Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zrobic wszystko,zeby sie nie zapic.
Autor Wiadomość
Ksenia34 
Towarzyski



Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 410
Skąd: Irlandia
Wysłany: Sob 12 Lis, 2022 07:57   Zrobic wszystko,zeby sie nie zapic.

No hejka wszystkim.Niespodziewanie lece do Polski w niedziele.Mama zachorowala, ma rak pluc z przerzutami do mozgu jak narazie,za bardzo nie wiem ,nie chca mi mowic ,wiec zdecydowalam ze lece,nie ma co czekac.W niedziele juz jedzie na naswietlania do Elblaga.Wszystko potoczylo sie tak szybko,ze ostatni miesiac to jakas masakra.Pojechala na kolonoskopie a wrocila z nowotworem.ja nie pije prawie 3 lata w lutym daj Bog mi stuknie.Chodze na mitingu,juz nie tak reguralnie jak na poczatku,nadal mam sesje z teraupeutka,slucham podkasto i mitingow on line,no wydaje mi sie ze robie wszystko,ale...ostatni raz jak bylam w Polsce to tak zapilam,ze teraz strasznie sie boje,no chlalam caly tydzien,wtedy tez bylam sama,i teraz tez bede sama.Kurcze co robic,wyszukalam juz miting jest w srode,mowie wam tak strasznie sie boje nie chce wypic,ale czy to wystarczy.Jeszcze sobie nie ufam,to znaczy boje sie.Caly czas wiem ze nie wypije ze nie chce,ale kurcze co jesli cos mi strzeli do glowy.Jedyna nadzieja to taka,ze nie mam mysli o alkoholu ,nie mam potzreby picia,mam juz unormowane zycie i w sumie ciesze sie ze jade,nawet mam juz plan bede sobie pociagiem do Elblaga jezdzic postaram sie zajac czas.Musialam o tym napisac.Zreszta w pracy tez za bardzo szef mi nie pomogl,powiedzial ze mam wrocic na sobote,a ja kupilam juz bilet na niedziele on nie wie.mam w du*** matka wazniejsza,ale co przed wczoraj przeszlam to moje.Moze to opisze pozniej bo to mobbing jest ewidentny,nie wypilam i nawet mi przez mysl nie przeszlo.Co oprocz tego jednego mitingu moge zrobic?dzieki za wysluchanie,przeczytanie.Chcialam isc na miting w niedziele ale kurcze tego dnia wylatuje.
_________________
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
 
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 761
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Sob 12 Lis, 2022 17:47   Re: Zrobic wszystko,zeby sie nie zapic.

Ksenia34 napisał/a:
...jak bylam w Polsce to tak zapilam,ze teraz strasznie sie boje,no chlalam caly tydzien,wtedy tez bylam sama,i teraz tez bede sama.Kurcze co robic,wyszukalam juz miting jest w srode,mowie wam tak strasznie sie boje nie chce wypic,ale czy to wystarczy.Jeszcze sobie nie ufam,to znaczy boje sie.Caly czas wiem ze nie wypije ze nie chce,ale kurcze co jesli cos mi strzeli do glowy.Jedyna nadzieja to taka,ze nie mam mysli o alkoholu ,nie mam potzreby picia,mam juz unormowane zycie i w sumie ciesze sie ze jade,nawet mam juz plan bede sobie pociagiem do Elblaga jezdzic postaram sie zajac czas.Musialam o tym napisac.Zreszta w pracy tez za bardzo szef mi nie pomogl,powiedzial ze mam wrocic na sobote,a ja kupilam juz bilet na niedziele on nie wie.mam w du*** matka wazniejsza,ale co przed wczoraj przeszlam to moje.Moze to opisze pozniej bo to mobbing jest ewidentny,nie wypilam i nawet mi przez mysl nie przeszlo.Co oprocz tego jednego mitingu moge zrobic?dzieki za wysluchanie,przeczytanie.Chcialam isc na miting w niedziele ale kurcze tego dnia wylatuje.


Z jednej strony jesteś pewna siebie... a z drugiej projektujesz sobie dyskomfort ,negatywnymi myślami analizując ostatni niechlubny pobyt.
Może spróbuj zmienić swoje nastawienie i pomyśl pozytywnie o obecnych trzeźwych latach...

Wspieram ciepło.
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 190 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9513
Wysłany: Sob 12 Lis, 2022 18:01   

Bardzo Ci współczuję choroby Mamy :pocieszacz:
Dwie osoby z mojej najbliższej rodziny miały nowotwory mózgu, więc wiem co to za choroba.
Na pocieszenie mogę Ci powiedzieć, że takie guzy przerzutowe jak u Twojej Mamy
często są uleczalne - moi mieli glejaki, które zawsze są guzami pierwotnymi i oznaczają wyrok :/
Bądź dobrej myśli :przytul:

Gratuluję tak długiej trzeźwości :okok:
Mamie jesteś teraz potrzebna trzeźwa, więc niech Cię te Twoje demony w d**ę pocałują!
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Ksenia34 
Towarzyski



Pomogła: 2 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 13 Paź 2008
Posty: 410
Skąd: Irlandia
Wysłany: Śro 16 Lis, 2022 20:44   

Jestem, trwam. Tak bardzo się obawiałam a jest dobrze, jednak praca nad sobą daje efekty. Jeszcze nie ma wyników biopsji, ale z tego co wiem nie jest tak źle. Pozdrawiam was.
_________________
Przestań sobie wyobrażać – doświadczaj tego, co rzeczywiste.
Przestań niepotrzebnie myśleć - zamiast tego patrz i smakuj.
 
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.



Pomógł: 12 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 761
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Śro 16 Lis, 2022 21:46   

Ksenia34 napisał/a:
Jestem, trwam. Tak bardzo się obawiałam a jest dobrze, jednak praca nad sobą daje efekty. Jeszcze nie ma wyników biopsji, ale z tego co wiem nie jest tak źle. Pozdrawiam was.


To bardzo dobra wiadomość... powodzenia :)
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 190 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9513
Wysłany: Czw 17 Lis, 2022 06:21   

Ksenia34 napisał/a:
Tak bardzo się obawiałam a jest dobrze

Jak to powiadają - strach ma wielkie oczy :ohoho:

Życzenia zdrowia dla Mamy! ergr
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Klarysa 
Małomówny



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 27 Gru 2019
Posty: 24
Wysłany: Pią 18 Lis, 2022 08:25   

Współczuję choroby matki.

Zrobic wszystko,zeby sie nie zapic.

Ładna deklaracja, ale bez żadnej wartości, jeśli nie potrafię odpowiedzieć na pytanie: zrobić wszystko, czyli co konkretnie?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13