Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Wiedźma
Śro 24 Sie, 2011 16:29
Jak nie dam rady sam - pójdę do specjalistów
Autor Wiadomość
1410 
Milczek


Dołączył: 18 Sie 2011
Posty: 6
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 20:01   

stiff napisał/a:
1410 napisał/a:
od cudów to był taki,

Mi pomógł cud, bo tylko tak mogę zrozumieć,
ze uwierzyłem terapeuta i zaprzestałem picia... :roll:


i chyba o to na tym forum chodzi, znaleźć właściwą drogę i jednocześnie podążać zgodnie z jej kierunkiem. Osobiście wyznaję zasadę, iż są różne drogi do dochodzenia do tego samego celu. Jeżeli w pewnym momencie stwierdzę, że sobie sam nie daję rady, to na pewno skorzystam z porad specjalistów.
_________________
„Człowiek słyszy tylko to, co rozumie”

Johann Wolfgang Goethe
 
     
stiff 
Uzależniony od netu



Pomógł: 38 razy
Wiek: 62
Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 4911
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 20:03   

1410 napisał/a:
Jeżeli w pewnym momencie stwierdzę, że sobie sam nie daję rady,

To nie tak działa, ja bylem po uszy w szambie, a twierdziłem,
ze płynę i panuje nad sytuacja...
_________________
Jesteś taką osobą, jaką decydujesz się być...
 
     
aazazello 
Gaduła



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Lis 2009
Posty: 840
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 20:05   

1410 napisał/a:
o to na tym forum chodzi, znaleźć właściwą drogę i jednocześnie podążać zgodnie z jej kierunkiem

Najlepsza będzie droga samuraja. TOMOE! TOMOE!TOMOE!...Klient :)
 
 
     
Wiedźma 
Administrator


Pomogła: 190 razy
Dołączyła: 04 Paź 2008
Posty: 9513
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 20:14   

1410 napisał/a:
Osobiście wyznaję zasadę, iż są różne drogi do dochodzenia do tego samego celu. Jeżeli w pewnym momencie stwierdzę, że sobie sam nie daję rady, to na pewno skorzystam z porad specjalistów.

Aha. No to wszystko jasne 23r
_________________
Anioły dlatego latają, że lekce sobie ważą...
Co Wiedźma robi po godzinach - GALERIA
 
     
Tomoe 
(banita)


Pomogła: 106 razy
Dołączyła: 01 Cze 2009
Posty: 4791
Skąd: Śląsk
Wysłany: Pią 19 Sie, 2011 22:44   

1410 napisał/a:
Jeżeli w pewnym momencie stwierdzę, że sobie sam nie daję rady, to na pewno skorzystam z porad specjalistów.


A po czym rozpoznasz że sobie sam nie dajesz rady?
 
 
     
Jędrek 
Trajkotka
ALKOHOLIK



Pomógł: 17 razy
Wiek: 50
Dołączył: 06 Sie 2011
Posty: 1617
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 16:02   

Tomoe napisał/a:
1410 napisał/a:
Jeżeli w pewnym momencie stwierdzę, że sobie sam nie daję rady, to na pewno skorzystam z porad specjalistów.


A po czym rozpoznasz że sobie sam nie dajesz rady?


Ja początki rozpoznania swojej niezaradności łączę z wizytą na pogotowiu po zapiciu prochów, kiedy to płakałem u psychiatry nie potrafiąc wytłumaczyć co się ze mną dzieje...
_________________
Andrzej
„Niepoczytalność: robisz w kółko to samo, a spodziewasz się zmian”
Poczytalność? Robisz w kółko to samo, kiedy zaczynasz zauważać pozytywne zmiany.
 
 
     
1410 
Milczek


Dołączył: 18 Sie 2011
Posty: 6
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:08   

Tomoe napisał/a:
1410 napisał/a:
Jeżeli w pewnym momencie stwierdzę, że sobie sam nie daję rady, to na pewno skorzystam z porad specjalistów.


A po czym rozpoznasz że sobie sam nie dajesz rady?


wsiadasz na rower, planujesz przejechać jakiś tam długi dystans, po czym rozpoznasz, że w pewnym momencie masz dość ?
_________________
„Człowiek słyszy tylko to, co rozumie”

Johann Wolfgang Goethe
 
     
Tosia 
Trajkotka



Pomogła: 21 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 06 Lip 2011
Posty: 1559
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:11   

1410 napisał/a:
po czym rozpoznasz, że w pewnym momencie masz dość ?

po tym jak juz nie ruszysz..nogą?
_________________
Milosc zaczyna sie od. .....usmiechu :-)
 
     
aazazello 
Gaduła



Pomógł: 9 razy
Dołączył: 26 Lis 2009
Posty: 840
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:13   

1410 napisał/a:
wsiadasz na rower, planujesz przejechać jakiś tam długi dystans, po czym rozpoznasz, że w pewnym momencie masz dość ?

Bardzo dobry przykład na forum sportowe, u alkoholików to wygląda mniej więcej tak:
szedłem ulicą , był piękny dzień, wszedłem do sklepu po bułkę i zanim się zorientowałem, co się dzieje, to kończyłem szóste piwo. Trudno zapanować nad własną podświadomością i na tym polega problem u alkoholików a nie na jeździe na rowerze.
 
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 14969
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:14   

1410 napisał/a:
wsiadasz na rower, planujesz przejechać jakiś tam długi dystans, po czym rozpoznasz, że w pewnym momencie masz dość ?

Spadasz z tego roweru? :mysli:
_________________
:ptero:
 
     
Janioł 
Uzależniony od netu
Uśmiech to pół pocałunku



Pomógł: 70 razy
Wiek: 57
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4507
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:14   

aazazello napisał/a:
alkoholików a nie na jeździe na rowerze.
chyba że się po bułkę na rowerze jechało fsdf43t
_________________
P.S. Janioł może być tylko jeden ;) chociaż też czasem w coś walnie aureolką ;) by: Pietruszka
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 125 razy
Wiek: 50
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8921
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:18   

1410 napisał/a:
wsiadasz na rower, planujesz przejechać jakiś tam długi dystans, po czym rozpoznasz, że w pewnym momencie masz dość ?
Z własnego doświadczenia wiem że w przypadku alkoholu możesz już nie mieć siły zsiąść z tego roweru i jedziesz dalej niż zamierzałeś... :bezradny:
_________________
Najważniejsze w czołgu to nie dać się spenetrować...
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 14969
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:20   

staaw napisał/a:
Z własnego doświadczenia wiem
:rotfl:
_________________
:ptero:
 
     
1410 
Milczek


Dołączył: 18 Sie 2011
Posty: 6
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:21   

pterodaktyll napisał/a:
1410 napisał/a:
Jeżeli w pewnym momencie stwierdzę, że sobie sam nie daję rady, to na pewno skorzystam z porad specjalistów.

Masz jakieś przygotowanie merytoryczne, żeby to stwierdzić, czy raczej tak "na czuja"?


myślę, że nie jestem osobą pozbawioną zdolności rozumowania, trzeba mieć napewno trochę zdrowego rozsądku, znać swój cel, sposób realizacji, mocne i słabe strony, wrzucić to do wora , wyznaczyć sobie drogę i podążać nią. Nie jest problemem (bynajmniej dla mnie) stwierdzenie, że szedłem z wyznaczonej ścieżki i zmierzam do znanego sobie szamba.
_________________
„Człowiek słyszy tylko to, co rozumie”

Johann Wolfgang Goethe
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 125 razy
Wiek: 50
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8921
Wysłany: Sob 20 Sie, 2011 19:25   

1410 napisał/a:

myślę, że nie jestem osobą pozbawioną zdolności rozumowania, trzeba mieć napewno trochę zdrowego rozsądku, znać swój cel, sposób realizacji, mocne i słabe strony, wrzucić to do wora , wyznaczyć sobie drogę i podążać nią. Nie jest problemem (bynajmniej dla mnie) stwierdzenie, że szedłem z wyznaczonej ścieżki i zmierzam do znanego sobie szamba.

Po psychiatryku byłem, antydepresanty brałem... popłynąłem jak Batory przez Atlantyk...
Później szybciutko na terapię...

Mi też psychiatra mówił że sobie nie poradzę, ale kto by tam słuchał mądrali...
_________________
Najważniejsze w czołgu to nie dać się spenetrować...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 14