Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA"

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Alkoholikiem się jest do końca życia!
Autor Wiadomość
dromax 
Gaduła
abstynencki styl życia



Pomógł: 2 razy
Wiek: 73
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 517
Skąd: Zielona Góra
  Wysłany: Czw 21 Mar, 2024 20:25   Alkoholikiem się jest do końca życia!

:roll: Często się słyszy takie zdanie zarówno na mityngach AA jak i na różnego rodzaju terapiach czy warsztatach dla alkoholików!
:? Ale czy takie stwierdzenie jest do końca prawdziwe? :skromny:
Czy nie ma wyjątków?
_________________
http://bez-dymka.cba.pl
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 192 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9663
Wysłany: Czw 21 Mar, 2024 21:00   

dromax napisał/a:
Czy nie ma wyjątków?

Pytanie jest tendencyjne :nunu:
Jak bowiem powszechnie wiadomo - Ty Dromi jesteś takim wyjątkiem :aha:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach
 
     
dromax 
Gaduła
abstynencki styl życia



Pomógł: 2 razy
Wiek: 73
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 517
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Czw 21 Mar, 2024 22:02   

Wiedźma napisał/a:
dromax napisał/a:
Czy nie ma wyjątków?

Pytanie jest tendencyjne :nunu:
Jak bowiem powszechnie wiadomo - Ty Dromi jesteś takim wyjątkiem :aha:

8| No i co z tego, że jest tendencyjne?
Można przecież zainicjować dyskusję w temacie...
Regulamin tego nie zabrania!
:> Z moich wcześniejszych tekstów może wynikać takie stwierdzenie jak Twoje.
Ale co w tym złego?
:roll: Niekoniecznie jest się alkoholikiem do końca życia - gdyż jeśli weźmie się pod uwagę interwencję BOGA - to po prostu można zostać UZDROWIONYM!
:skromny: Ja niekoniecznie jestem jedynym takim przypadkiem gdyż znam więcej takich osób.
Albowiem dla BOGA nie ma rzeczy niemożliwych!
:klotnia: Chciałem po prostu poczytać stanowisko innych.
_________________
http://bez-dymka.cba.pl
Ostatnio zmieniony przez dromax Czw 21 Mar, 2024 22:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3831
Wysłany: Czw 21 Mar, 2024 22:05   

To wez sie w koncu nawroc i idz spac.
_________________
[*] [*] [*]
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 192 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9663
Wysłany: Pią 22 Mar, 2024 07:44   

dromax napisał/a:
No i co z tego, że jest tendencyjne?

Spoko :luzik: To był cytat z Rejsu :hihi:

dromax napisał/a:
Ale co w tym złego?

Ano nic.
Zareagowałam tak po prostu na Twój wpis, ale przecież go nie oceniłam - zły czy dobry.
Niepotrzebnie się najeżasz :cacy1:
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4551
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 22 Mar, 2024 11:58   

Najeżony Dromax to brzmi nawet dumnie !
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1488
Wysłany: Pią 22 Mar, 2024 16:50   

Alkoholikiem jest sie do konca zycia .....tak jest , i to trzeba przyjac .
 
     
Klarysa 
Małomówny



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 27 Gru 2019
Posty: 55
Wysłany: Pią 22 Mar, 2024 19:25   Re: Alkoholikiem się jest do końca życia!

dromax napisał/a:

Czy nie ma wyjątków?


Może i są, ale to przecież łatwo sprawdzić. Wyzdrowienie oznacza powrót do stanu sprzed zachorowania. Mam normalne, zdrowe, naturalne relacje z ludźmi i sobą, nie mam trudności z emocjami czy wyrażaniem uczuć, w sferze duchowej wszystko u mnie OK, nie mam trudności z realistyczną oceną sytuacji, spraw, zdarzeń. Jednak alkoholizm to także choroba ciała, przypomina alergię, w tym przypadku na alkohol. Jeśli chcę twierdzić, że jestem już zdrowa, muszę też udowodnić (sobie lub komuś), że teraz mój organizm reaguje na etanol zupełnie normalnie, jak przed uzależnieniem. Jeśli dowieść tego nie potrafię, to moja laicka diagnoza jest tylko pobożnym życzeniem i przekonaniem nie opartym na żadnych faktach.

Czy jestem zdrowa? Umysłowo, duchowo, psychicznie, emocjonalnie – zdecydowanie tak. Czy zmieniła się reakcja mojego organizmu na wódeczkę? Ależ nie wiem, nie mam pojęcia, bo nie sprawdzałam! I raczej sprawdzania nie planuję, bo… moim zdaniem… to za duże ryzyko. Aż tak mi na etykietce chora/zdrowa nie zależy.

Na takiej samem zasadzie jedni alkoholicy twierdzą, że potrafią oddychać pod wodą, a drudzy, że umieją latać. Z jakichś powodów nie chcą tego zademonstrować, więc pozostają tylko ich nietrzeźwe przekonania.

Sprawdzian, w przypadku alkoholiczki, to nie jest poł lampki wina. Rzetelny sprawdzian polega na: kupuję trzy litry wódki, stawiam w domu na stole, bo cały czas ma być widoczna, wypijam przez miesiąc setkę dziennie i ani mniej, ani więcej. Jeśli się to powiedzie, to hurra! Nie jestem już alkoholiczką.

Zdrowie: dobrostan psycho-emocjonalno-fizyczny potwierdzony badaniami. Jeśli nie przeprowadzono żadnych badań, nawet tak amatorskich, jak opisałam, to nie mogę mieć pewności, co do swojego zdrowia. Dobrze się czuję, nic mnie nie boli, ale nawet nie wiem, że rak nadgryza mi już trzustkę. Dlatego badania są niezbędne. Bez nich takie deklaracje to pijane rojenia.
 
     
kiwi 
Trajkotka



Pomogła: 28 razy
Dołączyła: 23 Sty 2010
Posty: 1488
Wysłany: Sob 23 Mar, 2024 09:46   

Klarysa , madrze napisala .

Mnie rowniez nie zalezy czy ja zdrowa czy chora jestem , bez alkoholu czuje sie naprawde dobrze , i pilnuje aby jak najdluzej tak zostalo.
 
     
dromax 
Gaduła
abstynencki styl życia



Pomógł: 2 razy
Wiek: 73
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 517
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 24 Mar, 2024 17:02   

Maciejka napisał/a:
To wez sie w koncu nawroc i idz spac.

:roll: Nie wiem po co te złośliwości??? Podobno często opowiadasz o tym co mówił ksiądz...w kościele... Czy on tak uczy?
_________________
http://bez-dymka.cba.pl
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4551
Skąd: Łódź
Wysłany: Nie 24 Mar, 2024 17:26   

Zaraz złośliwości, nie słyszałeś nigdy by ksiądz nawoływał do nawrócenia, wiesz że to proces ciągły aż do momentu zbawienia ale może u Ciebie to podobnie jak z alkoholizmem .....święty już jesteś .
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3831
Wysłany: Nie 24 Mar, 2024 17:29   

[quote="dromax"]
Maciejka napisał/a:
To wez sie w koncu nawroc i idz spac.

:roll: Nie wiem po co te złośliwości??? Podobno często opowiadasz o tym co mówił ksiądz...w kościele... Czy on tak uczy?[/quote, 2]

Inaczej uczy jak Ty... :p
_________________
[*] [*] [*]
Ostatnio zmieniony przez Maciejka Nie 24 Mar, 2024 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 15059
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Nie 24 Mar, 2024 18:10   

dromax napisał/a:
Niekoniecznie jest się alkoholikiem do końca życia - gdyż jeśli weźmie się pod uwagę interwencję BOGA - to po prostu można zostać UZDROWIONYM!
Ja niekoniecznie jestem jedynym takim przypadkiem gdyż znam więcej takich osób.
Albowiem dla BOGA nie ma rzeczy niemożliwych!


Aaaameeen.... :milczek:
_________________
:ptero:
 
     
dromax 
Gaduła
abstynencki styl życia



Pomógł: 2 razy
Wiek: 73
Dołączył: 27 Lis 2010
Posty: 517
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Nie 24 Mar, 2024 20:28   

[quote="Maciejka"]
dromax napisał/a:
Maciejka napisał/a:
To wez sie w koncu nawroc i idz spac.

:roll: Nie wiem po co te złośliwości??? Podobno często opowiadasz o tym co mówił ksiądz...w kościele... Czy on tak uczy?[/quote, 2]

Inaczej uczy jak Ty... :p

:radocha: :radocha: Może poćwicz sobie prawidłowe cytowanie!!!
_________________
http://bez-dymka.cba.pl
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 65 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3831
Wysłany: Nie 24 Mar, 2024 20:51   

Najpierw Ty pocwicz nawracanie najlepiej siebie a potemieszaj Boga w uleczenie z choroby alkoholowej. Raz nie wyszlo i juz doczepil sie katolik z belka w oku. :p
_________________
[*] [*] [*]
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 15