|
Beba, marsz na mityng! |
| Autor |
Wiadomość |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 22:48
|
|
|
| stiff napisał/a: | | Dlatego nie można się zrażać jeśli ktoś pisze inaczej jak byśmy oczekiwali... |
Ja nie oczekiwałam niczego, pisałam przecież, ze mam inne zdanie i ono dotyczy tylko mojej osoby, a nie tematu mitingów. |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 22:52
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: | | przecież tym razem sama zaczęłaś pisać na ten temat: |
Starym zwyczajem chciałam zażartować odrobinę, a co wyszło
| stiff napisał/a: | | Wiecej luzu... |
nie wyszło |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
stiff
Uzależniony od netu


Pomógł: 38 razy Wiek: 66 Dołączył: 05 Paź 2008 Posty: 4912
|
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 22:53
|
|
|
| Bebetka napisał/a: | | Ja nie oczekiwałam niczego, pisałam przecież, ze mam inne zdanie i ono dotyczy tylko mojej osoby, a nie tematu mitingów. |
Bebe nie patrz na to ...
Wiosna przyszła... |
_________________ Jesteś taką osobą, jaką decydujesz się być... |
|
|
|
 |
Ate
Nimfomanka netowa

Pomogła: 36 razy Wiek: 58 Dołączyła: 06 Paź 2008 Posty: 1869
|
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 22:54
|
|
|
| Bebetka napisał/a: | | Ja nie oczekiwałam niczego | no juz, nie zlosc sie
a tak w ogole to Ci cos powiem, masz szczescie w nieszczesciu ze nie meiszkam gdzies tam w Twoich okolicach, ja juz bym Cie wyciagnela, na milion procent, zgodzilabys sie dla swietego spokoju
jak tam zdjecia Bebetko, te kwiatnace drzewo na rozowow piekne, czekamy na jeszcze |
_________________ fortes fortuna adiuvat
 |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9785
|
Wysłany: Sob 09 Maj, 2009 22:57
|
|
|
| Bebetka napisał/a: | Starym zwyczajem chciałam zażartować odrobinę, a co wyszło |
Toteż żartobliwie Ci odpowiedziałam... I było siem od razu najeżać? |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
yuraa
Moderator

Pomógł: 111 razy Wiek: 63 Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 4277 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 15:47 Wydzielone z tematu Uli
|
|
|
gdzies tam sie natknąłem na taki wierszyk,
przytaczam jako ciekawostke. nie żebym do kogos konkretnego adresował.
absolutnie
Zosia Samosia
Jest taka jedna Zosia
Zwą ją Zosia-Samosia
Bo wszystko sama sama sama
Taka to dama!!!
Wszystko sama lepiej wie
Bez mityngów trzeźwieć chce
Jacyś ludzie w tym AA
To nie dla niej, gdzies to ma
Pozjadała wsie rozumy
Dużo ma fałszywej dumy
Na mityng iść - a po co?
Lepiej wiem co jest co
A gdy spytać Zosi:
-Ile jest kroków??- osiem??
-Kto to był Bill W.??- król???
-Co daje AA??-sól??
-Gdzie leży Akron??- nad Wartą??
-A iść na mityng???
-Może jednak warto??
|
_________________
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi |
| Ostatnio zmieniony przez Wiedźma Nie 17 Maj, 2009 06:41, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 15:50
|
|
|
Yurra |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
yuraa
Moderator

Pomógł: 111 razy Wiek: 63 Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 4277 Skąd: Police
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 15:54
|
|
|
Podobało Ci się Bebetko???
|
_________________
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi |
|
|
|
 |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 15:55
|
|
|
Bardzo |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
Wiedźma
Administrator

Pomogła: 193 razy Dołączyła: 04 Paź 2008 Posty: 9785
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 16:01
|
|
|
Uderz w stół...?
 |
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach |
|
|
|
 |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 16:02
|
|
|
| Wiedźma napisał/a: |
Uderz w stół...? |
No co?  |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
Beniamin
Towarzyski

Pomógł: 3 razy Dołączył: 06 Lut 2009 Posty: 475
|
Wysłany: Sob 16 Maj, 2009 16:55
|
|
|
| yuraa napisał/a: | Wszystko sama lepiej wie
Bez mityngów trzeźwieć chce
Jacyś ludzie w tym AA
To nie dla niej, gdzies to ma |
|
|
|
|
 |
Bebetka
Główna księgowa

Pomogła: 17 razy Dołączyła: 05 Paź 2008 Posty: 1560
|
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2010 13:07
|
|
|
Temat zalożony w maju 2009 r.
Naprawdę z ogromna przyjemnością go sobie ponownie przeczytałam.
Miałam wtedy ok 8 miesięcy trzeźwości
Co ja tu się miałam z Wami wtedy
Dzis odbieram ten temat i kierowane do mnie informacje, zupełnie inaczej aczkolwiek i tak poszłam własną drogą.........jak w temacie, na miting nie poszłam i nie chodzę do dziś
Ale to ja, taką drogę sobie wybrałam i jest ona dobra dla mnie....bo jest moja własna
Pomogła mi bardzo terapia,.......dalej poszłam swoimi ścieżkami.
Myślę, że te rozmowy tutaj z Wami, czasem słowne (doslownie) przepychanki dały mi również wiele do myslenia i wiele mnie nauczyły i po częsci dzieki temu też, jestem dziś nadal z Wami - trzeźwa
10 października minią dwa lata mojej trzeźwości.
Wiele w moim życiu się zmieniło od tamtej pory.
Trzeźwienie, które od poczatku pojmowałam jako zmianę swojego sposobu postrzegania siebie i otoczenia, zmienilo bardzo moje zycie.
Łatwo nie było, o nie.....sporo pracy w to włozyłam
Dziś, z perspektywy czasu mogę nawet stwierdzić, że sa to ogrome zmiany, wręcz rewolucyjne.
Kluczem do mojego trzeźwienia było ogromna chęć zmiany swojego dotychczasowego życia, siebie samej i zaangażowalam się w to całym sercem.
Postanowiłam pokochać siebie samą na nowo....
Dziś osiągnęłam stan, w ktorym żyję obok alkoholu i jednoczesnie nie myślę juz o tym. Traktuję to jako normalność
Gdzieś bardzo gleboko mam zakodowane to, kim jestem,........co pomaga mi być czujną na siebie w każdej sytuacji.
Jest tak teraz, że każde drobne niedomagania mojego stanu psychicznego czy fizycznego powodują, ze zapala mi sie lamka kontrolna (jak w samochodzie ) .......coś jak odruch Pawłowa
Nie jest to częste.....ale jestem w pelni świadoma, ze ta "paskuda" - choroba alkoholowa bedzie sie upominać o swoje prawa od czasu do czasu......i do końca moich dni
To tyle refleksji na dziś......czułam taką potrzebę aby sie tym z Wami podzielić.
Mało udzielam się ostatnio na forum.....ale jest to po częsci tez efektem zmian, pozytywnych zmian, których nie doświadczyla bym nigdy, gdybym nie postanowiła, pewnego pięknego dnia jesieni 2008 r....... iść na terapie i zacząć nowe trzeźwe zycie
Długo to trwało......ale powiem Wam, ze warto było czekać i trzeźwieć.
Jakie to zmiany?
O tym napiszę wkrótce..... |
_________________ Imperare sibi maximum est imperium - Seneka
Mój magiczny Świat
Thelema |
|
|
|
 |
pterodaktyll
Moderator .....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....

Pomógł: 204 razy Dołączył: 17 Mar 2009 Posty: 15151 Skąd: z...mezozoiku
|
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2010 13:15
|
|
|
| Bebetka napisał/a: | Dziś osiągnęłam stan, w ktorym żyję obok alkoholu i jednoczesnie nie myślę juz o tym. Traktuję to jako normalność
Gdzieś bardzo gleboko mam zakodowane to, kim jestem,........co pomaga mi być czujną na siebie w każdej sytuacji. | |
_________________
|
|
|
|
 |
yuraa
Moderator

Pomógł: 111 razy Wiek: 63 Dołączył: 06 Paź 2008 Posty: 4277 Skąd: Police
|
Wysłany: Nie 26 Wrz, 2010 13:21
|
|
|
hej Bebe, miło się czyta to co dziś napisałaś.
i zupelnie inaczej dzis Ciebie widze niż wtedy gdy temat powstawał.
z gratulacjami niecierpliwie czekam do 10.10.10.
(ale piekna data) |
_________________
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi |
|
|
|
 |
|
|