Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego denerwują nas cudze maski? Cudze kłamstwa? Gierki?
Autor Wiadomość
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5429
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 18:42   

Duszek napisał/a:
dopóki sama

no tak... dno to chyba jedyna szansa na odbicie

No to zostawmy już w ogóle chęć pomocy komuś, kto tak głęboko tkwi w tych swoich mechanizmach, że nie ma szans zobaczyć za nich czegokolwiek. Dla mnie zresztą na przykład na forum jedyną sensowną formą pomocy jest podanie namiarów na grupę samopomocową, czy ośrodek terapii, A niech tam dalej fachowcy się martwią :p No ewentualnie jak ktoś poprosi to mogę podzielić się swoim doświadczeniem, dać słowo wsparcia, jeśli widzę, ze ktoś z trudem szuka pomocy, niewiele więcej mogę, ale dla osoby szukającej pomocy to już jest dość

Osoby obce można wyeliminować (no nie mówię tu o metodach siłowych, ale... jakby trzeba było ;) dlaczegóż by nie zastosować dostępnych środków)

A osoby, z którymi niejako trzeba żyć? Rodzina, której nie chce się odsunąć, ludzie z pracy, jak nie idzie na przykład zmienić roboty? Jakie macie wypracowane strategie?
ma forum to przycisk ignoruj (ku mojemu ubolewaniu jako moderator nie mogę używać :beczy: a czasem by się przydało ;) ) Ale w życiu nie mam przycisku "ignoruj".

Dla mnie pewnego rodzaju taktyką jest po prostu uświadomienie sobie, że ktoś wykorzystuje taki mechanizm obronny. Gryzie, bo się boi, wywyższa się, bo chce być zauważony. Ot wtedy po prostu łatwiej mi sobie z taką osobą poradzić, choć nie ukrywam, w miarę możliwości i tak omijam szerokim łukiem. Dla mnie z reguły taka strategia jest optymalna. Macie inne?
 
     
Duszek 
Gaduła
coraz częściej szczęśliwa



Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 07 Gru 2012
Posty: 769
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 20:00   

pietruszka napisał/a:
no tak... dno to chyba jedyna szansa na odbicie

jedyna...ale żeby je zobaczyć to tak naprawdę potrzebne jest takie obdzieranie z iluzji przez innych...niezliczona mnogość tekstów, odpowiedzi na forum otwierała pomału mój świat...bez tego trudno byłoby mi ujrzeć iluzję...mimo wyparcia, złości itp.
Chodzi chyba głównie o to aby zbytnio nie narzucać się innym z tym obdzieraniem...nie zmieniać na siłę ich świata...ale to nie znaczy całkowitej rezygnacji...jak to było :mysli: krok po kroczku...nic na siłę.
_________________
Nie można stracić tego, czego nie ma. Nie można zburzyć tego, co nie zostało zbudowane. Można jedynie rozwiać iluzję tego, co wydawało się realne.
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 261 razy
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 8069
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 20:16   

pietruszka napisał/a:
Gryzie, bo się boi, wywyższa się, bo chce być zauważony. Ot wtedy po prostu łatwiej mi sobie z taką osobą poradzić, choć nie ukrywam, w miarę możliwości i tak omijam szerokim łukiem.

Jakoś nigdy nie przejawiałam umiejętności tłumaczenia sobie przyczyn takiego a nie innego zachowania w przypadku osób dorosłych. Tak mi zresztą zostało i skupiam/skupiałam się na stwierdzeniu "stanu obecnego".
W pracy dość długo zmagałam się z różnymi opresjami, bo oczywiście dawałam się wciągać w manipulacje. W końcu wypracowałam w sobie umiejętność pozostawiania sobie opinii o współpracownikach, niepodejmowania rozmów o kimkolwiek i właśnie omijania szerokim łukiem osób które się wywyższały.
Zaprzestałam prób "radzenia sobie z kimkolwiek" i skończyły się moje problemy.
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
 
     
Jo-asia 
Uzależniony od netu
miłośniczka



Pomogła: 59 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 3026
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 20:17   

Duszek napisał/a:
krok po kroczku...nic na siłę.

:)

dawno nie miałam okazji Cię czytać :)
dobrze, że Jesteś :buziak:
_________________
...Jak tak płaczę, to mi lepiej i przestaje mnie dobijać nieuchronność przemijania.. 3r23
 
 
     
Duszek 
Gaduła
coraz częściej szczęśliwa



Pomogła: 16 razy
Dołączyła: 07 Gru 2012
Posty: 769
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 20:21   

Jo-asia napisał/a:
awno nie miałam okazji Cię czytać :)
dobrze, że Jesteś :buziak:

Dziękuję :buzki:
..gdzieś zagubiłam się w swoim życiu...i tak szczerze to nawet bałam się zarejestrować na forum...bo ciągle słyszałam, że jestem nienormalna...że psychologia to fikcja i wymysł...ciągła krytyka i niezrozumienie... :bezradny:
_________________
Nie można stracić tego, czego nie ma. Nie można zburzyć tego, co nie zostało zbudowane. Można jedynie rozwiać iluzję tego, co wydawało się realne.
 
     
Jo-asia 
Uzależniony od netu
miłośniczka



Pomogła: 59 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 10 Sie 2012
Posty: 3026
Skąd: Katowice
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 20:58   

tym bardziej się cieszę :buzki:
_________________
...Jak tak płaczę, to mi lepiej i przestaje mnie dobijać nieuchronność przemijania.. 3r23
 
 
     
pietruszka 
Moderator


Pomogła: 226 razy
Wiek: 49
Dołączyła: 06 Paź 2008
Posty: 5429
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 21:24   

Klara napisał/a:
Zaprzestałam prób "radzenia sobie z kimkolwiek" i skończyły się moje problemy.

ja to jednak jestem chyba ciekawska... ot... ciekawią mnie ludzkie motywacje... a często możliwość zrozumienia przybliża... porozumienie.

No i czasem to też oddech ulgi, że czyjeś zachowanie w rzeczywistości nie ma nic wspólnego ze mną, że tak naprawdę to mnie to nie dotyczy... że to czyjeś problemy i nie mają ze mną nic wspólnego.
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 261 razy
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 8069
Wysłany: Czw 28 Sty, 2016 21:32   

pietruszka napisał/a:
a często możliwość zrozumienia przybliża... porozumienie.

W tej pracy to ja musiałam rozumieć dzieci.
Może dlatego uznałam, że dorośli mogliby swoje zachowania tonować, bo....no właśnie - bo są dorośli, a jeśli tego nie potrafią, to trudno, ale mnie nic do tego.
Użyłam trybu przypuszczającego, bo to uznanie przyszło jakoś tak poza moją świadomością.
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
 
     
margo 
Trajkotka


Pomogła: 31 razy
Dołączyła: 12 Sie 2013
Posty: 1991
Wysłany: Sob 30 Sty, 2016 22:00   

"Ty i ja teatry to są dwa, ty i ja.
Ty, ty prawdziwej nie uronisz łzy.
Ty najwyżej w górę wznosisz brwi
Nawet kiedy źle ci jest, to nie jest źle,
bo ty grasz.

Ja dusze na ramieniu wiecznie mam
Cały jestem zbudowany z ran
Lecz kaleką nie ja jestem tylko ty
Bo ty grasz."
E. Stachura




oraz

"Nie ma ucieczki przed gębą, jak tylko w inną gębę zaś przed pupą w ogóle nie ma ucieczki."
W. Gombrowicz


Tak jakoś mi się skojarzyło... wszyscy grają w swoim teatrze, theatrum mundi, cały świat to teatr, zmieniamy tylko gęby w zależności od sytuacji, taka prawda, nikt nie jest kryształowy :bezradny:
Ostatnio zmieniony przez margo Sob 30 Sty, 2016 22:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3290
Wysłany: Śro 03 Lut, 2016 20:49   

Mi sie skojarzyło i pomaga w kontaktach z ludxmi;
Ludzie prezentują cztery główne filozoficzne postawy życiowe w relacjach:

JA - INNI
1. Ja jestem OK. - Ty jesteś OK.
- mocna, zdrowa realistyczna postawa „wygrywającego” (osobowość integralna,
asertywna)
2. Ja nie jestem OK. - Ty jesteś OK.
- postawa osoby bezradnej, z poczuciem niższości, wycofującej się
3. Ja jestem OK. - Ty nie jesteś OK.
- postawa osoby, która czuje się ofiarą wykorzystywaną przez innych. Prowadzi do
izolacji lub agresji
-
4. Ja nie jestem OK. - Ty nie jesteś OK.
- postawa przegrywającego, osoby, która utraciła radość i sens życia.

źródło; http://www.asylon.pl/szko...stes_stanie.pdf
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.64 sekundy. Zapytań do SQL: 12