Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dwanaście kroków AA
Autor Wiadomość
yuraa 
Moderator


Pomógł: 110 razy
Wiek: 59
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 4256
Skąd: Police
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 22:14   

a mi się mało podoba
obrachunek moralny to nawet żul zrozumie a inwentura , czy to pies czy ch... ?
albo krok czwarty w nowej wersji mi nie pasi. a temu że
czasem mi się jeszcze zdarza i mogę rano z satysfakcją powiedzieć;
odbyliśmy gruntowny i dogłębny stosunek seksualny
_________________
:yura:
żaden tam niezaszczepiony.
Po prostu obywatel czystej krwi
 
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 14920
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 22:27   

yuraa napisał/a:
obrachunek moralny to nawet żul zrozumie a inwentura , czy to pies czy ch... ?

Trudno się z Tobą nie zgodzić. Po jakie licho ktoś wymyśla takie słownictwo dla ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją drogę trzeźwienia i mają naprawdę inne problemy niż rozkminianie co autor chciał przez to powiedzieć...... A tak na marginesie, kto wymyślił te nową interpretację kroków? Wiadomo kto? :mysli:
_________________
:ptero:
 
     
rufio 
Uzależniony od netu
rozkojarzony



Pomógł: 57 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 3387
Skąd: Wyższy Śląsk
Wysłany: Czw 17 Maj, 2018 23:50   

Wszędzie kuzwa dobra zmiana nawet się wpycha co za guano .

prsk
_________________
I tak wszyscy skończymy w zupie .
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 125 razy
Wiek: 49
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8840
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 01:45   

pterodaktyll napisał/a:
yuraa napisał/a:
obrachunek moralny to nawet żul zrozumie a inwentura , czy to pies czy ch... ?

Trudno się z Tobą nie zgodzić. Po jakie licho ktoś wymyśla takie słownictwo dla ludzi, którzy dopiero zaczynają swoją drogę trzeźwienia i mają naprawdę inne problemy niż rozkminianie co autor chciał przez to powiedzieć...... A tak na marginesie, kto wymyślił te nową interpretację kroków? Wiadomo kto? :mysli:



http://pociejewoaa.prv.pl/aaListWK.htm

Mnie nie przekonują te argumenty...
_________________
Nie będę wąchał, pił ani wstrzykiwał sobie żadnej trucizny bym żył długo i szczęśliwie...
 
     
staaw 
Uzależniony od Dekadencji


Pomógł: 125 razy
Wiek: 49
Dołączył: 18 Sie 2010
Posty: 8840
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 04:52   

... swoją drogą ja też miałem ambicje zreformowania AA widać jednym przechodzi wcześniej, innym później lub wcale.
Nie mąć tego co przejrzyste, piękne słowa Kami (?)
Zostawmy to w prostocie, Bil W
_________________
Nie będę wąchał, pił ani wstrzykiwał sobie żadnej trucizny bym żył długo i szczęśliwie...
Ostatnio zmieniony przez staaw Pią 18 Maj, 2018 04:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
pterodaktyll 
Moderator
.....zmieniłem narodowość, jestem alkoholikiem....


Pomógł: 204 razy
Dołączył: 17 Mar 2009
Posty: 14920
Skąd: z...mezozoiku
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 09:16   

staaw napisał/a:
Mnie nie przekonują te argumenty...

Mnie też.......
_________________
:ptero:
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 495
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 09:44   

Gdyby się tak uczciwie zastanowić, to czy brzmienie kroków tamto lub to może mieć wpływ na jakość mojego trzeźwienia. Czy gdybym trafił do Wspólnoty, bądź na terapię, kiedy brzmienie kroków było by "nowe" to by coś to zmieniło? Wątpię. To ból poprzedniego życia mnie przywiódł i ta bezsilność była głównym motorem dla mnie.

Cytat:
A tak na marginesie, kto wymyślił te nową interpretację kroków? Wiadomo kto?

Dla osób, które dość regularnie uczestniczą w spotkaniach grup AA, to raczej nic nowego. Ok. 3 lata temu powstał pomysł tłumaczenia WK ponownie. Jeśli macie w grupie mandatariuszy, którzy aktywnie uczestniczą w intergrupach to powinni Wam przekazywać informacje oraz pytania. Sumienie grupy jest najważniejsze, intergrupa działa jako jednostka służebna dla grup, a region dla intergrup. Zatem gdybyśmy my, uczestnicy spotkań AA nie wyrazili zgody na powołanie zespołu ds. tłumaczenia, to nigdy by to nie powstało.

Jako ciekawostka, znalazłem takie coś:
yuraa, 22.09.2009, godz.17:33 napisał/a:
i tu masz całkowitą rację, w oryginale:
Came to believe that a Power greater than ourselves could restore us to sanity.

gdzie >sanity< uzyte jest w znaczeniu zdrowie psychiczne czy umysłowe
a polskiemu słowu >zdrowie< odpowiada angielskie >health< w znaczeniu po prostu zdrowia fizycznego.

ale pewnie tłumacz nie chciał użyc sformułowania zdrowie umysłowe bo co by to znaczyło że ci w AA to pomyleńce jekieś.

teraz już się tego nie odkręci

Jak widać niemożliwe jest możliwe.

Cytat:
Zostawmy to w prostocie, Bil W

Koleżanka do koleżanki,
- dlaczego ty wkładając kiełbasę do garnka, obcinasz jej końcówki?
- moja mama tak robiła i ja też tak robię
- A dlaczego tak robiła?
- Nie wiem, bo moja babcia też tak robiła. Niestety obie nie żyją więc już się nie dowiem, ale to działa, kiełbasa dzięki temu jest zawsze smaczna.

Kobiecie, która tak robiła nie dawało to jednak spokoju i postanowiła się dowiedzieć dlaczego mama i babka w ten sposób obcinały kiełbasę przed włożeniem do garnka. Postanowiła się zapytać we wsi najstarszej kobiety, która znała jeszcze jej babkę
- pani kochana, czy pani obcina kiełbasę przed wrzuceniem do garnka?
- Nie
- a pamięta pani dlaczego moja babka tak robiła?
- ano Pani, bo ona miała taki mały garnek, że jej się kiełbasa nie mieściła

(przytoczyłem opowiastkę własnymi słowami)


Dodam jeszcze, że obecne Kroki, Tradycje i Koncepcje, zostały zatwierdzone przez BSK (Biuro Służb Krajowych), ale do do czasu wznowienia kolejnego wydania WK możliwe są jeszcze korekty.
Nowe wydanie "AA" ma być kopią oryginalnej "Alcoholic Anonymous", ma mieć tyle samo stron, zawierać wszystkie oryginalne historie osobiste oraz numeracja stron ma być identyczna z oryginałem, dlatego zanim nowe wydanie powstanie, minie trochę czasu. Termin ten, na chwilę obecną nie jest znany.
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
Tibor 
Towarzyski



Pomógł: 7 razy
Wiek: 48
Dołączył: 08 Sie 2016
Posty: 495
Skąd: z jasnej strony mocy
Wysłany: Czw 20 Gru, 2018 16:34   

Nowe tłumaczenie WK zostało już wydane i jest w sprzedaży, jest sporo grubsze i... droższe.
Na niektórych grupach zostało już wprowadzone do czytania:

Zatem przypomnę wersję oficjalną, zatwierdzoną przez BSK:

12 Kroków AA

1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu - że nasze życie stało się niekierowalne.

2. Uwierzyliśmy, że Siła większa od nas samych może przywrócić nam zdrowy rozsądek.

3. Podjęliśmy decyzję, aby powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, tak jak Go rozumieliśmy.

4. Zrobiliśmy wnikliwą i odważną osobistą inwenturę moralną.

5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów.

6. Staliśmy się całkowicie gotowi, żeby Bóg usunął wszystkie te wady charakteru.

7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki.

8. Zrobiliśmy listę wszystkich osób, które skrzywdziliśmy, i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.

9. Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.

10. Prowadziliśmy nadal osobistą inwenturę, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.

11. Staraliśmy się przez modlitwę i medytację poprawić nasz świadomy kontakt z Bogiem, tak jak Go rozumieliśmy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia.

12. Przebudzeni duchowo w rezultacie tych kroków staraliśmy się nieść to posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Podobno osoby, które trzeźwiały przed tą wersją, muszą skasować licznik i od nowa ;) :figielek:
_________________
"życie duchowe to nie teoria"
 
     
jal 
Gaduła
Alkoholik dozgonny.



Pomógł: 11 razy
Dołączył: 16 Maj 2010
Posty: 731
Skąd: świętokrzyskie
Wysłany: Czw 20 Gru, 2018 16:50   

I stało się... jest nowe tłumaczenie WK !

Nie wykluczone że będą wyznawcy :
- starego porządku,
- nowego,
- i tacy którym się oba nie spodobają... (tylko ich własne tłumaczenie)

Tłumaczenie samych kroków... mógłbym określi : nie kijem, to go pałą.

Wzbogacenie o amerykańskie piciorysy dla mnie jest zbędne,bo ja swoim mógłbym obdzielić kilkunastu alkoholików i nie potrzebuję żadnych przykładów na uznanie się Alkoholikiem.

Oczywiście nie zamierzam niczego zaczynać od początku...
_________________
Mam bardzo silną wolę... robi ze mną co jej się tylko podoba.
Mój fotoblog
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12