Strona Główna Forum Wolnych od Alkoholu
"DEKADENCJA "

czyli rozmowy o alkoholizmie oswojonym i nie tylko...


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
WSPÓŁUZALEŻnienie
Autor Wiadomość
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3345
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2021 18:04   

Witaj na forum. Proponuje poczytac w tym dziale niezbednik dla wspoluzaleznionych. A probowalas wziasc udzial mitingu Al- Anon ? A co z terapia?
Zycie z alkoholikiem bywa trudne, bywalo ze czulam sie qyczerpana i bez sily. Ja skorxystalam z terapii , a Ty ?
 
     
Weronika12345 
Milczek


Dołączyła: 18 Kwi 2021
Posty: 3
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2021 18:30   

Nie chodziłam nigdy na terapię ale miałam rozmowę z terapeuta i słuchałam poradników w sieci.
Na dzień dzisiejszy nie mysle o rozstaniu. Kocham męża i żyło nam się dobrze kiedy nie pił. Przez jego chorobę stałam się zimna
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3345
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2021 18:40   

Wcale nie trzeba sie rozstawac. Co po wiedzial terapeuta? A mitingi chocby przez internet?
 
     
Weronika12345 
Milczek


Dołączyła: 18 Kwi 2021
Posty: 3
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2021 19:02   

Powiedział żeby odejść jeśli nie przestanie pić...
Nie chcę odchodzić ale męczy mnie takie zycie
We dwoje a jakby osobno bo już nie potrafię rozmawiac o czymkolwiek po takim dniu.
 
     
Maciejka 
Uzależniony od netu
dawniej perełka



Pomogła: 62 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 28 Sty 2013
Posty: 3345
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2021 19:23   

Poszukaj innego terapeuty. Takiego od wspoluzaleznienia.
Fajna sprawa sa mitingii Al- Anon.
 
     
Klara 
Uzależniony od Dekadencji


Pomogła: 262 razy
Dołączyła: 24 Lis 2008
Posty: 8121
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2021 20:33   

Weronika witaj! :)

Weronika12345 napisał/a:
Nie chcę odchodzić ale męczy mnie takie zycie

Można żyć "obok" aktywnego alkoholika, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest to prawdziwa mordęga :(
_________________
"Kiedy się przewracasz, nigdy nie wstawaj z pustymi rękami." /przysłowie japońskie/
 
     
Linka 
Moderator


Pomogła: 46 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Gru 2011
Posty: 2389
Wysłany: Nie 18 Kwi, 2021 21:21   

Cytat:
Można żyć "obok" aktywnego alkoholika, ale z własnego doświadczenia wiem, że jest to prawdziwa mordęga

Potwierdzam.
Każde odejście jest trudne. Ale nie jest trudniejsze, jak życie z czynnym alkoholikiem.
Życie nie może być pasmem bezowocnego cierpienia.

Wiesz, w moim domu dziś było 16* , ale był spokój, cisza i ten niesamowity komfort, ze nic nie zginęło.
Tak, nadal, po kilku latach łapie się na tym, że nie jest to jeszcze dla mnie sytuacja normalna. .
_________________
Na moim niebie zawsze świeci słońce :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Google
WWW komudzwonia.pl

antyspam.pl


Alkoholizm, współuzależnienie, DDA. Forum wsparcia
Strona wygenerowana w 1.39 sekundy. Zapytań do SQL: 11