. Zapytań do SQL: 12